Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

22-11-2015, 12:58

Pro Christi Regno dla Radia Katowice  »

Polskie Radio Katowice
Joanna Opas
22-11-2015

Polskie Radio Katowice otrzymało medal Pro Christi Regno nadany przez Metropolitę katowickiego arcybiskupa Wiktora Skworca.

Henryk Grzonka z medalem "Pro Christi Regno"

Uroczysta suma odpustowa w archikatedrze Chrystusa Króla w Katowicach, zakończyła obchody 90-lecia katowickiej diecezji.

Po zakończonej liturgii wręczone zostały medale “Pro Christi Regno” nadane przez Metropolitę katowickiego arcybiskupa Wiktora Skworca. Wśród uhonorowanych znalazło się Polskie Radio Katowice. Wyróżnienie, wręczone po raz pierwszy, przyznawane będzie co roku szczególnie zasłużonym diecezjanom oraz instytucjom, działającym na rzecz ukazywania i promowania tożsamości chrześcijańskiej regionu i kraju.

Jak podkreśla Henryk Grzonka, prezes naszej rozgłośni, wyróżnienie jest szczególne, bowiem historia radia i diecezji katowickiej są ze sobą silnie związane.

Henryk Grzonka zauważa, że tematyka religijna od wielu lat jest obecna na naszej antenie.

Radio Katowice wkroczyło w październiku w jubileuszowy rok funkcjonowania zespołu programów katolickich. Od 25 lat codziennie nadawane są poranne felietony “U progu dnia” a w poniedziałkowe wieczory magazyn “DROGA”, najstarsza, cykliczna audycja katolicka w publicznej radiofonii.

Całość: http://www.radio.katowice.pl/zobacz,15368,Pro-Christi-Regno-dla-Radia-Katowice.html#.VlHYEtIvdkg

21-11-2015, 15:05

Trwają półfinałowe przesłuchania  »

Polskie Radio Katowice
Joanna Opas
21-11-2015

Trwają półfinałowe przesłuchania konkursu “Po naszymu, czyli po śląsku”.

Uczestników oceniają profesorowie Dorota Simonides, Jan Miodek i ksiądz Jerzy Szymik.

Jak mówi prof. Jan Miodek, przez te wszystkie lata poziom konkursu znacząco się podniósł.

Z kolei organizatorka konkursu senator Maria Pańczyk podkreśla, że uczestnicy w swoich monologach przedstawiają obraz Śląska, który powoli odchodzi do przeszłości.

Z kolei jutro w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu odbędzie się wielki finał konkursu. Imprezie towarzyszy wybór Honorowego Ślązaka Roku. W tym roku przed finalistami i publicznością wystąpią: Anna Wyszkoni, Halina Kunicka i Krzysztof Respondek.

Całość: http://www.radio.katowice.pl/radiowe-wydarzenia.html

21-11-2015, 06:29

“Pakt” dobrze pokazuje pracę w redakcji, a główny bohater taki jak polscy dziennikarze  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
21-11-2015

Twórcy serialu “Pakt” czerpali z amerykańskich wzorów i dobrze przemyśleli obsadę, umieszczając w niej nieogranych aktorów serialowych. Historia została odpowiednio przeniesiona na polski grunt i dobrze pokazuje pracę w redakcji – oceniają Karolina Korwin-Piotrowska, Agnieszka Gozdyra i Wojciech Krzyżaniak.

Marcin Dorociński w serialu Pakt

Fabuła sześcioodcinkowego “Paktu” opowiada o losach dziennikarza śledczego Piotra Grodeckiego (w tej roli Marcin Dorociński), który wpada na trop afery finansowej. Okazuje się, że sprawa ma dla niego osobisty wymiar. Redaktor publikuje materiał, który wzbudza zainteresowanie opinii publicznej. Ale opisywana sprawa ma drugie dno.

Serial wyprodukowany przez HBO Polska jest polską adaptacją norweskiej produkcji pt. “Mammon”. Stacja wyemitowała już dwa odcinki, kolejne udostępniane są z tygodniowym wyprzedzeniem na platformie HBO GO. W “Pakcie” występują m.in. Magdalena Cielecka, Marta Nieradkiewicz, Jacek Poniedziałek, Edward Linde-Lubaszenko, Alicja Dąbrowska i Marcin Wojciechowski. Dodajmy, że we wrześniu sześcioodcinkowy miniserial – na podstawie którego powstał “Pakt” – emitował kanał Ale kino+.

Dziennikarka Karolina Korwin-Piotrowska jest pozytywnie zaskoczona “Paktem”, bo – jak zaznacza – zna wersję norweską, która jest nudna.

- Bałam się, że producenci zmuszeni formatem będą musieli zrobić równie nudną kupę. Tymczasem historia opowiedziana w “Pakcie” sprawia wrażenie, jakby działa się w Polsce, tu i teraz. To bardzo fajne - wyjaśnia Karolina Korwin-Piotrowska. - Twórcom udało się odzwierciedlić realia pracy w redakcji, co zawsze było piętą Achillesową polskich produkcji, na zasadzie “jak sobie Jasio wyobraża Hollywood”. Choćby w “Grach ulicznych” Krzysztofa Krauzego, gdzie dziennikarz śledczy jeździł wypasionym wozem terenowym. Natomiast bohater “Paktu” to typowy przedstawiciel klasy średniej, nie ma nowych mebli, nie jest ubrany w markowe ciuchy, a to jak się zachowuje jest kompatybilne z zachowaniem dziennikarzy w Polsce – ocenia dziennikarka.

Na akcję w serialu HBO wskazuje Agnieszka Gozdyra, dziennikarka Polsat News. – Jest pomyślana na zasadzie “zapnijcie pasy, bo czeka was ostra jazda”, tak to w każdym razie wygląda po dwóch odcinkach. W każdym razie mój i tak zaostrzony apetyt wzrósł jeszcze bardziej – stwierdza Gozdyra. –  Dobre, wiarygodne sceny pokazujące kulisy pracy redakcyjnej.. co tu dużo mówić, nasz zawód to nie ochronka. Jeśli autorzy chcieli pokazać Warszawę jako miasto kontrastów, gdzie sąsiadują ze sobą stare kamienice i nowoczesne, szklane biurowce, to zabieg jest całkiem udany – wymienia.

- W polskich serialach mamy aktorów poprzebieranych w stroje z galerii handlowych, prawie im metki wystają. Tutaj nawet w kwestii kostiumowej zachowana została bardzo duża wiarygodność. Zadbano o najmniejsze szczegóły. W serialu czerpano z amerykańskich wzorów – widzimy stare kamienice, mamy górne ujęcia autostrad, pojawiają się cytaty rodem z “Detektywa”. Mnie się to podoba. Ja wolę, żeby pokazać Warszawę nieco inaczej, bo ileż razy można pokazywać Most Siekierkowski? – zastanawia się Karolina Korwin-Piotrowska.

Agnieszka Gozdyra nie potrafi od razu wskazać słabych stron “Paktu”. – Mam spory problem i dopiero przyparta do muru powiem, że jak zwykle w polskich filmach nieco zawodzi udźwiękowienie (nie wiem, na czym polega ta odwieczna zagadka naszej kinematografii). Ale chyba i tak tu z dźwiękiem jest lepiej, niż w innych produkcjach – ocenia.

Zupełnie inaczej miniserial HBO Polska ocenia Wojciech Krzyżaniak, dziennikarz i prowadzący “Program telewizyjny” w TOK FM.

- Po obejrzeniu dwóch odcinków “Paktu” jestem nim zawiedziony. Ważny dla tego typu seriali jest element zaskoczenia, w tu go nie mam. Podstawowym błędem jest realizacja zagranicznego i wcale nie najlepszego formatu – wskazuje Krzyżaniak. - Na razie idziemy z norweską wersją łeb w łeb. Pewnie będę w kontrze do wielu innych osób, ale niestety bardzo przeszkadza mi poza pana Marcina Dorocińskiego, który permanentnie hamletyzuje, co momentami jest nie do zniesienia - ocenia dziennikarz.

- Próba przerobienia tej historii na “wykład o doniosłości dziennikarstwa śledczego”, bo tak próbuje sprzedawać serial HBO, i przydawanie mu dodatkowych sensów – nie ma większego sensu. Nie tylko dlatego, że takiego dziennikarstwa śledczego nie ma już od dawna, ale również dlatego, że mało kogo to obchodzi. Trzeba to więc traktować jako zwyczajny serial sensacyjny, który nie jest aż tak wyjątkowy – twierdzi Wojciech Krzyżaniak. – Gdyby pokazano dzisiejsze redakcje i sposób w jaki pracują to byłoby strasznie nudne. Tak zwani zwykli konsumenci mediów wolą myśleć, że redakcje są pełne twórczego zamętu, miejscem ścierania się różnych opinii, a kolegia redakcyjne to mocne dyskusje o pryncypiach, ale przecież wiemy, że tak nie jest. Serial może sprawić, że kilku dziennikarzy przypomni sobie jak to dawniej bywało, a inni może zatęsknią za taką pracą – podkreśla Krzyżaniak.

Według Agnieszki Gozdyry, obsada serialu została dobrze przemyślana. – Jako fanka seriali kryminalnych cieszę się, że Witold Dębicki choć na chwilę przestał być dyżurnym policjantem (“Ekstradycja”, “Paradoks”) i sprawdza się w roli dziennikarza – szefa działu w „Kurierze”. Jest ciekawie obsadzona Anna Radwan, znakomity Edward Linde-Lubaszenko i wielu innych. Andrzej Konopka w roli właściciela gazety – wkurzył mnie mocno, a to w tym przypadku znaczy tyle, że gra jak trzeba. W pierwszych dwóch odcinkach nikt chyba aktorsko mnie nie zawiódł, może jedynie nie do końca przekonuje mnie Marta Nieradkiewicz w roli informatyczki CBŚ, ale być może się rozkręci – opisuje Gozdyra. – Dobrze, że w obsadzie nie ma ogranych aktorów serialowych, a dano szansę tym, którzy w serialach nie występują lub występują rzadko. Ten rynek się kurczy, dlatego jest potrzeba nowych twarzy. Oprócz Marcina Dorocińskiego na wyróżnienie zasługują Edward Linde-Lubaszenko i Magdalena Cielecka. Bardzo podobała mi się Alicja Dąbrowska w roli dziennikarki Moniki – dodaje Karolina Korwin-Piotrowska.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/pakt-dobrze-pokazuje-prace-w-redakcji-a-glowny-bohater-taki-jak-polscy-dziennikarze-opinie

21-11-2015, 04:19

TVS likwiduje śląski serwis informacyjny i zwalnia jego załogę  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Patryk Pallus
21-11-2015

Nadająca z Katowic telewizja TVS likwiduje śląski program informacyjny “Silesia Informacje” i zwalnia jego dziennikarzy. – Jesteśmy stacją ogólnopolską, kierowaną do widzów w całym kraju – tłumaczy Wirtualnemedia.pl Arkadiusz Hołda, prezes TVS.

Arkadiusz Hołda

O likwidacji serwisu i zwolnieniach dziennikarzy programu “Silesia Informacje” poinformowano w piątek popołudniu. Było to dla nich zaskoczeniem – Dowiedzieliśmy się o tym niemal z godziny na godzinę, nic tego nie zwiastowało – mówi nam pracownik TVS.  - Co pół roku dochodziły do nas plotki, że stacja może zostać zamknięta lub przyjdzie do niej inwestor, ale nic się nie działo, więc nie traktowaliśmy ich poważanie – dodaje inny. Dziennikarze relacjonują, że decyzja o likwidacji działu newsowego wynika z trudnej sytuacji finansowej kanału.

TVS zaczynała od bycia telewizją śląską, ale obecnie jest kanałem uniwersalnym kierowanym do wszystkich Polaków. Arkadiusz Hołda, prezes TVS, tłumaczy Wirtualnemedia.pl, że w związku z tym nie ma sensu, by nadawała już regionalne wiadomości – Oglądalność programu “Silesia Informacje” nie była za wysoka, nie przynosił on dobrych wyników stacji – mówi Hołda.

Pracownicy nie kryją żalu decyzją prezesa. – “Silesia Informacje” były sercem tej stacji, flagowym programem, chwalili nas politycy i samorządowcy. Robiliśmy serwis jak najlepiej mimo np. częstych problemów technicznych ze sprzętem – mówi nam dziennikarz TVS.

Ostatnie wydanie “Silesia Informacji” ma zostać wyemitowane w poniedziałek 30 listopada br. W sumie przy tworzeniu programu pracowało kilkadziesiąt osób, licząc zarówno dziennikarzy jak i pracowników technicznych. Na samych etatach zatrudnionych było jednak tylko siedem osób. Arkadiusz Hołda potwierdza, że otrzymali oni wypowiedzenia.

Pozostanie w spółce prezes zaproponował szefowi redakcji Radosławowi Kuligowi, ale nie ujawnia jakie stanowisko może objąć. Również osoby pracuje dla „Silesia Informacje” w ramach własnej działalności gospodarczej – według Hołdy – mogą pozostać w stacji.  Co będą teraz robić?

- Postawimy teraz na programy publicystyczne, interwencyjne – zapewnia w rozmowie z Wirtualnemedia.pl. Dodaje, że TVS nie zrezygnuje w ogóle z newsów – planuje bowiem emisję wiadomości dotyczących wydarzeń w różnych regionach Polski. Ma je tworzyć budowana w całym kraju sieć korespondentów. – Nie będzie w nich polityki – mówi Hołda.  Nie ujawnia, kiedy taki program może ruszyć.

Istotną część ramówki TVS stanowią od dawna m.in. zagraniczne seriale fabularne czy seriale animowane. Poza newsami akcenty związane ze Śląskiem były jednak dotąd obecne w wielu pozycjach m.in. programach muzycznych jak “Lista śląskich szlagierów”. Arkadiusz Hołda zapewnia, że z tego cyklu kanał nie zamierza rezygnować, bo cieszy się bardzo dużą oglądalnością. Jednak “Dziennik Zachodni” podał, że z końcem roku “Lista” zostać ma przeniesiona do lokalnego kanału TVT Rybnik.

Telewizja TVS nadaje od 2008 roku. Kanał dostępny jest na satelicie Hot Bird, na platformach Cyfrowy Polsat i nc+ oraz w licznych sieciach kablowych, m.in. w  UPC Polska, Vectra i Multimedia Polska.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/tvs-likwiduje-slaski-serwis-informacyjny-i-zwalnia-jego-zaloge

20-11-2015, 22:48

Nagrody w dziedzinie reportażu i dokumentu radiowego rozdane  »

Portal medialny.pl
kw
20-11-2015

Polskie Radio

Jury konkursu o Grand Prix KRRiT w składzie: Sławomir Rogowski (przewodniczący), Helena Ciemińska-Kowalik, Irena Piłatowska-Mądry, Cezary Galek i Waldemar Modestowicz, przyznało główną nagrodę Henrykowi Dedo i Waldemarowi Kasperczakowi z “Fundacji Głos Ewangelii, autorom reportażu pt. “Kowal cudzego szczęścia” zgłoszonego do konkursu przez Studio Reportażu i Dokumentu Polskiego Radia.

Grand Prix Prezesa Polskiego Radia przyznano Hannie Bogoryja Zakrzewskiej i Magdalenie Skawińskiej ze Studia Reportażu i Dokumentu Polskiego Radia za dokument pt. “Ten Karski”. Nagrodę specjalną natomiast otrzymała Anna Bogdanowicz z Radia Białystok, autorka dokumentu pt. “Pamięć wykuta w kamieniu”.

W XXI edycji Konkursu Stypendialnego im. Jacka Stwory decyzją jury w składzie: Hanna Bogoryja Zakrzewska (przewodnicząca), Janina Jankowska, Agnieszka Pacho, Anna Dudzińska, Katarzyna Michalak, Joanna Sikora nagrodę główną – stypendium przyznano Oldze Mickiewicz-Adamowicz ze Studia Reportażu i Dokumentu Polskiego Radia, autorce reportażu “Bóg, honor, ojczyzna i ja”, za perfekcyjne warsztatowo ukazanie wpływu wielkiej historii na pojedyncze ludzkie losy. Natomiast wyróżnieniem uhonorowano Mateusza Sadowskiego z Radia Lublin, autora reportażu “Psie dziedzictwo”, za świadomie skonstruowany, bogaty dźwiękowo portret głównej bohaterki.

Uroczystość uświetnił koncert Artura Andrusa z towarzyszeniem muzyków: Wojciecha Steca, Łukasza Borowieckiego, Łukasza Poprawskiego i Pawła Żejmo.

Całość: http://portalmedialny.pl/art/51533/nagrody-w-dziedzinie-reportazu-i-dokumentu-radiowego-rozdane.html

20-11-2015, 21:57

Sukces dziennikarzy TVP Katowice na 22 Konkursie PIK  »

TVP Katowice
Anna Drynda
20-11-2015

Przegląd i Konkurs Dziennikarski Oddziałów Terenowych TVP, w skrócie “PIK”, to jedno z największych i najważniejszych wydarzeń prezentujących dorobek i twórczość autorów pracujących w regionalnych ośrodkach telewizyjnych. W Sulisławiu zakończyła się Gala Finałowa 22. edycji konkursu. Dziennikarze Telewizji Katowice także zostali nagrodzeni.

Nagrodzeni dziennikarze TVP Katowice

Nasz redakcyjny kolega, Marcin Tulicki, za dziennikarską dociekliwość, otrzymał pierwszą nagrodę za najlepszą relację reporterską za materiał “Czarny biznes”.

Aż trzy reportaże Telewizji Katowice zostały uhonorowane. Trzecie miejsce zajął reportaż Izoldy Czmok–Nowak i Sławomira Chudowskiego “Zakład” oraz program “Dej pozór”.

Bożena Klimus otrzymała drugą nagrodą za “Wybór Maszy”.

Pierwsza nagroda – nagroda im. Brygidy Frosztęgi-Kmiecik przypadła Łukaszowi Kowalskiemu za reportaż “Pył nas zabije”.

Po raz pierwszy w tym roku kategoria autor najlepszego reportażu została dedykowana pamięci wybitnej reporterki TVP i zdobywczyni wielu prestiżowych nagród – Brygidzie Frosztędze-Kmiecik.

Podczas gali konkursu wręczono także nagrodę specjalną Krzysztofowi Tobole z Telewizji Katowice.

Wręczono również nagrody najlepszym prezenterom programów informacyjnych.

W tym roku jury konkursowe obradowało w składzie: Janusz Daszczyński – prezes Zarządu TVP, przewodniczący Jury – Rafał Kurowski, Edward Mikołajczyk, Jacek Skorus, Anna Sobiecka, Piotr Górecki, Maciej Mrozowski, Arleta Bojke, Monika Sieradzka, Barbara Włodarczyk, Marek Miller, Andrzej Sapija, Jacek Wasilewski, Joanna Luboń, Karol Sawicki, Bożena Targosz i oceniało nadesłane materiały w kategoriach: najlepszy program informacyjny, autorzy najlepszej relacji reporterskiej, reportażu i najlepszego programu kulturalnego.

Całość: http://katowice.tvp.pl/22729480/sukces-dziennikarzy-tvp-katowice