Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

21-09-2012, 08:10

Ręcznie malowany  »

Dziennik Zachodni
Maria Jakubowska, Andrzej Gowarzewski, Kazimierz Krzyśków, Stanisław Woźnica
21-09-2012

Marian Twaróg 17.01.1948 – 21.09.1994 (Wspomnienie)

Mija 18 lat od Jego odejścia. Nie ma Go ani w Katowicach, ani w ukochanym Rybniku. Pozostał w naszych sercach. Przez ten krótki czas, gdy był z nami, czuliśmy Jego ciepło, serdeczność i wszechobecną energię. Odszedł tak jakoś, niepostrzeżenie, cicho, jakby mimochodem…

Marian Ryszard Twaróg

Wśród dziennikarskiej braci był kimś zgoła wyjątkowym, samorodnym talentem obdarzonym nader licznymi przymiotami. Marian Twaróg, nasz szef, a nade wszystko wypróbowany przyjaciel należał do tej generacji ludzi pióra, która potrafiła podołać każdemu wyzwaniu. Przez kilkanaście lat kierował Międzyredakcyjnym Oddziałem Młodzieżowej Agencji Wydawniczej w Katowicach – jedynym takim w kraju – w którym pracowali obok siebie koledzy ze “Sztandaru Młodych”, “Przeglądu Sportowego”, “Sportowca” i “Świata Młodych”. Był pomysłodawcą i animatorem nowatorskiego naówczas przedsięwzięcia, aby rozproszonych w oddziałach dziennikarzy warszawskich tytułów zintegrować, stworzyć zespół, który w nieodległej przyszłości wyrazi swoją aprobatę dla dalekowzrocznej przenikliwości szefa.

Marian kierował oddziałem przez kilkanaście lat, aż do rozwiązania wydawnictwa i w czasie wzniosłych, ale i dramatycznych wydarzeń! Górnicze strajki i następujące po nich porozumienia jastrzębskie podnosiły nas na duchu. Pewnego dnia wracając właśnie z Jastrzębia Marian oznajmił nam z satysfakcją, że tylko On, z granatową legitymacją “Sztandaru Młodych” został wpuszczony na teren kopalni “Manifest Lipcowy”, podczas gdy koledzy z innych pism, także “Trybuny Robotniczej”, utknęli przed bramą. Dlaczego tak się stało? Strajkujący przypomnieli sobie, że to właśnie “Sztandar” był jedyną gazetą, która opublikowała słynne 21 postulatów gdańskich stoczniowców, a jego informacje nie budziły sprzeciwu.

Stan wojenny i wiążąca się z nim weryfikacja dziennikarzy była dla nas, w większości trzydziestolatków, trudnym doświadczeniem. Marian, zniecierpliwiony naszą przymusową bezczynnością z pełną determinacją zabiegał o umożliwienie nam powrotu do pracy. I udało mu się to całkowicie, i kto zechciał, mógł wrócić. Wiedzieliśmy, ile Go to kosztowało.

Jako dziennikarz zaczynał w latach 70. minionego stulecia w Harcerskiej Gazecie Nastolatków – “Świecie Młodych”, który był jedynym w tamtych czasach polskim kolorowym dziennikiem adresowanym do dzieci i młodzieży. I chociaż później pisał głównie dla “Sztandaru Młodych” i “Rzeczpospolitej”, której był katowickim korespondentem, do “Świata Młodych” zachowywał stosunek szczególny. Może brało się to stąd, że jego wcześniejsza aktywność wiązała się z wieloletnim okresem instruktorskiej służby w harcerskim mundurze.

Pamiętamy go też jako tytana pracy. Codziennie dojeżdżał do Katowic pociągiem z Rybnika. Gdy przychodziliśmy do redakcji, zastawaliśmy go zwykle piszącego. Często z życzliwością kpiarza żartował: “Co, znów były zaspy?” Z równą łatwością w krótkim czasie potrafił napisać informację, artykuł publicystyczny czy felieton. Utyskiwał, że na dobry reportaż stale brakuje mu czasu. Nieraz zmęczonemu z przepracowania wyrywało mu się ciągle aktualne w środowisku żurnalistów powiedzonko, że “dziennikarstwo byłoby wspaniałe, gdyby nie trzeba było pisać”. Pisał wiele. Ambitny nad wyraz, z powodzeniem zabiegał także o uznanie naszych wysiłków. Gdy jednak złe losy tamtego czasu sprzysięgały się przeciwko nam, z troską pochylał się nad kłopotami współpracowników, próbując skutecznie im zaradzić. Pozbawiony jakichkolwiek przesądów czy uprzedzeń na co dzień okazywał wszystkim życzliwość i tak rzadką w owych ponurych latach pogodę ducha.

Niesłychanie rodzinny stale wyrzucał sobie, że za mało czasu poświęca ukochanej żonie, Basi, dwóm synom, którzy poszli w Jego ślady, i długo wyczekiwanej córeczce.

Wspominając Go, ktoś ostatnio powiedział, że On był ręcznie malowany, nie spod matrycy, nie jeden z tłumu, średni, statystyczny. Piękne skojarzenia, na które w pełni zasłużył. Żal, bo choć po 18. latach od Jego odejścia nadal wydaje się, że to niesprawiedliwe, gdy niezwykli kreatorzy rzeczywistości umykają w krainę bolesnego milczenia, każąc nam pocieszyć się, że wybrańcy bogów umierają młodo. A i tym jeszcze, że mieliśmy szczęście żyć, pracować i tworzyć ten świat u boku człowieka tak niepospolitego formatu, serca i talentu.

Maria Jakubowska
Andrzej Gowarzewski
Kazimierz Krzyśków
Stanisław Woźnica

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/661523,marian-ryszard-twarog-17-01-1948-21-09-1994-wspomnienie,id,t.html

20-09-2012, 08:43

Oddział SDRP w Katowicach ma nową przewodniczącą  »

Press
(RH)
20-09-2012

Hanka Jarosz-Jałowiecka została nową przewodniczącą oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy RP w Katowicach. Wybrano też nowy zarząd.

Hanka Jarosz-Jałowiecka, dotychczasowa wiceprzewodnicząca, zastąpiła na stanowisku przewodniczącego Kazimierza Zarzyckiego. W skład nowego pięcioosobowego zarządu oprócz niej weszli też: Edward Kozak (wiceprzewodniczący i jednocześnie sekretarz), Jerzy Wiśniewski (skarbnik), Wojciech Domagała i Kazimierz Krzyśków (członkowie). Wybrano też komisję rewizyjną w składzie: Franciszek Dendor, Jerzy Granowski i Wojciech Mszyca oraz Terenowy Sąd Dziennikarski, do którego weszli Henryka Nowak i Józef Wróbel.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/39914,Oddzial-SDRP-w-Katowicach-ma-nowa-przewodniczaca

19-09-2012, 18:56

Dziennikarz wyrzucony z pracy za wulgaryzmy wykrzyczane podczas meczu  »

Press
(AT)
19-09-2012

W trakcie niedzielnego meczu żużlowego pomiędzy Falubazem Zielona Góra a Stalą Gorzów dziennikarz serwisu Sport24.pl klął i obrażał zawodników zielonogórskiego zespołu. Dzień po incydencie redakcja zerwała z nim współpracę.

Zachowanie Patryka Wawryniuka, który relacjonował zawody dla serwisu, zarejestrowała kamera telewizji Falubazu. W udostępnionym w Internecie nagraniu można usłyszeć, jak dziennikarz nazywa sportowców zielonogórskiego klubu kalekami, pedałami, wyśmiewa upadek jednego z nich, przeklina.

Dzień po wydarzeniu redakcja Sport24.pl, serwisu należącego do Platformy Mediowej Point Group SA, zwolniła dziennikarza. W serwisie pojawiły się przeprosiny pod adresem kibiców, zawodników oraz obu klubów za skandaliczne zachowanie jego przedstawiciela.

- Zachowanie naszego byłego już pracownika na meczu pomiędzy Stalą Gorzów a Stelmet Falubaz Zielona Góra Patryka Wawryniuka było karygodne – przyznaje Katarzyna Biskup, szef działu żużel w Sport24.pl. – Emocje związane z rywalizacją sportową udzielają się każdemu, ale nie powinny być wyrażane w taki sposób, w jaki wyraził je nasz kolega. Dziennikarz powinien dawać przykład obiektywizmu, nawet jeżeli sercem jest za jedną ze stron – mówi Biskup.

Całość: http://www.press.pl/newsy/internet/pokaz/39909,Dziennikarz-wyrzucony-z-pracy-za-wulgaryzmy-wykrzyczane-podczas-meczu-_wideo_

19-09-2012, 16:27

Szlaban na emeryckie telewizory  »

Portal Opinii Newsweek.pl
Zbigniew Aleksander Wieczorek
19-09-2012

Jak informuje “Fakt” Poczta Polska, za przyzwoleniem ministra finansów Jacka Rostowskiego wzięła się za ściganie zaległego abonamentu. Wezwania do zapłaty dostało już 9 tys. osób w całej Polsce. Kto nie zapłaci w ciągu siedmiu dni, temu do skóry mogą się dobrać inspektorzy skarbówki, a komornicy zająć wynagrodzenie lub emerytury, bo wiele wezwań dotyczy starszych osób, które uwierzyły kiedyś na słowo Premierowi RP Donaldowi Tuskowi.

Abonamentem w emeryta

Maksymalna kwota zaległości może wynieść nawet 1585 zł! Jak nie to komornik zabrać może telewizor. Dla mojej matki (80 lat, po dwóch udarach) telewizor jest jedynym oknem na świat.

Czasami nawet nie ma siły dojść do tego prawdziwego okna, żeby wyjrzeć na listonosza. Myślę, że wielu starszych ludzi jest w podobnej sytuacji. Czy o “takom Polskie”…

P.S. A ja tam się cieszę, że w ww. “Fakcie” rabanu narobił red. Bartłomiej Łęczek, rodem z Sosnowca, obecnie Warszawa. Na przełomie wieków stawiał pierwsze kroki w tygodniku “Nowe Zagłębie”, którego byłem naczelnym. A niech się młodzież rozwija! Starzy mają przecież dla rozwoju telewizory – pod warunkiem, że opłacili abonament.

P.S. 2. A tymczasem Kancelaria Sejmu ogłosiła przetarg na zakup 257 telewizorów dla posłów. Ma być 22 cale i full wypas. Z naszych podatków rzecz jasna…

ZEW

Całość: http://blogi.newsweek.pl/Tekst/spoleczenstwo/646075,szlaban-na-emeryckie-telewizory.html

19-09-2012, 13:22

KRRiT podnosi abonament RTV – 18,65 zł miesięcznie  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
masz
19-09-2012

W 2013 roku abonament radiowo-telewizyjny przy płaceniu za miesiąc będzie wynosił 18,5 zł – poinformowała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. To o 0,15 zł więcej niż w br.

Od 1 stycznia 2013 roku opłata za jeden miesiąc używania odbiornika radiofonicznego wynosi 5,65 złotych, za dwa miesiące – 11 złotych; za trzy miesiące – 16,30 złotych, za sześć miesięcy – 32,20 zł, a za rok – 61 złotych.

Z kolei opłata za używanie odbiornika telewizyjnego lub telewizyjnego i radiofonicznego wynosi od przyszłego roku: za jeden miesiąc 18,65 złotych, za dwa miesiące – 36,20 złotych, za trzy miesiące – 53,70 złotych, za sześć miesięcy – 106,30 złotych, a za cały rok – 201,40 złotych.

Opłatę abonamentową uiszcza się z góry do 25 dnia pierwszego miesiąca okresu rozliczeniowego.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/krrit-podnosi-abonament-rtv-18-65-zl-miesiecznie

18-09-2012, 17:19

Hanka Jarosz-Jałowiecka szefową śląskiego SD RP  »

Dziennik Zachodni
18-09-2012

Hanka Jarosz-Jałowiecka została nową przewodniczącą Stowarzyszenia Dziennikarzy RP w Katowicach.

W poniedziałek, 17 września, na Walnym Zebraniu sprawozdawczo-wyborczym Oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczpospolitej Polskiej w Katowicach zakończył kadencję poprzedni zarząd pracujący w latach 2008 – 2012.

Sprawozdanie za ten okres odczytał w imieniu Zarządu, prowadzący obrady red. Edward Kozak. W zebraniu uczestniczyło 28 członków z przewagą Zespołu Starszych Dziennikarzy. W dyskusji, podczas której rozważano, co uczynić, by opłacanie składek było bardziej efektywne, sporo uwagi poświęcono sprawom dezintegracji środowiska i permanentnym naruszeniom zasad etycznych przez wielu zwłaszcza młodszych dziennikarzy.

W związku z wyrażoną przez red. Kazimierza Zarzyckiego wolą nie kandydowania na funkcję prezesa na kolejną kadencję, zebrani podziękowali mu za 11-letnią ofiarna pracę na rzecz środowiska.

Wybrano nowe władze Oddziału Stowarzyszenia. W skład pięcioosobowego Zarządu weszli i natychmiast po wyborze ukonstytuowali się: Hanka Jarosz – Jałowiecka jako przewodnicząca, Edward Kozak jako wiceprzewodniczący i jednocześnie sekretarz, Jerzy Wiśniewski jako skarbnik oraz Wojciech Domagała i Kazimierz Krzyśków jako członkowie. Wybrano również komisję rewizyjną w składzie: Franciszek Dendor, Jerzy Granowski i Wojciech Mszyca, a w skład Terenowego Sądu Dziennikarskiego weszli: Henryka Nowak i Józef Wróbel.

Na Walnym Zjeździe Stowarzyszenia Dziennikarzy RP w Warszawie Oddział w Katowicach reprezentować będą: Hanka Jarosz – Jałowiecka, Edward Kozak i Kazimierz Zarzycki.

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/659695,hanka-jarosz-jalowiecka-szefowa-slaskiego-sd- rp,id,t.html