Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

23-11-2015, 05:01

Szefów mediów publicznych wskaże rada złożona z przedstawicieli mediów, a nie KRRiT  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
23-11-2015

Według projektu nowej ustawy medialnej przygotowywanej przez Prawo i Sprawiedliwość jednoosobowe zarządy mediów publicznych wybierze rada złożona z przedstawicieli mediów, powoływanych przez ministra kultury – dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl.

Obecnie prezesów i członków zarządów mediów publicznych wyłaniają w postępowaniach konkursowych poszczególne rady nadzorcze. Ich wskazania musi zaakceptować Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, a przy odrzuceniu kandydatur organizowany jest konkurs uzupełniający.

Jak wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl prof. Piotr Gliński, wicepremier i minister kultury, najprawdopodobniej w nowej ustawie medialnej zostanie to zmienione, a szefów mediów publicznych, wyznaczy inna rada, pełniąca funkcję komisji konkursowej. Zasiadać w niej mają ludzie mediów, powoływani przez ministra kultury. Gliński zaznacza jednak, że projekt nie został jeszcze zatwierdzony.

Przypomnijmy, że trwa konkurs uzupełniający na dwa stanowiska członków zarządu Telewizji Polskiej, o które ubiega się 12 kandydatów – w piątek rada nadzorcza otworzyła koperty z aplikacjami. Minister kultury twierdzi, że to postępowanie nie ma żadnego znaczenia, bo w ramach reformy PiS i tak wymieni kierownictwo w mediach publicznych.

- Nie jesteśmy zadowoleni z realizacji zadań przez obecne władze. Chcemy, żeby zarządy w mediach publicznych były jednoosobowe, żeby odpowiedzialna była jedna osoba, którą można wymienić przy złym wypełnianiu obowiązków. Jeżeli nawet szefem instytucji zostanie ktoś kojarzony z opcją polityczną to będzie odwoływalny natychmiast – tłumaczy portalowi Wirtualnemedia.pl prof. Gliński.

Czy Ministerstwo Kultury wycofa wotum zaufania dla swoich przedstawicieli w radach nadzorczych TVP i Polskiego Radia? – Zobaczymy jak będziemy realizować plan reformy. W tej chwili nie ma jeszcze podjętych żadnych decyzji – zaznacza wicepremier.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/szefow-mediow-publicznych-wskaze-rada-zlozona-z-przedstawicieli-mediow-a-nie-krrit

22-11-2015, 23:41

Karolina Lewicka została zawieszona za rozmowę z ministrem Glińskim w TVP Info  »

Press
(RUT)
22-11-2015

Prezes TVP Janusz Daszczyński w niedzielę wieczorem zawiesił Karolinę Lewicką w obowiązkach prowadzącej program “Minęła dwudziesta” w TVP Info.

Minister Gliński w programie TVP.INFO "Minęła dwudziesta"

Prezes TVP uznał, że dziennikarka wobec swojego gościa, wicepremiera i ministra kultury Piotra Glińskiego, zachowała się w niewłaściwy sposób. – Sposób prowadzenia programu odbiegał zdecydowanie od standardów, które obowiązują w telewizji publicznej – mówi “Presserwisowi” Janusz Daszczyński.

W wyemitowanym dziś programie “Minęła dwudziesta” Karolina Lewicka stanowczo usiłowała nakłonić wicepremiera Piotra Glińskiego do odpowiadania na jej pytania, zamiast wygłaszania oświadczeń. Ponieważ oboje obstawali przy swoim, wymiana zdań przybierała coraz ostrzejsze tony. Zdenerwowany Gliński powiedział m.in.: “To jest program propagandowy, tak jak wasza stacja uprawia propagandę i manipulację od kilku lat. I to się zmieni. Ponieważ tak telewizja publiczna funkcjonować nie powinna”. Lewicka zaproponowała powrót do tematu rozmowy – chodziło o budzący kontrowersje spektakl :Śmierć i dziewczyna” – zwróciła też wicepremierowi uwagę, że swoje stanowisko może prezentować na konferencji prasowej. Do końca programu nie doszło do merytorycznej rozmowy.

Po emisji programu dziennikarze TVP Info wystosowali do wicepremiera otwarty list, w którym zaprotestowali przeciwko jego słowom o telewizji publicznej. “Pańskie słowa obrażają nas, naszą antenę i Telewizję Polską” – napisali dziennikarze TVP Info. “Uważamy, że określenia, których Pan użył są niesprawiedliwe. Czujemy się Pańskimi słowami dotknięci. Nie życzymy sobie, by ani Pan, ani ktokolwiek inny, posiadający lub nieposiadający władzę, tak mówił o nas lub innych dziennikarzach. Żądamy przeprosin wypowiedzianych tak, jak powyższe obraźliwe słowa, na naszej antenie”.

Pod listem podpisał się też prezes TVP Janusz Daszczyński. Dlaczego to zrobił, skoro zawiesił dziennikarkę prowadzącą audycję z udziałem wicepremiera Piotra Glińskiego? – Zapowiedź upolitycznienia mediów publicznych zasygnalizowana w wypowiedzi wicepremiera jest atakiem na wolność słowa w niepodległej Polsce – odpowiada Daszczyński. – Nie zmienia to mojej oceny przebiegu programu – dodaje.

Rozmowę w TVP Info szeroko komentowano na Twitterze.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/50702,Karolina-Lewicka-zostala-zawieszona-za-rozmowe-z-ministrem-Glinskim-w-TVP-Info

22-11-2015, 23:27

Po naszymu, czyli po śląsku: Józef Jendruś został Strzybnym Ślązokiem  »

Dziennik Zachodni
Teresa Semik, Arkadiusz Gola
22-11-2015

Podczas wczorajszej gali Dom Muzyki i Tańca w Zabrzu był pełen gości. Tytuł Honorowego Ślązaka Roku otrzymał zespół “Śląsk”.

Laureaci i jurorzy "Po naszymu, czyli po śląsku"

To była prawdziwa liga mistrzów. Tym razem zmierzyli się wyłącznie laureaci wszystkich 25 konkursów.

Zwyciężył Józef Jendruś obdarzony estradową iskrą bożą. Rozbawił publicznością komiczną opowieścią o kolegach rowerzystach. W 2006 roku zajął drugą nagrodę. Teraz otrzymał tytuł “Strzybnego Ślązoka” i 15 tys. zł. Strzybny to po śląsku srebrny.

Finalistami są także: Bogdan Dzieżawa z Rybnika (w pierwszym konkursie w 1993 roku był drugi), Ewelina Kuśka z Jastrzębia Zdroju (druga w 2012 roku), Leszek Jęczmyk z Katowic (Ślązak Roku 2006), Krzysztof Zaremba z Kobióra (Ślązak Roku 1998).

Wszyscy zachwycili znajomością gwary, humorem, miłością do Śląska i znajomością jego historii.

Skąd 25. konkurs, skoro pierwszy odbył się w 1993 roku w Teatrze Śląskim w Katowicach? Dwa z nich Maria Pańczyk zorganizowała u Ślązaków w Teksasie.

- Gwara śląska pięknieje nam na tym konkursie, a dla mnie najważniejszy jest w tej gwarze wymiar staropolski – mówił prof. Jan Miodek, językoznawca, przewodniczący jury “Po naszymu czyli po śląsku. – Zróżnicowanie gwar jest tak wielkie, że niektórych zwrotów, wyrażeń wcześniej nie słyszałem. Nie słyszeli ich też pozostali jurorzy. To świadczy o bogactwie, ale też, paradoksalnie, pokazuje, jak nonsensowna byłaby jakaś centralna, narzucona kodyfikacja.

Tym razem hymn konkursu “A po śląsku, po naszymu i gorola nauczymy” zagrała orkiestra KW Policji w Katowicach, w której gra na trąbce Marek Jon (w 2014 roku był w tym konkursie drugi).

- Od 25 konkursów płynie z tych monologów dobra, szlachetna pewność siebie . Nie widzę w nich zagubienia Ślązaków – dodaje prof. Miodek. – Kazimierz Kutz często mówił brutalnie o ich życiowym niedostosowaniu, nazywał to wprost dupowatością. Oczywiście, tak było po wojnie, kiedy pojawiły się jakieś kompleksy językowej. Tej tożsamościowej niepewności siebie nie było i ja jej tutaj nie widziałem. Na tych konkursach ostatnimi czasy świadomość uległa zdecydowanej nobilitacji. Jest to także zasługą Marii Pańczyk, że tym konkursem każdego roku dowartościowuje Ślązaków.

Muzycznym upominkiem był występ: Anny Wyszkoni, Haliny Kunickiej oraz Krzysztofa Respondka.

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/9110370,po-naszymu-czyli-po-slasku-jozef-jendrus-zostal-strzybnym-slazokiem-wideo-zdjecia,id,t.html

22-11-2015, 22:40

Znamy laureatów nagrody “Newsweeka” im. Teresy Torańskiej  »

Onet.pl
(mb)
22-11-2015

Dziś wręczono nagrody “Newsweeka” im. Teresy Torańskiej. Za najlepszy materiał dziennikarski została nagrodzona reporterka “Gazety Wyborczej” Justyna Kopińska. Doceniono ją za cykl reportaży publikowanych w “Dużym Formacie” (m. in. o sprawie tuszowania sprawy gwałtu w Elblągu i o pacjentach szpitala psychiatrycznego pt. “Oddział chorych ze strachu”).

Laureaci III edycji Nagrody im. Teresy Torańskiej: Szymon Hołownia, Justyna Kopińska, Magdalena Grzebałkowska, Grzegorz Szymanik i Ewa Łętowska

- Nie przygotowałam żadnej mowy. Ale chciałam podziękować moim czytelnikom. To były trudne tematy, wymagające odporności psychicznej. Po każdym artykule dostawałam kilkaset mail. To było ogromne wsparcie – mówiła po otrzymaniu nagrody Justyna Kopińska.

W kategorii “najlepsza książka z obszaru literatury faktu” zwyciężył tom “1945. Wojna i pokój” również związanej z “Gazetą Wyborczą” reporterki Magdaleny Grzebałkowskiej. “Wybitny reportaż historyczny o latach wychodzenia z wojennej traumy, ale także o czasie nadziei” – napisano w uzasadnieniu.

Nagrodę dla najlepszego młodego dziennikarza w postaci stypendium zdobył kolejny reporter “Dużego Formatu” Grzegorz Szymanik za “artykuły o polskiej mentalności” opublikowane w “DF”. – Nigdy nie poznałem Teresy Torańskiej. Ale u nas w redakcji wisi jej zdjęcie. Już sam ten widok motywuje nas, żeby nie dawać złych materiałów – mówił zwycięzca.

Laureatami w kategorii działalność społeczna zostali prof. Ewa Łętowska, pierwsza rzeczniczka praw człowieka, oraz prowadzący fundację Dobroczynne.pl dziennikarz Szymon Hołownia.

- Pamiętam, jak pani Torańska przeprowadzała ze mną rozmowę. Podziwiałam jej warsztat i to, jak się do tej rozmowy przygotowała. Chciałabym, aby dziennikarze na codzień brali z niej przykład, a nie od święta – powiedziała prof. Ewa Łętowska.

- Odsunąłem się od dziennikarstwa, bo chciałem coś robić, a nie mówić, że to powinno być robione. To jest nagroda dla wszystkich pracujących w fundacji, Przyznanie jej mi to jak nagrodzenie mikrofonu, za to, że wyszedł świetny program – podkreślił z kolei Szymon Hołownia.

Nagrody są wspólną inicjatywą redakcji tygodnika “Newsweek Polska” oraz powołanej w 2013 r. Fundacji im. Teresy Torańskiej. – Konkurs wrósł już w środowisko dziennikarskie i uzyskał znaczącą rangę społeczną. Świadczą o tym rosnąca lawinowo z roku na rok liczba uczestników oraz to, że logo Nagroda “Newsweeka” im. Teresy Torańskiej pojawia się na książkach nie tylko laureatów, lecz także nominowanych. Swoisty znak jakości i uznania – mówił Leszek Sankowski, mąż Teresy Torańskiej i prezes fundacji Jej imienia.

Teresa Torańska, zmarła w 2013 r. wybitna pisarka, dziennikarka “Newsweeka”, to autorka m.in. bestsellera “Oni” i innych unikalnych wywiadów.

Całość: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/znamy-laureatow-nagrody-newsweeka-im-teresy-toranskiej/d0xjg2

22-11-2015, 21:38

Nie żyje Monika Szwaja, długoletnia dziennikarka TVP Szczecin  »

Press
(JM)
22-11-2015

W niedzielę rano zmarła Monika Szwaja, pisarka i wieloletnia pracownica szczecińskiego ośrodka TVP – informuje Radio Szczecin. W grudniu skończyłaby 66 lat.

Monika Szwaja

Pracę w szczecińskim oddziale Telewizji Polskiej zaczęła w 1967 roku. Była tam m.in. asystentką reżysera montażu, reporterką. Negatywnie zweryfikowana w trakcie stanu wojennego, do telewizji wróciła w 1989 roku. W 1992 i 1995 roku była nagradzana przez Stowarzyszenie Dziennikarzy RP tytułem Publicysty Roku. Pracę w TVP Szczecin zakończyła w 2002 roku na stanowisku komentatorki.

Poza karierą dziennikarską Szwaja była też popularną autorką powieści dla kobiet. Do jej najbardziej znanych książek należą m.in. “Jestem nudziarą”, “Dziewice do boju!”.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/50700,Nie-zyje-Monika-Szwaja_-dlugoletnia-dziennikarka-TVP-Szczecin

22-11-2015, 21:26

RMF FM usunęło felieton Tomasza Olbratowskiego o islamistach  »

Press
(JM)
22-11-2015

RMF FM usunęło ze strony internetowej i swojego profilu na YouTube humorystyczny felieton Tomasza Olbratowskiego dotyczący zamachów w Paryżu oraz islamskich terrorystów. Powodem były agresywne komentarze.

Tomasz Olbratowski

Olbratowski w swoim felietonie mówił m.in., że jeden z terrorystów, palący dużo marihuany, był z jednostki “Zjarane berety”, którego dowódcą jest “weteran, wielokrotny samobójca Aliwalimudobani”. Felieton zdobył dużą popularność w mediach społecznościowych, pojawiły się jednak pod nim agresywne komentarze, co spowodowało decyzję o usunięciu filmu ze strony RMF FM i profilu stacji na YouTube. – Nie chcieliśmy przyczynić się do eskalacji emocji internautów w związku z poruszanymi w felietonie kwestiami – wyjaśnia decyzję Maciej Brzozowski, rzecznik prasowy Grupy Bauer. Zapewnia przy tym, że spółka nie ma zamiaru w związku z tym wydarzeniem zmieniać regulaminów i zasad publikowania treści dotyczących kontrowersyjnych wydarzeń.

Całość: http://www.press.pl/newsy/radio/pokaz/50701,RMF-FM-usunelo-felieton-Tomasza-Olbratowskiego-o-islamistach