Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

16-12-2010, 12:31

Żebyśmy zdrowi byli…  »

Zgodnie z wieloletnią tradycją, u progu świąt Bożego Narodzenia i zbliżającego się Nowego Roku spotkaliśmy się, tym razem w Muzeum Historii Katowic, by życzyć sobie wszystkiego, co najlepsze w nadchodzącej przyszłości. Była to także dobra okazja do pożegnania i podziękowania za pracę na rzecz naszego środowiska nieocenionej pani Natalii Woźnicy, która w związku ze swoimi planami życiowymi rozstaje się ze Stowarzyszeniem ostatniego grudnia bieżącego roku.

Symbolicznie, łamiąc się opłatkiem życzyliśmy sobie wzajemnie przede wszystkim zdrowia oraz lepszych perspektyw dla uprawianej przez nas profesji.

Całość: http://sdrp.katowice.pl/archiwum/archiwum/864

16-12-2010, 11:36

Przeprowadziliśmy się  »

Dom Prasy

Po wielu latach naszej w nim bytności, jako jedni z ostatnich wyprowadziliśmy się z Domu Prasy przy katowickim Rynku. Opuszczając siódme piętro 47-letniego budynku czuliśmy się trochę tak, jak kapitanowie schodzący z mostku tonącego transatlantyku.

Dom Prasy. Najbardziej kultowa siedziba śląskich redakcji. Milczący już dziś świadek stawiających pierwsze kroki w zawodzie znanych później dziennikarzy. W położonym w ścisłym centrum Katowic budynku dziennikarzy zastąpią urzędnicy. W zapomnienie odchodzą dni i noce spędzane nad maszyną do pisania, i znany wszystkim adres – Młyńska 1, od blisko półwiecza kojarzony ze śląskimi dziennikarzami.

Po 1989 roku budynek przy Młyńskiej 1 powoli pustoszał. Jedne redakcje wyprowadzały się, inne… zamykano. W latach 90. nie było już: “Wieczoru” i “Panoramy”, “Sport” się wyprowadził, a “Trybuna Robotnicza” zmieniła nazwę na “Trybunę Śląską”. W 2004 roku “Dziennik Zachodni” , który od lat jest jedną z najbardziej prestiżowych i opiniotwórczych gazet w kraju, połączył się z “Trybuną Śląską” wchłaniając znakomitą część jej zespołu.

Dziennikarze “Dziennika Zachodniego” opuścili budynek przy Młyńskiej 1 wczesną wiosną ubiegłego roku i przeprowadzili się do Milowic, do swojej nowej siedziby na pogranicze Sosnowca i Katowic. My zostaliśmy w nim do samego końca, do ostatnich dni listopada 2010 roku.

Nasz dotychczasowy adres Młyńska 1, zamieniliśmy na Warszawską 6, gdzie na II piętrze w pokoju nr 214 mieści się siedziba katowickiego oddziału SD RP, natomiast  numer telefonu, do którego przez lata przywykliśmy, pozostawiono nam bez zmian.

Wejście główne do aktualnej siedziby naszego oddziału Stowarzyszenia

Całość: http://sdrp.katowice.pl/archiwum/archiwum/863

15-12-2010, 18:02

Artur Domosławski został Dziennikarzem Roku 2010  »

Press
kk/pap/pr/hjhj
15-12-2010

Tytuł Dziennikarza Roku otrzymał w tym roku Artur Domosławski. Kolejne miejsca zajęli Tomasz Lis (“Wprost” i TVP 2), Anita Werner (TVN), Mariusz Szczygieł (“Gazeta Wyborcza”) i Jarosław Kuźniar (TVN 24).

W środę Grand Pressy przyznano też w szczegółowych kategoriach: najlepszy materiał newsowy, najlepszy tekst śledczy, publicystyka, reportaż prasowy, radiowy i telewizyjny, wywiad oraz dziennikarstwo specjalistyczne.

Artur Domosławski

Tytuł Dziennikarza Roku przyznawany za “profesjonalizm, promowanie światowych standardów pracy w mediach i przestrzeganie etycznych kanonów zawodu” otrzymał Artur Domosławski, autor książki “Kapuściński non-fiction”, będącej biografią Ryszarda Kapuścińskiego.

Dziennikarza Roku wybrały kolegia redakcyjne gazet, czasopism, stacji radiowych i telewizyjnych. W tym roku w regulaminie nagrody pojawił się zapis, że redakcjom nie wolno głosować na swoich dziennikarzy. Drugą nowością był punkt, że w przypadku, gdy zwycięzca głosowania redakcji nie otrzyma 15 proc. głosów, wybór Dziennikarza Roku musi zaakceptować jury Grand Press. Już w tym roku musiano skorzystać z tego zapisu – jury niemal jednogłośnie zaakceptowało wynik głosowania redakcji.

Kolejne miejsca w plebiscycie na Dziennikarza roku 2010 zajęli: Tomasz Lis (redaktor naczelny “Wprost” i dziennikarz TVP 2), Anita Werner (TVN), Mariusz Szczygieł (“Gazeta Wyborcza”) i Jarosław Kuźniar (TVN24).

W środę poznaliśmy też laureatów nagrody Grand Press w poszczególnych kategoriach. Autorem najlepszego newsa został Wiktor Bater, którego nagrodzono za korespondencję dla Polsat News o katastrofie prezydenckiego samolotu w Smoleńsku. Bater pierwszy przekazał informację o wypadku Tu-154.

Autorami najlepszego materiału śledczego w 2010 r. ogłoszono Michała Majewskiego i Pawła Reszkę za cykl “Dziewięć i pół sekundy”, który ukazał się w “Tygodniku Powszechnym”, “Rzeczpospolitej” i jej dodatku “Plus Minus”. Autorzy opisywali kolejne wątki związane z wyjaśnianiem katastrofy smoleńskiej, na bieżąco ustalali i analizowali poszczególne przyczyny tragedii, próbując dojść prawdy, kto zawinił. Za ten cykl Majewski i Reszka otrzymali też pod koniec października Nagrodę im. Andrzeja Woyciechowskiego, założyciela Radia ZET.

W kategorii publicystyka zwyciężył Tomasz Kwaśniewski z “Dużego Formatu” “Gazety Wyborczej” za tekst “Pranie.pl”, przedstawiający trudną rozmową dwóch kolegów, których łączy wszystko poza światopoglądem. Jak napisało jury Grand Press, Kwaśniewski pokazuje, że do porozumienia Polaków potrzebne są nawet nie tyle wspólne wartości, ile jednakowe rozumienie zasadniczych pojęć.

Nagrodę za najlepszy reportaż prasowy otrzymała Anna Szulc z “Przekroju”. Jej tekst “Fałszerz od aniołów” opowiada o genialnym fałszerzu pięciozłotówek, który uprawiał ten proceder z umiłowania rzemiosła, a pieniądze rozdawał potrzebującym. Był tak dobry, że karę więzienia chciano zamienić mu na pracę przy rozpoznawaniu fałszywek.

Z kolei najlepszym reportażem telewizyjnym okazał się materiał Wojciecha Szumowskiego z “Superwizjera” TVN pt. “Ocaleni”. Jego bohaterką jest Magdalena Lipka cudem uratowana z tragedii w hali katowickiej w 2006 roku.

Nagrodę za najlepszy reportaż radiowy przyznano Annie Gmiterek-Zabłockiej (TOK FM) za audycję “Integracja na siłę”, która opowiada o szkole integracyjnej w Lublinie, w której dzieci niepełnosprawne na każdym kroku czują, że są inne i gorsze od zdrowych kolegów.

W kategorii wywiad zwyciężyła Katarzyna Bielas z “Wysokich Obcasów” “Gazety Wyborczej” za rozmowę z polską reżyserką Agnieszką Wojtowicz-Vosloo, która udowadnia, że w Hollywood jest miejsce także dla kobiet, o ile nie poddają się stereotypom. Wywiad zatytułowano “Dziewczyna w kostnicy”.

Za dziennikarstwo specjalistyczne nagrodzono Artura Włodarskiego (“Gazeta Wyborcza”). Jego tekst “Polak, który uratował 100 tys. osób” opowiada o wynalazcy, konstruktorze i producencie Leopoldzie Płowieckim, który produkuje jedne z najlepszych na świecie mikrocewników stosowanych w medycynie.

Zwycięzcy w każdej z kategorii otrzymali czek na równowartość tysiąca euro.

Zwycięzców w poszczególnych kategoriach wskazało jury, w którym w tym roku zasiadali: Bogusław Chrabota (Polsat News), Roman Czejarek (Program I Polskiego Radia), Renata Gluza (“Press”), Katarzyna Janowska (“Przekrój”), Andrzej Jonas (“The Warsaw Voice”), Paweł Lisicki (“Rzeczpospolita”), Edward Miszczak (TVN), Piotr Mucharski (“Tygodnik Powszechny”), Andrzej Skworz (“Press”), Tadeusz Sołtys (RMF FM), Marek Twaróg (“Polska Dziennik Zachodni”), Tomasz Wróblewski (“Dziennik Gazeta Prawna”), Rafał Zakrzewski (“Gazeta Wyborcza”).

Do tegorocznych nagród Grand Press zgłoszono 646 prac. Jury Grand Press 2010 zakwalifikowało do finału 48 prac.. 

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/artur-domoslawski-zostal-dziennikarzem-roku-2010

15-12-2010, 11:52

Miesięcznik społeczno-kulturalny “Śląsk” świętuje  »

Polskie Radio Katowice
15-12-2010

Miesięcznik społeczno-kulturalny “Śląsk” obchodzi dziś 15 lat swojego istnienia. Traktuje o sprawach trudnych dla naszego regionu, ale także o rozwijającej się kulturze – podkreśla redaktor naczelny pisma – Tadeusz Kijonka.

Surowe w formie pismo, nie poddaje się rynkowym trendom i pozostaje do dziś wierne swojej formie – dodaje Kijonka.

W “Śląsku” regularnie ukazują się teksty takich autorów, jak profesor Jan Miodek, profesor Marek Szczepański, czy Feliks Netz. Z redakcją współpracuje na stałe także wielu dziennikarzy naszej rozgłośni.

Całość: http://www.radio.katowice.pl/index.php?id=94&tx_ttnews%5Btt_news%5D=9953&tx_ttnews%5BbackPid%5D=14&tx_ttnews%5BpS%5D=1287559567&cHash=4db8e55670

15-12-2010, 09:57

Jubileusz 15-lecia miesięcznika “Śląsk”  »

W środę, 15 grudnia 2010 r. o godz. 14.00 w kinoteatrze Rialto w Katowicach odbył się jubileusz 15-lecia miesięcznika “Śląsk”. W wydarzeniu udział wzięły: wicemarszałek sejmiku województwa śląskiego – Aleksandra Gajewska-Przydryga oraz prorektor Uniwersytetu Śląskiego ds. studenckich, promocji i współpracy z zagranicą prof. dr hab. Barbara Kożusznik.

Spotkanie było okazją do uhonorowania wybitnych osobistości świata nauki i kultury m.in.: do nadania im tytułów “Przyjaciół “Śląska”, wręczenia medali Górnośląskiego Towarzystwa Literackiego, Perły “Śląska” oraz Korony “Śląska”. Uroczystość uświetniły występy artystyczne solistów Opery Śląskiej.

Organizatorami 15. urodzin pisma były:  redakcja miesięcznika społeczno-kulturalnego “Śląsk”, Górnośląskie Towarzystwo Literackie oraz Biblioteka Śląska.

Lista uhonorowanych

Całość: http://sdrp.katowice.pl/archiwum/archiwum/854

13-12-2010, 20:00

“Śląski posterunek” – film dokumentalny Aleksandry Fudali  »

TVP Katowice
13-12-2010

“Śląski posterunek” film dokumentalny Aleksandry Fudali, to pierwszy dokument, poświęcony nieistniejącej już Policji Województwa Śląskiego. Formacja, która działała w województwie śląskim w latach międzywojennych, niezwykle zasłużona i celowo pomijana w historii.

Formacja, która działała w województwie śląskim w latach międzywojennych, niezwykle zasłużona i celowo pomijana w historii. W okresie Polski Ludowej określanej mianem „wysługującej się sanacji”. Dokument powstał przy współpracy z Ogólnopolskim Stowarzyszeniem Rodzina Policyjna oraz Związkiem Metropolitarnym w Katowicach.

***

Kadr z filmu "Śląski posterunek"

O zbrodniach sowieckiego komunizmu ciągle mówimy po cichu, jakby z bojaźnią. Mówimy tak, jakbyśmy bali się obrazić zbrodniarzy wszech czasów, którzy dokonali zbrodni na narodzie polskim podczas okupacji naszego kraju od 17 września 1939 roku. Nastała wówczas era zbrodni – nagminne mordowanie jeńców – oficerów i żołnierzy Wojska Polskiego oraz Polskich Policjantów, a w przepełnionych więzieniach, bez sądów i wyroków zabijano niewinnych ludzi.

W 1941 roku, po napaści Niemiec na Związek Radziecki, w miastach okupowanych przez Sowietów nastąpiła likwidacja więzień i więźniów przez NKWD przy pomocy Ochotniczej Milicji Ludowej. W okrutny sposób wymordowano około 50 tysięcy obywateli polskich. Niektórzy “kronikarze” próbują pomniejszyć tragizm mordu dokonanego przez NKWD na naszych ojcach w 1940 roku, choć są dowody, że zbrodnie te były dokonane brutalnie i z premedytacją.

W Kalininie (Twerze) zamordowano 6311 jeńców Ostaszkowa, w tym 5889 Policjantów II Rzeczypospolitej Polskiej. Co noc rozstrzeliwano 250 osób, co dwie minuty ginęła jedna osoba. Mordowanie odbywało się w bardzo wielkim pośpiechu, na oczach skazanych i przy akompaniamencie przekleństw.

Ciała zabitych policjantów grzebano w lesie w Miednoje, na terenie ośrodka wczasowego NKWD, w miejscu zabaw i orgii pijackich. Na jednym z grobów wybudowano ubikacje! Oto prawdziwy triumf sowieckiego reżimu na mogiłach przeciwników komunizmu.

Większość rodzin zabitych policjantów skazano na zagładę, zesłano na Syberię i do Kazachstanu transportami 10 lutego 1940 roku, 13 kwietnia 1940 roku, w czerwcu 1940 roku i w czerwcu 1941 roku. Tysiące zesłańców zmarło z chorób i głodu.

więcej na http://www.osrp1939.policja.katowice.pl/rp1939_2.htm

Całość: http://www.tvp.pl/katowice/polecamy/slaski-posterunek-film-dokumentalny-aleksandry-fudali/3425571