Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

22-07-2011, 17:44

SDP chce klauzuli etycznej dla dziennikarzy mediów publicznych  »

Press
(RUT, PAP)
22-07-2011

O wpisanie klauzuli etycznej do kontraktów i umów o pracę dziennikarzy Telewizji Polskiej i Polskiego Radia zaapelował wczoraj zarząd oddziału warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy  Polskich. 

Klauzula zobowiązywałaby (także pracodawcę) do stosowania w codziennej pracy zasad pluralizmu, bezstronności, rzetelności i niezależności. Według Grzegorza Cydejki, prezesa warszawskiego oddziału SDP, potwierdziłoby to niezależność polityczną dziennikarzy. “Zbliżające się wybory parlamentarne wystawią przestrzeganie tych zasad na kolejną próbę. W ostatnich latach zbyt często słyszeliśmy o politycznych naciskach zmierzających do tego, by dziennikarze mediów publicznych faworyzowali taki, a nie inny temat lub punkt widzenia” – napisał Cydejko, dodając, że “czas przypomnieć dziennikarzom zasady, zawarte w Ustawie o radiofonii i telewizji oraz w dziennikarskich kodeksach etycznych”.

Roman Czejarek, dziennikarz Programu I Polskiego Radia, słysząc o apelu, wybucha śmiechem. – Wprowadźmy też klauzule, że każdy ma dobrze zarabiać, mieć szczęśliwą rodzinę i mówić prawdę – ironizuje. – Idea jako taka jest słuszna, ale nie tędy droga do etycznego dziennikarstwa. Pomijając już, że mało który dziennikarz ma etat lub chociażby stały kontrakt – mówi Czejarek. – O etyce powinna się odbyć w branży poważna dyskusja.

Całe środowisko powinno o to dbać, ponad podziałami. Bo takie apele wyglądają raczej na próbę uspokojenia sumienia: przecież wydaliśmy odezwę – dodaje. Jego zdaniem SDP powinno raczej zabiegać o uregulowanie zasad udziału dziennikarzy w reklamach. – Żeby były jasne i równe dla wszystkich wykonujących tę samą pracę, bez faworyzowania – podkreśla.

Całość: http://www.press.pl/newsy/pokaz.php?id=26572

22-07-2011, 10:04

Medialnych sposób na wakacje  »

Puls Miasta
Justyna Sęk, ERW
22-07-2011

Młodzieżowe Warsztaty Dziennikarskie ESK w Chorzowie skusiły pasjonujących się mediami uczniów Matei do wzięcia w nich udziału. Praca dziennikarska – pewnie wymarzone miejsce w dorosłym życiu zawodowym – nie była traktowana przez Matejkowiczów jako złodziejka cennego wakacyjnego czasu, ale jako wakacyjna atrakcja.

Medialni z Matei już w pierwszym tygodniu lipca mieli okazję wziąć udział w Młodzieżowych Warsztatach Dziennikarskich ESK w Chorzowie. Oprócz matejkowskich medialnych w warsztatach uczestniczyła młodzież z całego regionu. Czterdziestu obozowiczów stworzyło cztery grupy: fotoreporterów, dziennikarzy prasowych, telewizyjnych oraz radiowych.

Pierwszego dnia każdy zespół zapoznał się z zadaniami, jakie powinien wykonać przez tydzień. W tym celu młodzież udała się do redakcji Gazety Wyborczej, studia Radia eM, TVP Katowice oraz TVS.

Wieczorem wszyscy spotkali się w „newsroomie”, aby wziąć udział w debacie na temat Katowic, jako Miasta Ogrodów. Wspólna zabawa miała zintegrować uczestników i pozwolić na zapoznanie się ze sobą. Drugiego dnia tuż po śniadaniu wszyscy zabrali się do pracy. Radiowcy pojechali do Nikiszowca, gdzie przeprowadzili sondę i wywiad oraz zebrali materiał do newsa i reportażu. Grupa „TV” udała się do centrum Katowic, żeby sprawdzić, jak zdaniem przechodniów, zmieniło się miasto podczas starań o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016.

Dziennikarze prasowi i fotoreporterzy wytrwale szukali materiałów do swojej gazety „Katokultura”, która miała być efektem ich tygodniowych zmagań. Po dniu wytężonej pracy przyszedł czas na odpoczynek i wieczorny seans filmowy. Środa dla grupy radiowej to dzień montażu, z pozoru łatwe zajęcie zajęło niektórym nawet 8 godzin! Natomiast dziennikarze telewizyjni poczuli się jak profesjonaliści, wcielając się w prezenterów telewizyjnych oraz nagrywając własne wydanie wiadomości. Zadaniem fotoreporterów było wybranie najlepszych zdjęć do gazety, która powoli przybierała ostateczną formę. Czwartek był dniem ostatnich poprawek, sprostowań i zmian dla prasy. Radiowcy natomiast po południu udali się do siedziby radia eM, aby wysłuchać oceny redaktora Łukasza Tury. A ponieważ po pracy ważny jest też odpoczynek, wieczorem młodzież miło spędziła czas przy ognisku.

W piątek zorganizowano wycieczkę do Cieszyna i Koniakowa. Był to czas na relaks, świetną zabawę i pogłębienie znajomości. Sobota – ostatni wspólny dzień – został zakończony konferencją prasową podsumowującą tydzień „zmagań” młodzieży ze światem mediów. Certyfikaty uroczyście wręczył pan Paweł Mikołajczyk, zaprezentowano powstałe dzieła i pożegnano się huczną dyskoteką.
 
Jak widać, Matejkowicze wakacje spędzają twórczo. Młodzież z klasy medialnej mogła poznać tajniki prasy, obsługi różnych specjalistycznych urządzeń, pracy w profesjonalnych studiach, czyli świetnie podszkolić się w tym, z czym wiąże swoją przyszłość – w dziennikarstwie.

Całość: http://www.siemianowice.pl/isi/index.php?op=show&cat=9&nid=12587

21-07-2011, 21:16

Medialni na warsztatach dziennikarskich  »

II Liceum Ogólnokształcące im. Jana Matejki w Siemianowicach Śląskich
Justyna Sęk
21-07-2011

Medialni na warsztatach dziennikarskich

Medialni już w pierwszym tygodniu lipca mieli okazję wziąć udział w Młodzieżowych Warsztatach Dziennikarskich ESK w Chorzowie. Czterdziestu obozowiczów stworzyło cztery grupy: fotoreporterów, dziennikarzy prasowych, telewizyjnych oraz radiowych.

Młodzież udała się do redakcji Gazety Wyborczej, studia Radia eM, TVP Katowice oraz TVS.”, wzięła też udział w debacie na temat Katowic jako Miasta Ogrodów. Dziennikarze prasowi i fotoreporterzy wytrwale szukali materiałów do swojej gazety „Katokultura”, która miała być efektem ich tygodniowych zmagań. Natomiast dziennikarze telewizyjni poczuli się jak profesjonaliści, wcielając się w prezenterów telewizyjnych oraz nagrywając własne wydanie wiadomości. Radiowcy nagrywali wywiady z mieszkańcami Nikiszowca.

Zorganizowano również wycieczkę do Cieszyna i Koniakowa. Ostatni dzień zajęć został zakończony konferencją prasową podsumowującą tydzień „zmagań” młodzieży ze światem mediów. Wręczono certyfikaty, zaprezentowano powstałe dzieła i pożegnano się huczną dyskoteką.

Jak widać, wakacje spędzamy twórczo nawet wtedy, gdy pada deszcz!

Całość: http://www.mateja.edu.pl/

21-07-2011, 15:34

Nadawca TVS zwrócił się do KRRiT o przyznanie koncesji na nowy kanał  »

Press
(KOZ)
21-07-2011

Katowicka spółka TVS, nadawca kanału TVS, złożyła w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji wniosek o przyznanie koncesji na nadawanie telewizji muzycznej Fresz.tv. 

Marcin Baron, dyrektor generalny TVS, informuje, że uruchomienie kanału satelitarnego planowane jest na jesień br. – Ruszymy najpóźniej w styczniu – zapowiada. Fresz.tv ma być telewizją adresowaną do widzów między 13. a 35. rokiem życia. Będzie prezentować m.in. muzykę taneczną, hip-hop i rock. Twarzą Fresz.tv, jak już informowaliśmy, będzie Adam Jaworski, znany jako DJ Adamus. Start stacji planowany jest najpóźniej w styczniu 2012 roku.

Całość: http://www.press.pl/newsy/pokaz.php?id=26563

20-07-2011, 09:03

Nowelizacje prawa prasowego i ustawy medialnej dopiero po wyborach  »

Press
(PAP, KOZ)
20-07-2011

Przed wyborami parlamentarnymi nie trafią już do Sejmu projekty nowelizacji prawa prasowego oraz ustawy o radiofonii i telewizji, która ma wdrożyć przepisy dotyczące usług na żądanie.

Dominik Skoczek, dyrektor departamentu własności intelektualnej i mediów w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, poinformował Polską Agencję Prasową, że projekt noweli prawa prasowego jest obecnie przedmiotem wewnętrznych prac w resorcie.

W styczniu br. projekt miał być przyjęty przez rząd. Wrócił jednak do prac resortowych w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z grudnia ub.r. Trybunał stwierdził wówczas, że obecne przepisy dotyczące sprostowania i odpowiedzi prasowej są niezgodne z konstytucją.

Jak zaznaczył Skoczek, projekt noweli prawa prasowego będzie musiał uwzględnić też wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, który na początku lipca br. orzekł, że nie można karać dziennikarza za publikację wywiadu bez autoryzacji.

Przed końcem kadencji do Sejmu nie wpłynie również projekt noweli ustawy medialnej. Jest ona konieczna, bo z poprzedniej, która weszła w życie pod koniec maja br., ostatecznie wykreślono zapisy dotyczące wideo na żądanie. Krytykowała je branża internetowa.

Całość: http://www.press.pl/newsy/pokaz.php?id=26556

18-07-2011, 21:34

Dziennikarka Polsatu powiadomiła policję ws. wydarzeń na Jasnej Górze  »

PAP
18-07-2011

Dziennikarka Polsatu Ewa Żarska wysłała listem poleconym na adres częstochowskiej policji pisemną skargę dotyczącą naruszenia jej nietykalności cielesnej przez uczestnika Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja. Pismo dotyczy m.in. uderzenia dziennikarki w twarz.

Żarska poinformowała w poniedziałek, że skarga dotyczy zdarzeń z 10 lipca, do których doszło na błoniach jasnogórskich podczas 19. Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja.

“Nieznany mi z imienia i nazwiska mężczyzna uderzył mnie otwartą ręką w twarz, naruszając w ten sposób moją nietykalność cielesną. Zdarzenie miało miejsce podczas nagrywania relacji dla mojego pracodawcy Telewizji Polsat z siedzibą w Warszawie” – Żarska odczytała PAP fragment swojego pisma do policji. Dodała, że zanim została uderzona w twarz, mężczyzna odebrał jej mikrofon; potem odepchnął ją i “uderzył ręką w kamerę w celu uniemożliwienia kontynuowania nagrywania”.

Jak uzasadniała, złożyła skargę, ponieważ “nie można pozwalać, żeby pewna grupa ludzi, tak traktowała dziennikarzy wykonujących swój zawód”.

W piątek częstochowska policja wszczęła też postępowanie w sprawie zniszczenia kamery Telewizji Polsat podczas tej samej pielgrzymki. Pielgrzym z Katowic miał zniszczyć m.in. obiektyw kamery. Jak wynika z wyceny, jaką otrzymała częstochowska policja, straty wyniosły ponad 1 tys. zł (zgodnie z kodeksem karnym zniszczenie mienia powyżej 250 zł jest traktowane jak przestępstwo karne).

Postępowanie zostało wszczęte po zawiadomieniu złożonym przez dyrekcję Telewizji Polsat.

Dyrektor Pionu Informacji i Publicystyki Telewizji Polsat Jarosław Gugała podkreślił w rozmowie z PAP, że Polsat – tak samo jak inne stacje telewizyjne – starał się o uzyskanie akredytacji na obsługę pielgrzymki, zarówno u ojców paulinów, jak i w Radiu Maryja.

“W odpowiedzi na nasze starania, kilka dni przed pielgrzymką, na stronie internetowej Radia Maryja opublikowane zostało oświadczenie, w którym napisano, że +po doświadczeniach wielu manipulacji+ nie wyraża się zgody na akredytację liberalnym i laickim mediom” – powiedział Gugała.

W treści cytowanego przez Gugałę oświadczenia poproszono także pielgrzymów, by uważali na “nagabujących ich ludzi z kamerami i mikrofonami, pseudodziennikarzy”.

“Prosimy również, by uszanować nasze zgromadzenie modlitewne, nie przeszkadzać swoimi pseudomedialnymi zachowaniami. Mamy też nadzieję na przyszłość, gdy będzie inaczej, gdy media będą rzetelnie, w prawdzie wykonywać swoją misję, wszystko może się zmienić” – brzmiała treść oświadczenia.

“Obsługiwaliśmy to wydarzenie, dlatego że było ono elementem kampanii wyborczej, bo uczestniczył w nim lider Prawa i Sprawiedliwości. Nie byliśmy tam po to, żeby kogokolwiek prowokować. Lider opozycji jest osobą publiczną i także jemu chyba zależy na tym, żeby media relacjonowały jego działania i spotkania. Takie mamy prawo i obowiązek wobec naszych widzów” – podkreślił Gugała.

Odczytał PAP także treść służbowych wyjaśnień złożonych przez Żarską i operatora kamery. Wynika z nich, że do całego zdarzenia doszło po tym, gdy dyrektor Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk powiedział z głównego ołtarza o niepożądanych mediach, a na telebimach pokazano wóz transmisyjny i samochody Polsatu. Po mszy wokół ekipy “zebrała się grupa ludzi, którzy obrażali nas oraz uniemożliwiali nam filmowanie, popychali, poszturchiwali oraz uderzali w operatora kijem od flagi. W tym czasie podbiegł mężczyzna, który wyszarpał mi mikrofon i uderzył ręką w twarz. Uciekając, uderzył operatora trzy-czterokrotnie łokciem, pięścią oraz mikrofonem w kamerę. Operator, broniąc nas przed agresją mężczyzny, kopnął go w pośladek. Wtedy tłum kilkunastu innych uczestników pielgrzymki otoczył nas, byliśmy szarpani, wyzywani, szczypani, uderzani i popychani”.

Reporterka i operator podkreślili, że przez całą mszę, ponad trzy godziny, stali w jednym miejscu, w jej trakcie nie rozmawiali ani nie śmiali się, nie prowokowali i byli godnie ubrani. Przed rozpoczęciem mszy nie wpuszczono ich na ołtarz główny, co tłumaczono tym, że “niepożądaną stacją” i nie mają akredytacji.

Z kolei według “Naszego Dziennika”, który cytuje świadków zdarzenia, to operator Polsatu “z wściekłością” zaatakował jednego z uczestników pielgrzymki. Na stronie Radia Maryja, w zakładce “prowokacja Polsatu” można natomiast przeczytać, że według pielgrzymów “pracownicy Polsat News od samego początku zachowywali się podczas mszy św. niestosownie, głośno komentowali i wyśmiewali homilię, a także wypowiedzi dyrektora Radia Maryja o. Tadeusza Rydzyka, Jarosława Kaczyńskiego oraz pozostałych rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, którzy uczestniczyli w Eucharystii”. (PAP)

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/czestochowa/428381,dziennikarka-polsatu-powiadomila-policje-ws-wydarzen-na,id,t.html