Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

09-05-2016, 08:25

Polskie Radio cofa obniżkę honorariów w Jedynce, wrócą do poprzedniego poziomu  »

Press
(KOZ)
09-05-2016

Polskie Radio cofa obniżkę honorariów w Programie I i zapowiada, że prowadzone w spółce oszczędności mają nie dotknąć portfeli pracowników.

Jak informowaliśmy pod koniec kwietnia, radiowa Jedynka o prawie 30 proc. obniżyła honoraria, które stanowią większą część wynagrodzeń pracowników anteny. – W Jedynce honoraria wrócą do poprzedniego poziomu – zapowiada Łukasz Kubiak, rzecznik prasowy Polskiego Radia.

Radio stwierdziło w komunikacie, że zarząd ”intensywnie szuka oszczędności i dodatkowych źródeł finansowania działalności Polskiego Radia”. ”Cięcia nie dotkną portfeli pracowników” – zapewniła spółka. Łukasz Kubiak informuje, że nie ma planów obniżki honorariów w żadnej z anten publicznego radia.

Poinformowano, że w ciągu trzech miesięcy nowemu zarządowi Polskiego Radia udało się zidentyfikować wiele obszarów niegospodarności oraz dokonać niezbędnych cięć, zyskując tym samym ponad 30 mln zł oszczędności. Polskie Radio nie precyzuje, na czym konkretnie udało się zaoszczędzić.

Całość: http://www.press.pl/newsy/radio/pokaz/52378,Polskie-Radio-cofa-obnizke-honorariow-w-Jedynce_-wroca-do-poprzedniego-poziomu

09-05-2016, 08:12

Łukasz Kubiak nowym rzecznikiem prasowym Polskiego Radia  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
łb
09-05-2016

Łukasz Kubiak został rzecznikiem prasowym Polskiego Radia. Od stycznia stanowisko to było nieobsadzone.

Łukasz Kubiak

- Łukasz Kubiak został wybrany po przeprowadzeniu rozmów z kandydatami. Jego kompetencje i kwalifikacje predestynują go do pełnienia funkcji rzecznika prasowego – tłumaczy portalowi Wirtualnemedia.pl Barbara Stanisławczyk, prezes Polskiego Radia.

Od września 2008 roku Kubiak związany był z Budimexem, gdzie jako starszy specjalista ds. komunikacji odpowiadał m.in. za działania PR i marketingowe spółki. W latach 2000-2008 pracował w biurze prasowym Orange Polska. Wcześniej był szefem emisji Radia Warszawa, a także Radia Jazz.

Jest absolwentem dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim oraz studiów podyplomowych z zakresu public relations, reklamy i komunikacji wizerunkowej w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.

Poprzednio przez pięć lat funkcję rzecznika prasowego Polskiego Radia sprawował Radosław Kazimierski, który odszedł ze spółki w styczniu br.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/lukasz-kubiak-nowym-rzecznikiem-prasowym-polskiego-radia

09-05-2016, 08:06

Reporterka TVP Info obrażana na marszu KOD-u i opozycji, czeka ją rozmowa z szefostwem TAI  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
09-05-2016

Małgorzata Walczak, która w sobotę relacjonowała w TVP Info marsz Komitetu Obrony Demokracji, podając m.in. że jego liczebność oszacowano na ok. 200 tys. osób, była obrażana przez niektórych uczestników – poinformował jej znajomy Filip Chajzer. Według naszych ustaleń z dziennikarką o jej relacji z marszu zamierza porozmawiać kierownictwo Telewizyjnej Agencji Informacyjnej.

TVP Info w sobotę po południu relacjonowała przede wszystkim czat internetowy z udziałem Jarosława Kaczyńskiego (prezes PiS zadeklarował m.in., że potrzebna jest repolonizacja mediów obecnych w Polsce). Pokazywano też ujęcia z marszu pod hasłem „Jesteśmy i będziemy w Europie” zorganizowanego przez KOD i główne ugrupowania opozycyjne (z wyjątkiem Kukiz ’15). Na trasie demonstracji relacjonowała ją Małgorzata Walczak, która w jednym z wejść antenowych poinformowała, że według wstępnych szacunków władz Warszawy bierze w nim udział ok. 200 tys. osób.

Takie dane podał na Twitterze wiceprezydent Warszawy Jarosław Jóźwiak (stwierdził, że uczestników było 200 tys., a niedługo potem – że 240 tys.), który tak samo jak prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz brał udział w marszu. Dużo niższe są szacunki policji: w sobotę poinformowano, że demonstrantów było 30 tys., a w niedzielę dodano, że kulminacyjnym momencie było ich 45 tys. W niedzielę “Fakty” podały, że marsz mógł zgromadzić ponad 100 tys. ludzi, a „Wiadomości” TVP – że uczestników było 42,5 tys.

Dziennikarz TVN Filip Chajzer, prywatnie znajomy Małgorzaty Walczak, poinformował na Facebooku, że była ona obrażana przez niektórych uczestników marszu. – Kilkadziesiąt razy dowiedziała się dzisiaj o sobie, że jest reżimową kur…ą i ma sp… z kostką swojej stacji – opisał Chajzer. – Jest w słabym stanie, a pracuje tam od lat, relacjonuje to co się dzieje, a nie to co jej każą. To ona pierwsza podała dzisiaj frekwencję na poziomie 200 tys… Tylko co z tego, tłum wie lepiej, bo dla tłumu nie ma odcieni. Jest czarne albo białe – zaznaczył.

- Owszem to samo zawsze słyszę o sobie kiedy służbowo wybieram się na marsze niepodległości… tylko jestem facetem i mam chyba więcej odporności. O kobiecie na per kur..o raczej nie przystoi, szczególnie tym, którzy mają się za jeszcze lepszych od #dobrejzmiany – ocenił Chajzer.

Jego zdaniem Małgorzata Walczak za podanie danych o liczebności marszu przekazanych przez władze Warszawy może zostać odsunięta od pracy w TVP Info. – Czekam na reakcję TVP, ciekawy jestem czy mają jaja i przełkną rzeczywistość z relacji na żywo, czy… wywalą jak psa za nielojalność… doczekać się nie mogę. PR ostatnio im średnio hula, pytanie czy da się go spierniczyć jeszcze bardziej – zastanawia się dziennikarz TVN.

Według naszych ustaleń Małgorzata Walczak do czwartku będzie na urlopie. Potem natomiast ma odbyć rozmowę z kierownictwem Telewizyjnej Agencji Informacyjnej (nadzorującej TVP Info i programy informacyjne TVP) na temat jej relacji z marszu.

Przypomnijmy, że w czasie poprzedniej dużej demonstracji KOD-u w połowie marca szef TVP Info chciał, żeby w stacji relacjonowano na żywo konferencję Episkopatu Polski na temat Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Wydawczynie Izabela Leśkiewicz i Magdalena Siemiątkowska się na to nie zgodziły i wyszły z redakcji, a Małgorzata Serafin nie chciała dopuścić do emisji wskazanych jej materiałów z “Wiadomości” TVP, które uznała za nierzetelne. Wszystkie zostały zwolnione, razem z nimi z pracy zrezygnowały też trzy inne osoby.

Zdaniem dyrektora TAI Mariusza Pilisa wydawczynie nie zgodziły się na kompromis w sprawie relacji i naraziły stację na przerwę w nadawaniu. Natomiast zwolnieni pracownicy podkreślili, że te zarzuty są nieprawdziwe i że postępowali zgodnie z zasadami rzetelności dziennikarskiej.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/reporterka-tvp-info-obrazana-na-marszu-kod-u-i-opozycji-czeka-ja-rozmowa-z-szefostwem-tai

09-05-2016, 08:01

Piotr Gociek znów w TV Republika. Poprowadzi program “Odkodujmy Polskę!”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
09-05-2016

W poniedziałek 9 maja br. Telewizja Republika rozpocznie emisję nowego programu “Odkodujmy Polskę!”, w którym komentowane będą serwisy informacyjne konkurencyjnych mediów.

Piotr Gociek

Nazwa nowego programu nawiązuje do akcji antenowej “Odkodujmy Polskę!”, w ramach której TV Republika odliczała czas do premiery odświeżonego serwisu informacyjnego “Dzisiaj”.

Magazyn “Odkodujmy Polskę!” poprowadzą m.in. Tomasz Sakiewicz, Rafał Ziemkiewicz, Cezary Gmyz. Piotr Gociek, Piotr Lisiewicz i Tomasz Terlikowski. Dziennikarze będą komentować serwisy informacyjne konkurencyjnych mediów

Premierę programu w TV Republika zaplanowano na poniedziałek 9 maja br. “Odkodujmy Polskę!” będzie emitowany od poniedziałku do piątku o godz. 21.00.

Warto dodać, że Piotr Gociek wiosną przeszedł z Telewizji Republika do TVP1, gdzie miał poprowadzić autorski late night show “Gociek wieczorową porą”. Program został jednak przeniesiony na jesień.

- Mój night show jest planowany do jesiennej ramówki TVP1, ale póki to nie nastąpi będę gościnnie pojawiał się w TV Republika – wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl Piotr Gociek.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/piotr-gociek-znow-w-tv-republika-poprowadzi-program-odkodujmy-polske

09-05-2016, 07:49

Agata Młynarska i Marcin Celiński na marszu KOD-u i opozycji. “Władzę w mediach ma publiczność, a nie prezesi”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
09-05-2016

W sobotnim marszu KOD-u i ugrupowań opozycyjnych wzięli udział związani z Telewizją Polską dziennikarze Agata Młynarska i Marcin Celiński. – Tym, którzy myślą, że media są władzą przypominam o tym, że widzowie mają piloty! I jeśli ktoś tu ma władzę – to publiczność a nie prezesi – napisała Młynarska o obecnej sytuacji w TVP.

Agata Młynarska na marszu KOD-u

Marcin Celiński, publicysta “Liberte!” od połowy marca prowadzący w TVP Info piątkowe wydania programu “Cztery strony”, w sobotę i niedzielę na Twitterze zamieścił kilka zdjęć zrobionych podczas marszu opozycji. Żartował też z jego zdaniem zaniżonych przez policję danych o liczebności demonstracji. – Jeśli dziś na marszu #KOD było ok. 30 tys. uczestników to ja ważę ok. 30 kg – napisał. – A może być nawet ze 12 tys. (szacunki policji) – dodał w innym wpisie.

W piątek Celiński skrytykował reportera “Wiadomości” TVP1 Klaudiusza Pobudzina, że zaraz po zakończeniu „Czterech stron” wypytywał goszczącego w programie lidera KOD-u Mateusza Kijowskiego m.in. o sprawę zaległych alimentów.

W sobotnim marszu wzięła też udział Agata Młynarska, prowadząca “Świat się kręci” w TVP1. W niedzielę na swoim profilu facebookowym zamieściła dwa zdjęcia z demonstracji, na jednym z nich stoi obok wozu transmisyjnego Telewizji Polskiej. – to zdjęcie jest dla mnie bardzo symboliczne…To ja całkiem prywatnie, nie w pracy! – zaznaczyła.

We wpisie dziennikarka podkreśliła, że zaczęła pracę w TVP 26 lat temu i wiele razy była z tego dumna, zwłaszcza przy relacjonowaniu ważnych wydarzeń. – Wspomnę tylko niektóre – Galę Millenium – kiedy witaliśmy nowy wiek XXI i łączyliśmy się na żywo z BBC, Koncerty z okazji beatyfikacji i kanonizacji Ojca Świętego, Finały Wielkiej Orkiestry, Koncert plenerowy w Brukseli z okazji 25 rocznicy powstania Solidarności Droga do wolności (2005), Festiwale Kultury Kresowej, koncerty dla naszych żołnierzy w Kosowie, sylwestry. Mnóstwo koncertów, które oglądały miliony – wyliczyła.

Młynarska odniosła się też do zmian wprowadzanych w Telewizji Polskiej od początku br. (po wejściu w życie tzw. małej nowelizacji ustawy medialnej). – TVP zawsze była bardziej lub mniej polityczna, ma swoją długą listę grzechów, ale nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek budziła takie emocje jak teraz. Wielka szkoda, że tak się dzieje… – oceniła. – Tym, którzy myślą, że media są władzą przypominam o tym, że widzowie mają piloty! I jeśli ktoś tu ma władzę – to publiczność a nie prezesi. Warto o tym pamiętać. Jeszcze przecież nikt nie wymyślił telewizji bez widza ale jak widać wszystko przed nami Polak potrafi! – dodała.

W ostatnich trzech miesiącach niektóre programy i stacje TVP, przede wszystkim o profilu informacyjnym, zanotowały spore spadki oglądalności. Najwięcej straciły “Wiadomości” TVP1 (w kwietniu br. miały o 750 tys. widzów mniej niż rok wcześniej), które zostały wyprzedzone przez “Fakty” TVN. TVP Info mimo niewielkiego wzrostu udziału rynkowego zostało wyprzedzone przez TVN24, natomiast TVP1 notowała ostatnio najniższe wyniki w historii badań telemetrycznych.

Prezes TVP Jacek Kurski ocenił, że panel badawczy jest niereprezentatywny dla całego społeczeństwa. Poprosił realizującą badanie firmą Nielsen Audience Measurement o kody pocztowe jego uczestników, czego spółka nie zgodziła się przekazać.

Prowadzony przez Agatę Młynarską “Świat się kręci” 4 maja został przesunięty z godz. 18:45 na 16:00. Od miesiąca do prowadzących program dołączyła Anna Popek, w efekcie czego Młynarska prowadziła ostatnio tylko jedno wydanie tygodniowo (trzecim gospodarzem jest Artur Orzech).

Od pierwszego z marszów KOD-u pojawiali się na nich jako uczestnicy niektórzy dziennikarze (także ci zajmujący się tematyką polityczną), m.in. z „Gazety Wyborczej” (obszernie zapowiadającej i relacjonującej demonstracje), “Newsweek Polska” i “Polityki”. Do zgromadzonych przemawiali m.in. wicenaczelny “GW” Jarosław Kurski i naczelny “Newsweeka” Tomasz Lis. Ten drugi wygłosił mowę w grudniu ub.r., kiedy jeszcze prowadził swój program publicystyczny w TVP2 (kontrakt upłynął z końcem stycznia br.). Natomiast na początku stycznia, na demonstracji przeciw zmianom w mediach publicznych, przemawiali m.in. Jacek Żakowski, Paulina Młynarska, Ewa Wanat i Sławomir Sierakowski.

Komentujący te sytuacje dziennikarze różnie oceniali to, czy aktywnym dziennikarzom wypada uczestniczyć w manifestacjach współorganizowanych przez partie i z udziałem czołowych polityków.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/agata-mlynarska-i-marcin-celinski-na-marszu-kod-u-i-opozycji-wladze-w-mediach-ma-publicznosc-a-nie-prezesi

08-05-2016, 17:08

Jarosław Kaczyński: potrzebna repolonizacja mediów, inne kraje UE chronią swoje rynki  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
08-05-2016

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński stwierdził, że należy podjąć działania w celu repolonizacji mediów w naszym kraju. – Stan, w którym zagraniczny kapitał wykorzystuje obecną sytuację do działań politycznych, jest nie do przyjęcia – ocenił.

Jarosław Kaczyński

W sobotę po południu Jarosław Kaczyński odpowiadał na pytania internautów zadawane na facebookowym fanpage’u PiS-u. Jeden z użytkowników zapytał, czy partia rządząca zajmie się kwestią repolonizacji mediów.

- Trzeba podjąć sprawę repolonizacji mediów. Trzeba być odważnym, nie można się dać sterroryzować i krzykiem tu, i ewentualnie w Unii Europejskiej. Liczące się państwa w Unii – a musimy być takim państwem – chronią swój rynek – odpowiedział Jarosław Kaczyński. – My mamy do czynienia z sytuacją całkowicie nieprawidłową. Powinniśmy krok po kroku, oczywiście w zgodzie z regułami państw cywilizowanych, czyli wykupując te media, doprowadzić do tego, aby one byty polskie w najwyższym możliwie procencie. To, że media są w wielkiej części w ręku właścicieli zewnętrznych i że oni wykorzystują to także politycznie na poziomie decyzji nie poszczególnych właścicieli, tylko rządowych, to stan całkowicie niemożliwy do przyjęcia w suwerennym państwie – ocenił.

Politycy PiS-u wiele razy wspominali o potrzebie repolonizacji krajowego rynku medialnego. Zwracali uwagę, że obecność na nim zagranicznych firm jest zbyt duża, a jako przykład podwali najczęściej sytuację w segmencie dzienników lokalnych, zdominowanym przez niemieckich wydawców (nieraz mylnie mówiono, że takie proporcje polskiego i zagranicznego kapitału są na całym rynku medialnym).

W grudniu ub.r. posłanka PiS-u Elżbieta Kruk, obecnie przewodnicząca komisji kultury i środków przekazu, a w przeszłości m.in. przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, powiedziała, że powinny zostać wprowadzone bardziej restrykcyjne przepisy antymonopolowe na rynku mediów prywatnych, tak żeby zmniejszyć na nim udział zagranicznych podmiotów, zwłaszcza niemieckich wydawców prasowych. Przy czym wiceminister kultury Krzysztof Czabański w lutym br. podkreślił, że nie są prowadzone prace nad ustawą dotyczącą sektora mediów prywatnych.

Działania obozu rządzącego doprowadziły już natomiast do dużych zmian w mediach publicznych. Na początku stycznia weszła w życie nowelizacja ustawy medialnej, na podstawie której wygasły kadencje zarządów i rad nadzorczych tych mediów, a nowe zostały powołane przez ministra skarbu państwa. W konsekwencji w ciągu pięciu miesięcy zmieniło się wielu dyrektorów, kierowników redakcji i dziennikarzy (zwłaszcza informacyjnych). Niektórzy zrezygnowali sami (pięcioro dyrektorów TVP złożyło rezygnacje już pod koniec ub.r.), z innymi rozwiązano umowy za porozumieniem stron, a nieliczni zostali wypowiedzenia (prezesi Polskiego Radia i Telewizji Polskiej w połowie kwietnia poinformowali, że wypowiedzenia wręczono w br. tylko trzem pracownikom).

Obecnie w parlamencie są procedowane projekty trzech ustaw składających się na tzw. dużą reformę mediów publicznych. Pierwszy zakłada przekształcenie obecnych spółek mediów publicznych w państwowe osoby prawne stanowiące instytucje mediów narodowych. Ich dyrektorów naczelnych będzie powoływać nowo utworzona Rada Mediów Narodowych, odpowiadająca też za kontrolowanie ich działalności poprzez opiniowanie corocznych sprawozdań. Rada będzie też rozdzielać środki ze składki audiowizualnej (powszechnie pobieranej z rachunkiem za prąd), której dotyczy projekt drugiej ustawy. Natomiast trzecia ustawa zawiera przepisy przejściowe na drugą połowę br., m.in. określające tryb powołania Rady Mediów Narodowych i przejęcia przez nią części kompetencji od Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Działania obozu rządzącego doprowadziły już natomiast do dużych zmian w mediach publicznych. Na początku stycznia weszła w życie nowelizacja ustawy medialnej, na podstawie której wygasły kadencje zarządów i rad nadzorczych tych mediów, a nowe zostały powołane przez ministra skarbu państwa. W konsekwencji w ciągu pięciu miesięcy zmieniło się wielu dyrektorów, kierowników redakcji i dziennikarzy (zwłaszcza informacyjnych). Niektórzy zrezygnowali sami (pięcioro dyrektorów TVP złożyło rezygnacje już pod koniec ub.r.), z innymi rozwiązano umowy za porozumieniem stron, a nieliczni zostali wypowiedzenia (prezesi Polskiego Radia i Telewizji Polskiej w połowie kwietnia poinformowali, że wypowiedzenia wręczono w br. tylko trzem pracownikom).

Pod koniec kwietnia projekty przeszły w Sejmie pierwsze czytanie i trafiły do komisji kultury, 17 maja odbędzie się ich wysłuchanie publiczne.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/jaroslaw-kaczynski-potrzebna-repolonizacja-mediow-inne-kraje-ue-chronia-swoje-rynki