03-10-2011, 13:16
Prawica w SDP »
Wojciech Czuchnowski
03-10-2010
Z soboty na niedzielę Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich wybrało nowe władze – w skład zarządu weszli wyłącznie dziennikarze o poglądach konserwatywnych.
- Zapowiada się niewesoło. Nie wiem, czy nie będę zmuszony złożyć swojej funkcji – komentuje wybory honorowy prezes SDP Stefan Bratkowski.
W głosowaniach klęskę poniosła frakcja liberalna reprezentowana głównie przez warszawski oddział Stowarzyszenia.
Prezesem SDP został Krzysztof Skowroński, na jego zastępców wybrano Agnieszkę Romaszewską- Guzy i Piotra Legutkę. Cała trójka to dziennikarze od lat kojarzeni z prawicą. Skowroński (wcześniej gospodarz rozmów w Radiu ZET, TVP, TV Puls i Polsatu) w czasach rządów PiS kierował radiową Trójką, z której został odwołany w 2009 r. Założył wtedy internetowe Radio Wnet, z którym współpracują m.in. Wojciech Cejrowski i Jerzy Jachowicz. Romaszewska-Guzy, autorka filmów dokumentalnych o krajach byłego ZSRR, w 2006 r. była szefową TVP Polonia, dziś kieruje telewizją Bielsat, nadawanym z Polski programem, który wspiera opozycję na Białorusi. Legutko pracował w dzienniku “Czas Krakowski”, teraz kieruje ukazującym się w Krakowie konserwatywnym “Dziennikiem Polskim”.
Kontrkandydatem Skowrońskiego był Grzegorz Cydejko – publicysta magazynu “Forbes” i prezes warszawskiego oddziału SDP. Skowroński otrzymał 68 głosów, Cydejko – 52. W sumie oddano 121 głosów, w tym jeden nieważny. Prezesa wybrano w trzeciej turze.
Wybory mają kilkumiesięczną historię. Wiosną tego roku do SDP zaczęli zapisywać się nowi dziennikarze, m.in. “Gazety Polskiej”, rzucając hasło przejęcia władzy w Stowarzyszeniu. Opcja konserwatywna, opowiadająca się np. za lustracją dziennikarzy, która i tak wcześniej była w organizacji mocno reprezentowana, zyskała na sile. W czerwcu, podczas pierwszej próby wyboru szefa, najwięcej głosów dostał Krzysztof Czabański (dziennikarz związany z braćmi Kaczyńskimi, w czasach PiS prezes Polskiego Radia), ale z powodów proceduralnych wybory przełożono na październik.
W sobotę Czabański przekazał swoje poparcie Skowrońskiemu. Sam nie mógł startować, bo ubiega się o mandat posła z listy PiS.
SDP jest największą w naszym kraju organizacją skupiającą ludzi mediów. Należy do niego ok. 3,5 tys. osób. Od lat jednak cierpi na brak nowych członków, bo polskie środowisko dziennikarskie jest skłócone i niechętne do zrzeszania się. Funkcja prezesa SDP jest nieodpłatna. Główny majątek organizacji to jej siedziba przy ul. Foksal w Warszawie.
Całość: http://wyborcza.pl/1,76842,10395266,Prawica_w_SDP.html




