Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

10-06-2015, 17:43

Telewizja Katowice żegna Tadeusza Ringwelskiego  »

Aktualności TVP Katowice
Paweł Matyja
10-06-2015

W Archikatedrze Chrystusa Króla w Katowicach odbyły się dziś uroczystości pogrzebowe, zmarłego ostatniej soboty wieloletniego pracownika naszej stacji.

Tadeusz Ringwelski był realizatorem obrazu, reżyserem widowisk teatralnych i telewizyjnych – tych dużego kalibru. Poza tym zostanie zapamiętany jako nauczyciel wielu pokoleń. Z Telewizją Katowice był związany przez ponad 40 lat. Prywatnie był mężem aktorki teatru śląskiego i zarazem pierwszej prezenterki Telewizji Katowice – Liliany Czarskiej. Zmarł w wieku 85-u lat. Został pochowany na cmentarzu przy ulicy Sienkiewicza w Katowicach.


Całość: http://katowice.tvp.pl/20406904/telewizja-katowice-zegna-tadeusza-ringwelskiego

10-06-2015, 11:48

Henryk Grzonka prezesem Polskiego Radia Katowice  »

Polskie Radio Katowice
Łukasz Kałuża
10-06-2015

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji powołała Henryka Grzonkę na Prezesa Zarządu Polskiego Radia Katowice.

Henryk Grzonka

Rada pozytywnie oceniła dotychczasowe zaangażowanie radia publicznego na rzecz regionu, doskonałą współpracę z lokalną społecznością i mniejszościami narodowymi zamieszkującymi Śląsk.

Sam prezes myśli już o dwóch ważnych kwestiach.

W tej kadencji Polskie Radio Katowice skończy 90 lat.

Wcześniej Henryk Grzonka został rekomendowany przez radę nadzorczą Polskiego Radia Katowice na prezesa rozgłośni. Oprócz niego w konkursie startowali Maciej Gramatyka, Piotr Karmański i Bogdan Marcinkowski.

Kadencje nowych zarządów spółek regionalnych rozgłośni radiowych Polskiego Radia rozpoczną się z dniem następującym po dniu odbycia Walnych Zgromadzeń Akcjonariuszy, zatwierdzających sprawozdania spółek za 2014 r.

Kadencja trwa cztery lata.

Całość: http://www.radio.katowice.pl/radiowe-wydarzenia.html

10-06-2015, 07:20

Dziennikarze podzieleni w ocenie wycieku akt afery podsłuchowej  »

Press
(JM)
10-06-2015

Dziennikarze są podzieleni w ocenie ujawnienia akt prokuratorskich w sprawie tzw. afery taśmowej. Jedni uważają, że ci, którzy materiały udostępnili, powinni się znaleźć w więzieniu. Drudzy twierdzą, że gdyby media rzetelnie zajęły się aferą taśmową, nie byłoby powodu wrzucenia materiałów ze śledztwa do Internetu.

W poniedziałek wieczorem na profilu dwutygodnika “Gazeta Stonoga” na Facebooku pojawiły się zdjęcia ponad 2,5 tys. stron akt z postępowania prokuratury w sprawie tzw. afery taśmowej. Wczoraj udostępniane były kolejne. – Redakcje “Wprost”, “Gazety Wyborczej” i “Tygodnika do Rzeczy” omówiły już na swoich łamach te akta. Różnica polega na tym, że teraz znalazły się one w całości w sieci wraz z danymi wrażliwymi (m.in. numery telefonów, numery PESEL i adresy osób wymienionych w aktach – przyp. red.) – stwierdza Michał Majewski, były szef działu śledczego tygodnika “Wprost”, który pierwszy ujawnił nagrania podsłuchanych urzędników i polityków.

Zbigniew Stonoga, redaktor naczelny dwutygodnika “Gazeta Stonoga”, w TVP Info tłumaczył, że na ukrycie wrażliwych danych nie starczyło mu czasu. Gdy zadzwoniliśmy do niego wczoraj wieczorem, miał już inną wersję. – Nie zamazałem danych osobowych, bo to byłaby ingerencja w materiały. Ja tylko upubliczniłem to, co otrzymałem – mówił Stonoga, który zapewniał, że już tydzień temu dostał e-mail z linkiem do akt.

- Materiały krążyły od dawna – przyznaje Piotr Pytlakowski, dziennikarz śledczy tygodnika “Polityka”. – Obecnie nie mam zamiaru z nich korzystać, ale nie wykluczam takiej potrzeby – dodaje.

Wojciech Czuchnowski, dziennikarz śledczy “Gazety Wyborczej”, o ujawnionych aktach pisał wczoraj na Wyborcza.pl: “Merytorycznie do sprawy wnoszą niewiele, ujawniają za to prywatne dane świadków, pokrzywdzonych i chronione prawem nazwiska funkcjonariuszy ABW”. Uważa, że trzeba “Stonogę wsadzić do pudła, a jego serwer zamknąć i zabezpieczyć”.

- Mając tyle tomów akt, zawsze można coś przegapić, ale uważam, że z prawnego punktu widzenia i interesu państwa najważniejsze sprawy zostały już opisane – twierdzi natomiast Paweł Lisicki, redaktor naczelny “Tygodnika do Rzeczy”.

Innego zdania jest Krzysztof Kaźmierczak, dziennikarz śledczy “Polski Głosu Wielkopolskiego” – Nie pochwalam ujawnienia materiałów w ten sposób, ale jestem za jawnością informacji dotyczących tego śledztwa. Nie ulega wątpliwości, że powstanie z tego sporo dziennikarskich publikacji. Szczególnie jest tutaj pole nie tyle do opisywania akt, co do ich analiz – mówi Krzysztof Kaźmierczak.

Podobnie uważa Jerzy Jurecki, redaktor naczelny “Tygodnika Podhalańskiego”. – Zanim się stwierdzi, że na tych tysiącach stron akt nic nie ma, przydałoby się je przeczytać. Teraz jest wielka afera, bo wielu dziennikarzy zamiast badać sprawę od roku, gdy “Wprost” ujawnił nagrania rozmów polityków, zajmowało się krytykowaniem “Wprost” – zauważa Jerzy Jurecki.

- To chichot historii. Niedługo mamy rocznicę brutalnego ataku na redakcję “Wprost”. Niektóre media wolały nas atakować, zamiast zająć się sprawą taśm. Jednak okazuje się, że to nie artykuły “Wprost” są zagrożeniem, a zeznawanie w prokuraturze – komentuje Marcin Dzierżanowski, sekretarz redakcji “Wprost”.

Niektórzy zauważają, że podobnych wycieków akt wkrótce może być więcej. – Z powodu rozwoju technologii utrwalenie, kopiowanie i przekazanie danych lub informacji jest coraz łatwiejsze. To jest wyzwanie dla dziennikarstwa – uważa Piotr Stasiak, digital media manager w Grupie Onet-RASP.

Wczoraj wieczorem prokuratura zatrzymała Zbigniewa Stonogę w sprawie publicznego rozpowszechniania wiadomości ze śledztwa dotyczącego podsłuchów.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/49024,Dziennikarze-podzieleni-w-ocenie-wycieku-akt-afery-podsluchowej-_opinie_

10-06-2015, 07:14

Przyznano nagrody Silesia Press. Marcin Zasada z Dziennika Zachodniego wśród laureatów  »

Dziennik Zachodni
PP
10-06-2015

9 czerwca w Katowicach przyznano nagrody Silesia Press, nagrody dla najlepszych dziennikarzy na Śląsku. Laureatem dziesiątej, jubileuszowej edycji został Marcin Zasada, dziennikarz i publicysta Dziennika Zachodniego.

Nagrodzeni w X edycji konkursu Silesia-Press 2015

Wczoraj odbyła się uroczysta, jubileuszowa gala, dziesiątej edycji konkursu Silesia Press. Wśród najlepszych dziennikarzy na Śląsku znalazł się przedstawiciel redakcji “Dziennika Zachodniego” Marcin Zasada. Dziennikarz i publicysta DZ otrzymał drugą nagrodę za tekst “Tu – bycie rozbarskich paciorków”. Uzasadniając werdykt konkursu, Jan Dziadul mówił, że walka o pierwsze miejsce między Marcinem Zasadą, a zwycięzcą konkursu trwała do samego końca, a o zwycięstwie zdecydował tylko jeden głos.

Ostatecznie pierwszą nagrodę X edycji Silesia Press zdobyła Ewa Kozik. Dziennikarka TVP Katowice, została doceniona za cykl reportaży historycznych “A życie toczy się dalej”.

Drugie miejsce kapituła postanowiła przyznać trzem dziennikarzom. Prócz Marcina Zasady, nagrody otrzymali Barbara Gruszka-Zych z “Gościa Niedzielnego” za tekst “Milimetr poniżej” oraz Józef Krzyk z “Gazety Wyborczej” za cykl “O Śląsku w 1945 roku”. Trzecie miejsce jury również rozdzieliło między trzy osoby. Nagrody otrzymali Ewelina Kuczmińska z TVN za reportaż “Nowa twarz Joanny”, Lidia Ostałowska i Dariusz Kortko z “Gazety Wyborczej” za “Bękarty Krzywoustego” oraz Marcin Pietraszewski z GW za cykl ze wskazaniem za tekst “Górnik spółdzielca”.

Przyznano również dwie nagrody specjalne, które powędrowały do Józefa Wyciska z Polskiego Radia Katowice za Magazyn Suma, wydanie pt. “Banki a firmy pożyczkowe” oraz do Elżbiety Skwarczyńskiej-Adryańskiej z Głosu Zabrza i Rudy Śląskiej za tekst “Sprzedawcy nadziei”.

Konkurs organizuje Stowarzyszenie Media dla Integracji Europejskiej. Adresowany jest do śląskich mediów, a o nagrody ubiegać się mogą autorzy najlepszych tekstów prasowych, audycji radiowych czy programów telewizyjnych, poświęconych problematyce społeczno-kulturalnej i ekonomicznej.

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3893743,przyznano-nagrody-silesia-press-marcin-zasada-z-dziennika-zachodniego-wsrod-laureatow,id,t.html

09-06-2015, 20:31

Dziennikarze “Gazety Wyborczej” o osaczonych przez tabloid  »

Press
09-06-2015

Agora wydała pierwszą książkę z nowej serii “Prawdziwe zbrodnie”. Kryminał Piotra Głuchowskiego i Marcina Kowalskiego, dziennikarzy “Gazety Wyborczej”, opowiada to relacja z prawdziwych wydarzeń związanych z zabójstwem biznesmena z Buska-Zdroju. Jesienią 2004 roku nieuchwytny do dziś morderca zastrzelił właściciela kantoru Krzysztofa Mrugałę, a główną podejrzaną o zlecenie zbrodni została jego żona Dorota. Zanim zapadł wyrok sądu, kobietę osądził tabloid, przyczyniając się do jej śmierci. Dziennikarze w książce pt. “Tabloid. Śmierć w tytule” opisują zemstę córek małżeństwa Mrugałów na brukowcu.

"Tabloid. Śmierć w tytule"

 

Piotr Głuchowski jest współautorem biografii o. Tadeusza Rydzyka pt “Imperator” i autorem kryminałów “Umarli Tańczą”, “Lód nad głową” oraz “Trzeci zamach”.

Marcin Kowalski to współautor książek historycznych, m.in. biografii “Apte. Niedokończona powieść”, oraz laureat nagrody Grand Press za reporterski portret władców Korei Północnej.

Ich nowa książka “Tabloid. Śmierć w tytule” dostępna jest w formie e-booka na Publio.pl, a od 10 czerwca br. w salonach Empik, w sieciach Media Markt i Saturn oraz w księgarniach, a także na kulturalnysklep.pl.

Wprowadzenie książki do sprzedaży “Gazeta Wyborcza” wspiera cyklem artykułów “Osaczeni przez tabloid”. Na jej łamach opisywane są historie osób, na życie których negatywny wpływ miały publikacje w mediach tabloidowych.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/49019,Dziennikarze-Gazety-Wyborczej-o-osaczonych-przez-tabloid

09-06-2015, 19:09

W piątek w Muzie Józef Makal otrzyma Nagrodę Artystyczną Miasta Sosnowca  »

Dziennik Zachodni
TOS
09-06-2015
Członkowie “Kabaretu Młodych Panów” poprowadzą piątkową (12 czerwca) galę wręczenia Nagród Miasta Sosnowca w dziedzinie Kultury i Sportu. Gwiazdą imprezy, która odbędzie się w Sali widowiskowo-koncertowej Muza będzie zespół Fair Weather Friends o którym Piotr Metz mówi “Nikt nie gra w Polsce tak jak oni”. Początek godz. 18.00. Wśród laureatów nagród jest Józef Makal, wieloletni fotoreporter “Dziennika Zachodniego”.

Józef Makal

- Postanowiliśmy nieco zmienić formułę gali. Uroczysty, podniosły nastrój chcemy połączyć z nieco luźniejszą formą stąd też obecność członków Kabaretu Młodych Panów, którzy będą prowadzić tegoroczną galę. Mam nadzieję, że taka forma imprezy przypadnie do gustu wszystkim tym, którzy pojawią się w sosnowieckiej Muzie – podkreśla prezydent Sosnowca, Arkadiusz Chęciński.

Nagrody Miasta Sosnowca w dziedzinie kultury są przyznawane od 1991 roku, natomiast w dziedzinie sportu roku 1995. Laureaci otrzymują okolicznościowy dyplom, statuetkę oraz nagrodę pieniężną. Autorem projektu statuetek jest sosnowiecki artysta plastyk Andrzej Czarnota.

Nagrody przyznawane są raz w roku przez Radę Miejską na wniosek Prezydenta Miasta. Przypomnijmy, że w dziedzinie kultury laureaci nagradzani są “Za całokształt twórczości” oraz “Za upowszechnianie kultury”, natomiast w dziedzinie sportu nagradzany jest “Trener Roku” oraz „Sportowiec Roku”. Bilety w cenie 15 zł dostępne będą w Centrum Informacji Miejskiej i Energetycznym Centrum Kultury oraz w Muzie na dwie godziny przed wydarzeniem).

Józef Makal urodził się 1927 r. Przygodę z fotografią rozpoczął po drugiej wojnie światowej. Wiele lat pracował jako fotograf w redakcji redakcji “Dziennika Zachodniego”. Wiele jego zdjęć trafiło też do prasy światowej. Od wielu lat przebywa na emeryturze, czynnie fotografując. Dopiero choroba oczu położyła kres aktywności fotograficznej.

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3893769,sosnowiec-w-piatek-w-muzie-jozef-makal-otrzyma-nagrode-artystyczna-miasta-sosnowca,id,t.html?cookie=1