Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

13-08-2016, 21:00

Felietony Elizy Michalik co tydzień w “Gazecie Wyborczej”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
13-08-2016

Dziennikarka Superstacji Eliza Michalik została felietonistką “Gazety Wyborczej” (Agora). Jej teksty będą publikowane co tydzień w weekendowym wydaniu dziennika.

Eliza Michalik

Felietony Elizy Michalik będą zamieszczane w “Magazynie Świątecznym”, sobotnio-niedzielnym wydaniu “Gazety Wyborczej”. Pierwszy ukazał się w bieżącym numerze.

Michalik to kolejna dziennikarka telewizyjny publikująca felietony w “Gazecie Wyborczej”. W dzienniku od kilku lat ukazują się teksty m.in. Katarzyny Kolendy-Zaleskiej i Moniki Olejnik z TVN24.

Eliza Michalik od 9 lat pracuje w Superstacji, od początku sierpnia jej programy są emitowane o godz. 20:45, godzinę wcześniej niż poprzednio.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/felietony-elizy-michalik-co-tydzien-w-gazecie-wyborczej

13-08-2016, 16:02

Zmarł dziennikarz “Wprost” Jarosław Giziński  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
13-08-2014

W piątek po wieloletniej ciężkiej chorobie zmarł dziennikarz Jarosław Giziński. W ostatnim okresie pracował we “Wprost”, a wcześniej m.in. w “Newsweek Polska” i “Rzeczpospolitej”.

Jarosław Giziński

Giziński ukończył studia hungarystyczne. Specjalizował się w tematyce zagranicznej, przede wszystkim dotyczącej Europy Środkowej.

We “Wprost” pracował od początku ub.r., był szefem działu “Świat”. Z tygodniem był już związany na początku lat 90., potem przez 10 lat kierował działem zagranicznym w “Newsweek Polska” oraz przez kilka lat pracował w “Rzeczpospolitej”.

Od kilku lat Jarosław Giziński zmagał się z ciężką chorobą. – Dziękuję wam wszystkim za przyjacielskie wsparcie ale jak widać nawet po dzisiejszych dość ciężkich przeżyciach jestem nadal w jednym kawałku co nie powinno się jeszcze długo zmienić – napisał na swoim profilu facebookowym pod koniec lipca, zamieszczając swoje zdjęcie ze szpitala.

- Jarku, na zawsze pozostanie z nami wspomnienie zdrowego rozsądku, z jakim oceniałeś polityczne szaleństwa innych, pamięć o Twojej erudycji, Twoich zabawnych opowieściach i wyrafinowanym poczuciu humoru. Trzymaj się tam, gdzie teraz jesteś, tak samo, jak trzymałeś się tutaj – napisali w notce pożegnalnej dziennikarze “Wprost”.

Kondolencje na Twitterze złożyło wielu dziennikarzy, którzy znali Jarosława Gizińskiego.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/zmarl-dziennikarz-wprost-jaroslaw-gizinski

13-08-2016, 06:52

Jacek Kurski nie powinien dalej kierować Telewizją Polską (opinie)  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
13-08-2016

- Jackowi Kurskiemu udało się zniszczyć wiarygodność TVP, stracić 1,5 mln widzów programów informacyjnych oraz pozbyć się zdolnych dziennikarzy. Osoby, które jego prezesury rozpoczęły pracę w Telewizji Polskiej to w większości polityczne transfery – oceniają Krzysztof Luft i Juliusz Braun. – Jakość „Wiadomości” poprawiła się – uważa z kolei Bronisław Wildstein.

Jacek Kurski

W zeszłym tygodniu podczas pierwszego posiedzenia członkowie Rady Mediów Narodowych odwołali Jacka Kurskiego z funkcji prezesa Telewizji Polskiej. Po kilku godzinach przegłosowali jednak kolejną ustawę, w której pozostawiają kierowanie spółką w rękach Kurskiego, ale tylko do połowy października br., czyli do czasu rozstrzygnięcia konkursu na nowy zarząd TVP.

O odwołanie Jacka Kurskiego wnioskowała członkini Rady Mediów Narodowych Joanna Lichocka, uzasadniając to słabą kondycją finansową Telewizji Polskiej i jej malejącymi udziałami rynkowymi. Wniosek poparło czworo członków – oprócz Lichockiej Krzysztof Czabański, Elżbieta Kruk i Juliusz Braun, a Grzegorz Podżorny wstrzymał się od głosu.

Jacek Kurski pozostaje prezesem TVP od siedmiu miesięcy. W lipcu, jeszcze przed powołaniem Rady Mediów Narodowych, zapowiedział, że na pewno wystartuje w konkursie na prezesa. Postępowanie konkursowe ma być otwarte we wrześniu.

Negatywną ocenę siedmiomiesięcznej kadencji Jacka Kurskiego wystawia Krzysztof Luft, były członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (w latach 2010-2016).

- Jackowi Kurskiemu udało się bardzo wiele dokonać w Telewizji Polskiej. Do jego największych osiągnięć należy zniszczenie wiarygodności TVP, stracenie 1,5 mln widzów programów informacyjnych oraz pozbycie się bardzo zdolnych dziennikarzy, którzy przez wiele lat, a nawet dziesięcioleci, współtworzyli tę telewizję. Być może są jakieś pozytywne osiągnięcia Jacka Kurskiego, ale ja ich nie dostrzegam. Również odgrzebywanie starych formatów, takich z czasów PRL-u, nie powiodło się, nie udało się bowiem nakłonić widzów do ich oglądania – analizuje w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Krzysztof Luft.

- W mojej ocenie Jacek Kurski nie powinien dalej kierować Telewizją Polską, dlatego z uznaniem przyjąłem informację o odwołaniu go ze stanowiska i odebrałem ją jako wyjście naprzeciw zdecydowanie negatywnej ocenie jego osiągnięć dokonanej przez KRRiT kilka dni wcześniej. Żałowałem też, że po odwołaniu Rada Mediów Narodowych uchwaliła, że nie uchwaliła tego, co uchwaliła, a członkowie RMN przekonywali, że uchwalili co innego niż uchwalili. Moje słowa mogą brzmieć sarkastycznie, ale brak powagi tego, co dzieje się wokół Telewizji Polskiej jest bez precedensu – podkreśla Luft.

Jako całkowicie nieudaną kadencję Jacka Kurskiego ocenia Juliusz Braun, były prezes Telewizji Polskiej w latach 2011-2015, a obecnie członek Rady Mediów Narodowych. Wśród negatywów Braun wymienia złą sytuację finansową spółki oraz program anten. Wskazuje też na polityczne nominacje na stanowiska w TVP.

- Osoby, które za prezesury Kurskiego rozpoczęły pracę w Telewizji Polskiej to w większości są polityczne transfery. Są bardzo zaangażowane politycznie, przez co “Wiadomości” TVP1 nabrały wyraźnie propagandowego charakteru. Pracownicy przechodzący z TVN i Polsatu to pojedyncze przypadki, a do tego nie są kierowani na ekran, nie prowadzą programów w TVP – wyjaśnia Juliusz Braun.

Braun przyznaje, że jednym z powodów kłopotów finansowych Telewizji Polskiej jest brak nowej ustawy medialnej, wprowadzającej składkę audiowizualną. Za jej napisanie i wdrożenie nie był jednak odpowiedzialny Jacek Kurski. – To zaniechanie poprzednich rządów. Nie udało się w spokojniejszym czasie sprawy finansowania załatwić. Ale gdyby teraz było większe finansowanie TVP to mielibyśmy do czynienia z ostrzejszą propagandą – dodaje członek RMN.

- Za mało oglądam telewizję, żeby dokonywać całościowych ocen. Jedno co mogę powiedzieć to to, że na pewno poprawiła się jakość “Wiadomości” – ocenia Bronisław Wildstein, były prezes TVP w latach 2006-2007, obecnie publicysta tygodnika “W Sieci”.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/jacek-kurski-nie-powinien-dalej-kierowac-telewizja-polska-opinie

12-08-2016, 16:18

Telewizja Republika od 15 sierpnia na regionalnym multipleksie naziemnym TVS!  »

Telewizja Silesia
TVS/WZ
12-08-2016

Od 15 sierpnia 2016r. mieszkańcy Górnego Śląska będą mieć bezpłatny dostęp do jedynej konserwatywnej stacji telewizyjnej w Polsce. Na regionalnym multipleksie naziemnym TVS pojawi się Telewizja Republika. - Od 15 sierpnia Telewizja Republika będzie docierała do ponad 4 mln mieszkańców naszego regionu. Mam nadzieję, że bardzo ciekawy program Telewizji Republika, będzie docierał do jak największej liczby mieszkańców Śląska i Zagłębia - mówi Arkadiusz Hołda, prezes Telewizji TVS.

Arkadiusz Hołda

15 sierpnia br. Telewizja Republika włączy sygnał naziemny dla mieszkańców Górnego Śląska. To element strategii rozwoju zarządu Telewizji Republika S.A., który konsekwentnie rozbudowuje infrastrukturę techniczną Stacji, przygotowując się do dystrybucji naziemnej w wybranych regionach Polski. -Na Górnym Śląsku, w aglomeracji miejskiej wokół Katowic mieszka cztery miliony osób. Chcemy dotrzeć do nich za pomocą telewizji naziemnej, która jest łatwiejsza w odbiorze niż telewizja satelitarna – informuje prezes zarządu Telewizji Republika S.A. Piotr Fic.

W ocenie zarządu Telewizji Republika S.A. projekt ten ma strategiczne znaczenie dla Stacji. Jego realizacja była możliwa dzięki podpisaniu umowy z telewizją TVS i współpracą z EmiTelem – operatorem naziemnej infrastruktury radiowo-telewizyjnej. Nadajnik Katowice Kosztowy, z którego nadawany będzie sygnał, dotychczas był wykorzystywany przez telewizję TVS, która zaproponowała Telewizji Republika współdzielenie częstotliwości. -Zdajemy sobie sprawę z tego, jak wiele zalet niesie ze sobą nadawanie w telewizji naziemnej. Możemy być dzięki niej bliżej publiczności, której dedykowane są nasze programy. Jesteśmy pewni, że współpraca z Telewizją Republika przyniesie nie tylko korzyści dla obu stacji, ale przede wszystkim dla naszych widzów – mówi prezes zarządu Telewizji TVS Arkadiusz Hołda.

Włączenie w Warszawskim studio Telewizji Republika S.A. sygnału Katowice nie byłoby również możliwe bez współpracy z EmiTelem. -EmiTel zawsze kiedy ma taką możliwość, służy swoim doświadczeniem dla nowych, regionalnych inicjatyw rozwoju tej technologii. Tak zawiązała się współpraca przy testowej emisji na Śląsku z nadawcą programu TVS, gdzie mogliśmy zaproponować widzom kanał w jakości HD. Rozszerzenie emisji o kolejne programy pozwoli nam na zastosowanie nowych, innowacyjnych technologii, przyszłościowo implementowanych na szerszą skalę – informuje dyrektor ds. usług radiowo-telewizyjnych EmiTel Piotr Siemieniec.

Dyrektor techniczny Telewizji Republika Andrzej Fijołek informuje: “Całą część techniczną,  łącza światłowodowe, formowanie i dosył sygnału zrealizowaliśmy bardzo sprawnie dzięki partnerom z EmiTela. W tej chwili trwają już końcowe próby techniczne i w następnym tygodniu nastąpi rozpoczęcie emisji”. Obie stacje – Telewizja TVS i Telewizja Republika planują uruchomienie wspólnego nadawania już w najbliższy poniedziałek, 15 sierpnia 2016r. Dla Telewizji Republika 15 sierpnia to ważne i symboliczne święto bliskie jej wartościom i idealny czas na rozpoczęcie nadawania.

Całość: http://www.tvs.pl/informacje/telewizja-republika-od-15-sierpnia-na-regionalnym-multipleksie-naziemnym-tvs

12-08-2016, 16:12

Jakub Wasiak na czele redakcji sportowej Polskiego Radia, Robert Skrzyński wraca do Radia Wrocław  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
12-08-2016

Nowym szefem naczelnej redakcji sportowej Polskiego Radia został Jakub Wasiak, wcześniej związany m.in. z Radiem Zet i RMF FM. Zastąpił Roberta Skrzyńskiego, który z powodów osobistych zdecydował się wrócić do Radia Wrocław.

Jakub Wasiak

Robert Skrzyński był szefem naczelnej redakcji sportowej Polskiego Radia przez niecały rok. Poprosił o rozwiązanie umowy o pracę z powodów osobistych.

- Z powodów osobistych zdecydowałem się na powrót do Radia Wrocław. Zamierzam jednak ściśle współpracować z Polskim Radiem i cieszę się, że szefostwo radia chce nadal korzystać z mojego dziennikarskiego doświadczenia przy okazji transmisji meczów reprezentacji, czy dużych imprez sportowych – wyjaśnia Skrzyński.

Redakcją sportową Polskiego Radia będzie teraz kierował Jakub Wasiak, którzy przez kilkanaście lat pracował jako sportowy dziennikarz radiowy. W latach 2007-2014 był związany z RMF FM, prowadził tam “Fakty Sportowe” i był szefem redakcji sportowej. Wcześniej pracował w Radiu ZET i Radiu Złote Przeboje. Wiosną 2014 roku był przez kilka miesięcy rzecznikiem prasowym Polskiego Związku Tenisowego.

- Praca w Polskim Radiu, to dla mnie duże zawodowe wyzwanie. Wiele lat spędziłem w rozgłośniach komercyjnych, ale radio publiczne ma swoją ciekawą specyfikę. Dłuższe formy, więcej słowa, transmisje wydarzeń sportowych – wylicza Jakub Wasiak. – Redakcja sportowa Polskiego Radia to wielu znakomitych, doświadczonych dziennikarzy, a także audycje, na których wychowało się mnóstwo Polaków. Mamy też w zespole młodych, utalentowanych ludzi z wieloma ciekawymi pomysłami. Chciałbym połączyć te siły, rozwijać audycje, szukać nowych możliwości i form, zresztą nie tylko antenowych, ale także np. w internecie – zapowiada.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/jakub-wasiak-na-czele-redakcji-sportowej-polskiego-radia-robert-skrzynski-wraca-do-radia-wroclaw

12-08-2016, 16:04

Komisja w Radiu Szczecin nie uznała zarzutów o mobbing. Zdaniem związkowców to żart  »

Press
(MAK)
12-08-2016

W Polskim Radiu Szczecin komisja antymobbingowa powołana przez prezesa rozgłośni Adama Rudawskiego uznała, że nie dochodziło tam do mobbingu. Związek Zawodowy Pracowników Polskiego Radia i Telewizji w Szczecinie i część zespołu podważają obiektywizm komisji.

Pracownik działu promocji zwrócił się do Związku Zawodowego Polskiego Radia i Telewizji w Szczecinie ze skargą, że dyrektor Piotr Sikora dopuszczał się wobec niego mobbingu. Pracownik miał być też typowany do zwolnienia. Związkowcy wystąpili o powołanie komisji pojednawczej, w której zgodnie z przepisami musiałoby zasiadać po trzech przedstawicieli pracowników i pracodawcy, ale nie mogliby to być kierownicy. Prezes Adam Rudawski zamiast niej powołał komisję antymobbingową. Zakończyła już pracę. “Nie potwierdzono praktyk mobbingowych w Radiu Szczecin zgłoszonych przez pracownika związkom zawodowym działającym w spółce. Dwie osoby ze stawiających się przed komisją skorzystały z prawa odmowy składania zeznań. Pozostali pracownicy działu promocji i koordynacji oraz inni wskazani w skardze zostali przesłuchani i zaprzeczyli, żeby kiedykolwiek byli świadkami lub obiektami działań mobbingowych w rozgłośni. Nie potwierdzono też innych nagannych zdarzeń opisywanych przez niezadowolonego pracownika” – poinformował Adam Rudawski.

Związkowcy, których zapytaliśmy o komentarz do ustaleń komisji, zapewnili, że dowiedzieli się o nich od „Presserwisu”. – Ta komisja to żart, wiadomo było od początku, że powstała tylko po to, by sprawę zamieść pod dywan. Zasiadał w niej redaktor naczelny Tomasz Chaciński, kolega prezesa i dyrektora Piotra Sikory, Agnieszka Toczek z działu personalnego i Artur Bursakowski, który wcześniej zrezygnował z członkostwa w związku zawodowym. Ci, którzy mogli być świadkami mobbingu, odmówili zeznawania, bo bali się, że stracą pracę – mówi osoba z zarządu Związku Zawodowego Polskiego Radia i Telewizji w Szczecinie, prosząca o zachowanie anonimowości. Związek nie wyklucza podjęcia kolejnych kroków prawnych.

Sprawa komisji antymobbingowej to fragment konfliktu między zarządem rozgłośni a częścią pracowników, którzy twierdzą, że są zastraszani i źle traktowani.

Całość: http://www.press.pl/tresc/45207,komisja-w-radiu-szczecin-nie-uznala-zarzutow-o-mobbing_-zdaniem-zwiazkowcow-to-zart