Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

13-03-2014, 17:19

Wybrano nominacje w konkursie dziennikarskim im. Krystyny Bochenek  »

Dziennik Zachodni
PAP
13-03-2014

Ogólnopolski Konkurs Dziennikarski im. Krystyny Bochenek

Dwa materiały telewizyjne, dwa prasowe i jeden radiowy zostały nominowane do głównej nagrody w III edycji Ogólnopolskiego Konkursu Dziennikarskiego im. Krystyny Bochenek. Pula nagród – za najciekawsze publikacje o sprawach woj. śląskiego – wynosi 50 tys. zł.

Listę nominowanych opublikował w czwartek Urząd Marszałkowski Woj. Śląskiego – fundator nagród. Członkowie konkursowej kapituły oceniali 43 zgłoszone materiały dziennikarskie (21 telewizyjnych, 17 prasowych i 5 radiowych), które powstały i ukazały się w 2013 r.

Wśród autorów nominowanych materiałów telewizyjnych znaleźli się: Dagmara Drzazga za film dokumentalny “Muzyka i cisza” poświęcony dramatycznym losom utalentowanego muzyka i kompozytora Jana Sztwiertni (emisja w TVP Kultura) oraz Dariusz Kmiecik za reportaż o tragicznie zmarłym himalaiście “Artur Hajzer. Subiektywnie” (nadany w TVN24).

Szef katowickiego oddziału “Gazety Wyborczej” Dariusz Kortko otrzymał nominację za opublikowany w “Dużym Formacie” tekst “Zakładanie twarzy” – poświęcony transplantacjom twarzy, m.in. w gliwickim Centrum Onkologii. O nagrodę walczą też dziennikarki katowickiego oddziału “Gazety” Anna Malinowska i Judyta Watoła – za tekst “Ołowiane dzieci człapią jak bociany” o powszechnej w minionej epoce wśród dzieci z katowickiej dzielnicy Szopienice ołowicy (publikacja w “Gazecie Wyborczej”).

Krystyna Bochenek

Kapituła nominowała także Bartosza Panka za wyemitowany w Programie II Polskiego Radia reportaż “Chcę więcej” – o częściowo sparaliżowanym po chorobie wiolonczeliście Dominiku Połońskim.

Ogłoszenie zwycięzcy wraz z wręczeniem nagród odbędzie się 12 kwietnia br. w Teatrze Śląskim im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach.

Inicjatywa ogólnopolskiego konkursu dziennikarskiego, upamiętniającego wybitną dziennikarkę, wicemarszałek Senatu Krystynę Bochenek, która zginęła w katastrofie smoleńskiej, wyszła cztery lata temu od przedstawicieli śląskich mediów. W przedsięwzięcie zaangażował się regionalny samorząd.

Krystyna Bochenek przez wiele lat była dziennikarką Radia Katowice, współpracowała z telewizją i prasą. Zasłynęła z akcji i inicjatyw społecznych promujących m.in. zdrowie i piękną polszczyznę. Była pomysłodawczynią ogólnopolskiego dyktanda i imieninowych zjazdów Krystyn (17. z kolei zjazd Krystyn odbywa się w czwartek w Białymstoku).

Konkurs ma charakter otwarty. Jak podaje kapituła, jest szczególnie ukierunkowany na zagadnienia związane z historią woj. śląskiego – jej oceną oraz zmianami, a także wizją przyszłości regionu, jego miejsca i roli w Polsce i Europie.

Tegoroczna edycja przedsięwzięcia stała pod znakiem zapytania z powodu trudnej sytuacji finansowej województwa, ostatecznie jednak samorząd znalazł pieniądze na konkurs.

W ub. roku Grand Prix konkursu zdobyła Violetta Rotter-Kozera z Telewizji Katowice. Kapituła nagrodziła jej film poświęcony wybitnemu kompozytorowi Henrykowi Mikołajowi Góreckiemu. W pierwszej edycji zwyciężyła inna dziennikarka TVP Katowice – Dagmara Drzazga – za film dokumentalny pt. “Świat według Bruegela”. To oparta na obrazie artysty sfabularyzowana opowieść o pracy Lecha Majewskiego na planie filmu “Młyn i krzyż”.

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3364393,wybrano-nominacje-w-konkursie-dziennikarskim-im-krystyny-bochenek,id,t.html

13-03-2014, 14:05

Mimo zwolnień i planowanego outsourcingu TVP nadal zatrudnia  »

Press
(RUT)
13-03-2014

Siedziba Telewizji Polskiej

Telewizja Polska mimo prowadzonych od paru lat zwolnień i zaplanowanego na ten rok przeniesienia do firmy zewnętrznej sporej grupy pracowników ciągle zatrudnia nowe osoby. Związkowcy są tym oburzeni.

W ub.r. TVP zwolniła 225 osób. W br. zatrudnienie ma spaść z ponad 3,4 tys. osób do mniej niż 3 tys. Spółka od dawna nie przeprowadza zwolnień grupowych, na br. planuje jednak przeniesienie ok. 500 pracowników – głównie dziennikarzy, a także grafików, montażystów i charakteryzatorów – do firmy zewnętrznej (trwa przetarg na jej wyłonienie). Działające w TVP związki zawodowe protestują przeciwko outsourcingowi, a “Solidarność” wytknęła kierownictwu telewizji, że zwolnieniom towarzyszy przyjmowanie do pracy nowych osób.

- Rzeczywiście przyjęliśmy w ubiegłym roku 150 osób – przyznaje Ewa Ger, dyrektor biura kadr TVP. – Było w tym jednak 40 stażystów, z którymi umowy podpisujemy na trzy do sześciu miesięcy – zastrzega.

Najwięcej osób – 11, w tym jednego stażystę – przyjęto do biura reklamy. Równocześnie odeszło jednak stamtąd siedem osób. W biurze zakupów i zamówień publicznych zatrudniono sześć osób, w tym jednego stażystę (w tym czasie odszedł jeden stały pracownik i jeden stażysta), co wiąże się głównie ze zmianą wewnętrznych procedur TVP dotyczących przetargów. Na etaty przyjęto też siedmiu dziennikarzy, choć kilkaset osób z tej grupy zawodowej ma być przeniesionych do firmy zewnętrznej. – Dziennikarze zostali jednak zatrudnieni przed podjęciem decyzji o outsourcingu – podkreśla Ewa Ger.

“Jako przyczynę wyprowadzenia ze spółki czterech grup zawodowych zarząd TVP podaje przesłanki ekonomiczne. Skandaliczne jest zatrudnianie w tym samym czasie nowych pracowników” – stwierdza telewizyjna “Solidarność” w swoim stanowisku dotyczącym outsourcingu.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/44630,Mimo-zwolnien-i-planowanego-outsourcingu-TVP-nadal-zatrudnia

13-03-2014, 09:20

Bartosz Hojka prezesem Agory. Wanda Rapaczyńska wejdzie do rady nadzorczej?  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Patryk Pallus
13-03-2014

Bartosz Hojka, dotychczasowy członek zarządu, został nowym prezesem Agory. Dotychczasowa prezes Wanda Rapaczyńska po roku odchodzi z zarządu spółki. Niewykluczone jednak, że powróci w przyszłości do jej rady nadzorczej.

Bartosz Hojka

Wanda Rapaczyńska związana była z Agorą niemal od początku jej istnienia, w latach 1998-2007 pełniła funkcję prezesa spółki, a potem weszła w skład jej rady nadzorczej. W lutym ub.r. została w trybie natychmiastowym powołana do zarządu spółki. Stało się to wówczas, gdy z funkcji prezesa zrezygnował nagle Piotr Niemczycki . W lipcu ub.r. Rapaczyńska została powołana na stanowisko prezesa w nowym zarządzie spółki, do którego weszli także Bartosz Hojka, Tomasz Jagiełło, Grzegorz Kossakowski i Robert Musiał. Wczoraj zrezygnowała funkcji prezesa. Zarząd zdecydował, że nowym prezesem Agory będzie Bartosz Hojka.

- Kiedy zwróciliśmy się do Wandy Rapaczyńskiej o powrót do zarządu Agory, powierzyliśmy jej m.in. skomponowanie składu nowego zarządu spółki i znalezienie następcy – mówi przewodniczący rady nadzorczej Agory Andrzej Szlęzak, podkreślając, że to zadanie Rapaczyńska wykonała wcześniej niż oczekiwano i ze znakomitym skutkiem.

Za czasów rządów Wandy Rapaczyńskiej Agora przygotowała nową strategię na najbliższe lata, która obejmuje cztery priorytety takie jak transformacja działalności prasowej, wejście na rynek telewizyjny, wzrost rentowności kluczowych biznesów oraz optymalizacja kosztów usług wspólnych. Realizacja tych zadań pochłonie w ciągu najbliższych czterech lat ok. 230 mln zł .

- Wypracowaliśmy solidny plan działania na następne lata, w który wierzę i który traktuję jako osobiste zobowiązanie – mówi nowy prezes Bartosz Hojka, który z Agora związany jest od 1998 roku. W 2005 roku został szefem segmentu Radio. Jak podkreślono w komunikacie , jego zasługą jest istotna poprawa kondycji finansowej i rozwój działalności radiowej. Wprowadził na rynek markę Złote Przeboje, obejmującą kilkanaście radiostacji w całej Polsce. Bartosz Hojka był również autorem projektu wejścia Agory na rynek telewizyjny i odegrał kluczową rolę w uzyskaniu przez Stopklatkę TV koncesji na kanał filmowy (stacja startuje 15 marca br.).

Bartosz Hojka jako prezes nadal nadzorować będzie segmenty radiowy i internetowy. Przejmie też nadzór nad działem pracowniczym i komunikacji korporacyjnej. Reszta składu zarządu pozostaje bez zmian. - Obecnie zarząd Agory będzie funkcjonował w składzie czteroosobowym. Według statutu spółki zarząd Agory może składać się z 3-6 członków. Nie ma więc formalnych podstaw do uzupełnienia obecnego składu zarządu – mówi nam Agata Staniszewska, rzecznik prasowa Agory.

Czy Wanda Rapaczyńska po spełnieniu misji w zarządzie wróci do rady nadzorczej spółki? - Jeśli pojawi się propozycja zasilenia składu rady nadzorczej w przyszłości Wanda Rapaczynski jest gotowa służyć spółce pomocą jako członek jej rady nadzorczej – informuje Staniszewska. Obecnie jednak nic w składzie rady się nie zmienia. Tworzy ją pięć osób: Andrzej Szlęzak, Helena Łuczywo, Sławomir S. Sikora, Tomasz Sielicki i Dariusz Formela.

Agora jest wydawcą “Gazety Wyborczej”, “Metra” i kilku magazynów, właścicielem kilku stacji radiowych, portalu Gazeta.pl, a także sieci kin Helios i firmy reklamy zewnętrznej AMS. Jest też współudziałowcem naziemnej stacji telewizyjnej Stopklatka TV.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/bartosz-hojka-prezesem-agory-wanda-rapaczynska-wejdzie-do-rady-nadzorczej

12-03-2014, 19:05

Rigamonti, Samcik i Radziwinowicz z szansą na Nagrodę im. Dariusza Fikusa  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
łb
12-03-2014

Kapituła Nagrody im. Dariusza Fikusa za dziennikarstwo najwyższej próby wybrała laureata tegorocznej edycji. Jego nazwisko zostanie ogłoszone 25 marca br. podczas specjalnej gali.

Magdalena Rigamonti

Maciej Samcik

Wacław Radziwinowicz

W tym roku do nagrody zgłoszono 59 publikacji autorstwa 42 dziennikarzy. W głosowaniu kapituły wyłoniono trójkę finalistów, którymi są: Magdalena Rigamonti (“Wprost”) za cykl wywiadów, a w tym za nowe spojrzenie na tematy i bycie dla rozmówców partnerem, Maciej Samcik (“Gazeta Wyborcza”) za publikacje demaskujące nieprawidłowości w działaniach banków i innych instytucji finansowych wobec klientów oraz Wacław Radziwinowicz (“Gazeta Wyborcza”) cykl reportaży o przygotowaniach do igrzysk olimpijskich w Soczi, które ukazują rozmach i arogancję władzy przy realizacji tego przedsięwzięcia.

Nazwisko laureata tegorocznej Nagrody im. Dariusza Fikusa zostanie ogłoszone podczas uroczystej gali, która odbędzie się we wtorek 25 marca w Warszawie.

Ewa Wilk

Kapituła zdecydowała także o przyznaniu Nagrody Specjalnej. Otrzymała ją Ewa Wilk z tygodnika “Polityka” za stworzenie szkoły reportażu “Polityki” łączącej warsztat reporterski, analityczny i publicystyczny.

W skład kapituły wchodzą: Jerzy Baczyński (“Polityka”), Bogusław Chrabota  (“Rzeczpospolita”), Paweł Fąfara (“Polska The Times”), Łukasz Fikus (syn Dariusza Fikusa), Piotr Gabryel (“Do Rzeczy”), Sylwester Latkowski (“Wprost”), Marcin Lewicki (Press Club Polska), Piotr Mucharski (“Tygodnik Powszechny”), Piotr Pacewicz (“Gazeta Wyborcza”) oraz Jadwiga Sztabińska (“Dziennik Gazeta Prawna”).

Nagroda im. Dariusza Fikusa jest przyznawana za artykuły wydrukowane w jęz. polskim i w polskiej prasie w poprzednim roku.

Dariusz Fikus od 1989 r. był redaktorem naczelnym “Rzeczpospolitej”, dwa lata później objął stanowisko prezesa wydającej gazetę Presspubliki. Obie funkcje pełnił do śmierci w 1996 r. Od 1998 r. nagrody jego imienia przyznawała redakcja “Rzeczpospolitej”. Pod koniec lipca 2009 r. dzieci Dariusza Fikusa cofnęły tej gazecie pozwolenie na posługiwanie się ich nazwiskiem przy przyznawaniu nagrody. Od 2011 roku właścicielem nagrody jest rodzina Fikusa, a współorganizatorem konkursu Press Club Polska. Na nagrodę składa się dyplom oraz 10 tys. złotych.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/rigamonti-samcik-i-radziwinowicz-z-szansa-na-nagrode-im-dariusza-fikusa

12-03-2014, 16:31

Która firma przejmie pracowników TVP? Decyzja w kwietniu  »

WIRTUALNEMEDIA.PL
pp
12-03-2014

Do 8 kwietnia br. firmy mogą składać swoje oferty w przetargu na przejęcie pracowników Telewizji Polskiej. W postępowaniu przetargowym uczestniczą obecnie trzy podmioty: LeasingTeam, Personnel Service i Wadwicz.

26 lutego br. trzej oferenci otrzymali szczegółowe warunku przetargu. Natomiast 7 marca  przedstawiciele TVP spotkali się z przedstawicielami tych firm celem wyjaśnienia wszystkich wątpliwości i niejasności. - Rozstrzygnięcie przetargu nastąpi po weryfikacji ofert wykonawców dopuszczonych do postępowania. Termin składania ofert to 8 kwietnia br. - mówi Wirtualnemedia.pl Jacek Rakowiecki, rzecznik prasowy TVP. – Natomiast samo przejęcie stanowisk objętych outsourcingiem nastąpi trochę później, prawdopodobnie od 1 czerwca - dodaje Rakowiecki.

Wybrana w przetargu firma przejmie od 400 do 550 pracowników TVP. Będą to graficy komputerowi, charakteryzatorzy, montażyści i część dziennikarzy – w TVP pozostaną tylko tzw. redaktorzy-koordynatorzy. Outsourcing jest częścią prowadzonej przez zarząd restrukturyzacji spółki. Przeniesieni do firmy zewnętrznej pracownicy mają mieć zagwarantowaną pracę i pensję w niezmienionej postaci przez dwa lata, a cała operacja ma zachęcić ich do przechodzenia na samozatrudnienie, co ma dać TVP oszczędności.

Planom przeniesienia pracowników do firmy zewnętrznej sprzeciwiają się działające w Telewizji Polskiej związki zawodowe. 7 lutego na wniosek związku zawodowego Wizja w spółce odbył się godzinny strajk ostrzegawczy, w którym uczestniczyło ponad 100 pracowników.

Ostatnio Wizja wysłała list otwarty do premiera Donalda Tuska, w którym zwraca uwagę na postępujący “demontaż” Telewizji Polskiej

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/ktora-firma-przejmie-pracownikow-tvp-decyzja-w-kwietniu

12-03-2014, 14:11

TVP przedłuża naziemną emisję TVP 1 w standardowej rozdzielczości  »

Press
(RUT)
12-03-2014

Mimo zapowiedzi, że 15 marca Telewizja Polska zakończy emisję naziemną obu głównych anten w standardowej rozdzielczości, nadawca zdecydował się utrzymać jeszcze nadawanie TVP 1 w starej formie.

Obecnie na pierwszym multipleksie (MUX 1) naziemnej telewizji cyfrowej TVP ma trzy stacje: TVP ABC oraz wersje standardowe (SD) głównych anten: TVP 1 i TVP 2, które w wysokiej rozdzielczości nadają z MUX 3. Kanał dziecięcy TVP ABC wygrał konkurs prowadzony przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, ale pozostałe muszą MUX 1 opuścić najpóźniej 27 kwietnia (wtedy kończy się rezerwacja). Początkowo telewizja publiczna zamierzała je zdjąć 15 marca. Zmieniła jednak plany: w sobotę usunie z MUX 1 tylko Dwójkę w SD, żeby zwolnić miejsce dla nowego kanału wybranego w konkursie przez KRRiT – stacji Stopklatka TV. Natomiast Jedynka w standardowej rozdzielczości pozostanie na multipleksie do końca rezerwacji. – Jakiś ułamek widzów ma dekodery niskiej jakości, które HD nie czytają i po 15 marca może ich spotkać niemiła niespodzianka – uzasadnia Jacek Rakowiecki, rzecznik prasowy TVP.

Część dekoderów, dzięki którym posiadacze starszych modeli telewizorów mogą odbierać sygnał naziemny, rzeczywiście nie obsługuje kanałów w wysokiej rozdzielczości. Ich posiadacze nie będą więc mogli oglądać Jedynki ani Dwójki, gdy z multipleksu znikną wersje tych stacji w standardowej rozdzielczości. – To zapewne niewielka liczba widzów, stąd żadnego wpływu na oglądalność nie przewidujemy, ale nie lekceważymy problemu, tym bardziej że prawdopodobnie dotyczy to ludzi starszych i najmniej zorientowanych w nowoczesnych technologiach, którzy nie wiedzieli, że tani dekoder z bazaru to strata pieniędzy – dodaje Rakowiecki.

TVP nie prowadzi na razie na swoich antenach kampanii informacyjnej dotyczącej rychłego zniknięcia Jedynki i Dwójki w SD, ale nie wyklucza takiej akcji. Przedstawiciele rynku mediów audiowizualnych szacują, że telewizorów z najtańszymi dekoderami, najczęściej producentów z Dalekiego Wschodu, może być ok. 100 tysięcy.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/44616,TVP-przedluza-naziemna-emisje-TVP-1-w-standardowej-rozdzielczosci