Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

17-11-2011, 21:41

Andrzej Poczobut dostał Nagrodę Woyciechowskiego  »

Press
TAM
17-11-2011

Andrzej Poczobut otrzymał nagrodę Radia Zet im. Andrzeja Woyciechowskiego.

Korespondent “Gazety Wyborczej” Andrzej Poczobut został laureatem tegorocznej nagrody Radia Zet. Oprócz statuetki otrzymał 50 tys. zł. Był jednym z dziesięciu nominowanych. Wyróżnieni zostali Witold Gadomski, kolega redakcyjny Poczobuta i Wawrzyniec Smoczyński z tygodnika “Polityka”.

Nagroda im. Andrzeja Woyciechowskiego jest przyznawana od 2005 roku autorom materiałów dziennikarskich, które według kapituły istotnie wpłynęły na świadomość Polaków. Gala, na której podano nazwiska tegorocznych laureatów, odbyła się w warszawskiej Zachęcie.

Całość: http://www.press.pl/newsy/radio/pokaz/27546,Andrzej-Poczobut-dostal-Nagrode-Woyciechowskiego

17-11-2011, 21:05

Uhonorowana przez Sejmik  »

Polskie Radio Katowice
17-11-2011

Nasza redakcyjna koleżanka odebrała dzisiaj z rąk przewodniczącego Sejmiku Województwa Śląskiego Srebrną Odznakę Honorową za zasługi dla województwa. Beata Tomanek zajmuje się na naszej antenie tematyką społeczną, a także inicjuje i współorganizuje wiele akcji pomocowych skierowanych do ludzi w trudnych sytuacjach życiowych.

Całość: http://www.radio.katowice.pl/index.php?id=259&tx_ttnews[tt_news]=20226&tx_ttnews[backPid] =66&cHash=4b0dbdafb3

17-11-2011, 18:18

Co dalej z reformą prawa prasowego?  »

Obserwatorium wolności mediów w Polsce
Natalia Chodań
17-11-2011

W lipcu 2011 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka na przekór Trybunałowi Konstytucyjnemu uznał, że obowiązujące przepisy dotyczące autoryzacji w prawie prasowym nie dają się pogodzić ze standardami swobody wypowiedzi w demokratycznym społeczeństwie. ETPC stwierdził, że regulacja autoryzacji w obecnym kształcie sprawia, że staje się ona środkiem podobnym cenzurze. Był to jasny sygnał, że czas na reformę tej instytucji, która dostosuje ją do realiów współczesnego rynku mediów. W jakim kierunku powinny pójść te zmiany?

Konferencja: Autoryzacja wypowiedzi prasowej

Obserwatorium Wolności Mediów w Polsce Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka oraz Zakład Praw Człowieka UW zapraszają na debatę:

“Autoryzacja wypowiedzi prasowej: spór dwóch Trybunałów. Co dalej z reformą prawa prasowego po wyroku ETPC ws. Wizerkaniuk p. Polsce?”

W dyskusji udział wezmą:

dr Adam Bodnar – Wiceprezes Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka;
Dominik Skoczek – Dyrektor Departamentu Własności Intelektualnej i Mediów, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego;
prof. Jacek Sobczak – sędzia Sądu Najwyższego, znawca prawa prasowego;
red. Jerzy Wizerkaniuk - redaktor naczelny “Gazety Kościańskiej”;
dr Michał Zaremba – wykładowca w Zakładzie Prawa Prasowego w Instytucie Dziennikarstwa UW.

Moderatorem debaty będzie Dominika Bychawska-Siniarska – dyrektor merytoryczny Obserwatorium Wolności Mediów w Polsce HFPC.

Kiedy? 23 listopada 2011 r. (środa), godz. 18.30 – 20.30
Gdzie? Wydział Prawa i Administracji UW, ul. Lipowa 4, aula A3
 
Więcej informacji o debacie: www.obserwatorium.org

Patronat medialny nad konferencją: “Rzeczpospolita”.

Serdecznie zapraszamy!

Zespół “Obserwatorium” i Stowarzyszenie Gazet Lokalnych

Całość: http://sgl.gazetylokalne.pl/a/co-dalej-z-reforma-prawa-prasowego

17-11-2011, 07:21

Radio Egida świętuje 42-lecie  »

Dziennik Zachodni
Justyna Krzyśków
17-11-2011

Radio Egida istnieje już 42 lata. Nie jest najdłużej działającą rozgłośnią studencką w Polsce, ale z pewnością bardzo znaczącą. Wystarczy wspomnieć, że zaczynali w nim swoją przygodę z mediami m.in. Kamil Durczok, Marek Czyż czy Henryk Grzonka.

Studenckie Radio Egida powstało 21 listopada 1969 roku. Od początku istnienia swoją siedzibę ma na osiedlu akademickim w Katowicach-Ligocie. Początkowo rozgłośni można było słuchać jedynie w domach studenckich Uniwersytetu Śląskiego, gdzie na ścianach wisiały specjalne głośniki Obecnie Egida idzie z duchem czasu i stawia również na działalność internetową.

Cofnijmy się jednak kilkanaście lat wstecz. Jak wyglądały początki fascynacji radiem wśród najbardziej dziś znanych dziennikarzy.

Dawnych wspomnień czar: Marek Czyż, Kamil Durczok i Henryk Grzonka

- Mimo że mieliśmy z Kamilem Durczokiem wielkie, dziennikarskie ambicje, to najlepiej się bawiliśmy robiąc audycję kabaretową “Nasza Audycja”. Zaśmiewaliśmy się do łez wymyślając do późnej nocy skecze i dowcipy. Jak się później okazało, słuchacze nie zawsze mieli takie samo poczucie humoru jak my. Niemniej bawiliśmy się świetnie – opowiada Marek Czyż, dziś twarz TVPInfo.

Chętnie przygodę z Egidą wspomina również Kamil Durczok. – Było to wyjątkowo barwne środowisko, które w równie interesujący sposób potrafiło się bawić. Mimo że trafiłem tam zupełnie przypadkowo, pomogło mi to w podjęciu ważnej decyzji. Dzięki Egidzie stwierdziłem, że rzucam prawo i chcę być dziennikarzem – opowiada obecny prowadzący Faktów TVN.

Radio Egida to jednak nie tylko zabawne historie. Już wiatach 80. dziennikarze dysponowali tam sprzętem na miarę ogólnopolskich rozgłośni radiowych. Warto również dodać, że w tamtych czasach “egidowcy” byli wielokrotnie nagradzani za reportaże.

- Egida dla nas, studentów była przede wszystkim świetną szkołą dziennikarstwa. Uprawialiśmy informację, publicystykę, reportaże. Poza pracą nie brakowało nam czasu na zabawę. Patrząc na karierę tych, którzy przewinęli się rozgłośnię, nie mam wątpliwości, że była to swego rodzaju wylęgarnia talentów – podkreśla Henryk Grzonka, obecnie prezes Polskiego Radia Katowice.

19 listopada (sobota) Egida zaprasza w godz. 12-18 do swojej siedziby w Katowicach-Ligocie. Będzie można m.in. zwiedzić radio i wziąć udział w specjalnej rocznicowej audycji.

Studenckie Radio Egida po latach

Jak Studenckie Studio Radiowe Egida funkcjonuje w dniu dzisiejszym, opowiada nam jego redaktor naczelny Michał Kozioł.

To oni robią dzisiaj Radio Egida, siedzą od lewej: Jerzy Jankowski, Kasia Górska i Klaudia Masoń

- Radio przede wszystkim bardzo mocno rozwinęło swoją ofertę programową. Kilkadziesiąt lat temu oferowaliśmy 2-3 godziny programu dziennie, w dodatku codziennie coś innego i nie zawsze regularnie. Dzisiaj jest to ponad 10 godzin z góry ustalonego programu każdego dnia. Program jest przy tym na tyle różnorodny, że powinien zadowolić szerokie grono odbiorców. Inaczej mówiąc, z radiowęzła powoli przekształciliśmy się w radio. Skupiamy się też bardzo na sprawach lokalnych i tych dotyczących bezpośrednio naszych odbiorców, czyli studentów. Nie zmieniła się za to podstawowa zasada funkcjonowania – Egidę dalej tworzą studenci i dalej jest to wolontariat.

 

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/wiadomosci/473122,radio-egida-swietuje-42-lecie,id,t.html

16-11-2011, 21:49

Polska nie naruszyła Konwencji – wyrok ETPC w sprawie “Nonszalancji Prawnika”  »

Obserwatorium Wolności Mediów w Polsce
16-11-2011

Wczoraj zapadł wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Teresa Semik-Orzech przeciwko Polsce (skarga nr 39900/06). Skarżąca – dziennikarka “Dziennika Zachodniego” – została w Polsce skazana w procesie cywilnym o naruszenie dóbr osobistych adwokata J. Z. Do naruszenia miało dojść, w opinii J. Z., przez sporządzenie i opublikowanie na łamach „Dziennika Zachodniego” artykułu autorstwa Semik-Orzech, zawierającego nieprawdziwe i zniesławiające go informacje.

O sprawie pisaliśmy już wcześniej. Dziennikarka uznała, że skazanie jej w postępowaniu cywilnym naruszyło jej  prawo do swobody wypowiedzi (art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka). Z kolei strona rządowa, w postępowaniu przed Trybunałem, dowodziła, że swoboda wypowiedzi nie jest prawem absolutnym. Do obowiązków dziennikarza należy przekazywanie w dobrej wierze rzetelnych informacji – argumentowali reprezentujący Polskę prawnicy – a skarżąca uchybiła tym obowiązkom, gdyż rozminęła się z prawdą w swoim artykule, a weryfikując posiadane informacje nie skontaktowała się nawet z osobą, której one dotyczyły.

Trybunał przypomniał, że swoboda wypowiedzi stanowi jeden z fundamentów demokratycznego społeczeństwa i warunek konieczny dla jego rozwoju. W tym kontekście szczególne znaczenie nabierają gwarancje wolności prasy, pełniącej rolę publicznego stróża (ang. public watchdog) – przekazującej opinii publicznej informacje o sprawach ważnych dla całego społeczeństwa. W pojęciu tym mieści się również relacjonowanie istotnych i budzących zainteresowanie postępowań sądowych (dziennikarstwo sądowe), jak to miało miejsce w sprawie Semik-Orzech.

Niemniej – jak stwierdził ETPC – nawet art. 10 Konwencji nie gwarantuje prasie absolutnej i niczym nieskrępowanej swobody wypowiedzi, jako że korzystanie z tej wolności wiąże się z określonymi obowiązkami i odpowiedzialnością (ang. duties and responsibilities). W przypadku dziennikarzy jest to przede wszystkim obowiązek działania w dobrej wierze i zgodnie z zaleceniami etyki, w celu przekazania społeczeństwu rzetelnych i dokładnych informacji.

Na gruncie sprawy Semik-Orzech, w przekonaniu Trybunału, faktycznie doszło do ingerencji w swobodę wypowiedzi przez skazanie dziennikarki w postępowaniu cywilnym. By stwierdzić bezprawność (lub brak bezprawności) tej ingerencji, Trybunał poddał ją trójstopniowemu testowi, badając czy 1) znajdowała ona podstawę w obowiązującym prawie, 2) służyła ochronie społecznie uzasadnionego celu 3) sprostała wymogom proporcjonalności (ang. necessity in democratic socjety). Twierdząca odpowiedź na wszystkie trzy punkty oznacza, że działanie Polski, ingerujące co prawda w swobodę wypowiedzi, nie stanowi jednak naruszenia konwencji.

Podstawę prawną do skazania dziennikarki w procesie cywilnym dają art. 23 i 24  Kodeksu Cywilnego. Społecznie uzasadnionym celem, któremu służyło postępowanie, jest ochrona dobrego imienia i praw innych osób, jako że artykuł Semik-Orzech przedstawiał w negatywnym świetle działalność zawodową adwokata J. Z. A zatem dwa z trzech wymogów testu zostały spełnione. Oceniając proporcjonalność ingerencji, Trybunał zauważył, że zawarte w artykule dziennikarki zarzuty niedbalstwa i nieprofesjonalnego zachowania adwokata J. Z. nie znajdowały pokrycia w rzeczywistości. Pomimo dużej wagi tych zarzutów, dziennikarka nie skonfrontowała ich z wiarygodnymi źródłami przed publikacją artykułu.

Wbrew ustaleniom poczynionym przez sąd cywilny, Trybunał podkreślił, że z istoty dziennikarstwa sądowego wynika uprawnienie do publikowania w prasie nie tylko suchych faktów, ale także opinii i komentarzy dotyczących przebiegu postępowań sądowych, o ile tylko spełniają one wymogi obiektywizmu. Mimo to sądy krajowe poprawnie rozpoznały naruszenie w sprawie Semik-Orzech zasad rzetelności dziennikarskiej. Ponadto, jak podkreślił ETPC, skarżąca poddana została wyłącznie odpowiedzialności cywilnej, nie zaś karnej, której egzekwowanie w sprawach dotyczących wolności słowa od dawna budzi poważne wątpliwości Trybunału. Orzeczona sankcja również nie była nadmierna (grzywna na cele społeczne). W konsekwencji ETPC doszedł do wniosku, że ingerencja w swobodę wypowiedzi dziennikarki była proporcjonalna, a zatem Polska sprostała trójstopniowemu testowi i nie naruszyła art. 10 Konwencji.

Całość: http://www.hfhrpol.waw.pl/obserwatorium/index.php?option=com_content&view=article&id=4012:polska-nie-naruszya-konwencji-wyrok-etpc-w-spra wie-nonszalancji-prawnika&catid=41:etpcz&Itemid=53

16-11-2011, 20:31

Wręczono medale “Zasłużony dla tolerancji”  »

PAP
ŻG
16-11-2011

Była komisarz UE prof. Danuta Huebner, ks. Adam Boniecki, prof. Barbara Engelking, prof. Jerzy Jedlicki, redaktor Ewa Ewart – to niektórzy z nagrodzonych w tym roku medalem “Zasłużony dla Tolerancji”.

Ich wręczenie odbyło się w środę w Teatrze Żydowskim w Warszawie. Nagrody przyznaje istniejąca od 1993 roku Fundacja Ekumeniczna “Tolerancja”.

“Za działania na rzecz propagowania tolerancji w kraju i za granicą” nagrodzona została prof. Danuta Huebner. Jest ona autorką wydanej w tym roku księgi, opracowanej pod redakcją byłego ministra spraw zagranicznych Niemiec Joschki Fischera, która zawiera opis sytuacji w Europie.

Huebner zaznaczyła, że w Europie coraz częściej mamy do czynienia z przypadkami nienawiści i nietolerancji, dlatego – jak powiedziała – konieczne jest “wyciągnięcie ręki, gotowość do dialogu i szukanie tego co łączy”. Huebner negocjowała członkostwo Polski w UE, a następnie była komisarzem UE, obecnie zasiada w Parlamencie Europejskim (startowała z listy Platformy Obywatelskiej).

Ks. Adam Boniecki

Nagrodzony został także były redaktor naczelny “Tygodnika Powszechnego” ks. Adam Boniecki. Dziękując za wyróżnienie powiedział, że tolerancja jest przejawem szacunku dla drugiego człowieka. Dodał, że nie można na niej poprzestać – konieczna jest miłość drugiego człowieka.

Odznaczenie otrzymali też profesorowie: Barbara Engelking-Boni z Zespołu Badań nad Zagładą Żydów PAN oraz prof. Jacek Leociak z Instytutu Badań Literackich PAN. Prof. Engelking-Boni jest badaczem martyrologii Żydów, autorką wielu publikacji, m.in. “Historii Żydów Polskich przed, w czasie i po Zagładzie”, a prof. Leociak bada sposób opisywania martyrologii, pamiętniki z czasów Holokaustu. Jak powiedziała Engelking-Boni “nie ma obrazu czarno-białego tej martyrologii, stosunek do Zagłady jest zróżnicowany”.

Nagrodzony został także prawosławny arcybiskup lubelski i chełmski Abel za działania na rzecz zrozumienia między różnymi wyznaniami. Odbierając nagrodę, zaznaczył, że nie zrezygnuje z “podejmowania nowych wyzwań, aby otwierać się na dialog międzywyznaniowy i międzyreligijny”.

Za działania na rzecz tolerancji został nagrodzony także historyk, prof. Jerzy Jedlicki, który – jak podkreślono w laudacji – jest badaczem dziejów inteligencji XIX-wiecznej. Odbierając nagrodę, powiedział, że “nadmiar tolerancji dla nietolerancji jest największym problemem”. Zaznaczył, że ten nadmiar tolerancji występuje w działaniach policji sądów i prokuratur dla łamania prawa, dla mowy nienawiści.

Wśród nagrodzonych jest dziennikarka Ewa Ewart, producentka filmów dokumentalnych i dziennikarz dochodzeniowy BBC. Nakręciła filmy m.in. o separatystycznej organizacji baskijskiej ETA, tragedii w Biesłanie, Borysie Jelcynie, Władimirze Putinie i katastrofie smoleńskiej. Odbierając nagrodę powiedziała, że “dużą rolę do odegrania na rzecz tolerancji mają media”.

Nagrodę odebrał też prof. Ronald Hill z Irlandii, działający na rzecz zrozumienia i tolerancji katolików i protestantów.

Wyróżnienie dla przewodniczącego Europejskiego Kongresu Żydów Moshe Kantora z Rosji odebrał dyrektor Teatru Żydowskiego Szymon Szurmiej.

Medale “Zasłużony dla Tolerancji” wręczono po raz czternasty. Są przyznawane osobom szczególnie zasłużonym w działalności na rzecz zwalczania przejawów nacjonalizmu, szowinizmu i antysemityzmu oraz dla budowania stosunków międzywyznaniowych i narodowościowych na zasadach równoprawności. Wśród nagrodzonych w ubiegłych latach byli m.in. Jerzy Giedroyc, Jacek Kuroń, Chrześcijańska Akademia Teologiczna, Fundacja im. Batorego, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Józef Oleksy, Krzysztof Teodor Toeplitz, Andrzej Zoll i Barbara Skarga.

Całość: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/wreczono-medale-zasluzony-dla-tolerancji,1,4908688,wiadomosc.html