Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

24-04-2015, 04:56

Umorzono proces dziennikarki oskarżonej za brak autoryzacji  »

Press
(PAP, RUT)
24-04-2015

Natalia Ptak, dziennikarka lokalnego tygodnika “Kulisy Powiatu”, nie poniesie kary za niedopełnienie obowiązku autoryzacji. Sąd Okręgowy w Sieradzu uchylił wyrok skazujący ją na grzywnę i prawomocnie umorzył proces z powodu “znikomego stopnia szkodliwości społecznej czynu”.

Natalia Ptak w tygodniku “Kulisy Powiatu”, ukazującym się w powiecie wieluńskim, zamieściła rok temu artykuł pt. “Wójt wspiera czy poniewiera”. Opisywała w nim spór między wójt gminy Konopnica Mariolą Hernas a wieluńską poetką. Dziennikarka przesłała e-mailem kilka pytań do wójt Hernas. – Otrzymałam odpowiedź również mailem, więc uważałam za bezzasadne życzenie pani wójt, aby jeszcze autoryzować jej odpowiedzi, które wykorzystałam w artykule – tłumaczyła “Presserwisowi” Natalia Ptak.

Sąd Rejonowy w Sieradzu skazał ją za publikację nieautoryzowanych wypowiedzi na 500 zł grzywny. Jednak w środę Sąd Okręgowy w Sieradzu uchylił ten wyrok i umorzył postępowanie. Sąd podkreślił, że dziennikarka wypełniła znamiona przestępstwa, ale uznał, że ze względu na znikomy stopień szkodliwości społecznej czynu nie można przypisać jej jego popełnienia. Sąd zwrócił też uwagę, że rozmówczyni przesłała swoje wypowiedzi na piśmie, miała zatem czas, aby zastanowić się, co chce wyrazić i odpowiednio dobrać słowa. Wzięto pod uwagę, że oskarżona rzetelnie zacytowała otrzymane wypowiedzi.

Helsińska Fundacja Praw Człowieka złożyła w Sądzie Okręgowym opinię w tej sprawie. Autorka opinii Dorota Głowacka zauważyła, że w 2011 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) uznał naruszenie swobody wypowiedzi przez Polskę i skrytykował obowiązujące prawo prasowe co do autoryzacji. ETPC wskazał m.in. na nieproporcjonalny charakter sankcji karnych grożących za niedopełnienie tego obowiązku i podkreślił, że obecne przepisy mogą być wykorzystywane jako narzędzie blokowania niewygodnych publikacji. “Sądy krajowe mają obowiązek uwzględniać standardy ETPC w swojej praktyce” – dodała Głowacka w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Prawo prasowe stanowi, że dziennikarz nie może odmówić osobie udzielającej informacji autoryzacji dosłownie cytowanej wypowiedzi, o ile nie była ona uprzednio publikowana. W 2008 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że autoryzacja gwarantuje “precyzję i pewność debaty publicznej” i uznał regulujące ją przepisy za zgodne z konstytucją. Zdanie odrębne złożył wówczas sędzia Andrzej Rzepliński, który podkreślił, że w ten sposób nigdy nie ukazałyby się np. wywiady Oriany Fallaci z ajatollahem Chomeinim czy Jaserem Arafatem.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/48608,Umorzono-proces-dziennikarki-oskarzonej-za-brak-autoryzacji

23-04-2015, 23:59

Zarząd Polskiego Radia pozostanie trzyosobowy  »

Press
(KOZ)
23-04-2015

Zarząd Polskiego Radia w kolejnej kadencji będzie liczyć trzy osoby, tak jak dotychczas – zdecydowała wczoraj rada nadzorcza spółki.

Konkurs na członków zarządu Polskiego Radia, w tym prezesa zarządu, rozpocznie się w najbliższy poniedziałek. Ogłoszenie o nim pojawi się w “Gazecie Wyborczej”. Nowy zarząd Polskiego Radia powinien zostać wyłoniony do 20 czerwca.

Zgodnie z ustawą zarządy mediów publicznych, w tym Polskiego Radia, liczą od jednej do trzech osób. Zwolennikiem jednoosobowych zarządów w nich jest Jan Dworak, przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Ogłoszone dotychczas konkursy na zarządy spółek regionalnych Polskiego Radia w kolejnej kadencji przewidują jednoosobowe zarządzanie rozgłośniami. W obecnej kadencji ma je dziewięć spośród 17 stacji.

Jednak rada nadzorcza Polskiego Radia wczoraj podjęła decyzję o tym, by utrzymać trzyosobowy skład zarządu spółki. Także trzy osoby, tak jak obecnie, kierować mają Telewizją Polską (dziś mija termin przyjmowania zgłoszeń w konkursie).

Obecnie zarząd Polskiego Radia tworzą Andrzej Siezieniewski (prezes), Jolanta Wiśniewska i Henryk Cichecki. Może on kierować spółką do zakończenia jej walnego zgromadzenia, które musi się zacząć najpóźniej 30 czerwca br.

Kadencja zarządu Polskiego Radia trwa cztery lata. Wybór rady nadzorczej musi jeszcze zatwierdzić KRRiT.

Całość: http://www.press.pl/newsy/radio/pokaz/48610,Zarzad-Polskiego-Radia-pozostanie-trzyosobowy

23-04-2015, 22:39

Arkadiusz Gola, fotoreporter DZ z nagrodą w konkursie fotograficznym BZ WBK Press Photo  »

Dziennik Zachodni
23-04-2015

Arkadiusz Gola, Fotoreporter DZ zajął I miejsce w kategorii Przyroda/Fotoreportaż konkursu fotograficznego BZ WBK Press Photo.

Za temat wybrał sobie pokopalniane hałdy z takich miejscowości jak Radlin, Świętochłowice, Ruda Śląska, Czerwionka-Leszczyny.

Hałdy Arkadiusza Goli

Jak sam napisał: “Hałdy węgla kamiennego na Górnym Śląsku tworzą niepowtarzalne krajobrazy. Mimo że wydobycie węgla systematycznie spada, a hałdy kamienia węgielnego są eksploatowane pod budowę autostrad, górnictwo w dużej mierze kształtuje krajobraz tego regionu.”

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3835517,arkadiusz-gola-fotoreporter-dz-z-nagroda-w-konkursie-fotograficznym-bz-wbk-press-photo,id,t.html

23-04-2015, 14:14

Związek montażystów nic nie wskórał – LeasingTeam wręcza wypowiedzenia  »

Press
(RUT)
23-04-2015

Mimo zastrzeżeń Związku Zawodowego Montażystów Obrazu i Dźwięku, że zwolnienia grupowe w LeasingTeam (LT) są niezgodnie z ustawą o związkach zawodowych, firma zaczęła już wręczać wypowiedzenia.

Wypowiedzenie dostał wczoraj m.in. przewodniczący związku Jacek Pietrasiński. – Będziemy się odwoływać do sądu – zapowiada Pietrasiński. Związek montażystów zarzucił LT, że pominęła go przy konsultowaniu regulaminu zwolnień, a później listy przeznaczonych do zwolnienia osób. – Związek Montażystów nie dopełnił obowiązków wynikających z ustawy o związkach zawodowych, więc LeasingTeam do dnia 20 kwietnia 2015 roku nie miał żadnych podstaw do uznania go za organizację związkową działającą w naszej firmie – stwierdza Andżelika Majewska z zarządu LT. – Zawsze działamy zgodnie z przepisami prawa i dbamy o partnerskie kształtowanie relacji z organizacjami związkowymi – dodaje.

Planowane zwolnienia grupowe już się w LT rozpoczęły. Pracę ma stracić 78 osób z ok. 200 dziennikarzy, montażystów, grafików i charakteryzatorów zatrudnionych w LT, a wykonujących usługi dla Telewizji Polskiej – swojego poprzedniego pracodawcy.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/48601,Zwiazek-montazystow-nic-nie-wskoral---LeasingTeam-wrecza-wypowiedzenia

23-04-2015, 11:21

Telewizja na papierze. Zobaczcie pierwszy numer Poza Kadrem TVS  »

Telewizja Silesia
TVS

Wywiady z Wojciechem Saługą, marszałkiem województwa śląskiego oraz Arkadiuszem Hołdą, prezesem Telewizji TVS, a także ciekawe informacje ze Śląska i Zagłębia oraz zapowiedzi programów TVS. To wszystko możecie znaleźć w premierowym numerze gazety “Poza Kadrem TVS”, która dostępna była podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Dziś prezentujemy ją Wam wirtualnie.

Poza Kadrem TVS

Całość: http://www.tvs.pl/informacje/telewizja-na-papierze-zobaczcie-pierwszy-numer-poza-kadrem-tvs

23-04-2015, 09:47

Analogowe historie  »

Głos Zabrza i Rudy Śląskiej
(jl)
23-04-2015

Zabrzański fotoreporter prezentuje dzieje Śląska obiektywem swych “profesorów”.

- Najlepsze zdjęcia to kwestia przypadku, ale żeby on się trafił, to trzeba czasu i pracy. To zresztą jedyny zawód, który wymaga właśnie wielu lat praktyki, a nie akademickiej nauki - mówił Bogdan Kułakowski, znany śląski reporter, jeden z bohaterów książki Poziom na dwa łamy zabrzańskiego znanego fotoreportera Arkadiusza Goli. Wydawnictwo poświęcone jest fotografii prasowej w Trybunie Robotniczej i Dzienniku Zachodnim w latach 1960-1989. Jego promocja odbyła się dokładnie tydzień temu w czwartek w czytelni Miejskiej Biblioteki Publicznej w Zabrzu. Autor i szczególnie jeden z jego “profesorów” sypali anegdotami z czasów, kiedy pracowało się analogowym sprzętem z wykorzystaniem tradycyjnego celuloidowego filmu i pod bacznym okiem socjalistycznej cenzury. Do historii przeszły kłopoty ze zdjęciami prominentów partyjnych, którym trzeba było w gazecie zmieniać wyraz twarzy albo układ rąk, czy też fotografii ze złym tłem, nie oddającym radości społeczeństwa i obfitości przemysłowej regionu.

- Pamiętamy i doceniamy głównie fotografie nagrodzone na różnych konkursach, ale dla mnie najlepsze to wykonane na ulicy, ukazujące ówczesną zwykłą codzienność. Dziś te ujęcia mają fenomenalną wartość - mówił Arkadiusz Gola. - A ja nasłuchałem się o tym jak zostały zrobione bezpośrednio od ich autorów podczas godzin spędzonych na wywoływaniu filmów w ciemni. To z tych historii zrodził się pomysł najpierw na moją pracę naukową w Instytucie Fotografii w Opawie w Czechach, a potem na tę właśnie książkę.

Fotoreporterzy śląskich tytułów prasowych w swoich najlepszych latach

Jest ona próbą uratowania olbrzymiej spuścizny śląskich fotoreporterów w bardzo przystępnej formie. Przy okazji zwięzłej lektury z mnóstwem oryginalnych historii i przygód o Śląsku oraz o tym jak się go kiedyś fotografowało zaprezentowanych jest mnóstwo ciekawych zdjęć, które nie zawsze mogły być kiedyś publikowane (przynajmniej w oryginalnej wersji). Do zdobycia w MBP w Zabrzu oraz w księgarniach (także internetowych) za 25 złotych.

Autor zadedykował swoją książkę: “Tym, którzy przyjdą po nas”. Tadeusz Sierny, dyrektor Wydawnictwa “Śląsk”, którego nakładem ukazała się ta książka, zwrócił uwagę właśnie na dokumentacyjny charakter “Poziomu na dwa łamy”. Opowiada o środowisku fotoreporterów śląskich mediów, ich dorobku, na przestrzeni wielu lat. To środowisko nie miało dotąd takiej publikacji, dlatego jest tak ważna.

- Dziś zdjęcia robią wszyscy, ale jak zwykle najlepsze wykona osoba, która jest akurat na miejscu i ma najlepszy aparat, ten przy sobie - tym starym powiedzeniem reporterzy zakończyli swe zabrzańskie spotkanie promocyjne z ich książką.

Całość: http://www.gloszabrza24.pl/imprezy/13434-slaskie-foty