13-02-2010, 13:49
“TVP Katowice na dnie” »
To skutek obcięcia przez Warszawę budżetu ośrodka w Bytkowie o 45 proc. Dla oszczędności zrezygnowano z jednego zestawu montażowego i przyspieszono produkcję programów. Dziennikarze przychodzą do pracy pół godziny wcześniej, a czas ich pracy w terenie szefowie odmierzają ze stoperem w ręku.
