Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

23-11-2010, 20:45

Pozwał bank, bo przez niego trafił na listę dłużników  »

Telewizja Silesia
Adam Sierak
23-11-2010

Nie kupi auta, nie kupi komputera. W każdym bądź razie na pewno nie na kredyt. Przyczyną nie są wcale niskie zarobki Adama Grzesika, a to że nie za swoje długi trafił na listę dłużników. Długi na nazwisko dziennikarza zaciągnęli złodzieje, którzy wcześniej ukradli mu portfel ze wszystkimi dokumentami. Długów i problemów mogło by nie być, gdyby po zgłoszeniu kradzieży w GETIN Banku ten zaznaczył to w ogólnopolskim rejestrze. Przed sądem okręgowym w Katowicach ruszył właśnie proces o odszkodowanie.

Adam Grzesik

Sądowy pozew to jedyne wyjście, na które mógł zdecydować się klient GETIN Banku – Adam Grzesik. Powód? Po latach dobrych relacji trafił na czarną listę dłużników. - Jego pracownicy mówili o mnie, że jestem oszustem i jestem niewiarygodny, że to wszystko w cudzysłowie “śmierdzi” – stwierdza były dziennikarz radiowy.

Adam Grzesik z klienta klasy VIP, klientem kategorii B stał się 4 lata temu. Wtedy w ręce kieszonkowców wpadł jego portfel. Razem z nim zniknął dowód osobisty. Wtedy też pojawiły się pierwsze problemy. Bo na nazwisko dziennikarza przestępcy zaciągali kredyty. Sumy szybko rosły, rosły też odsetki. W końcu pojawił się komornik. - Pojawiły się problemy w pracy, bo ile razy można się zwalniać na przesłuchania, ile razy można być ciąganym na policję, do prokuratury, ile razy można wyjaśniać coś, co wydarzyło się kilka lat temu - przyznaje Grzesik.

Okazało się, że gdy kilka lat temu Adam Grzesik poinformował bank o kradzieży, ten nie odnotował tego faktu w ogólnopolskim rejestrze dokumentów zastrzeżonych. Za niespłacane długi zaciągnięte na swoje nazwisko trafił na listę dłużników. Wszystko zbiegło się z narodzinami dzieci i transakcją, do której nigdy nie doszło. – To był dobry klient. Nie dość, że miał wysoką zdolność kredytową, o której mówił, to jeszcze zdecydował się dość szybko. Akurat mieliśmy w tym rejonie, w którym poszukiwał mieszkanie – stwierdza Dariusz Żyśko, agent nieruchomości.

Agent, który znalazł Grzesikowi mieszkanie, jest jednym ze świadków w procesie, który dziennikarz wytoczył GETIN Bankowi. Za problemy, które miał z powodu niedopatrzeń banku żąda 100 tysięcy złotych odszkodowania. Jego sprawą zajął się prawnik, który jako pierwszy w Polsce wygrał proces z zarządcą autostrady A4. - Wydaje mi się, że tutaj jest szereg argumentów, nie przesądzając oczywiście o rozstrzygnięciach sądu, szereg argumentów po stronie powoda, pana Grzesika - twierdzi mecenas Mariusz Fras.

Z byłym klientem GETIN Bank chciał zawrzeć ugodę. Została ona jednak odrzucona. Teraz, gdy sprawa trafiła do sądu, mówić o niej oficjalnie nikt nie chce. – Do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez niezawisły sąd, nie będziemy komentowali toczącego się postępowania - tłumaczy Wojciech Sury, rzecznik prasowy GETIN Banku.

Jednak według Iwony Zapart, prezes Federacji Konsumentów w Katowicach, zachowanie banku to kolejny dowód na to, że w bankowości bardziej niż klient liczy się jego pieniądz. Zwłaszcza, gdy go ma. - Profesjonalista w momencie kiedy nas obsługuje, to nie tylko wtedy kiedy bierze pieniądze, tylko w takiej sytuacji kiedy coś się z tymi pieniędzmi dzieje - podkreśla.

- GETIN Bank tak naprawdę wysadził mnie na minę, na której mnie zostawił. Tak naprawdę od czterech i pół roku jestem zdany sam na siebie – uważa Grzesik.

Wygrana z bankiem nie będzie łatwa. Jednak raz już w katowickim sądzie udowodniono – że mniejszy większego pokonać jednak potrafi.

Całość: http://www.tvs.pl/31056,pozwal_bank_bo_przez_niego_trafil_na_liste_dluznikow.html

23-11-2010, 18:04

“Dziennikarz kontra Getin Bank”  »

Polskie Radio Katowice
23-11-2010

Stu tysięcy złotych zadośćuczynienia i przeprosin domaga się Adam Grzesik, śląski dziennikarz, za skutki naruszenia dóbr osobistych przez Getin Bank. Dziś w sądzie okręgowym ruszył proces w tej sprawie.

Dziennikarz został okradziony kilka lat temu, a złodzieje na jego dokumenty wzięli kilkanaście kredytów. Od tego czasu Grzesik próbuje dochodzić swoich praw, choć w bankach traktowany jest – jak sam mówi – jak oszust.

Przedstawiciele Banku nie chcą wypowiadać się w tej sprawie do czasu wyroku. Nie zgadzają się z wysokością roszczeń powoda.

- Takie kradzieże, choć nie często, zdarzają się — mówi rzecznik śląskiej policji Andrzej Gąska.

Poszkodowany przyznaje, że zgłosił kradzież dokumentów w banku i na policji, jak się jednak okazało, dokumenty zostały zastrzeżone jedynie w Getin Banku, ten błąd uznał bank. Getin Bank zaoferował Grzesikowi jedynie 10 tysięcy złotych zadośćuczynienia.

Całość: http://www.radio.katowice.pl/index.php?id=94&tx_ttnews[tt_news]=9278&tx_ttnews[backPid]=14&cHash=8d2e4363e4

23-11-2010, 13:27

“Dalszy ciąg problemów wolnych mediów w Zabrzu”  »

Wydawca gazety i portalu internetowego Zabrzanie.pl apeluje do wszystkich organizacji walczących w obronie wolności słowa i praw dziennikarzy, aby systematycznie monitorowały stan wolności niezależnych mediów w Zabrzu.

Apel ma związek z nasilającymi się od dłuższego czasu atakami i naciskami ze strony władz miasta na prywatny tytuł prasowy Zabrzanie.pl. Dziennikarze przypominają, że głośna walka o prawa niezależnych mediów w Zabrzu rozpoczęła się 17 grudnia 2009 r., kiedy operator internetowej telewizji Zabrze TV był więziony i zastraszany przez Wiesława Śmietanę, dyrektora Domu Muzyki i Tańca (równocześnie dyrektora mediów samorządowych). Postępowanie w sprawie prowadzi obecnie Prokuratura Rejonowa w Zabrzu.

http://www.zabrzanie.pl/wiadomosci/miasto/18122009_wladza_bez_cenzury_w_zabrzu

- Od blisko trzech lat pragniemy realizować w Zabrzu prawo do rzetelnego informowania opinii publicznej o bieżących wydarzeniach społecznych, politycznych, gospodarczych i kulturalnych w mieście. Jako samofinansujące się media cenimy sobie niezależność, która bywa bezpodstawnie podważana. Nie boimy się ujawniać nieprawidłowości w zabrzańskim samorządzie, co nie spotyka się z akceptacją ze strony władz – wyjaśnia Grzegorz Gałuszka, prezes spółki Active Bytes wydającej Zabrzanie.pl.

Zabrzanie.pl – największy w mieście portal internetowy pojawił się w okresie urzędowania prezydent Małgorzaty Mańki-Szulik. Niedawno ukazały się dwa pierwsze numery gazety pod tym tytułem. – Stawiamy na obiektywizm. Gdy np. pojawiły się kontrowersje wokół budowy nowego stadionu Górnika Zabrze, krytycznym okiem spojrzeliśmy na temat, a wiceprezydent Krzysztof Lewandowski bronił inwestycji w całostronicowym wywiadzie – podkreśla Gracjana Chojnacka, redaktor naczelna Zabrzanie.pl.

W tegorocznych wyborach na prezydenta Zabrza 35 284 głosów zdecydowało o ponownej wygranej Małgorzaty Mańki-Szulik. Frekwencja w niedzielnym głosowaniu w Zabrzu wyniosła 32,63 proc.

W dzień wyborów samorządowych, 21 listopada br. ekipa Zabrzanie.pl przygotowywała relację z wieczorów wyborczych we wszystkich sztabach kandydatów na prezydenta Zabrza. Redakcja zebrała informacje w siedzibie sztabów PO, PiS oraz Komitetu Wyborczego Wyborców Obywatelski Ruch Obrony Mieszkańców. – Ochrona uniemożliwiła nam wykonanie reportażu w sztabie wyborczym KWW Małgorzaty Mańki-Szulik. Poprosiliśmy o rozmowę z pełnomocnikiem komitetu wyborczego. Ochroniarze zaczęli szturchać i popychać fotoreportera. Dziennikarz został zraniony, gdy próbował nagrywać całe zajście na telefon komórkowy - opowiada Chojnacka.

Jedna z kandydatek do Rady Miejskiej z KWW Małgorzaty Mańki-Szulik – Maria Popławska nazwała działalność ekipy Zabrzanie.pl: “paparazzi w najgorszym wydaniu”. – W trakcie tej rozmowy, usłyszałam wiele podobnych zarzutów, pełnomocnik finansowy KWW Małgorzaty Mańki-Szulik cały czas wykonywał mi liczne zdjęcia, a właściciel znanej firmy świadczącej usługi na rzecz Urzędu Miejskiego nagrywał wszystko kamerą – relacjonuje redaktor naczelna Zabrzanie.pl.

Zraniony dziennikarz zgłosił napaść i naruszenie dóbr osobistych na miejscowym komisariacie policji.

Zabrzanie.pl wrócili do siedziby sztabu wyborczego KWW Małgorzaty Mańki-Szulik z operatorem prywatnej telewizji internetowej Zabrze TV. Ponownie poprosili o rozmowę z rzecznikiem prasowym. – Ochrona zagrodziła wejście, ale po dłuższej chwili wyszła do nas prezydent Małgorzata Mańka-Szulik i wyjaśniła, że za drzwiami odbywa się impreza zamknięta – mówi redaktor Chojnacka.

http://www.youtube.com/watch?v=zd4Sd9937FY

Ekipa prywatnego portalu internetowego zwraca uwagę, że w sztabie Małgorzaty Mańki-Szulik obecni byli dziennikarze dwóch zabrzańskich tygodników oraz telewizji samorządowej. Ich obecność, prezydent tłumaczyła wymaganą wcześniejszą zapowiedzią. Małgorzata Mańka-Szulik wyjaśniła także, że “po takiej kampanii” oraz “niedawnych chwilach”, redakcja Zabrzanie.pl nie może oczekiwać, że razem z innymi dziennikarzami zostanie zaproszona na jej wieczór wyborczy. – Sądzę, że prezydent miała na myśli moje wystąpienie w programie “Newsroom”, niedawno wyemitowanym w TVP Info. Mówiłem wówczas o ograniczaniu naszej redakcji dostępu do informacji, utrudnianiu dostępu do imprez i wydarzeń miejskich oraz wywieraniu nacisków na współpracujące podmioty - wyjaśnia Grzegorz Gałuszka.

W okresie przed wyborami, redakcja przygotowała materiał, z którego wynikało, że w spotkaniach KKW Małgorzaty Mańki-Szulik z wyborcami biorą udział urzędnicy oraz komendant Straży Miejskiej. Ponadto, były one przedstawiane mieszkańcom, jako spotkania Rad Dzielnic mieszkańcami.

http://www.youtube.com/watch?v=QcXwbaDeAj8

Jak podkreślają dziennikarze portalu Zabrzanie.pl, niedzielny wieczór wyborczy sztabu komitetu Małgorzaty Mańki-Szulik odbywał się w instytucji publicznej – Miejskim Ośrodku Kultury. Dodają, że prezydent Zabrza przyjechała tego dnia samochodem służbowym. Z nieoficjalnych informacji, jakie dotarły do tej redakcji wynika, że w sztabie tego komitetu zebrali się urzędnicy z zabrzańskiego magistratu i służby mundurowe.

Na drugi dzień po wyborach, na zabrzańskim forum internetowym gazeta.pl rozgorzała dyskusja o dziennikarzach z Zabrzanie.pl. Jeden z użytkowników – “magister” napisał: “A ja proponuję wszystkich quasi dziennikarzy z zabrzan.pl wysłać na studia. Tam przez dwa semestry wałkuje się przedmiot ETYKA W MEDIACH, a w tym między innymi NIEZALEŻNOŚĆ DZIENNIKARSKĄ i JAK BYĆ BEZSTRONNYM I OBIEKTYWNYM DZIENNIKARZEM. Polecam z naciskiem na to ostatnie”.

(http://forum.gazeta.pl/forum/w,120,118992119,,ZALOBA_na_zabrzanie_pl.html?v=2)

Zabrze przeszło również do historii dzięki temu, że prawie 500 osób oddało głos na znajdującego się do stycznia 2011r. w areszcie byłego przewodniczącego Rady Miejskiej i nr 1 na liście KKW Małgorzaty Mańki-Szulik Adama M. zatrzymanego w październiku przez CBA.

http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,8700624,Siedzi_za_kratkami__ale_ludzie_znow_wybrali_go_radnym.html

 

Dodatkowe informacje:

1. Portal Zabrzanie.pl odwiedza każdego miesiąca ponad 30 tys. osób. Jest to połączenie serwisu społecznościowego z gazetą.

2. Zatrzymanie wiceprezydenta Zabrza – I 2010r. – Adama K. http://www.dziennikzachodni.pl/pieniadze/gornictwo/214598,wiceprezydent-zabrza-adam-k-zatrzymany-przez-abw,id,t.html?cookie=1

3. Zatrzymanie Przewodniczącego Rady Miejskiej w Zabrzu- X 2010r. – Adama M. – http://www.dziennikzachodni.pl/slask/rybnik/323245,cba-w-zabrzu-przewodniczacy-rm-oskarzony-o-branie-lapowek,id,t.html

4. Redakcja Zabrzanie.pl: Gracjana Chojnacka – 607 165 648, Wydawca: Grzegorz Gałuszka – 692 402 440, redakcja@zabrzanie.pl

5. Link do elektronicznej wersji ostatniego numeru gazety – http://www.zabrzanie.pl/gz2.pdf

6. Nagranie telefonem komórkowym opisanego zajścia możliwe na życzenie.

7. Więcej nagrań wideo – http://www.youtube.pl/zabrzaniepl

Całość: http://sdrp.katowice.pl/archiwum/archiwum/792

23-11-2010, 13:17

“Współcześni poszukiwacze skarbów” wyróżnieni na festiwalu w Krakowie”  »

Telewizja Katowice
23-11-2010

Jury I Festiwalu Filmów Archeologicznych – Kraków 2010 wyróżniło film pt. “Współcześni poszukiwacze skarbów” (z cyklu Podwodna Polska), w reżyserii Ewy Żerdzińskiej-Stępniewicz i Ewy Kozik. Autorki doceniono za przedstawienie specyfiki badań archeologii podwodnej.

Całość: http://www.tvp.pl/katowice/polecamy/wspolczesni-poszukiwacze-skarbow-wyroznieni-na-festiwalu-w-krakowie/3425571

22-11-2010, 16:45

“Reality show, zbrodnie i nowy serial w TVS”  »

Media2.pl
Łukasz Szewczyk
22-11-2010

W grudniu 2010 roku rozrywkowy kanał telewizyjny ze Śląska – TVS – wzbogaci swoją ramówkę o kilka nowych pozycji, wśród nich m.in. nowy serial, program rozrywkowy, popularnonaukowy i dokument. Powróci także “Isaura po Śląsku”.

Pierwsza nowość to serial o walce miłości z zazdrością, spiskami i kłamstwem “Simply Sapney” (emisja: poniedziałek – piątek, godz. 18.05). Jest to serial przedstawiający perypetie czterech młodych kobiet (Kathy, Ridhimma, Parminder oraz Gajra), które przyjeżdżają do pracy w hotelu Tropical Paradise. Właścicielem hotelu jest Ketan Malhotra, ojciec Kathy. Kobieta postanawia wprowadzić zmiany w hotelu, ale nie chce, by inni wiedzieli, ze jest córką właściciela. W hotelu spotyka Karana, przyjaciela z dzieciństwa. W początkowych odcinkach Kathy i Karan są jak „ogień i woda”, ale z biegiem czasu, powoli zakochują się w sobie…

Drugą propozycją będzie reality show “Shaabash India”, który jest indyjską wersją progamu “Ripley’s Believe it or not”. Będzie to reality show, w którym prezentują się niesamowici ludzie posiadający niecodzienne fizyczne i umysłowe zdolności. Niektórzy z nich osiągnęli światowe rekordy, inni czekają na taką możliwość. Emisja: od poniedziałku do piątku, o godz.: 22:15.

“Na tropie zbrodni” to z kolei program o słynnych przestępstwach i śledztwach prowadzących do ich rozwiązania. Kto przeprowadził zamach na Ronalda Reagana? Dlaczego seryjny zabójca, zwany “Rozpruwaczem z Yorkshire” mordował tylko prostytutki? Czy legenda football’u O.J. Simpson podejrzany o zamordowanie swojej byłej żony i jej przyjaciela, został słusznie uniewinniony tzw.”procesie stulecia”? Emisja: od poniedziałku do piątku, o godz.: 21:40.

Z kolei od poniedziałku d piątku o godzinie 21 będzie nadawany program Świat w pigułce, w którym pokazane zostaną ciekawe historie. Dlaczego powstały samochody hybrydowe? Jak powstawały buty do biegania? Czy po raz pierwszy wirus powodujący grypę został odnotowany przez Hipokratesa już 2500 lat temu? To tylko niektóre pytania, na które widzowie programu znajdą odpowiedź.

W grudniu telewizja TVS przypomni także kultowy serial “Niewolnica Isaura” w śląskiej wersji językowej. W tej historii o miłości w czasach niewolnictwa, wszystkie dialogi przetłumaczone zostały na gwarę śląską. Głosów swoich użyczyli znani artyści Joanna Bartel i Krzysztof Hanke. Emisja serialu “Isaura po Śląsku” na antenie TVS w każdą niedzielę o godz.: 15:40.

Całość: http://media2.pl/media/71502-reality-show,-zbrodnie-i-nowy-serial-w-tvs.html

19-11-2010, 18:37

“Jerzy Ziętek z daleka i bliska”  »

Jerzy Ziętek z daleka i bliska

Był postacią znaną nie tylko na terenie Śląska, ale i całej Polski. Szczególną wagę przykładano do jego działalności społecznej i państwowej. Realizował się na stanowisku wojewody, aktywnie działał na rzecz niepodległości, był powstańcem śląskim i generałem brygady Wojska Polskiego.

Jerzy Ziętek – człowiek wszechstronny – inicjator budowy takich obiektów jak Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku czy hala “Spodka”, które to obiekty w chwili obecnej są symbolami naszego regionu, był bohaterem spotkania z Mirosławem Słomczyńskim i Wiesławem Wilczkiem – autorami poświęconej mu i promowanej książki “Jerzy Ziętek z daleka i bliska”.

W trakcie spotkania, w piątek, 12 listopada w sali Benedyktynka Biblioteki Śląskiej oprócz autorów i wydawcy Marka Mroza, swojego Dziadka wspominał wnuk wojewody i jego imiennik, poseł na Sejm RP – Jerzy Ziętek.

Całość: http://sdrp.katowice.pl/archiwum/archiwum/786