Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

03-02-2016, 05:13

Polacy chcą darmowej telewizji publicznej finansowanej z reklam  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
pp
03-02-2016

Model finansowania mediów publicznych powinien się zmienić – uważa blisko 60 proc. internautów zbadanych przez MEC. Ponad połowa respondentów twierdzi, że media publiczne powinny być w całości finansowane z reklam, a dwie trzecie z nich uważa, że obecnie nie warto płacić abonamentu RTV.

Obecny model finansowania mediów publicznych nie cieszy się dużym poparciem Polaków z dostępem do internetu . Badanie domu mediowego MEC pokazuje, że 58 proc. z nich twierdzi, że aktualny model powinien się zmienić, aprobuje go jedynie co piąty internauta.

55 proc. badanych widzów uważa, że media publiczne powinny być w całości finansowane z reklam, a co czwarty 0 że to stacje komercyjne powinny płacić podatek na funkcjonowanie mediów publicznych. Mniejsze, bo tylko 17-proc. poparcie ma wśród badanych widzów pozostawienie abonamentu w obecnej formie, lecz obniżenie jego wysokości.

Zaledwie 7 proc. badanych uważa, że abonament bądź inna forma opłaty mogą być wyższe niż dziś, ale w zamian za poprawę jakości programów w mediach publicznych.W badaniu 35-proc. respondentów stwierdziło, że media publiczne powinny emitować reklamy. Niemal identyczny odsetek badanych uzależnia obecność spotów reklamowych od wysokości opłat ponoszonych przez widzów. Co piąty internauta nie widzi miejsca dla reklam w mediach publicznych.

W badaniu 35-proc. respondentów stwierdziło, że media publiczne powinny emitować reklamy. Niemal identyczny odsetek badanych uzależnia obecność spotów reklamowych od wysokości opłat ponoszonych przez widzów. Co piąty internauta nie widzi miejsca dla reklam w mediach publicznych.

Akceptacja dla reklam rośnie wśród badanych, jeśli ich obecność jest przedstawiona jako alternatywa wobec konieczności płacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego. Gdyby badani mieli wybór: płacić za media publiczne więcej niż obecnie, ale w mediach tych nie byłoby reklam bądź mieć je za darmo, ale z reklamami, 61 proc. wybrałoby ten drugi scenariusz.

Ponad dwie trzecie badanych byłaby nawet skłonna zaakceptować przerywanie programów spotami reklamowymi pod warunkiem, że nie obowiązywałyby żadne opłaty za media.

Tylko 17 proc. badanych uważa, że warto obecnie płacić abonament na media publiczne. Dwie trzecie badanych ma przeciwne zdanie.

Zapytano też o to jaką wysokość opłat akceptowaliby badani za media publiczne w obecnym kształcie. Blisko 40 proc. deklaruje, że byłoby to maksymalnie 10 zł miesięcznie. Zbliżony odsetek badanych nie byłby skłonny uiszczać dobrowolnie żadnej opłaty.

Opór nieznacznie by się zmniejszył, gdyby media publiczne nie emitowały reklam. W takim scenariuszu 31 proc. internautów nadal nie byłaby skłonna płacić za media publiczne, większy jest jednak odsetek tych, którzy twierdzą, że wyasygnowaliby na ten cel więcej niż 10 zł miesięcznie.

Zapytano też o to jaką wysokość opłat akceptowaliby badani za media publiczne w obecnym kształcie. Blisko 40 proc. deklaruje, że byłoby to maksymalnie 10 zł miesięcznie. Zbliżony odsetek badanych nie byłby skłonny uiszczać dobrowolnie żadnej opłaty.

Opór nieznacznie by się zmniejszył, gdyby media publiczne nie emitowały reklam. W takim scenariuszu 31 proc. internautów nadal nie byłaby skłonna płacić za media publiczne, większy jest jednak odsetek tych, którzy twierdzą, że wyasygnowaliby na ten cel więcej niż 10 zł miesięcznie.

- To badanie nie wyraża naszego stanowiska w sprawie reformy mediów publicznych, ale być może będzie kolejnym punktem w dyskusji nad ich przyszłym kształtem – mówi Izabela Albrychiewicz, prezes MEC.

Obecnie trwają prace nad regulacjami, które mają określić nowe finansowanie mediów publicznych w Polsce – możliwe jest wprowadzenie opłaty audiowizualnej pobieranej z rachunkiem za energię elektryczną czy z podatkiem, jest też pomysł opłaty nadawców komercyjnych na rzecz TVP i Polskiego Radia. Krzysztof Czabański, wiceminister kultury, zapowiedział ostatnio, że ustawa obejmująca kwestie finansowania mediów publicznych może trafić do Sejmu w kwietniu br

Badanie realizowane zostało przez MEC w dniach 25-26 stycznia na próbie 1 tys. respondentów, z pomocą wywiadów internetowych, z wykorzystaniem panelu SW Research.

- To badanie nie wyraża naszego stanowiska w sprawie reformy mediów publicznych, ale być może będzie kolejnym punktem w dyskusji nad ich przyszłym kształtem – mówi Izabela Albrychiewicz, prezes MEC.

Obecnie trwają prace nad regulacjami, które mają określić nowe finansowanie mediów publicznych w Polsce – możliwe jest wprowadzenie opłaty audiowizualnej pobieranej z rachunkiem za energię elektryczną czy z podatkiem, jest też pomysł opłaty nadawców komercyjnych na rzecz TVP i Polskiego Radia. Krzysztof Czabański, wiceminister kultury, zapowiedział ostatnio, że ustawa obejmująca kwestie finansowania mediów publicznych może trafić do Sejmu w kwietniu br.

Badanie realizowane zostało przez MEC w dniach 25-26 stycznia na próbie 1 tys. respondentów, z pomocą wywiadów internetowych, z wykorzystaniem panelu SW Research.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/polacy-chca-darmowej-telewizji-publicznej-finansowanej-z-reklam

03-02-2016, 05:06

Matthew Tyrmand i Marcin Makowski w cyklu “Zły Tyrmand” w “Do Rzeczy”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Patryk Pallus
03-02-2016

“Zły Tyrmand” to nowa rubryka, która od poniedziałku 8 lutego br. zadebiutuje w tygodniku “Do Rzeczy” (Orle Pióro). Znajdzie się w niej seria rozmów Marcina Makowskiego z Matthew Tyrmandem – dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl.

Marcin Makowski i Matthew Tyrmand

- Będzie to cykl w stylu “dobry glina, zły glina”. Rozmowy trochę na luzie, ale zawsze na temat tego co się akurat ważnego wokół Matthew Tyrmanda albo polityki zdarzyło – mówi Wirtualnemedia.pl Marcin Makowski – Pomysł powstał w redakcji “Do Rzeczy” po moim wywiadzie z Tyrmandem i prowadzeniu spotkania z nim w Klubie Ronina. Piotr Gabryel (wicenaczelny tygodnika – przyp.) zauważył, że naturalnie nam się razem rozmawia i zaproponował taki cykl – dodaje Makowski.

Pierwsza rozmowa w cyklu “Zły Tyrmand” znajdzie się w wydaniu “Do Rzeczy”, które ukaże się 8 lutego br.

Marcin Makowski z “Do Rzeczy” współpracuje od lipca ub.r. Publikuje teksty o geopolityce czy gospodarce, przeprowadza też wywiady. Jest ponadto współpracownikiem “Rzeczpospolitej”, “Tygodnika Powszechnego” i Wirtualnej Polski.

Matthew Tyrmand jest amerykańskim ekonomistą, synem pisarza Leopolda Tyrmanda. W 2013 roku wydał książkę “Jestem Tyrmand, syn Leopolda”, w której opisuje swoje poszukiwania śladów ojca. Od kilku lat aktywnie komentuje wydarzenia polityczne w Polsce. W tym tygodniu wygłosił prelekcję podczas gali przyznania Jarosławowi Kaczyńskiemu tytułu Człowieka Roku “Wprost” (głównym udziałowcem tego tygodnika jest firma PMPG Polskie Media, która kontroluje też “Do Rzeczy”).

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/matthew-tyrmand-i-marcin-makowski-w-cyklu-zly-tyrmand-w-do-rzeczy

03-02-2016, 05:01

Polskie Radio szuka szefa Trójki. “Właściwa osoba, która spełni oczekiwania słuchaczy”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
03-02-2016

Nominacja dla nowego szefa Programu III Polskiego Radia ma zostać ogłoszona jeszcze w tym tygodniu. – Poszukiwałam osoby, która spełni oczekiwania słuchaczy, poprowadzi antenę w odpowiednim kierunku i nie zniszczy tego dobrego, co już jest – mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Barbara Stanisławczyk, prezes Polskiego Radia.

Barbara Stanisławczyk

Poszukiwania dyrektora radiowej Trójki trwają od miesiąca. Przejmie on obowiązki po Magdalenie Jethon. Zarząd Polskiego Radia spotyka się z kandydatami, a tydzień temu na stanowisko wicedyrektora powołany został Szymon Sławiński, który już zarządza anteną.

Jak dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl, nazwisko nowego szefa PR3 może zostać ogłoszone w tym tygodniu. – Trójka to pasmo ważne i szczególne. Tak jest postrzegane przez słuchaczy i środowisko mediów. Troska o tę antenę jest zrozumiała – wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl Barbara Stanisławczyk, prezes Polskiego Radia, pytana o wybór szefa anteny.

Na giełdzie nazwisk przez ostatnie tygodnie przewijali się m.in. Wojciech Reszczyński, Paweł Sito, Piotr Iwicki, Dariusz Rosiak, Roman Rogowiecki, Piotr Metz, Tomasz Łysiak i Krzysztof Skowroński.

- Działania szybkie nie zawsze są działaniami dobrymi. Poszukiwałam właściwej osoby, która spełni oczekiwania słuchaczy, poprowadzi antenę w odpowiednim kierunku, ale też nie zniszczy tego dobrego, co już jest. Nic złego się w Trójce nie dzieje z powodu braku dyrektora – uspokaja prezes Polskiego Radia.

Przypomnijmy, że decyzją nowego zarządu Polskiego Radia dyrektorem Programu I został Rafał Porzeziński, stanowisko redaktora naczelnego Polskiego Radia dla Zagranicy objął Tomasz Wybranowski a Informacyjną Agencją Radiową kieruje Tomasz Kowalczewski.

Poszukiwania dyrektora radiowej Trójki trwają od miesiąca. Przejmie on obowiązki po Magdalenie Jethon. Zarząd Polskiego Radia spotyka się z kandydatami, a tydzień temu na stanowisko wicedyrektora powołany został Szymon Sławiński, który już zarządza anteną.

Jak dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl, nazwisko nowego szefa PR3 może zostać ogłoszone w tym tygodniu. – Trójka to pasmo ważne i szczególne. Tak jest postrzegane przez słuchaczy i środowisko mediów. Troska o tę antenę jest zrozumiała – wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl Barbara Stanisławczyk, prezes Polskiego Radia, pytana o wybór szefa anteny.

Na giełdzie nazwisk przez ostatnie tygodnie przewijali się m.in. Wojciech Reszczyński, Paweł Sito, Piotr Iwicki, Dariusz Rosiak, Roman Rogowiecki, Piotr Metz, Tomasz Łysiak i Krzysztof Skowroński.

- Działania szybkie nie zawsze są działaniami dobrymi. Poszukiwałam właściwej osoby, która spełni oczekiwania słuchaczy, poprowadzi antenę w odpowiednim kierunku, ale też nie zniszczy tego dobrego, co już jest. Nic złego się w Trójce nie dzieje z powodu braku dyrektora – uspokaja prezes Polskiego Radia.

Przypomnijmy, że decyzją nowego zarządu Polskiego Radia dyrektorem Programu I został Rafał Porzeziński, stanowisko redaktora naczelnego Polskiego Radia dla Zagranicy objął Tomasz Wybranowski a Informacyjną Agencją Radiową kieruje Tomasz Kowalczewski.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/polskie-radio-szuka-szefa-trojki-wlasciwa-osoba-ktora-spelni-oczekiwania-sluchaczy

03-02-2016, 04:54

“Pegaz” wraca do TVP1, nowe pasmo kulturalne przed “Teleexpressem”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
03-02-2016

W środę 2 marca br. na antenę TVP1 po sześciu latach powróci magazyn kulturalny “Pegaz”, który zyska odświeżoną formułę i nowe logo. Dwa dni wcześniej przed „Teleexpressem” zadebiutuje codzienne pasmo kulturalne “Pegaz – Flesz” – dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl. Obydwie pozycje Jedynka przygotowuje we współpracy z TVP Kultura.

Jan Pawlicki

Program “Pegaz”, poświęcony kulturze i sztuce był emitowany w TVP1 nieprzerwanie od 1959 do 2004 roku. Potem magazyn został przywrócony na kilka miesięcy w 2009 roku, a ostatnim jego prowadzącym był Filip Łobodziński. Ostatnio przywrócenie “Pegaza” zapowiedział wicepremier i minister kultury prof. Piotr Gliński.

Jak dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl, pierwszy odcinek odświeżonej wersji “Pegaza” widzowie Jedynki obejrzą w środę 2 marca br. o godz. 22.30. Każdy odcinek potrwa około 40 minut i w zamierzeniu TVP ma być dużym widowiskiem. Formuła programu pozostanie otwarta, ale będzie przypominać talk-show. Program ma mieć dwoje prowadzących – kobietę i mężczyznę. Obecnie trwają próby kamerowe.

Pegaz

- “Pegaz” będzie wskazówką, co warto wybrać, wysłuchać i zobaczyć w weekend. Nie tylko dla widza z Warszawy – wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl Jan Pawlicki, dyrektor TVP1.

W każdym odcinku przedstawione zostaną informacje kulturalne, przegląd premier oraz recenzje nowości wydawniczych i muzycznych. Widzowie obejrzą również dyskusję z zaproszonymi do studia ekspertami. Prowadzący porozmawiają z gośćmi na tematy związane m.in. ze sztuką, antropologią kulturową czy problemami cywilizacyjnymi.

Na specjalnie przygotowanej w studiu scenie zorganizowane zostanie głośne czytanie, np. fragmentów sztuki teatralnej, która w najbliższym czasie wchodzi na afisz lub premierowej książki. Fragmenty utworów czytać będą aktorzy, autorzy lub osoby do tego zaproszone. Twórcy cyklu chcą również promować debiutantów na scenie muzycznej “Pegaza”.

“Pegaz” będzie nagrywany bezpośrednio przed emisją w studiu TVP przy ul. Woronicza w Warszawie. Felietony do programu mają być zamawiane również w ośrodkach regionalnych TVP. Obecnie trwają prace nad scenografią, która będzie nawiązywać do słynnego tytułowego symbolu. Program zyska jednak nowe logo, które jest jeszcze projektowane.

Za realizację cyklu odpowiada Joanna Makowska, związana od wielu lat z Telewizją Polską, która zajmuje się przygotowywaniem audycji w TVP Kultura. Szefem redakcji “Pegaza” został wicedyrektor TVP Kultura Jakub Moroz, który wraz z szefem tej anteny Mateuszem Matyszkowiczem jest odpowiedzialny za część merytoryczną programu. Każdorazowo odcinki cyklu będą powtarzane w TVP Kultura.

W poniedziałek 29 lutego około godziny 16.50 w TVP1 wystartuje nowe kilkuminutowe pasmo “Pegaz – Flesz”, które będzie emitowane od poniedziałku do piątku tuz przed “Teleexpressem”. Znajdą się w nim krótkie zapowiedzi np. teatralne oraz bieżące wiadomości kulturalne. Za realizację nowego cyklu również odpowiada TVP Kultura – wieczorem o godz. 20.00 pasmo będzie rozwijane na tej antenie.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/pegaz-wraca-do-tvp1-nowe-pasmo-kulturalne-przed-teleexpressem

03-02-2016, 00:54

Polskie Radio zwolniło ludzi zaangażowanych w cyfryzację  »

Press
(KOZ)
03-02-2016

Polskie Radio zwolniło menedżerów pracujących przy cyfryzacji radia. Według informacji ”Presserwisu” pracę stracili dyrektor centrum rozwoju radiofonii cyfrowej Krzysztof Łuszczewski i były naczelny inżynier Paweł Mathia, a także dyrektor biura informatyki i telekomunikacji Jacek Szymanowski.

Polskie Radio multipleks radia cyfrowego w technologii DAB+ uruchomiło jesienią 2013 roku – za prezesury Andrzeja Siezieniewskiego. Pełnomocnikiem zarządu ds. cyfryzacji był Krzysztof Łuszczewski, który w kwietniu 2014 roku został dyrektorem nowo utworzonej jednostki – centrum rozwoju radiofonii cyfrowej. Od grudnia 2009 roku do marca 2014 roku był dyrektorem Programu IV. Łuszczewski do Polskiego Radia przeszedł z Eurozetu, w którym był dyrektorem programowym czterech rozgłośni sieci Planeta FM (dziś Zet Gold) i Antyradia. Wcześniej był m.in. dyrektorem programowym warszawskiego Radia Kolor i nieistniejącego już Radia Jazz.

Paweł Mathia był naczelnym inżynierem oraz dyrektorem biura technologii i produkcji multimedialnej w Polskim Radiu. W listopadzie 2015 roku został odwołany ze stanowiska, a kilka dni później został wicedyrektorem biura informatyki i telekomunikacji. Z Polskim Radiem Mathia związany był od 1982 roku.

Z kolei Jacek Szymanowski to wieloletni dyrektor biura informatyki i telekomunikacji w Polskim Radiu, pracował też jako szef IT w Telekomunikacji Kolejowej.

Całość: http://www.press.pl/newsy/radio/pokaz/51390,Polskie-Radio-zwolnilo-ludzi-zaangazowanych-w-cyfryzacje

02-02-2016, 20:41

Dziennikarska misja w Polsce: zagwarantować mediom niezależność  »

Dziennikarze RP Portal Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej
02-02-2016

01.02 Austria (PAP/Media) – Misja międzynarodowych organizacji dziennikarskich, która przez dwa dni przebywała w Polsce, zaapelowała do polskiego rządu o zagwarantowanie niezależności mediom publicznym – wynika z oświadczenia zamieszczonego na stronie Międzynarodowego Instytutu Prasowego (IPI).

Publikując w poniedziałek ocenę wpływu dokonywanych przez rząd zmian w polskich mediach na ich niezależność i obiektywizm, a także na sytuację dziennikarzy, członkowie misji zapowiedzieli, że będą “pilnie obserwować związany z mediami rozwój wydarzeń w Polsce przez kilka następnych miesięcy i oczekiwać kontynuacji dialogu z polskimi dziennikarzami mającymi różne poglądy polityczne we wspólnym interesie ochrony wolności mediów”.

W oświadczeniu zaznaczono, że członkowie tzw. misji wyjaśniającej (ang. fact-finding) spotkali się z szerokim kręgiem przedstawicieli świata dziennikarskiego, a także z prawnikami i działaczami społeczeństwa obywatelskiego, w tym z reprezentantami czołowych polskich organizacji dziennikarskich. “Gdy wielu dziennikarzy, z którymi rozmawiano, uważa nowelizację ustawy (o radiofonii i telewizji) za antydemokratyczną i za pierwszy krok do przekształcenia mediów publicznych w tubę rządu, inni z zadowoleniem witają zmiany, utrzymując, że poprzedni rząd też wykorzystywał publiczne radio i telewizję jako narzędzie polityczne do forsowania swojego programu” – napisano w oświadczeniu.

Członkowie misji spotkali się także z dziennikarzami, którzy stracili pracę w mediach publicznych za poprzednich rządów na skutek – jak napisano w oświadczeniu – domniemanej ingerencji politycznej. Zaznaczono, że przez wiele lat publiczny nadawca był “politycznym pionkiem i zdobyczą partii rządzącej”.

“To musi ustać. Niemniej dawne błędy nie usprawiedliwiają wprowadzania ustawy, która koliduje ze standardami międzynarodowymi dla wolności prasy i mediów. Ta nowelizacja jawnie nie spełnia tych standardów i jest krokiem wstecz w mediach publicznych w Europie” – głosi oświadczenie.

“Obecny polski rząd powinien zająć odważne stanowisko i wykorzystać okazję do opracowania nowego prawa medialnego w celu zagwarantowania niezależności publicznych nadawców dla przyszłych pokoleń” – napisano w oświadczeniu.

W misji uczestniczyli: prezes Europejskiej Federacji Dziennikarzy Mogens Blicher Bjerregard, przedstawicielka Europejskiego Centrum Wolności Prasy i Mediów (ECPMF) Jane Whyatt oraz Scott Griffen z Międzynarodowego Instytutu Prasowego (IPI).

Uchwalona przez Sejm 30 grudnia 2015 roku tzw. mała ustawa medialna m.in. wygasiła mandaty dotychczasowych członków zarządów i rad nadzorczych TVP oraz Polskiego Radia i zmieniła sposób powoływania członków zarządów i rad nadzorczych Telewizji Polskiej i Polskiego Radia. Jak wyjaśniał niedawno wiceminister kultury ds. reformy mediów Krzysztof Czabański, tzw. mała ustawa medialna służy głównie kontroli stanu spółek medialnych przed ich przekształceniem w media narodowe. „Ten mały krok był podyktowany głównie tym, że musimy obejrzeć stan spółek medialnych przed ich przekształceniem i mieć wiarygodne informacje, jakie one rzeczywiście są, w jakiej są kondycji finansowej, organizacyjnej i innej” – mówił Czabański w trakcie debaty pt. “W stronę mediów narodowych”.

Zapowiadana tzw. duża ustawa medialna zakłada m.in., że z dniem wejścia ustawy w życie dotychczasowe spółki zostaną przekształcone w państwowe osoby prawne, a ich szefów będzie mianować nowa Rada Mediów Narodowych, której członków wskażą Sejm, Senat i prezydent. W przypadku nowych szefów mediów narodowych nie będzie obowiązywać kadencyjność, nie przewiduje się też konkursów na te stanowiska. Zdaniem Krzysztofa Czabańskiego, przygotowywany projekt zmniejsza zagrożenie komercjalizacją mediów publicznych, ponieważ spółki prawa handlowego – którymi aktualnie są media publiczne – są rozliczane m.in. z wyniku finansowego. “W tym przekształceniu, które wykonujemy, jest prosty sposób rozliczania władz tych nowych instytucji medialnych. One są rozliczane tylko i wyłącznie z realizacji misji. W związku z tym wydaje się, że jest to znaczne osłabienie tych czynników stricte finansowych, czyli znaczne ograniczenie dla komercjalizacji mediów publicznych” – przekonywał w trakcie debaty Czabański. Zwrócił uwagę, że Rada Mediów Narodowych będzie wybierana na podobnych zasadach co KRRiT – czyli przez parlament i prezydenta. Jej członkami będą “osoby o wybitnym dorobku w sprawach medialnych, swojego rodzaju autorytety w tej sferze”. “Jeżeli tak, to taka Rada sama w sobie jest gwarancją niezależności” – powiedział minister.

Całość: http://dziennikarzerp.org.pl/dziennikarska-misja-w-polsce-zagwarantowac-mediom-niezaleznosc/#more-4351