Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

27-06-2015, 12:16

Senat przyjął sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji  »

Press
(RUT)
27-06-2015

Senat przyjął w czwartek sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji za ub.r.

Jak informuje biuro prasowe KRRiT, za przyjęciem sprawozdania było 48 senatorów, przeciw 22, a jeden wstrzymał się od głosu. Sprawozdanie zawiera informacje o realizacji ustawowych zadań KRRiT, w tym postępowań koncesyjnych, kontroli nad działalnością nadawców, podziału opłat abonamentowych i wyboru władz mediów publicznych. Uzupełnia je informacja o podstawowych problemach radiofonii i telewizji.

Zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji Krajowa Rada co roku do końca marca musi przedstawić sprawozdanie za rok poprzedni. Składa je Sejmowi, Senatowi i prezydentowi. Jeśli Sejm i Senat odrzucą sprawozdanie KRRiT, a prezydent to potwierdzi, kadencja wszystkich członków Krajowej Rady wygasa w ciągu 14 dni. Dotychczas doszło do tego raz, w 2010 roku. Natomiast w 2008, 2009 i 2011 roku, gdy Sejm i Senat sprawozdanie odrzucały, na jej rozwiązanie nie zgadzali się prezydenci Lech Kaczyński i Bronisław Komorowski.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/49214,Senat-przyjal-sprawozdanie-Krajowej-Rady-Radiofonii-i-Telewizji

26-06-2015, 18:26

Polscy dziennikarze chcieli pokazać atrakcje Tunezji, zamach to zweryfikował  »

Press
(DR)
26-06-2015

Pięciu polskich dziennikarzy przebywa od niedzieli w Tunezji – pojechali tam, by opisywać atrakcje turystyczne tego kraju. Jutro mieli być w Sousse, gdzie dziś doszło do zamachu terrorystycznego, w którym zginęło co najmniej 27 osób.

Jak ustalił „Pressserwis”, od 21 czerwca po Tunezji podróżuje pięciu polskich dziennikarzy, na objazdową wycieczkę po najbardziej atrakcyjnych miastach tego kraju zaprosiło ich tunezyjskie ministerstwo turystyki, które w Polsce reprezentowane jest przez Tunezyjski Urząd ds. Turystyki.

Z zaproszenia skorzystali dziennikarze reprezentujący redakcje “Polityki”, “Glamour”, Wirtualnej Polski, “The Warsaw Voice” Grupy Radiowej Time. – Dziś jesteśmy 120 kilometrów od Sousse, czyli miejsca masakry – opowiada jeden z uczestników wyjazdu, potwierdzając, że są na nim dziennikarze współpracujący z wymienionymi redakcjami. – Wcześniej byliśmy w Tunisie. Jutro mieliśmy przenosić się do Sousse i nocować tam w kompleksie hotelowym, w którym doszło do zamachu – dodaje. Według niego wyjazd nie będzie skrócony, dziennikarze zostaną tam do niedzieli, lecz nie wiedzą jeszcze, jak zmieni się program.

- To kolejna wycieczka organizowana dla mediów po to, by pokazać dobre strony Tunezji i że w tym jest kraju bezpiecznie, że warto tu przyjechać – przyznaje dziennikarz.

Po marcowym zamachu w muzeum Bardo w Tunisie ministerstwo turystyki Tunezji zaczęło zapraszać dziennikarzy na specjalne wyjazdy, by polskie media przekonywały, iż kraj ten jest bezpiecznym i atrakcyjnym miejscem. Potem w mediach ukazywały się informacje i zdjęcia dowodzące, że w Tunezji rzeczywiście panuje spokój i jest bezpiecznie. Do niedawna w Polsce trwała kampania #tunezjajadetam organizowana przez Tunezyjski Urząd ds. Turystyki, w której wystąpili m.in. Robert Makłowicz i Joanna Jabłczyńska. Tymczasem od maja 2014 roku polski MSZ odradza podróże do tunezyjskich miejscowości, m.in. Sousse, Hammamet, Tunis – a te właśnie są na trasie trwającej teraz wycieczki polskich dziennikarzy.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/49213,Polscy-dziennikarze-chcieli-pokazac-atrakcje-Tunezji_-zamach-to-zweryfikowal---

26-06-2015, 13:01

Europejski Nakaz Aresztowania podejrzanego o zabójstwo dziennikarza z Mławy  »

Press
26-06-2015

Sąd Okręgowy w Płocku na wniosek prokuratury zdecydował o wydaniu Europejskiego Nakazu Aresztowania 29-letniego Bartosza Nowickiego, podejrzanego o zabójstwo dziennikarza z Mławy Łukasza Masiaka.

Jak poinformowała w piątek PAP rzeczniczka płockiego Sądu Okręgowego Iwona Wiśniewska-Bartoszewska, decyzja o wydaniu ENA wynika z podejrzenia, że podejrzany o zabójstwo dziennikarza ukrywa się i przebywa za granicą. Nowicki ścigany jest na terenie kraju listem gończym.

“Spełnione zostały przesłanki do wydania ENA, ponieważ jest prawdopodobne, że podejrzany o zbrodnię zabójstwa ukrywa się i w tym celu zbiegł za granicę” – powiedziała PAP Wiśniewska-Bartoszewska.

Do zabójstwa 32-letniego Łukasza Masiaka doszło w nocy z 13 na 14 czerwca br. w toalecie kręgielni w jednym z nocnych lokali w Mławie. Śledztwo w tej sprawie zabójstwa prowadzi Prokuratura Rejonowa w Mławie. Śledczy wydali wcześniej postanowienie o przedstawieniu Bartoszowi Nowickiemu zarzutu zabójstwa. Dotyczy on “działania z zamiarem ewentualnego pozbawienia życia”.

Śledczy zamierzają wystąpić do Komendy Głównej Policji o wszczęcie międzynarodowych poszukiwań Bartosza Nowickiego, czyli także poza krajami strefy Schengen, które obejmuje ENA. Według nieoficjalnych informacji PAP, podejrzany o zabójstwo dziennikarza z Mławy przebywał wcześniej w Niemczech.

Ze wstępnych ustaleń, w tym z przeprowadzonej sekcji zwłok Łukasza Masiaka wynika, że został on kopnięty w lewą część głowy, “co skutkowało powstaniem krwiaka oraz niewydolnością krążeniowo-oddechową i w efekcie zgonem” dziennikarza.

Policja przyznała, że wcześniej dziennikarz złożył dwa zawiadomienia, dotyczące napaści na niego (w styczniu 2014 roku) i przesłania na jego adres nekrologu (grudzień 2014 roku). Nie udało się ustalić sprawców tych czynów.

Łukasz Masiak pracował początkowo w “Głosie Mławy”, a w 2010 roku założył serwis Naszamlawa.pl. Był żonaty, miał dwoje dzieci. Pogrzeb dziennikarza odbył się w Mławie 20 czerwca. Serwis, który prowadził, został wystawiony na sprzedaż.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/49207,Europejski-Nakaz-Aresztowania-podejrzanego-o-zabojstwo-dziennikarza-z-Mlawy-

26-06-2015, 11:58

“Newsweek Polska” przegrał z Opus Dei  »

Press
26-06-2015

“Newsweek Polska” ma zamieścić sprostowanie i odpowiedź Opus Dei na swe publikacje z 2011 roku o tym, że ta katolicka organizacja działa niejawnie i prowadzi własną sieć szkół. W piątek Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną naczelnego tygodnika Tomasza Lisa – informuje Polska Agencja Prasowa.

Oznacza to ostateczne uwzględnienie pozwu Opus Dei o nakazanie redaktorowi naczelnemu “Newsweeka” publikacji sprostowania i odpowiedzi prasowej. W listopadzie 2011 roku “Newsweek” opublikował kilka materiałów o Opus Dei. Zapowiadała je okładka z zakapturzoną postacią w cieniu i pytaniem: “Kim są i jakie mają wpływy w Polsce”. Pisano o niejawnej działalności Opus Dei. Wśród osób, które – jak stwierdzono – “zaprzeczają, że są w Opus Dei, choć się ich o to posądza”, wymieniano m.in. Tomasza Arabskiego, Jarosława Gowina, Kazimierza Marcinkiewicza i Radosława Sikorskiego.

Opus Dei Region w Polsce zażądał od “Newsweeka” sprostowania, że nieprawdą jest, iż Opus Dei ma własną sieć szkół w kilku miastach, bo prowadzi “jedynie ośrodki, w których prowadzone są działania o charakterze kulturalno-formacyjnym”. Opus Dei chciał też napisania, że nieprawdą jest też, iż “numerariusze ślubują celibat”. Pondto Opus Dei chciało też, by opublikować odpowiedź, że nieuprawnione jest twierdzenie, iż “Opus Dei jest tajemniczą, elitarną organizacją katolicką”. “Jej działania są jawne, upubliczniane; każdy może podjąć starania o członkostwo” – podkreślono. Za nieuprawnione uznano też twierdzenie, że w Opus Dei istnieją “jakiekolwiek stopnie wtajemniczenia”.

“Newsweek” odmówił publikacji sprostowania i odpowiedzi. Opus Dei złożyła pozew z żądaniem, aby sąd nakazał to redaktorowi naczelnemu. W lutym 2013 roku Sąd Okręgowy w Warszawie uznał pozew za zasadny. Strona pozwana złożyła apelację, którą prawomocnie oddalił pod koniec 2013 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie. W skardze kasacyjnej adwokat pozwanego wniósł, by Sąd Najwyższy uchylił prawomocny wyrok i zwrócił sprawę do Sądu Apelacyjnego.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/49206,%E2%80%9ENewsweek-Polska%E2%80%9D-przegral-z-Opus-Dei

26-06-2015, 06:50

Fratria zwalnia dziennikarzy tygodnika “ABC”. “Tytuł pozostaje na rynku”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
26-06-2015

Część dziennikarzy z redakcji wydawanego przez Fratrię tygodnika “ABC” otrzymała w tym tygodniu wypowiedzenia. Wydawca zapewnia jednak, że tytuł nie znika z rynku. – Pracujemy nad kolejnym numerem – mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Wojciech Biedroń, wicenaczelny pisma.

O zwolnieniach redakcja “ABC” dowiedziała się w środę. Niektórzy dziennikarze mają zakończyć pracę w wydawnictwie już w najbliższych dniach. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, część z nich sprawdzała szanse powrotu do poprzednich pracodawców, w tym do wydawcy dziennika “Fakt”.

Z ustaleń portalu Wirtualnemedia.pl wynika, że w redakcji tygodnika na pewno pozostaje Wojciech Biedroń, dotąd zastępca redaktora naczelnego Macieja Wośko, oraz dyrektor artystyczny Maciej Burzykowski. Obydwaj byli w przeszłości związani z “Faktem”.

Czy tabloidowy tygodnik “ABC” zniknie z rynku? Wydawca zaprzecza pogłoskom o likwidacji tytułu. – Projekt “ABC” jest i będzie kontynuowany. Ruchy kadrowe to w każdej redakcji normalne zjawisko – wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl Michał Karnowski, członek zarządu Grupy Fratria ds. redakcyjnych  – Normalnie przygotowujemy kolejny numer – zapewnia nas Wojciech Biedroń. Nie udało nam się jednak ustalić, czy “ABC” nadal będzie się ukazywał w cyklu tygodniowym.

Tygodnik “ABC” został zgłoszony do ZKDP, ale wyniki jego sprzedaży nie są jeszcze dostępne. Własnych danych Fratria póki co też nie podaje. – Wydawca czeka na wyjaśnienie drobnych nieścisłości, wtedy zostanie wydany oficjalny komunikat w tej sprawie – tłumaczy nam Justyna Kraszewska z agencji Apella, obsługującej Fratrię.

“ABC” zadebiutowało na rynku w trzeciej dekadzie kwietnia br. Pismo z trzema grzbietami ukazuje się w każdą środę  w cenie 3,50 zł. Początkowy nakład wyniósł aż 500 tys. egz. W tym samym dniu w sprzedaży pojawił się konkurencyjny tygodnik “Od A do Z”, wydawany przez Ringier Axel Springer Polska, który również ma tabloidowy charakter, ale jest o złotówkę tańszy.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/fratria-zwalnia-dziennikarzy-tygodnika-abc-tytul-pozostaje-na-rynku

26-06-2015, 06:42

Kilka osób pracuje znów nad reaktywacją “Przekroju”  »

Press
(IKO)
26-06-2015

Niewykluczone, że jeszcze w tym roku powróci “Przekrój”, który zniknął z rynku w październiku 2013 roku. W nowej odsłonie ma być miesięcznikiem.

Okładka tygodnika "Przekrój"

Jak nieoficjalnie dowiedział się “Presserwis”, fotograf Tomasz Niewiadomski, właściciel praw do tytułu “Przekrój”, zatrudnił już kilka osób, które pracują nad reaktywacją “Przekroju”. Pismo ma być miesięcznikiem, ale nie ukaże się szybciej niż jesienią br. Niewiadomski nie podaje daty ukazania się tytułu ani kto będzie jego redaktorem naczelnym.

Magazyn przestał się ukazywać po tym, jak pod koniec 2013 roku Niewiadomski kupił prawa do tytułu od Wydawnictwa Przekrój, spółki zależnej od Gremi Media, należącej do Grzegorza Hajdarowicza. Wtedy zapowiadano, że tytuł ukaże się w 2014 roku. Redaktor naczelną reaktywowanego tygodnika miała być Zuzanna Ziomecka, która kierowała tygodnikiem, gdy należał do Wydawnictwa Przekrój. W lutym ub.r. Ziomecka zrezygnowała jednak z pracy nad “Przekrojem”. Tłumaczyła wtedy, że nie udało się jej porozumieć z Niewiadomskim.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/49197,Kilka-osob-pracuje-znow-nad-reaktywacja-Przekroju