Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

30-10-2014, 06:59

Cyfrowy Polsat bez Dominika Libickiego. “Koniec pewnej epoki”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Patryk Pallus
30-10-2014

Dominik Libicki, uznawany za prawą rękę Zygmunta Solorza-Żaka, po 20 latach odchodzi z Grupy Polsat. Rynek spekuluje, czemu zdecydował się na taki krok, ale wszyscy nie szczędzą mu słów uznania. – Jest wybitnym, charyzmatycznym managerem – ocenia branża.

Dominik Libicki

W oficjalnym komunikacie, wysłanym we wtorek późnym wieczorem, Dominik Libicki uzasadnił swoją decyzję o odejściu z firmy “brakiem zgodności stanowisk co do sposobów realizacji strategii Grupy Cyfrowy Polsat”. Szczegółów jednak nie ujawnił. – Nie mam nic więcej do dodania – powiedział nam wczoraj tylko Libicki.

Nagła decyzja o odejściu prezesa Cyfrowego Polsatu zaskoczyła cały rynek. Doszło do niej kilka miesięcy po finalizacji transakcji zakupu przez platformę spółki telekomunikacyjnej Polkomtel. – Nie wiem na czym polegała różnica stanowisk między nim a Zygmuntem Solorzem-Żakiem, ale w sposób naturalny po tak dużej fuzji, jakim było przejęcie Polkomtelu przez Cyfrowy Polsat, pewne priorytety się zmieniają, występują napięcia, pojawiają się różne pomysły na przyszłość – uważa Dariusz Dąbski, prezes TV Puls.

- Tempo zmian na stanowisku prezesa Grupy może wywołać spekulację o planach właściciela dotyczących szybszego przejęcia grupy Midas, bądź realizacji innego projektu akwizycyjnego, który nadmiernie obciążyłby bilans spółki i prawdopodobnie rzutowałby na decyzję o przesunięciu dywidendy – uważa Paweł Szpigiel, analityk DM mBanku.

Midas to spółka telekomunikacyjna Zygmunta Solorza-Żaka odpowiadającą za sieć szybkiego internetu LTE, wykorzystywaną do świadczenia usług przez Polkomtel i Cyfrowy Polsat. Dominik Libicki w swoich wcześniejszych wypowiedziach nie wykluczał, że za 1-2 lata grupa Cyfrowego Polsatu przejmie Midasa.

Przemysław Sawala-Uryasz, analityk UNICredtit Caib, skłania się ku temu, że punkty sporne mogły dotyczyć alokacji częstotliwości w ramach Grupy. – Spółka nadal nie określiła, czy do aukcji na ich rezerwację stanie Polkomtel czy Midas. Oznaczałoby to, że ta sprawa cały czas podlega dyskusji. Elementem spornym mogłoby być też finansowanie czy perspektywa przejęcia Midasa przez Cyfrowy Polsat. W tle jest jeszcze Sferia, posiadająca blok 5MHz w częstotliwości 800MHz, które zostaną rozdysponowane w nadchodzącej aukcji. Jak rozumiem oba podmioty mają umowy o współpracy, ale można by doszukiwać się potencjału do ich ewentualnych powiązań kapitałowych – uważa Sawala-Uryasz.

- Dominik Libicki był architektem sukcesu rynkowego Cyfrowego Polsatu i przejrzystości pod względem ładu korporacyjnego. Jego odejście stawia znak zapytania co do przyszłej strategii i rozwoju spółki – napisał w porannym komentarzu analityk DM PKO BP Włodzimierz Giller.

Decyzja Libickiego została źle przyjęta przez inwestorów. Podczas wczorajszej sesji na Giełdzie Papierów Wartościowych kurs akcji Cyfrowego Polsatu spadł o 6,32 proc. do 25,2 zł, przy obrotach sięgających 137 mln zł.

Na sytuację zareagował wczoraj popołudniu Zygmunt Solorz-Żak. W przesłanym do Wirtualnemedia.pl oświadczeniu napisał, że “cele i strategia Grupy Polsat pozostają takie same i będą konsekwentnie realizowane, a dotychczasowy sposób prowadzenia jego polityki właścicielskiej nie ulega zmianie”. -  Z pełną stanowczością i odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że decyzja o rezygnacji Dominika Libickiego nie ma absolutnie nic wspólnego z obszarem przejęć i akwizycji, transakcjami i szeroko rozumianym corporate governance – poinformował Solorz-Żak.

Dominik Libicki był związany z Grupą Polsat od 1995 roku, a od 2001 roku kierował Cyfrowym Polsatem. Operator w przeciągu kilku lat wyrósł na największa platformę w Polsce i jednego z czołowych graczy w tym segmencie w Europie.

- Za jego prezesury platforma satelitarna Cyfrowego Polsatu najpierw wygrała rynkowe starcie z połączonymi siłami Cyfry+ i Wizji TV, a później z nc+. W ostatnich latach Cyfrowy Polsat posłużył jako sprawne narzędzie konsolidacji całej mediowo-telekomunikacyjnej grupy Zygmunta Solorza, od Polsatu po Polkomtel, wpisując się w globalny trend zacierania granic pomiędzy tradycyjnie rozumianymi mediami i telekomunikacją – mówi Marek Sowa, ekspert ds. mediów.

- Trudno przecenić wpływ, jaki Dominik Libicki wywarł na polski rynek mediów. Jest wybitnym, charyzmatycznym liderem  – podkreśla Aleksander Kutela, prezes HBO Europe. – Zbudowanie pozycji lidera płatnej telewizji w Polsce, konsolidacja Grupy Polsat i wyznaczenie strategii jej rozwoju stawiają go w czołówce światowych managerów obszaru mediów – dodaje Andrzej Matuszyński, prezes Eurozetu.

Nowym prezesem Cyfrowego Polsatu został Tomasz Gillner-Gorywoda, od 2011 roku dyrektor generalny Polkomtela. Od wielu lat zasiadał on w organach zarządczych spółek z grupy Elektrim, kontrolowanej przez Zygmunta Solorza-Żaka.

Nominacja ta budzi mieszane odczucia. – Jest to osoba, która przez lata nie do końca miała do czynienia ze “starym” Cyfrowym Polsatem, czyli biznesem telewizyjnym i płatną telewizją – mówi Paweł Szpigiel. – Na pierwszy rzut oka wiadomo, że gros inwestorów wolałoby, by prezesem Cyfrowego Polsatu został znany na rynku manager z sukcesami, najchętniej po funkcji prezesa w innej spółce giełdowej. W tym przypadku mam do czynienia z kimś, kto ma białą kartę. Czas pokaże, jak się sprawdzi w tej roli – dodaje.

- Myślę, że nowy prezes, pochodzący z wewnątrz organizacji, to mądry wybór, który między innymi zapewni ciągłość kultury korporacyjnej oraz pełne rozumienie firmy i jej otoczenia – komentuje Tomasz Żurański, prezes Vectry.

- Zmiana na stanowisku prezesa nie powinna oznaczać zmiany strategii spółki – Cyfrowy Polsat będzie kontynuować kurs obrany już kilka lat temu przez Zygmunta Solorza, czyli dostarczanie kompleksowej oferty dla domu, od treści programowych po szybko rosnącą liczbę usług telekomunikacyjnych, finansowych i energetycznych – podsumowuje Marek Sowa.

Analitycy i eksperci rynkowi


Paweł Szpigiel, analityk DM mBanku

Dosyć mocno zaskoczyło mnie odejście Dominika Libickiego z Cyfrowego Polsatu, tym bardziej, że został on w połowie maja wiceprezesem Polkomtelu. Tempo zmian na stanowisku prezesa Grupy może wywołać spekulację o planach właściciela dotyczących szybszego przejęcia grupy Midas, bądź realizacji innego projektu akwizycyjnego, który nadmiernie obciążyłby bilans spółki i prawdopodobnie rzutowałby na decyzję o przesunięciu dywidendy.

Nominacja na prezesa Tomasza Gillera-Gorywody to druga ciekawość wiadomość, nie spotkałem się dotąd z tym nazwiskiem. Jest to osoba, która przez lata nie do końca miała do czynienia ze “starym” Cyfrowym Polsatem, czyli biznesem telewizyjnym i płatną telewizją. Nominacja ta budzi moje wątpliwości, ale miałem je również, gdy Libicki został wiceprezesem Polkomtelu. Było to jednak mitygowane tym, że jest cenionym managerem, mającym 20 lat doświadczenia. Na pierwszy rzut oka wiadomo, że gros inwestorów wolałoby, by prezesem Cyfrowego Polsatu został znany na rynku manager z sukcesami, najchętniej po funkcji prezesa w innej spółce giełdowej. W tym przypadku mam do czynienia z kimś, kto ma białą kartę. Czas pokaże, jak się sprawdzi w tej roli.

Przemysław Sawala-Uryasz, analityk UNICredtit Caib

Decyzja o odejściu Dominika Libickiego jest zaskoczeniem. Z komunikatu spółki wynika, że musiało dojść do różnicy zdań dotyczącego tempa czy modelu implementacji strategii. Musimy się zastanowić czy poszło o kwestię podejścia do zakupu częstotliwości wraz z wynikającymi z tego konsekwencjami czy o inny aspekt realizacji strategii. Nie wiemy tego, przydałoby się usłyszeć kilka słów wyjaśnienia od spółki.

Bardziej skłaniałbym się ku temu, że punkty sporne mogą dotyczyć alokacji częstotliwości w ramach grupy. Spółka nadal nie określiła, czy do aukcji na ich rezerwację stanie Polkomtel czy Midas. Oznaczałoby to, że ta sprawa cały czas podlega dyskusji. Elementem spornym mogłoby być też finansowanie czy perspektywa przejęcia Midasa przez Cyfrowy Polsat. W tle jest jeszcze Sferia, posiadająca blok 5MHz w częstotliwości 800MHz, które zostaną rozdysponowane w nadchodzącej aukcji. Jak rozumiem oba podmioty mają umowy o współpracy, ale można by doszukiwać się potencjału do ich ewentualnych powiązań kapitałowych. Jest zatem kilka elementów, które by przyspieszyły, gdyby realizowana była koncepcja grupy kapitałowej, a nie kontynuacja obecnej współpracy. Te kwestie mogły by być punktami spornymi.

Nie sądzę, by w sprawie chodziło o włączenie do Grupy Cyfrowego Polsatu spółek spoza jej core biznesu. Nie do końca widzę sens takich transakcji, nawet w kontekście pakietów usług. Są one już przecież świadczone przez operatorów telekomunikacyjnych, niepowiązanych kapitałowo.

Marek Sowa, ekspert ds. rynku mediów

Rezygnacja Dominika Libickiego to koniec pewnej epoki na polskim rynku mediowo-telekomunikacyjnym. Warto przypomnieć, że to za jego prezesury platforma satelitarna Cyfrowego Polsatu najpierw wygrała rynkowe starcie z połączonymi siłami Cyfry+ i Wizji TV, a później z nc+. W ostatnich latach Cyfrowy Polsat posłużył jako sprawne narzędzie konsolidacji całej mediowo-telekomunikacyjnej grupy Zygmunta Solorza, od Polsatu po Polkomtel, wpisując się w globalny trend zacierania granic pomiędzy tradycyjnie rozumianymi mediami i telekomunikacją.

Powszechnie wiadomo, że silna osobowość i wyrazista rynkowa wizja właściciela grupy Polsat mają kluczowe znaczenie przy podejmowaniu istotnych decyzji w grupie, możliwe że na tym tle doszło do różnicy zdań i ostatecznie do rezygnacji prezesa Libickiego. Niezależnie od przyczyn rozstania, Dominik Libicki był przez dwie dekady jedną z kluczowych postaci u boku Zygmunta Solorza, jest wysoko cenionym na polskim rynku menedżerem, nie mam wątpliwości że również w przyszłości będzie mógł wybierać w interesujących biznesowych projektach.

Zmiana na stanowisku prezesa nie powinna oznaczać zmiany strategii spółki – Cyfrowy Polsat będzie kontynuować kurs obrany już kilka lat temu przez Zygmunta Solorza, czyli dostarczanie kompleksowej oferty dla domu, od treści programowych po szybko rosnącą liczbę usług telekomunikacyjnych, finansowych i energetycznych.

Przedstawiciele nadawców i operatorów


Andrzej Matuszyński, prezes Eurozetu

Z Dominikiem miałem przyjemność współpracować przez pięć lat. Poznałem go jako charyzmatycznego lidera, nie tylko wybitnie sprawnego managera, ale wizjonera za którym ludzie chcą podążać. I co wyjątkowo istotne, przywódcę znającego każdy szczegół, najmniejszy detal biznesu którym zarządza.

Zbudowanie pozycji lidera płatnej telewizji w Polsce, konsolidacja Grupy Polsat i wyznaczenie strategii jej rozwoju stawiają go w czołówce światowych managerów obszaru mediów

Aleksander Kutela, wiceprezes HBO Europe, prezes HBO Polska

Trudno przecenić wpływ, jaki Dominik Libicki wywarł na polski rynek mediów. Jest wybitnym, charyzmatycznym liderem. Dzięki jasnej wizji i żelaznej konsekwencji, wspólnie z Zygmuntem Solorzem –Żakiem, stworzyli największą platformę satelitarną w Polsce i jedną z największych w Europie.

Tak spektakularny rozwój Cyfrowego Polsatu był jednym z powodów, dzięki któremu Polska należy do najszybciej rozwijających się rynków telewizyjnych na świecie

Tomasz Żurański, prezes operatora kablowego Vectra

Dominik Libicki dał się poznać jako bardzo sprawny i charyzmatyczny menedżer, który niemal od podstaw zbudował największą dziś polską platformę satelitarną i jedną z największych w Europie. Ma też swój bardzo znaczący wkład w rozwój całej grupy medialno telekomunikacyjnej Polsatu. Uzyskanie i utrzymywanie tak znaczącej przewagi na bardzo konkurencyjnym rynku jest możliwe nie tylko dzięki mądrym i odważnym decyzjom inwestycyjnym Pana Solorza. W ogromnej mierze jest ono zasługą Dominika Libickiego – menedżera o silnej osobowości, szerokich kompetencjach oraz silnej determinacji i ogromnym zaangażowaniu. Wierzymy, że dzięki tym cechom Dominik będzie w dalszym ciągu pozytywnie wpływał na rozwój polskiej branży medialnej i telekomunikacyjnej.

Myślę, że nowy prezes, pochodzący z wewnątrz organizacji, to mądry wybór, który między innymi zapewni ciągłość kultury korporacyjnej oraz pełne rozumienie firmy i jej otoczenia. Panu Tomaszowi Gillnerowi-Gorywodzie, nowemu prezesowi Cyfrowego Polsatu, życzymy sukcesów w realizacji zadań biznesowych.

Izabela Wiley, dyrektor generalna A+E Networks Poland

W mojej opinii Dominik Libicki przez ostatnie kilkanaście lat wyznaczał rynkowe trendy i konsekwentnie realizował strategię dostarczania innowacyjnych produktów abonentom. Cyfrowy Polsat pod jego kierownictwem stał się liderem usług cyfrowych i mobilnych w Polsce, a także jednym z największych graczy w Europie. Platformę tę abonenci od wielu już lat wybierają nie tylko ze względu na cenę, ale również dzięki dostępności Internetu LTE czy wieloplaformowości treści programowych. Mam ogromny szacunek do tego, co Dominik Libicki osiągnął kierując Cyfrowym Polsatem. Wizjonerów tego formatu polski rynek bardzo potrzebuje.

Dariusz Dąbski, prezes TV Puls

20 lat pracy Dominika Libickiego w jednej firmie to kawał czasu. W życiu każdego managera przychodzi czas na zmianę, w zmieniającym się otoczeniu po tylu latach jest ona czymś normalnym. Nie wiem na czym polegała różnica stanowisk między nim a Zygmuntem Solorzem-Żakiem, ale w sposób naturalny po tak dużej fuzji, jakim było przejęcie Polkomtelu przez Cyfrowy Polsat, pewne priorytety się zmieniają, występują napięcia, pojawiają się różne pomysły na przyszłość.

Pomimo tego, że mieliśmy i w dalszym ciągu mamy trudności we współpracy z Cyfrowym Polsatem, patrząc na całokształt działalności biznesowej Dominika Libickiego, bardzo go szanuję. Niewątpliwie razem z Solorzem-Żakiem stanowili bardzo dobry tandem, osiągając sukces na skalę światową.

Osobiście nie miałem jeszcze przyjemności poznać nowego prezesa Cyfrowego Polsatu. Kojarzę go jedynie z prasy jako człowieka związanego z działalnością grupy Zygmunta Solorza-Żaka

Janusz Kosiński, prezes operatora kablowego Inea

Cyfrowy Polsat przeszedł długą drogę od jednej z pierwszych platform satelitarnych w Polsce aż do zintegrowanej grupy medialno-telekomunikacyjnej, która rozwija się w branżach telekomunikacyjnej i energetycznej, stawiając na efekt synergii i robiąc to skutecznie. Oczywistym jest, że przy realizowaniu ambitnych projektów i planów wśród światłych menadżerów występują różnice zdań, szczególnie w tak szybko zmieniającym się otoczeniu biznesowym. Jednak wiemy nie od dziś, że w tak skomplikowanym świecie, w którym funkcjonujemy, nic nie jest dane raz na zawsze.

Wiedząc, co team Solorza osiągnął dotychczas, nie wydaje mi się, aby zaistniała sytuacja w znaczący sposób wpłynęła na pozycję i sprawność działania grupy Cyfrowego Polsatu. Jeśli nawet mówimy o zmianie, to będzie to raczej zmiana na inne, a nie na gorsze. Natomiast, jak znam Dominika Libickiego, to jeszcze nie raz usłyszymy o jego projektach i osiągnięciach, bo to człowiek sukcesu, którego środowisko zawsze podziwiało. Muszę przyznać, że zawsze byłem pod wrażeniem jego ambitnych pomysłów i intuicji biznesowej.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/cyfrowy-polsat-bez-dominika-libickiego-koniec-pewnej-epoki

29-10-2014, 16:25

“Dziennik Zachodni” oferuje w Internecie coraz lepsze materiały multimedialne  »

Press
(GK)
29-10-2014

Młodzi dziennikarze “Dziennika Zachodniego” (Polskapresse) coraz śmielej poczynają sobie z reportażem interaktywnym. Redakcja do tworzenia go wykorzystuje narzędzie edytorskie Creativist.

Reportaż interaktywny o zespole muzycznym Kruk stworzony przez zespół dziennikarzy “Dziennika Zachodniego” służy już platformie Creativist jako wzór pokazujący szerokie możliwości edytorskie tego narzędzia. Reportaż łączy tekst, galerie zdjęć, dźwięki i filmy wideo przygotowane przez młodych dziennikarzy “Dziennika Zachodniego” Katarzynę Kapustę oraz Karola Gruszkę.

- Z narzędzia tego korzystamy od początku roku. Wybrałem je, bo oferuje różne warianty tworzenia multimedialnego reportażu, dzięki czemu nie są one do siebie podobne. Czytelnik może poruszać się po nich intuicyjnie, sam odsłania interesujące go treści. Wybiera, czy chce słuchać, oglądać, czy czytać – mówi Gruszka. Dodaje, że zaletą Creativista jest też to, że stworzony w nim materiał łatwo implementuje się do serwisu wydawcy. Praca na stworzeniem jednego multimedialnego reportażu zajmuje dziennikarzom 2-3 dni (nie licząc gromadzenia materiałów). Opublikowali oni już m.in. raport historyczny o alianckiej inwazji w Normandii (“Normandia 1944″), historię Nikiszowca (“Na Nikiszu”), opowieść o grawerze broni (“Zawód grawer”). W planach jest materiał o profesorze Zbigniewie Relidze i historia I wojny światowej, nad którą pracuje miłośnik historii, wydawca serwisu Dziennikzachodni.pl Tomasz Borówka, który na Twitterze prowadzi profil Wielka Wojna LIVE.

Całość: http://www.press.pl/newsy/technologie/pokaz/46933,Dziennik-Zachodni-oferuje-w-Internecie-coraz-lepsze-materialy-multimedialne

29-10-2014, 12:15

Urodzinowa gala Radia Vanessa  »

Portal medialny.pl
kw
29-10-2014

23 października br. w Rydułtowskim Centrum Kultury (woj. śląskie) odbyła się gala z okazji 20. urodzin Radia Vanessa.

Urodzinowa gala Radia Vanessa

Uroczystość poprowadził Piotr Szolc, który jednocześnie świętował 15-lecie powstania “Biesiady Śląskiej” na antenie radia. Na scenie zaśpiewały największe gwiazdy programu, a w przerwach występował Kabaret To Nie My. Na jubileuszowej imprezie nie zabrakło tortu, śląskiego kołocza oraz upominków. Koncert był transmitowany na żywo na antenie stacji.

Z okazji 20. rocznicy urodzin Radia Vanessa, wydano również specjalna płytę z największymi śląskimi przebojami. Znajduje się na niej dwadzieścia wyselekcjonowanych utworów – wśród nich te, które można było usłyszeć podczas urodzinowej gali.

Radio Vanessa z Raciborza to jedna z niewielu już na radiowej mapie, lokalna, niezależna stacja radiowa. Rozgłośnia powstała 5 czerwca 1994 r. Stacja znacząco zapisała się w historii Raciborza – podczas powodzi tysiąclecia w 1997 r., przez długi czas była jedynym źródłem wiadomości dla mieszkańców. Za swoją działalność w tamtym okresie radio zostało uhonorowane w 1997 r. nagrodą NIPTEL.

Całość: http://portalmedialny.pl/art/46165/urodzinowa-gala-radia-vanessa.html

29-10-2014, 08:18

Media Regionalne wydają “Tygodnik Lipnowski”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
pp
29-10-2014

We wtorek 28 października br. na rynek trafił pierwszy numer nowego lokalnego tygodnika Mediów Regionalnych pod tytułem “Tygodnik Lipnowski”.

Tygodnik Lipnowski

Gazeta ukazywać się będzie w każdy wtorek, a jej dystrybucja obejmie powiat lipnowski (województwo pomorskie), w tym gminy Lipno, Kikół, Skępe, Bobrowniki, Dobrzyń n. Wisłą, Chrostkowo, Tłuchowo i Wielgie.

Stałe rubryki w piśmie to “Interwencje”, “Sport”, “Przepisy”,”Porady” i “Fotograficzny koncert życzeń”. W tygodniku publikowane są także zdjęcia noworodków z lipnowskiego szpitala, komentarze dotyczące ważnych wydarzeń z minionego tygodnia, artykuły o tematyce społecznej  i historycznej, zapowiedzi i zdjęć z imprez powiatu lipnowskiego oraz sylwetki jego znanych i nieznanych mieszkańców.

Tytuł przygotowuje Bydgoski Oddział Mediów Regionalnych, a jego redaktor naczelną została Ewelina Fuminkowska. Gazeta liczy 32 strony i ukazała się w cenie 2 zł. Nakładu wydawca nie ujawnia.

Wydaniu tygodnika towarzyszy kampania promocyjna w Radiu Hit oraz na telebimach w sklepach, autobusach i punktach usługowych powiatu lipnowskiego.

Jak już informowaliśmy, we wtorek na rynku pojawił się także pierwszy numer “Tygodnika Miasteckiego”, który wydaje Grupa Polskapresse, właściciel Mediów Regionalnych.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/media-regionalne-wydaja-tygodnik-lipnowski

29-10-2014, 08:09

Właściciel Ciechana chce przeprosin i 100 tys. zł od Instytutu Reportażu za wylewanie piwa  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
29-10-2014

Marek Jakubiak, prezes Browarów Regionalnych, domaga się 100 tys. zł odszkodowania i przeprosin od Instytutu Reportażu, właściciela warszawskiej kawiarni Wrzenie Świata, za demonstracyjne wylewanie piwa Ciechan i zachęcanie do jego bojkotu. Według Jakubiaka to czyn nieuczciwej konkurencji.

Marek Jakubiak

Wylewanie piwa Ciechan właściciele Wrzenia Świata – związani z “Gazetą Wyborczą” reportażyści i dziennikarze Wojciech Tochman, Mariusz Szczygieł i Paweł Goźliński – zorganizowali pod koniec września, w reakcji na głośny wpis Marka Jakubiaka ostro krytykujący Dariusza Michalczewskiego za poparcie dla związków partnerskich. W wylewaniu brali udział inni dziennikarze, m.in. Ewa Wanat i Grzegorz Chlasta z RDC, a o wydarzeniu poinformowało wiele mediów.

Według Marka Jakubiaka to wylewanie, a także zachęcanie przez właścicieli Wrzenia Świata w internecie do bojkotu piwa Ciechan, stanowiło czyn nieuczciwej konkurencji, ponieważ polegało na “deprecjonowaniu produktów browaru i namawianiu do niedokonywania ich promocji czy sprzedaży”.

W konsekwencji producent Ciechana domaga się od Instytutu Reportażu przeprosin na facebookowym fanpage’u lokalu oraz zapłaty 100 tys. zł. na rzecz. Muzeum Powstania Warszawskiego. Zapowiada, że jeśli to nie nastąpi, sprawa zostanie skierowana do sądu.

Firma dodaje, że w tamtej sytuacji zostały też naruszone jej dobra osobiste. W tym zakresie rozważa podjęcie dalszych kroków prawnych.

Pismo od producenta Ciechana opublikował na swoim facebookowym profilu Wojciech Tochman. – Spadłem z krzesła - skwitował roszczenia browaru.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/wlasciciel-ciechana-chce-przeprosin-i-100-tys-zl-od-instytutu-reportazu-za-wylewanie-piwa

29-10-2014, 07:58

Dariusz Kotlarz prezesem Polskapresse w Lublinie. Sylwia Szewc naczelną “Kuriera Lubelskiego”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
pp
29-10-2014

Dariusz Kotlarz, dotychczasowy redaktor naczelny “Polski Kuriera Lubelskiego”, od 1 listopada br. zostanie prezesem wydającego go spółki Polskapresse Oddział Kurier Lubelski. Natomiast kierowanie gazetą przejmie Sylwia Szewc.

Dariusz Kotlarz

Kotlarz na stanowisku prezesa Oddziału Kurier Lubelski zastąpi Aureliusza Mikosa, który pozostaje prezesem Oddziału Warszawa.  Dodatkowo odpowiadać on będzie za nowe projekty wydawnicze Grupy Polskapresse oraz pełnić funkcję redaktora naczelnego wszystkich redakcji motoryzacyjnych Polskapresse i Mediów Regionalnych – zarówno drukowanych jak i internetowych (dotąd odpowiadał tylko za pisma motoryzacyjne Polskapresse). Aureliusz Mikos z wydawnictwem związany jest od 2003 roku.

Dariusz Kotlarz od 2008 roku pełnił funkcję redaktora naczelnego “Polski Kuriera Lubelskiego”. Wcześniej przez cztery lata Kotlarz był wicenaczelnym tytułu. Z redakcją dziennika związany jest od 2002 roku. W przeszłości pracował m.in. w dziale reportażu “Gazety Wyborczej” w Warszawie oraz “Gazecie Wyborczej” w Lublinie, gdzie był m.in. kierownikiem działu miejskiego.

Nowa szefowa lubelskiego dziennika Sylwia Szewc wcześniej pracowała w nim jako zastępca redaktora naczelnego ds. serwisów internetowych. Z “Polską Kurierem Lubelskim” jest związana od 2010 roku, w przeszłości była sekretarzem redakcji w bezpłatnym tygodniku i portalu “MM Moje Miasto Lublin”.

Z danych ZKDP wynika, że średnia sprzedaż ogółem “Polski Kuriera Lubelskiego” w I półroczu br. wyniosła 4 628 egz.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/dariusz-kotlarz-prezesem-polskapresse-w-lublinie-sylwia-szewc-naczelna-kuriera-lubelskiego