Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

12-09-2011, 21:33

Gliwice: Warsztaty fotograficzne w Willi Caro z Arkiem Golą i Mariuszem Foreckim  »

zabrze.naszemiasto.pl
12-09-2011

Czytelnia Sztuki Muzeum w Gliwicach oraz Gliwicki Dom Fotografii zapraszają na spotkanie warsztatowe z fotografią dokumentalno-socjologiczną w piątek 16 września w godzinach 16.30–19.30 w Willi Caro.

Spotkanie poprowadzą: MARIUSZ FORECKI oraz AREK GOLA.

Spotkanie warsztatowe z fotografią

Zawodowi fotoreporterzy, dokumentaliści opowiedzą o swoim warsztacie. Prezentując materiały fotograficzne, pokażą, jak za pomocą obrazu relacjonować historie napisane przez życie. Wraz z uczestnikami spotkania nasi goście będą układać fotograficzne opowieści. Ta warsztatowa forma stanie się punktem wyjścia do dyskusji na temat fotografii dokumentalno-socjologicznej.

Spotkanie odbędzie się w ramach projektu “Balcerek”, realizowanego wspólnie przez Muzeum w Gliwicach, socjologów z Uniwersytetu Śląskiego oraz fotografów ze Stowarzyszenia Gliwicki Dom Fotografii.

Jego celem jest udokumentowanie ginącego fenomenu gliwickiego targowiska. “Balcerek” to jedno z ostatnich świadectw rodzącego się w pośpiechu, nieco przaśnie i bez żadnych wzorów kapitalizmu Polski lat 90tych.

Projekt dofinansowany jest przez Samorząd Miasta Gliwice.

Mariusz Forecki – urodzony w 1962 r. Mieszka w Poznaniu. Zajmuje się fotografią społeczną i dokumentalną. Absolwent Instytutu Twórczej Fotografii na Uniwersytecie Śląskim w Opavie (Czechy). Jest członkiem ZPAF-u. Twórca Agencji Prasowej i Fotograficznej TAMTAM, współtwórca internetowego magazynu poświęconego fotoreportażowi 5klatek.pl, autor wielu ważnych projektów ukazujących polskie przemiany. Najważniejsze z nich zrealizowane po 2000 to: „BlueBox czyli opowieść o nowej Polsce”, „Okruchy Dnia” (zapis zmian zachodzących w świadomości polaków po 1989 roku), i projekt realizowany obecnie pt: „Kocham Polskę”. www.forecki.pl

Arek Gola – urodzony w 1972 roku w Rudzie Śląskiej. Związany z dziennikiem Polska Dziennik Zachodni w którym pracuje od 1996 roku. Absolwent Instytutu Twórczej Fotografii na Uniwersytecie Śląskim w Opavie (Czechy). Jest członkiem ZPAF-u. Zdobywca nagród w konkursach Polskiej Fotografii Prasowej w latach 1998 i 2003, BZ WBK Pressfoto w latach 2005 i 2006, Newsreportaż 2003, Śląska Fotografia Prasowa w latach 2004, 2005 i 2006. Dziennikarz roku Dziennika Zachodniego 2003, dwukrotny stypendysta Marszałka Województwa Śląskiego. W fotografii interesuje go przede wszystkim człowiek, jego praca i otoczenie. http://arekgola.com/

Spotkanie jest otwarte dla wszystkich zainteresowanych. Wstęp wolny.

Całość: http://zabrze.naszemiasto.pl/artykul/1076421,gliwice-warsztaty-fotograficzne-w-willi-caro-z-arkiem-gola,id,t.html#773cfea995f4f75c,1,3,7

12-09-2011, 18:05

Wręczono nagrody prezydenta Katowic w dziedzinie kultury  »

Dziennik Zachodni
WS
12-09-2011

9 września w Pałacu Goldsteinów przy Placu Wolności w Katowicach miała miejsce uroczystość wręczenia Nagród Prezydenta Miasta Katowice w dziedzinie kultury. Jednym z nagrodzonych został fotoreporter Dziennika Zachodniego – Arkadiusz Ławrywianiec.

Arkadiusz Ławrywianiec uhonorowany nagrodą prezydenta Katowic w dziedzinie kultury

W tym roku Prezydent Piotr Uszok wyraził swoje uznanie pod adresem:

Erwina Sówki wybitnego malarza, członka legendarnej Grupy Janowskiej, znanego i cenionego w Polsce i poza jej granicami, który poprzez swoje prace malarskie ukazuje własne, niepowtarzalne spojrzenie na otaczający nas świat;

Marka Zielińskiego charyzmatycznego animatora kultury, autora projektu “Katowice Miasto Ogrodów”, dzięki któremu Katowice znalazły się w finale konkursu o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016, co wpłynęło na zmianę stereotypowego wizerunku Miasta;

Arkadiusza Ławrywiańca za znaczący dorobek artystyczny w dziedzinie fotografii reportażowej, dokumentowanie ciekawych zjawisk kulturalnych ważnych dla mieszkańców miasta i regionu oraz za zatrzymywanie w obiektywie aparatu wrażeń z festiwalowej rzeczywistości ogólnopolskich “Interpretacji”.

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/stronaglowna/448859,wreczono-nagrody-prezydenta-katowic-w-dziedzinie-kultury,id,t.html

08-09-2011, 17:29

Jesienna ramówka TVP Katowice  »

MediaFM.net
Mateusz Sienkiewicz
08-09-2011

Programy o tematyce regionalnej oraz codzienne magazyny informacyjne to wyznaczniki jesiennej ramówki TVP Katowice.

Przez cały tydzień widzowie katowickiej mutacji TVP będą mogli dwukrotnie obejrzeć wydanie “Aktualności”. Te emitowane będą o 18.30 i 21.45  (wraz z serwisem sportowym i pogodowym). Dodatkowo o 17.30 prezentowane będą “Aktualności flash”, a tuż po nich dziesięciominutowe “Kroniki miejskie”.

Z propozycji o tematyce regionalnej w jesiennej ramówce TVP Katowice znalazły się: program mniejszości niemieckiej “Schlesien Journal” (godz. 17.00), “Ślązaków portret własny” (godz. 19.25) (oba nadawane w poniedziałki), “Magazyn Reporterów TVP Katowice (środa, 17.35), a także “Biosfera”- program pokazujący przemiany regionu katowickiego (czwartki, 19.25). Najwięcej akcentów śląskich znalazło się w weekendowej ramówce TVP Katowice. W co drugą sobotę nadawana będzie “Śląska lista przebojów” (godz. 17.00), a co tydzień walory województwa śląskiego przybliży program “Fascynujące śląskie…” (godz. 17.30). Co dwa tygodnie, w niedzielę, na antenie katowickiego oddziału TVP pojawiać się będzie “Śląski koncert życzeń”, w trakcie którego Izolda Czmok-Nowak i Mirosław Szołtysek składają życzenia w gwarze śląskiej (naprzemiennie z “Koncertem życzeń”, emisja o 19.20).

W jesiennej ramówce TVP Katowice znalazły się także “Rozmowy z ks. Tischnerem” (niedziela, 18.00), czy programy “Ekosonda” i “Bliżej natury” poświęcone tematyce ochrony środowiska naturalnego (naprzemiennie we wtorki o 17.45).

Całość: http://mediafm.net/telewizja/32886,Jesienna-ramowka-TVP-Katowice.html

08-09-2011, 09:49

Kaj te pagody? W Michałkowicach  »

Dziennik Zachodni
Marcin Zasada
08-09-2011

Panowie z wąsem w turkusowych garniturach, upominkowe kanistry z płynem do kąpieli, a do tego charyzmatyczny prowadzący i niespotykane w żadnych innym studiu pytania i odpowiedzi – taka była “Telefoniada”, jeden z kultowych programów w historii TVP3 Katowice.

Czterechsetne wydanie Telefoniady

To właśnie teleturniej prowadzony przez Bolesława Cadera, wraz z pamiętną “Sobotą w Bytkowie”, prowadzą w internetowym głosowaniu naszych Czytelników na produkcję wszech czasów rodem ze śląskiej fabryki snów.

Anegdota z tamtych lat: chudy, wysoki jegomość z wąsem a la Małysz staje przed prowadzącym. Ten zadaje pytanie: “Gdzie można zobaczyć takie budynki?”. Na ekranie ukazały się typowe japońskie pagody. Gość zamyślił się, poskrobał po wąsie i z melodyjnym śląskim akcentem wypalił: “No, w Michałkowicach!”.

Wrześniowa ramówka Telewizji Katowice ma zwabić widzów takimi programami, jak “Magazyn reporterów”, “Fascynujące Śląskie”, “Agrorynek” czy “Wieś z Unią”. Zdaniem naszych Czytelników, powinna też wrócić do starych, sprawdzonych pomysłów. Takich jak “Sobota w Bytkowie”, śląska telenowela nr 1. W latach 90. przygody Pytloków i Żymłów przyciągały przed telewizory nawet 4 miliony widzów! Albo do “100 proc. live” – programu muzycznego, w którym pierwsze koncerty przed kamerą dawały takie zespoły i wykonawcy jak Myslovitz, Kayah czy Varius Manx.

- Przez osiem lat co tydzień gościliśmy inny zespół. Wtedy można było mówić, że mamy swoją regionalną telewizję – wspomina Wojciech Zamorski, gospodarz “100 proc. live”.

Bożena Klimus, wieloletnia dziennikarka TVP Katowice, wskazuje też na turystyczny “Klub Globtrotera” oraz “Poranek z TV Katowice”.

- To był pierwszy w Polsce poranny program na żywo na kształt dzisiejszych telewizji śniadaniowych – zaznacza Klimus.

Zdarzyło się, że podczas programu na żywo, którego gościem specjalnym była Rebecca Gilling, wtedy bohaterka serialu “Powrót do Edenu”, z walizek powychodziły żywe węże, przyniesione tam w charakterze egzotycznej żywej dekoracji (nawiasem mówiąc, potem na bankiecie aktorka wypiła morze wódki z dyrektorem jednej ze śląskich kopalń). Innym razem, obecne w studiu konie postanowiły załatwić się przed kamerami.

- Co roku jeździliśmy na festiwal do Monte Carlo, skąd pozdrowienia dla śląskich widzów przekazywali m.in. Bee Gees, Tina Turner, Rod Stewart, Patrick Swayze czy Steven Seagal – opowiada Zamorski. Jak głoszą legendy, w katowickiej telewizji można było zobaczyć teledyski równie dobre jak w MTV, bo wtedy klipy po prostu ściągało się z satelity z pominięciem praw autorskich.

- Szefowie kazali tylko zasłonić logo MTV naszym – uśmiecha się Zamorski.

Nic dziwnego więc, że taka telewizja nawet w Ostrawie miała wyższą oglądalność od czeskiej.

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/stronaglowna/448016,kaj-te-pagody-w-michalkowicach,id,t.html

08-09-2011, 08:56

Nagrodzono dziennikarzy za materiały promujące wolontariat  »

Press
(KOZ)
08-09-2011

Dziennikarze Agnieszka Jasińska, Patrycja Gruszyńska-Ruman, Bożena Klimus i Jan Zub zostali laureatami trzeciej edycji konkursu o wolontariacie “Tak! Pomagam”.

Laureaci trzeciej edycji "Tak! Pomagam".

Agnieszka Jasińska z “Dziennika Łódzkiego” wygrała w kategorii Prasa i Internet. Nagrodzono ją za tekst “Nie płacz, nie bój się śmierci”. Drugie miejsce zdobyła Emilia Iwanciw z “Gazety Wyborczej Bydgoszcz” za tekst “Jutro też przyjdę”, trzecie – Iza Bednarz z “Echa Dnia” za tekst “Pozytywnie zakręceni”. Wyróżnienie trafiło do Marii Lisińskiej-Kozioł z “Dziennika Polskiego” za tekst “Wolontariuszki od Sobieskiego”.

W kategorii Radio zwyciężyła Patrycja Gruszyńska-Ruman ze Studia Reportażu i Dokumentu Polskiego Radia, którą nagrodzono za reportaż “Zimowy patrol”. Drugie miejsce zajęła Monika Malec z Radia Lublin (za reportaż “Będę blisko…”), a trzecie Izabela Patek z Radia Zachód w Gorzowie (za reportaż “Wolontariuszka na skrzydlatym wózku”). Za reportaż “Wolontariuszka” wyróżniono Katarzynę Błaszczyk ze Studia Reportażu i Dokumentu Polskiego Radia.

Pierwsze miejsce w kategorii Telewizja zajęli Bożena Klimus i Jan Zub z redakcji filmu dokumentalnego i reportażu TVP 2 (za reportaż “Bank przyjaźni”).  To historia o niecodziennej formie sąsiedzkiej pomocy. “Bank Czasu” tworzą ludzie, którzy doszli do wniosku, że dzięki kooperacji, ich życie będzie lepsze. Każda osoba biorąca udział w inicjatywie wnosi do niej swoje umiejętności, oferuje usługi lub tylko towarzystwo. Walutą jest liczba przepracowanych godzin oraz zwykłe “dziękuję”. W dobie, gdy wszyscy żyją  w pośpiechu, zamykają się w swoich czterech ścianach, a zamożniejsi – na strzeżonych osiedlach, Kapituła doceniła niezwykłą inicjatywę grupy sąsiadów, którzy nie dość, że się znają, to jeszcze sobie pomagają z poczuciem, że każdy na tym zyskuje. Dzięki “Bankowi Czasu” można uwierzyć, że zbudowanie społeczeństwa obywatelskiego jest w naszym zasięgu.

Drugie miejsce zdobyła Alicja Grzechowiak z TVP Białystok (za reportaż “Zakątek nadziei”), a trzecie – Renata Kijowska z “Faktów” TVN (za materiał promujący Akademię Przyszłości). Wyróżnienie za reportaż “Wolontariat na 5+” przyznano Monice Kamińskiej z TVP Bydgoszcz.

Zdobywcy pierwszych miejsc otrzymali statuetkę i po 3 tys. zł nagrody, drugich – po 2 tys. zł, trzecich i wyróżnień – po 1 tys. zł. Laureatów konkursu wskazała Kapituła, w której zasiadali: Barbara Falandysz (członek-założyciel polskiego UNICEF), Dariusz Pietrowski (prezes Stowarzyszenia Centrum Wolontariatu w Warszawie), Agnieszka Litorowicz-Siegert (dziennikarka “Twojego Stylu”) i Małgorzata Domaszewicz (przedstawicielka Provident Polska).

Ideą konkursu “Tak! Pomagam” jest nagradzanie tych dziennikarzy, którzy popularyzują wolontariat w Polsce. Łącznie do trzeciej edycji konkursu zgłoszono 132 materiały. Organizatorami konkursu są Provident Polska i Stowarzyszenie Centrum Wolontariatu w Warszawie. Gala wręczenia nagród odbyła się wczoraj w stołecznym Pawilonie Europejskiego Roku Wolontariatu. Partnerem medialnym konkursu był miesięcznik “Press”.

Całość: http://www.press.pl/newsy/pokaz.php?id=26937&ref=wg

07-09-2011, 12:02

Top 10 kultowych programów TVP Katowice  »

Dziennik Zachodni
Marcin Nowak
07-09-2011

Pracownicy TVP Katowice specjalnie dla Dziennika wspominają kultowe programy na antenie tej stacji.

Bożena Klimus

Kultowym programem była na pewno “Sobota w Bytkowie” w reżyserii Waldka Patlewicza. Na pewno też “Telefoniada” Bolka Cadera, kontrowersyjna, ale uwielbiana przez publiczność. Dużą publiczność miał Klub Globtrottera Magdy Różyckiej.

Dla mnie osobiście bardzo ważny w historii naszej stacji był “Poranek z TV Katowice, pierwszy w Polsce program na żywo na kształt dzisiejszych telewizji śniadaniowych.

Do tego jeszcze “Rozmowy z ks. Tischenerem” Eweliny Puczek, cykl “Persona”, który ściągał do nas, na Śląsk, osobistości z całego kraju…

Magda Różycka

Dla mnie najważniejszy był Klub Globtrottera, wspólne dziecko moje i “Dziennika Zachodniego”. Bardzo udane dziecko. Program przetrwał na antenie dokładnie dziesięć lat, co – jak na telewizję regionalną – jest bardzo dużo. Dodam jeszcze, że przez ostatnie sześć lat sam się finansował, ze środków pozaabonamentowych. To tylko świadczy o jego ogromnej popularności i oglądalności.

Dla mnie najcenniejsze jest to, że trwa w pamięci widzów, choć nie ma go na antenie od sześciu lat.

Bolesław Cader

Telefoniada

Nieskromnie powiem, że w czołówce rankingu oglądalności na pewno była moja “Telefoniada”, która – jak pamiętam – swego czasu miała około 300-400 tys. widzów. Podobnie zresztą jak “Sobota w Bytkowie”. Taką oglądalność miały tylko “Aktualności”.

Na miano kultowych programów zasługuje też  “Zajechał wóz” Olgierda Wieczorka i Aleksandry Dendor, w którym różne miejscowości miały okazję pokazać, co mają najwartościowszego.

Może nie będę zbyt oryginalny, jeśli dodam do tego jeszcze “Poranek z TV Katowice, “Personę” i “Rozmowy z ks. Tischnerem”. No i oczywiście “Studio Gol”, które raz w tygodniu gromadziło przed telewizorem mnóstwo miłośników piłki nożnej.

Urszula Rój

Dla mnie absolutnie kultowym programem był “Poranek z TV Katowice”, pierwsza w Polsce telewizja śniadaniowa na żywo, poruszająca tematy ważne dla przeciętnego widza. Bardzo bliska przeciętnym mieszkańcom naszego regionu. Miała swój wymiar rozrywkowy, ale i edukacyjny. Były tam konkursy, telefony od publiczności.

Nie będę ukrywać, że ogromną publiczność miały też programy medyczne, które prowadziłam z Adamem Kraśnickim. Nie pamiętam, jak się nazywał jego program, ale mój nosił nazwę “Daj szansę zdrowiu”. Gośćmi byli wybitni specjaliści, jak np. nieżyjący już prof. Religa, którym można było na antenie zadać pytanie, a którzy po programie też jeszcze dyżurowali przy telefonie.

Mocną stroną TV Katowice były też programy sportowe, które utkwiły nawet w mojej pamięci, choć nigdy sportem się nie interesowałam.

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/stronaglowna/447599,top-10-kultowych-programow-tvp-katowice-zdjecia,id,t.html