Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

22-12-2011, 21:40

Rusza kolejna edycja Nagrody im. Barbary Łopieńskiej za najlepszy wywiad  »

Press
22-12-2011

Nagroda im. Barbary N. Łopieńskiej za najlepszy wywiad prasowy

Nominacje do nagrody mogą zgłaszać kolegia redakcyjne wszystkich gazet i czasopism w Polsce oraz sami autorzy wywiadów prasowych. Autor najlepszego otrzyma w nagrodę 10 tys. zł. Prace można przesyłać do 27 lutego 2012 roku pod adresem lopienska2011@polityka.pl. Do tekstu należy dołączyć dane dotyczące miejsca i terminu publikacji oraz dane kontaktowe autora.

Nagrodę im. Barbary Łopieńskiej przyznano po raz pierwszy w 2004 roku. Powstała z inicjatywy redakcji, z którymi współpracowała tragicznie zmarła dziennikarka (“Polityka”, “Res Publica Nowa”, “Gazeta Wyborcza”, “Tygodnik Powszechny”, “Viva!”, “Twój Styl”) oraz “Press”.

Laureatami nagrody w latach poprzednich byli: Teresa Torańska (2004), Anna Żebrowska (2005), Katarzyna Bielas (2006), Włodzimierz Kalicki (2007), Dariusz Zaborek (2008), Angelika Kuźniak (2009) i Tomasz Kwaśniewski (2010).

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/27855,Rusza-kolejna-edycja-Nagrody-im_-Barbary-Lopienskiej-za-najlepszy-wywiad

22-12-2011, 18:26

Tychy Press Photo 2012  »

Tychy.org
22-12-2012

Tylko do 10 stycznia 2012 można zgłaszać zdjęcia do kolejnej edycji Tychy Press Photo. W konkursie mogą wziąć udział osoby fotografujące, mieszkające lub pracujące w 2011 roku w Tychach. Swoje zdjęcia mogą również zgłaszać osoby niezwiązane z miastem, ale w tym przypadku zgłaszane do konkursu fotografie muszą być wykonane na terenie Tychów.

Tychy Press Photo

Na konkurs można zgłaszać zdjęcia pojedyncze lub fotoreportaże mieszczące się w pojęciu fotografii prasowej. Zdjęcia muszą być wykonane w 2011 roku lub w 2012 roku, jeśli ze szczególnych względów wymaga tego temat lub sposób realizacji materiału.

Każdy uczestnik może zgłosić łącznie do 20 prac: jako zdjęcia pojedyncze lub jako fotoreportaże. Maksymalna liczba zdjęć w jednym fotoreportażu to 6 zdjęć. Minimalny format odbitek to 20 x 30 cm, zalecany 30 x 40 cm. Należy również dodatkowo dołączyć zdjęcia w postaci cyfrowej (pliki jpg lub tif, 300 dpi).

Zdjęcia nie mogą być przetwarzane komputerowo – nie dotyczy kadrowania, zmiany kontrastu, jasności i nasycenia.

W tegorocznym konkursie pula nagród pieniężnych do podziału wynosi 3000 zł. Nagrody zostaną przyznane w kategoriach:
- najlepsza fotografia,
- najlepszy fotoreportaż,
- najlepsze zdjęcie (fotoreportaż) wykonane w Tychach.

Prace można składać w:
- Galerii Obok, ul. Hlonda 1 (budynek Teatru Małego) – w godzinach pracy galerii tel. 32 227 36 18
- redakcji tygodnika “Echo”, ul. Grota-Roweckiego 42 (III piętro) – wyłącznie w godzinach pracy redakcyjnego biura ogłoszeń tel. 32 227 31 20.

Wernisaż wystawy, na której zostaną zaprezentowane nagrodzone prace, odbędzie się 11 lutego w Teatrze Małym.

Całość: http://www.etychy.org/aktualnosci/tychy-press-photo-2012-2990.php

22-12-2011, 15:10

Reuters i PAP złamały embargo na informację o śmierci polskich żołnierzy  »

Press
KK
22-12-2011

Informację o śmierci pięciu polskich żołnierzy w Afganistanie krajowe media podały wczoraj, zanim rodziny poległych dowiedziały się o tym drogą oficjalną. W ten sposób złamano obowiązującą od lat zasadę, że nie podaje się w mediach informacji o śmierci żołnierzy, dopóki armia nie powiadomi o tym ich rodzin.

Do śmierci polskich żołnierzy doszło o godzinie 10.30 czasu polskiego – ich pojazd opancerzony wjechał na minę. Był to najtragiczniejszy wypadek w historii polskich misji wojskowych. W Polsce pierwszą nieoficjalną informację o nim podała Polska Agencja Prasowa o godzinie 11.17, powołując się na źródła zbliżone do rządu. Dwanaście minut później PAP uzupełniła informację, podając, że doszło do eksplozji miny pułapki. Agencja poinformowała też, że informację o śmierci Polaków wcześniej opublikowała agencja Reuters.

Do momentu opublikowania depesz przez te dwie agencje nie wszystkie rodziny poległych zostały oficjalnie poinformowane o śmierci bliskich. Niektóre dowiedziały się o tym dopiero popołudniu. Dotychczas pomiędzy polskimi dziennikarzami a armią obowiązywała niepisana zasada, że nie podaje się informacji o śmierci Polaków przed poinformowaniem o tym rodzin poległych. Dziennikarze innych mediów, którzy również wiedzieli o śmierci polskich żołnierzy, nie ujawnili tego i są oburzeni, że PAP złamał embargo.

– Chodzi o to, żeby taka informacja była przekazana w sposób godny i żeby zminimalizować jej psychologiczne skutki. Lepiej, gdy rodziny dowiadują się najgorszego od przedstawicieli armii, którym towarzyszą psychologowie umiejący w takiej sytuacji pomóc – wyjaśnia Jacek Sońta, rzecznik prasowy resortu obrony.

Potrzebę embarga informacyjnego podobnie uzasadniają sami dziennikarze. – Złamanie embarga jest nieetyczne i naganne, gdyż ogólna informacja, że zginęli Polacy, wystawia na strach tysiące rodzin w kraju, bo tylu żołnierzy mamy w Afganistanie. Dlatego należy ją podać po uprzednim powiadomieniu rodzin zabitych. Poza tym powinna być ona precyzyjna, zawierać ich nazwiska – mówi Dariusz Zalewski z Radia Tok FM, który relacjonował wojnę w Afganistanie. 

Wojciech Kaźmierczak, zastępca redaktora naczelnego i szef newsroomu w PAP, tłumaczy: – Mieliśmy dylemat, czy publikować tę informację. Wcześniej zrobił to Reuters. My potwierdziliśmy ją w trzech źródłach w rządzie. Nie mieliśmy wyboru.

Do tej pory dowództwo ISAF (sił koalicji biorących udział w afgańskiej operacji) w swoich informacjach nie podawało narodowości, a tylko liczbę poległych żołnierzy, zanim szczegółowych danych nie ogłosiły służby prasowe określonego narodowego kontyngentu. Tym razem także ta zasada została złamana. Informację o śmierci Polaków (bez nazwisk) podał w ogólnoświatowym serwisie korespondent Reutersa w Afganistanie. Reuters Europe odmówiło nam komentarza w tej sprawie.

Polskie Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych potwierdziło medialne doniesienia o godzinie 12.45 pod presją mediów, które po depeszy PAP natychmiast podchwyciły temat. Chwilę później publiczne kondolencje złożył premier Donald Tusk, a za nim, przebywający w Chinach, prezydent Bronisław Komorowski. 

W przeszłości, w 2007 roku, embargo na informację o śmierci Polaka w Iraku złamał portal Gazeta.pl. Wtedy publicznie oburzenie na takie działanie wyraził ówczesny minister obrony Aleksander Szczygło.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/27852,Reuters-i-PAP-zlamaly-embargo-na-informacje-o- smierci-polskich-zolnierzy

21-12-2011, 21:44

Radio OK Katowice na 101,2 MHz  »

MediaFM.net
RadioPolska.pl
21-12-2011

Od 4 grudnia br. mieszkańcy Katowic i aglomeracji górnośląskiej mogą słuchać nowej stacji – Radia OK Katowice – lokalnej anteny Polskiego Radia Katowice. Sygnał nadawany jest z obiektu nadawczego Katowice/Bytków na częstotliwości 101,2 MHz. Towarzyszy mu RDS. Dotychczas była ona wykorzystywana jako doświetlenie programu regionalnego.

Aktualnie na antenie nadawana jest muzyka z identyfikacją stacji. Docelowo – jak zapowiada prezes Radia Katowice Henryk Grzonka – program w ciągu dnia będzie bardzo śląski z elementami dobrej muzyki śląskiej. Wieczorne audycje kierowane będą do młodszego słuchacza. Wówczas na antenie królować będzie muzyka klubowa, smooth i chillout.

Całość: http://mediafm.net/radio/34461,Katowice:-Radio-OK-Katowice-na-101,2-MHz.html

21-12-2011, 21:37

Nagrodzone koronki red. Jacka Drosta  »

Dziennik Zachodni
KLM
21-12-2011

Reportaż naszego redakcyjnego kolegi, szefa bielskiego oddziału “Dziennika Zachodniego” Jacka Drosta otrzymał główną nagrodę w kategorii “Lokalna historia, kultura i dziedzictwo kulturowe” w konkursie dla polskich i czeskich dziennikarzy “PL-CZ Local Press Awards – Sąsiedzkie Spotkania Lokalnej Publicystyki”, zorganizowanym przez Press Club Polska i Syndykat Dziennikarzy Republiki Czeskiej pod patronatem Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Jacek Drost

Uznanie kapituły, którą tworzyli przedstawiciele Czeskiego Centrum w Warszawie, Syndykatu Dziennikarzy Republiki Czeskiej, Instytutu Slawistyki Zachodniej i Południowej UW, czeskiego radia, “Rzeczpospolitej” oraz Press Clubu Polska zyskał tekst red. Drosta “Chłop babie robi koronkę”, opublikowany w “Dzienniku Zachodnim”.

Autorzy tekstów z polskich i czeskich mediów zostali uhonorowani w pięciu kategoriach, m.in. “Polityka i instytucje lokalne”, “Lokalne problemy społeczne” czy “Lokalna historia, kultura i dziedzictwo kulturowe”.

Konkurs miał na celu podkreślenie znaczenia prasy lokalnej w kreowaniu regionalnej tożsamości.

“Wzajemny wgląd w lokalne dyskursy i nakłonienie dziennikarzy – a pośrednio i opinii publicznej – do przyjrzenia się bliżej sąsiedzkim “mikroświatom” to próba przełamania istniejących pomiędzy polskimi i czeskimi mediami stereotypów narodowych” – stwierdziła kapituła nagrody.

Wręczenie nagród odbyło się w warszawskiej siedzibie Press Clubu Polska. Nominowane i nagrodzone teksty znalazły się w specjalnej polsko-czeskiej publikacji.

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/486039,nagrodzone-koronki-red-jacka-drosta,id,t.html

21-12-2011, 15:22

Zmarł Leopold Unger  »

Press
PAP, GK
21-12-2011

W wieku 89 lat w Brukseli zmarł Leopold Unger – dziennikarz i publicysta. “Zawsze uważałem, że gazety powinno się właściciwe tańczyć, a nie robić” – mówił “Press”.

Unger zmarł we wtorek wieczorem po ciężkiej chorobie. Polską Agencję Prasową poinformował o tym zastępca redaktora naczelnego dziennika “Le Soir” Jerzy Kuczkiewicz. Unger był dziennikarzem tej belgijskiej gazety. Był publicystą “Gazety Wyborczej” – pisał o sprawach międzynarodowych.

Leopold Unger

Leopold Unger urodził się w 1922 roku. Pochodzi ze Lwowa, ale w prasie jest znany jako “Brukselczyk”. Jako dziennikarz zaczynał w PAP, był korespondentem na Kubie. Później był bardzo wymagającym sekretarzem redakcji “Życia Warszawy”. Po marcu 1968 roku stracił pracę i wraz z rodziną wyemigrował do Belgii. Nauczył się pisać po francusku i angielsku, dzięki czemu publikował w zachodniej prasie. Jako Paul Mathil zajmował się problemami Europy Wschodniej.

W pierwszym numerze “Press” (luty 1996) tak odpowiedział na pytanie: Ma Pan receptę na to, jak zostać jednym z największych publicystów w Europie?

“Bardzo, bardzo dużo pracy, i bardzo, bardzo dużo ambicji. Jest to także kwestia talentu. Na to, żeby komuś powiedzieć, co może czy powinien myśleć o jakiejś sprawie, trzeba mieć ją bardzo dobrze przemyślaną. To jest kolosalny wysiłek. Kiedyś obliczyłem, że stosunek między akumulowaniem materiału, to znaczy przyswajaniem go sobie, próbą rozumienia, dodatkowymi rozmowami, lekturami a pisaniem – jest jak między sto a jeden. W bardzo dobrym dziennikarstwie sam akt pisania to właściwie techniczny detal, natomiast najważniejsze jest przemyślenie, opracowanie. Dziennikarstwo to zawód na pograniczu rzemiosła i sztuki. Dla prawdziwego skrzypka samo zagranie koncertu jest sprawą techniki, natomiast interpretacja jest sprawą sztuki. Zawsze uważałem, że gazety powinno się właściciwe tańczyć, a nie robić”.

Pisał do paryskiej “Kultury” i był komentatorem Radia Wolna Europa. Regularnie pisał do “International Herald Tribune”. Jest też autorem książek: “Le Grand Retour”, “Orzeł i reszta”, “Z Brukseli “, “A jeśli rzeczywiście to byli Rosjanie” i “Intruza” – autobiografia.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/27843,Zmarl-Leopold-Unger