Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

07-12-2015, 13:19

NCK pozwie “Wprost” za “nieścisłości i oszczerstwa” w tekście o finansowaniu dziennikarzy naTemat.pl i książek Ryszarda Petru  »

WIRTUALNEMEDIA.PL
tw
07-12-2015

Narodowe Centrum Kultury zapowiedziało złożenie pozwów o naruszenie dóbr osobistych i prywatnego aktu oskarżenia o zniesławienie przez wydawcę i dziennikarza “Wprost”. Powodem są nieprawdziwe zdaniem instytucji informacje w artykule tygodnika opisującym jej tegoroczne wydatki, m.in. na publikację książek Ryszarda Petru i dla trojga dziennikarzy serwisu naTemat.pl.

Okładka ostatniego wydania "Wprost"

W nowym wydaniu “Wprost” znajduje się promowany na okładce artykuł Mariusza Kowalewskiego “Opłacanie swoich za publiczne pieniądze”. Dziennikarz opisuje w tekście zestawienie tegorocznych wydatków Narodowego Centrum Kultury. Szczegółowo przedstawia wsparcie finansowe przez instytucję publikacji dwóch książek Ryszarda Petru oraz trojga dziennikarzy serwisu naTemat.pl (należącego do firmy Glob360, której współwłaścicielem jest Tomasz Lis).

I tak na druk książki Petru “Koniec wolnego rynku? Geneza kryzysu” Narodowe Centrum Kultury wydało 23,3 tys. zł, a w związku z książką dla dzieci, której współautorem jest lider Nowoczesnej: 137,3 tys. zł na druk i 209 tys. zł na 10 tys. egz. Rzeczniczka partii podkreśla w tekście, że NCK samo zgłosiło się do polityka z propozycją dofinansowania, natomiast przedstawiciele instytucji nie odpowiedzieli na pytania dziennikarza.

Z kolei troje dziennikarzy naTemat.pl: Tomasz Molga, Agata Kosma i Wojciech Engelking, pod koniec sierpnia br. dostali od NCK łącznie 60,2 tys. zł za stworzenie w serwisie działu kulturalnego. Mariusz Kowalewski zwraca uwagę, że taka sekcja już wcześniej działała na naTemat.pl, natomiast niedługo po otrzymaniu środków od instytucji Tomasz Molga napisał na portalu chwalący jej działania tekst “Kultura na zawsze dostępna: Jak rządowa instytucja promuje tysiące wydarzeń na każdą kieszeń” (u dołu jest dopisek: “Artykuł powstał we współpracy z Narodowym Centrum Kultury”). Molga i redaktor naczelny naTemat.pl Tomasz Machała nie odpowiedzieli na pytania dziennikarza “Wprost” dotyczące tej sprawy.

W artykule w tygodniku wymieniono też inne wydatki NCK związane z mediami i dziennikarzami, m.in. 24,6 tys. zł dla Infor Biznes za współpracę przy organizacji gali konkursu Kultura Samorządowa 25+, 75 tys. zł na album Henryka Sawki, 33 tys. zł na książkę o galerii Andrzeja Mleczki oraz 12,3 tys. zł dla Gremi Business Communications za “licencje i usługi informacyjne”.

Narodowe Centrum Kultury w oświadczeniu opublikowanym w niedzielę wieczorem wyjaśniło, że w ramach swoich działań programowych i akcji społeczno-edukacyjnych współpracuje z różnymi mediami i dziennikarzami, także na zasadach komercyjnych. – Emitowaliśmy spoty w TVP, TVN, Polsacie, Superstacji, TV Republika i innych. Produkowaliśmy programy telewizyjne emitowane w TVP, TVN i TV Republika oraz audycje radiowe emitowane w Polskim Radio. Współpracowaliśmy m.in. z “Gazetą Wyborczą”, “Rzeczpospolitą”, “Dziennikiem Gazetą Prawną”, “Polska. The Times”, „Polityką”, „Wprost”, a także z licznymi mediami regionalnymi – wyliczyła instytucja. – Do odpłatnej współpracy o charakterze programowym zapraszaliśmy dziennikarzy i publicystów licznych mediów, m.in. “W Sieci”, “Gazety Wyborczej”, “Do Rzeczy”, “Gazety Polskiej”, “Polityki”, “Rzeczpospolitej”, a także tygodnika “Wprost” – opisała.

NCK zwróciło uwagę, że tygodnik “Wprost” jest jednym z największych beneficjentów tych działań. – ZAWSZE współpraca o charakterze programowym z licznymi mediami w Polsce pozostawała i pozostaje bez związku z ich linią i decyzjami redakcyjnymi. To samo dotyczy indywidualnej współpracy z dziennikarzami i publicystami - stwierdziło Centrum. Wezwało też tygodnik “Wprost” do “podania wynagrodzenia wynikającego z jego współpracy z NCK w 2009 r., kiedy to podejmowaliśmy wspólne działania dotyczące rocznicy wybuchu II wojny światowej”. - Na skutek różnych fałszywych donosów mieliśmy kontrole lub byliśmy proszeni o wyjaśnienia m. in. przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Najwyższą Izbę Kontroli, a nawet Centralne Biuro Antykorupcyjne. ŻADNA z kontroli nie wykazała nieprawidłowości - podkreśliło NCK.

W oświadczeniu Centrum wyjaśniło, że współpracę z Ryszardem Petru zaczęło już trzy lata temu, jego książki wydało w ramach swojej serii “Kultura się liczy” poświęconej zagadnieniom z pogranicza światów kultury i biznesu. – Całkowite honoraria z tytułu współpracy p. Petru z NCK były poniżej stawek rynkowych i wyniosły łącznie 10 000 złotych brutto (3000 zł. za pełne prawa do komentarzy eksperckich w książce dla dzieci “Zaskórniaki i inne dziwadła z krainy portfela” oraz 7 000 zł. za udzielenie wyłącznej licencji na okres trzech lat do wykorzystywania treści książki “Koniec wolnego rynku? Geneza kryzysu”) – opisała instytucja.

Wyliczyła też inne zastrzeżenia do informacji “Wprost” o współpracy z Ryszardem Petru. – Trzeba być bardzo niekompetentnym lub mieć maksimum złej woli, żeby przytaczać koszty druku książki dla dzieci (przez wybranego w przetargu wykonawcę), sugerując, że są to honoraria jej autora. Trzeba mieć maksimum złej woli, żeby sugerować, że opłacenie czesnego ukraińskich artystów w jednej z prywatnych szkół, wskazanych przez nich jako miejsce realizacji stypendium w ramach programu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, jest wspieraniem jednej z partii politycznych. Trzeba mieć maksimum złej woli, żeby sprzedaż przez NCK książki dla dzieci za kwotę 209 000 złotych przedstawić w artykule jako jej kupno (na tej transakcji NCK zarobiło ponad 60 000 złotych, sprzedając 10 000 egzemplarzy książki dla dzieci, do której p. Ryszard Petru napisał komentarze eksperckie) – czytamy w oświadczeniu.

Narodowe Centrum Kultury zaznaczyło, że w artykule “Wprost” znalazło się o wiele więcej nieścisłości i nieprawdziwych informacji, dlatego do redakcji tygodnika zostanie przesłane szczegółowe sprostowanie. Ponadto instytucja zapowiedziała kroki prawne wobec wydawcy pisma i autora tekstu: pozwy cywilne o naruszenie dóbr osobistych oraz prywatny akt oskarżenia w związku z dokonanym zniesławieniem. – Zostaną one złożone w najbliższym czasie – poinformował NCK, tłumacząc, że nie może zostać obojętne wobec “oszczerstw szkalujących dobre imię Centrum”.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/nck-pozwie-wprost-za-niescislosci-i-oszczerstwa-w-tekscie-o-finansowaniu-dziennikarzy-natemat-pl-i-ksiazek-ryszarda-petru

07-12-2015, 12:53

Katarzyna Senyk nową prezenterką Polsat News  »

Press
(KOZ)
07-12-2015

Katarzyna Senyk, była prowadząca ”Wiadomości” w TVP 1, dołączyła do grona prezenterów telewizji Polsat News.

Katarzyna Senyk

Senyk w Polsat News będzie prowadzić serwisy informacyjne w paśmie dziennym i wieczornym. W październiku ze stacji odeszła Dorota Rojek, która przeszła do spółki Kraków Aiport.

Katarzyna Senyk w latach 2009-2015 prowadziła ”Wiadomości” w TVP 1. Od 2007 do 2008 roku była reporterką i prezenterką Telewizji Polskiej w Gorzowie Wielkopolskim, a następnie, w 2009 roku, w Szczecinie. Pracę w mediach zaczęła w Żarskiej Telewizji Kablowej.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/50849,Katarzyna-Senyk-nowa-prezenterka-Polsat-News

07-12-2015, 07:41

Salus Publica dla red. Jadwigi Jenczelewskiej z Dziennika Zachodniego  »

Dziennik Zachodni
07-12-2015
Salus Publica, czyli Dobro Publiczne – to nazwa nagrody, którą Główny Inspektor Pracy przyznaje dziennikarzom szczególnie często i konsekwentnie podejmującym tematykę ochrony pracy, jej bezpieczeństwa i wykonywania zgodnie z przepisami prawa. W gronie tegorocznych laureatów uhonorowanych w miniony piątek w Warszawie statuetkami Salus Publica znalazła się red. Jadwiga Jenczelewska z DZ.

Jadwiga Jenczelewska

- To nie jest ani łatwa, ani sensacyjna tematyka. Dziś łatwo być dziennikarzem śledczym, szukającym newsów i ekscytujących wiadomości, o wiele trudniej pisać o ochronie pracy. Tym większą wartość ma praca dziennikarzy, których dzisiaj nagradzamy – powiedziała Iwona Hickiewicz, główny inspektor pracy, wręczając nagrody laureatom.

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/9157394,salus-publica-dla-red-jadwigi-jenczelewskiej-z-dziennika-zachodniego,id,t.html

07-12-2015, 05:43

Krzysztof Czabański: udział obcego kapitału w mediach do analiz i diagnoz, przestarzałe prawo prasowe  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
łb
07-12-2015

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie prowadzi obecnie prac nad nowymi regulacjami całego rynku medialnego, jakie wobec mediów prywatnych zasugerowała posłanka PiS Elżbieta Kruk. Wiceminister Krzysztof Czabański uważa jednak, że jest to dla resortu “temat do analiz i diagnoz”, zwłaszcza z uwagi na przestarzałą jego zdaniem ustawę o prawie prasowym.

Posłanka PiS Elżbieta Kruk – obecnie przewodnicząca komisji kultury i środków przekazu, a w przeszłości m.in. przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji – w czwartek na antenie Telewizji Republika stwierdziła, że należy wprowadzić bardziej restrykcyjne przepisy antymonopolowe na rynku mediów prywatnych, tak żeby zmniejszyć na nim udział zagranicznych podmiotów, zwłaszcza niemieckich wydawców prasowych. – Polacy muszą sobie zdać sprawę z zakresu tego problemu, z zakresu dominacji kapitału niemieckiego w mediach. Po drugie, inaczej muszą myśleć o tym urzędy – oceniła.

Krzysztof Czabański, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego odpowiadający za ustawę reformującą media publiczne, poinformował portal Wirtualnemedia.pl, że w resorcie nie są obecnie przygotowywane żadne nowe regulacje dotyczące całego rynku medialnego. Kierowany przez Czabańskiego zespół, w którym jest m.in. posłanka Kruk, skupił się bowiem w ostatnich tygodniach na opracowaniu projektu nowej ustawy o mediach publicznych, który jest już gotowy i w tym tygodniu ma trafić do Sejmu.

- Ja w tej chwili jestem skoncentrowany na naprawie mediów publicznych, by były profesjonalne i silne ekonomicznie. Jest pewna kolejność i media publiczne są na pierwszym miejscu – wyjaśnił wiceminister.

Dodał jednak, że na całym rynku mediów są zjawiska wymagające zdiagnozowania. – Dotyczy to monopolu na rynku medialnym, kwestii polskich inicjatyw wydawniczych i ich sytuacji na naszym rynku, udziału w nim zagranicznego kapitału – wyliczył. – Jest to związane z przestarzałą ustawa prasową, nieprzystająca do rzeczywistości – ocenił.

- Trzeba się zastanowić, czy zastąpić ją kolejną taką samą ustawą czy ustawą medialną, która uwzględniałaby zmiany na rynku. Jest to na pewno temat do analiz i diagnoz dla Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Trzeba się zastanowić nad kształtem takiej ustawy – stwierdził Krzysztof Czabański.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/krzysztof-czabanski-udzial-obcego-kapitalu-w-mediach-do-analiz-i-diagnoz-przestarzale-prawo-prasowe

07-12-2015, 04:50

Ustawa o mediach narodowych nie wyznacza sposobu wyboru zarządów, zdecyduje o tym 5-osobowa rada  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
07-12-2015

Ustawa o mediach narodowych, wprowadzająca w życie zapowiadaną przez PiS reformę mediów publicznych, może obowiązywać już od 1 stycznia 2016 roku. Jej projekt, który zostanie złożony w Sejmie w tym tygodniu, nie wyznacza sposobu wyboru zarządów – dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl. – Zdecydują o tym członkowie Rady Mediów Narodowych – wyjaśnia Krzysztof Czabański, wiceminister kultury.

Krzysztof Czabański

Projekt ustawy o mediach narodowych, zmieniający Telewizję Polską, Polskie Radio i Polską Agencję Prasową w instytucje kultury, zostanie złożony w Sejmie w przyszłym tygodniu. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zakłada, że ustawa może wejść w życie 1 stycznia 2016 roku.

- Jeśli procedowanie będzie sprawne i nie ujawnią się istotne błędy, których nie da się naprawić podczas procedowania przy projekcie, to jest duża szansa na taki termin. Od tego dnia media publiczne zostaną przekształcone w media narodowe, a to znaczy, że przestaną być spółkami prawa handlowego – potwierdził w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Krzysztof Czabański, wiceminister kultury i pełnomocnik rządu ds. reformy w mediach publicznych.

Jak już informowaliśmy, władze w mediach narodowych wskaże nowo powstały organ – Rada Mediów Narodowych. Pięcioosobowy skład Rady będzie wybierany tak samo jak skład KRRiT: Sejm i prezydent RP wskażą po dwóch członków RMN, a Senat – jednego.

Krzysztof Czabański poinformował Wirtualnemedia.pl, że przygotowany przez PiS projekt ustawy nie reguluje sposobu wyboru jednoosobowych zarządów, które po reformie pokierują mediami narodowymi. – Członkowie Rady Mediów Narodowych zdecydują sami, w jaki sposób wybiorą prezesów mediów narodowych. Ustawa, przynajmniej w projekcie, który w tym momencie powstaje, nie będzie o tym przesądzać. Bardzo jednoznacznie wskazuje jednak, że na stanowiska kierownicze oraz do samej Rady mogą być powoływane osoby z dużym doświadczeniem w mediach i kulturą. Nie ma możliwości, żeby były to osoby przypadkowe – wyjaśnił nam Czabański.

Projekt ustawy zawiera tzw. przepisy przejściowe, określające precyzyjnie, jakie kompetencje wobec mediów narodowych mają Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji oraz Rada Mediów Narodowych. – KRRiT nie będzie miała żadnych specjalnych kompetencji wobec mediów publicznych, oprócz wpisanego w konstytucję obowiązku przestrzegania wolności słowa w Polsce – zapowiedział wiceminister kultury.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/ustawa-o-mediach-narodowych-nie-wyznacza-sposobu-wyboru-zarzadow-zdecyduje-o-tym-5-osobowa-rada

06-12-2015, 20:59

Piotr Kraśko zniknie z “Wiadomości” TVP1?  »

Media2.pl
Łukasz Szewczyk
06-12-2015
Szykuje się poważna zmiana w “Wiadomościach” TVP. Przestanie je prowadzić Piotr Kraśko. Zastąpić ma go osoba, która obecnie pracuje dla komercyjnej stacji – wynika z ustaleń tygodnika ABC. Kto go zastąpi? To dzisiaj największa tajemnica TVP.

Piotr Kraśko

Coraz głośniej mówi się, że redakcję “Wiadomości” poprowadzi ktoś z jednej z komercyjnych stacji telewizyjnych. Na tzw. giełdzie pada nazwisko jednej z dziennikarek telewizji komercyjnych, która objąć miałaby stanowisko szefowej “Wiadomości”.

- Jeśli Kraśko odejdzie sam, to początkowo jego obowiązki mógłby przejąć Krzysztof Ziemiec, który znany jest ze swojego obiektywizmu i spokoju – spekuluje informator tygodnika ABC. – Potem zastąpić go ma osoba z innej, obecnie konkurencyjnej stacji – potwierdza informacje dziennikarzy ABC.

Jak sam zainteresowany przyjął plotki o pozbawieniu go możliwości kierowania “Wiadomościami”? Podobno nieźle. – Piotr już wie o tej decyzji i zdaje się być na nią przygotowany – mówi tygodnikowi ABC znajomy prezentera. – Liczył się z tym już od momentu wygrania przez PiS wyborów – dodaje.

Ubiegły tydzień przyniósł zatem dla Piotra Kraśki dwie wiadomości. Jedną bardzo złą, a drugą dobrą. Ta druga to nominacja w plebiscycie “Telekamery 2015″ tygodnika “Tele Tydzień”. Nominacja w kategorii “osobowość telewizyjna” może nieco poprawić humor dziennikarza. Ta zła wiadomości oznacza właśnie koniec kariery na stanowisku szefa najważniejszego programu informacyjnego publicznej telewizji.

- Decyzja nie jest jeszcze nieodwołalna, ale na tę zmianę naciskać miał nie tylko Krzysztof Czabański, ale także obecny prezes telewizji – twierdzi nam informator ABC. – To nie tylko decyzja polityczna, ale także merytoryczna. Coraz więcej osób decyzyjnych podkreśla, że “Wiadomości” są bardzo upolitycznione, ale także zwyczajnie “nadęte” i nudne – dodaje. Ostateczne decyzje zapadną pod koniec grudnia lub na początku stycznia – usłyszeli dziennikarze ABC.

Całość: http://media2.pl/media/130185-Piotr-Krasko-zniknie-z-Wiadomosci-TVP1.html