Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

16-09-2015, 08:26

Kolejne osoby odchodzą z Polskiego Radia RDC po zwolnieniu Ewy Wanat  »

Press
(KOZ)
16-09-2015

Maciej Łubieński jest kolejną osobą, która zakończyła współpracę z Polskim Radiem RDC po tym, jak dyscyplinarnie zwolniono Ewę Wanat, dyrektor programową i redaktor naczelną rozgłośni.

Łubieński był gospodarzem piątkowej audycji ”Requiem dla tygodnia” od września 2013 roku. Informację o odejściu Macieja Łubieńskiego potwierdziła nam stacja. Nie wiadomo, czy poprowadzi ten program w tym tygodniu.

Maciej Łubieński jest varsavianistą, współtwórcą i scenarzystą zespołu kabaretowego Pożar w burdelu. Dawniej prowadził programy w TVN Warszawa.

W poniedziałek ze słuchaczami pożegnał się Mike Urbaniak, gospodarz audycji ”Pan od kultury” i ”Pan od kultury – rano”. Wspólnie z Maciejem Nowakiem prowadził także program ”Homolobby”, który spada z anteny w związku z odejściem Urbaniaka.

Z kolei performer Rafał Betlejewski – autor audycji “Między innymi Betlejewski” oraz “Science Frikszyn – o nauce przy ludziach” – w serwisie Mediumpubliczne.pl zamieścił tekst ”Odchodzę czy zostaję w RDC?”. Przedstawia w nim argumenty za odejściem i przeciw. ”Wstrzymuję się z decyzją dwa tygodnie” – zapowiedział. Betlejewski napisał, że prezes Jolanta Kaczmarek poinformowała wczoraj zespół, że po odejściu Ewy Wanat połączy ze swoim stanowiskiem funkcję redaktora naczelnego. O takiej możliwości pisaliśmy we wczorajszym ”Presserwisie”. Grzegorz Chlasta, kierownik redakcji publicystyki, miałby być dyrektorem programowym radia.

Ewa Wanat została zwolniona dyscyplinarnie z Polskiego Radia RDC za wpis na Facebooku. Od maja br. przebywa na zwolnieniu lekarskim.

Całość: http://www.press.pl/newsy/radio/pokaz/50040,Kolejne-osoby-odchodza-z-Polskiego-Radia-RDC-po-zwolnieniu-Ewy-Wanat?target=pressletter&uid=556

16-09-2015, 07:34

Pat w TVP. Nie było spotkania prezesa ze związkami  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
pp
16-09-2015

We wtorek nie doszło do spotkania prezesa TVP Janusza Daszczyńskiego z działającymi w TVP związkami zawodowymi. W sali pojawili się bowiem reprezentanci związków zawodowych reprezentujących byłych pracowników TVP w LeasingTeam.

Janusz Daszczyński

Wtorkowe spotkanie miało dotyczyć sprawy outsourcingu. Miał wziąć w nim udział prezes TVP Janusz Daszczyński oraz przedstawiciele największych związków zawodowych działających w TVP, tj. Wizji, NZSS “Solidarność” oraz Międzyzakładowego Związki Zawodowego Pracowników Radia i Telewizji. W sali pojawiły się jednak też dwie przedstawicielki komórki zakładowej Wizji działającej w firmie LeasingTeam, do której w ub.r. przeszło 411 pracowników TVP.

Zarząd TVP w komunikacie podkreśla, że związek Wizja “nie uprzedzając pracodawcy, jednostronnie rozszerzył formułę spotkania o osoby nie będące pracownikami spółki – przedstawicielki organizacji związkowych nie działających w TVP” – Strona związkowa, nie zgadzając się na kontynuowanie spotkania bez udziału tych osób, opuściła salę zrywając rozmowy – czytamy w oświadczeniu TVP.

Związkowcy twierdzą jednak, że prezes TVP Janusz Daszczyński wcale na spotkaniu się nie pojawił, a byli obecni na nim jedynie “dyrektorzy jednostek organizacyjnych i jeden kierownik”. – Strona pracodawcy zażądała wyproszenia ze spotkania tych przedstawicieli związków, którzy należą do grupy pozornie “wyoutsourcingowanych” pracowników spółki. Był to warunek podjęcia jakichkolwiek rozmów ze związkami. W tej sytuacji strona związkowa została zmuszona do opuszczenia spotkania – podali w oświadczeniu przedstawiciele trzech związków zawodowych.

W komunikacie zarządu TVP czytamy, że “podtrzymuje on wolę rozmów z partnerem społecznym i ponawia swoje zaproszenie apelując o respektowanie ustalonych uprzednio zasad”. Związkowcy jednak w te deklaracje nie wierzą, uznając je za „pusty frazes”. – Nie rozumiemy, jak można deklarować wolę rozmów z partnerem społecznym i jednocześnie nie przychodzić na umówione wcześniej spotkanie, wysyłając w swoim imieniu osoby, do których trzy reprezentatywne związki zawodowe zgłosiły votum nieufności – czytamy w ich oświadczeniu.

Janusz Daszczyński zadeklarował też otwartość na spotkanie z każdym, także byłym pracownikiem TVP, co związkowcy przyjęli z aprobatą.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/pat-w-tvp-nie-bylo-spotkania-prezesa-ze-zwiazkami

16-09-2015, 04:42

Jolanta Kaczmarek redaktor naczelną Polskiego Radia RDC  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
16-09-2015

Jolanta Kaczmarek, prezes Polskiego Radia RDC, będzie jednocześnie pełniła funkcję redaktora naczelnego. Propozycję objęcia funkcji dyrektora programowego otrzymał Grzegorz Chlasta – ustalił portal Wirtualnemedia.pl.

Jolanta Kaczmarek

Jak informowaliśmy w poniedziałek, Ewa Wanat – pełniąca dotąd funkcję redaktor naczelnej i dyrektora programowego – została dyscyplinarnie zwolniona przez zarząd spółki. Na tę decyzję wpływ miały kontrowersje wokół wpisu o dzieciach Karoliny i Tomasza Elbanowskich na prywatnym profilu dziennikarki na Facebooku. – Radio RDC stało się celem ataków i zarzutów, co wpływało na negatywną ocenę i odbiór rozgłośni przez opinię publiczną – tłumaczyła dyscyplinarkę prezes Kaczmarek.

Wczoraj prezes mazowieckiej rozgłośni spotkała się z pracownikami i oficjalnie poinformowała o zwolnieniu Ewy Wanat. Jolanta Kaczmarek zakomunikowała również redakcji, że od tej pory będzie pełnić funkcję redaktora naczelnego, którą zamierza łączyć z prezesurą. Z kolei dyrektorem programowym stacji ma zostać Grzegorz Chlasta, dotychczasowy szef publicystyki i prowadzący poranne pasmo (od poniedziałku do czwartku). Chlasta wziął już na siebie część obowiązków Ewy Wanat, która od maja przebywała na zwolnieniu lekarskim.

Przypomnijmy, że w poniedziałek – w ramach protestu przeciwko zwolnieniu Wanat – z radia odszedł dziennikarz Mike Urbaniak, który pracował tam od dwóch lat. Z RDC współpracować nie będzie również Maciej Nowak, który z Urbaniakiem prowadził audycję “Homolobby”. Na spotkaniu z redakcją RDC prezes Jolanta Kaczmarek przekonywała pracowników, żeby nie odchodzili i nadal pracowali nad programami, które tworzą.

Jeden z uczestników spotkania Rafał Betlejewski, który w RDC prowadzi audycje “Science Frikszyn” i “Między innymi Betlejewski”, napisał na stronie internetowej Fundacji Medium Publiczne, że “stanął przed dylematem etycznym”. – Jak wyjść z tego z twarzą, co jest ważne, czego się trzymać? I jeszcze coś: każdy z nas, pracowników RDC, jest z tym sam. Staliśmy się nagle zbiorem indywidualności. Już nie jesteśmy zespołem. Już każdy jest sam – podkreśla dziennikarz i wskazuje na lojalność wobec Ewy Wanat.

- Bardzo lubię Jolantę Kaczmarek. To fajna babka. Rozmawiałem z nią wielokrotnie o zaistniałej sytuacji, namawiałem do dialogu z Ewą i zmiany decyzji w sprawie Michalik. Zależy mi na niej. Ale wszystkie jej decyzje począwszy od zwolnienia Elizy Michalik oceniam jako niefortunne. Mówiłem jej to zresztą wprost, a do tej pory zachowałem lojalne milczenie o sytuacji wewnątrz RDC. Przykro mi, że Jola nie widzi tego – zauważa Rafał Betlejewski. O tym, czy pozostanie w rozgłośni dziennikarz ma zdecydować do końca września.

Warto dodać, że komentarzem Ewy Wanat interesowała się również rada nadzorcza RDC, która miała zająć się nim na posiedzeniu pod koniec września. Ewa Wanat tłumaczyła portalowi Wirtualnemedia.pl, że wpis o dzieciach Elbanowskich był ironiczny i sarkastyczny. – Afera jaką rozkręcił prezes Stowarzyszenia Wolnego Słowa (Wojciech Borowik, przewodniczący RN RDC) na FB oraz próbując przeforsować w Radzie Programowej RDC uchwałę potępiającą redaktor naczelną RDC głęboko mnie przeraża. A co jeśli w jakimś momencie to ja stanę się celem Stowarzyszenia Wolnego Słowa i Rady Programowej mojej własnej firmy?! – zastanawia się Betlejewski.

We wtorek nie udało nam się uzyskać komentarza prezes Jolanty Kaczmarek w sprawie kolejnych ewentualnych zmian personalnych w spółce.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/jolanta-kaczmarek-redaktor-naczelna-polskiego-radia-rdc

16-09-2015, 04:37

Słuchacze RDC protestują przeciwko dyscyplinarce dla Ewy Wanat  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
16-09-2015

W poniedziałek – po doręczeniu Ewie Wanat dyscyplinarnego zwolnienia – słuchacze RDC zaczęli zbierać podpisy pod petycją do zarządu rozgłośni, w której proszą o przywrócenie jej do pracy. – Pismo trafi do Jolanty Kaczmarek, prezeski zarządu RDC. Mamy nadzieję, że głos słuchaczy zostanie usłyszany – tłumaczy portalowi Wirtualnemedia.pl Karol Górski, dziennikarz “Gazety Jarocińskiej”, pomysłodawca akcji.

Ewa Wanat

W petycji napisano, że Polskie Radio RDC – dzięki Ewie Wanat – w bardzo krótkim czasie zyskało renomę, o czym świadczyć ma m.in. wzrost słuchalności, a rozgłośnia rzetelnie realizowała swoją misję.

- Uważamy, że tłumaczenia Zarządu RDC w żadnej mierze nie uzasadniają dyscyplinarnego zwolnienia Pani Ewy Wanat i – jak to miało miejsce wcześniej w przypadku Pani Elizy Michalik – są jedynie pretekstem do pozbywania się z radia ludzi o wyrazistych poglądach – czytamy w piśmie. – Dotychczasowa praca Pani Ewy Wanat jednoznacznie pokazuje, że była ona oddana radiu i jego pracownikom. To nie jej działania godziły w dobre imię spółki, ale działania Zarządu RDC szkodzą dobremu imieniu stacji. Uważamy, że jest to niedopuszczalne, zwłaszcza w mediach publicznych, które są finansowane z naszych podatków – napisano w petycji.

Słuchacze domagają się “jak najszybszego przywrócenia do pracy Ewy Wanat” oraz nakłonienia do powrotu pracowników, którzy już odeszli. Chodzi o Mike’a Urbaniaka i Macieja Nowaka, którzy rozstali się z RDC w poniedziałek (więcej na ten temat).

Petycji towarzyszy wydarzenie na Facebooku “Nie zgadzam się na zwolnienie Ewy Wanat z RDC”, w którym pomysłodawca akcji Karol Górski na bieżąco informuje o przebiegu zbierania podpisów, a oburzeni słuchacze komentują dyscyplinarkę dla Wanat. Jak tłumaczy w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Karol Górki, o istnieniu RDC dowiedział się w momencie, kiedy redaktor naczelną została Ewa Wanat, a decyzja o napisaniu petycji była całkowicie spontaniczna.

- Pismo trafi do Jolanty Kaczmarek, prezeski zarządu RDC. Mamy nadzieję, że głos słuchaczek i słuchaczy zostanie usłyszany, a decyzja o zwolnieniu Ewy Wanat – zmieniona. Sam fakt, że po zwolnieniu Ewy Wanat odeszli kolejni dziennikarze świadczy dobitnie o tym, że to decyzja zarządu godzi w wizerunek radia, a nie postawa jego byłej już redaktorki naczelnej – wyjaśnia Karol Górski, który jest dziennikarzem w “Gazecie Jarocińskiej”.

- Praca Wanat i jej zespołu przywracała wiarę w media publiczne. To radio realizowało misję, zapraszało do siebie polityków od lewa do prawa, każdemu pozwalając się wypowiedzieć i przedstawić swoje racje. Okazało się, że ambitne audycje spowodowały wzrost słuchalności stacji – podkreśla Górski.

- Ale to nie uchroniło Ewy Wanat przed zwolnieniem. Okazuje się bowiem, że można świetnie wykonywać swoją pracę i zostać zwolnionym pod byle pretekstem. To samo miało miejsce w przypadku zwolnionej wcześniej Elizy Michalik, której zarzucano stosowanie żeńskich końcówek. To jakiś absurd! Każdy, komu zależy na mediach publicznych, powinien protestować przeciwko ich niszczeniu. Media publiczne nie powinny być politycznym folwarkiem, po prostu – dodaje.

We wtorek przed północą petycję podpisało blisko 2000 osób. Natomiast protest na Facebooku skupił ponad 3200 użytkowników tego serwisu.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/sluchacze-rdc-protestuja-przeciwko-dyscyplinarce-dla-ewy-wanat

16-09-2015, 00:32

Nowy dyrektor TVP Regionalna szykuje radykalne zmiany  »

Press
(RUT)
16-09-2015

Bogumił Osiński, który objął wczoraj funkcję dyrektora TVP Regionalna, przygotowuje nową ramówkę, która ma nadać tej stacji charakter uniwersalny.

TVP Regionalna to pasmo wspólne 16 oddziałów Telewizji Polskiej. Oprócz tego przez kilka godzin dziennie program jest dzielony między regiony, by każdy oddział mógł emitować oddzielne audycje lokalne (TVP Warszawa, TVP Szczecin, TVP Poznań itd.). Planowane zmiany dotyczą przede wszystkim pasma wspólnego. – Chcemy, żeby pasmo wspólne TVP Regionalna nabrało charakteru uniwersalnego – mówi “Presserwisowi” Bogumił Osiński. – Dlatego będziemy ograniczać elementy lokalności zarówno w doborze tematów, jak i zapraszanych gości. Chodzi o to, żeby nasze programy interesowały widzów i w Gdańsku, i w Katowicach. Jestem przekonany, że ciekawa, uniwersalna oferta programowa podniesie oglądalność TVP Regionalna – dodaje jej nowy dyrektor. Nad nową ramówką stacji będzie pracował zespół złożony z dyrektorów oddziałów regionalnych i przedstawicieli Ośrodka Programów Regionalnych z centrali TVP. – Oddziały nadal mogłyby produkować audycje na wspólną antenę. Musiałyby to jednak być inne programy niż dotychczas, bo widza w Warszawie nie interesują dziury na drodze w Kielcach i odwrotnie. Myślę, że warto byłoby wprowadzić specjalizację: jeden oddział produkowałby audycje kulturalne, inny gospodarcze, jeszcze inny poradnikowe. Elementem zmian będzie też większa współpraca oddziałów: chcemy, aby powstał bank informacji o zajętości wozów transmisyjnych i satelitarnych, co pozwoli ograniczyć koszty i uniknąć wypożyczania sprzętu spoza TVP – podkreśla Osiński. – Jeśli chodzi o programy w rozłącznych pasmach lokalnych, chcielibyśmy wrócić do idei “trójek” (TVP 3 – przyp. red.) z lat 90., zajmujących się sprawami swoich małych ojczyzn – dodaje.

Nowa ramówka TVP Regionalna ma powstać do końca br. i zostanie wprowadzona w przyszłym roku. Będą jej towarzyszyć zmiany wizualne: nowa oprawa i scenografia stacji. TVP Regionalna powinna mieć też wtedy więcej pieniędzy. – Prezes Janusz Daszczyński obiecał zwiększenie środków na program regionalny w budżecie na 2016 rok – mówi Bogumił Osiński.   Jak informowaliśmy, na stanowisku dyrektora TVP Regionalna – czyli formalnie dyrektora Ośrodka Programów Regionalnych – Bogumił Osiński zastąpił Marka Pasiutę.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/50048,Nowy-dyrektor-TVP-Regionalna-szykuje-radykalne-zmiany

15-09-2015, 16:09

Zmarł Mirosław Olszewski – wieloletni dziennikarz “Nowej Trybuny Opolskiej”  »

Press
15-09-2015

Mirosław Olszewski przez wiele lat pracował w dzienniku “Nowa Trybuna Opolska”. W ostatnim czasie nie pracował już jako dziennikarz. Miał 57 lat.

Mirosław Olszewski

“Wykrusza się pokolenie, które wchodziło do pisania na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Szkoda, że nie będzie już mógł przekazać swojego warsztatu nowemu pokoleniu dziennikarskiemu. Przez ostatnie lata nie udzielał się już na łamach gazety, ale pisał w mediach społecznościowych. To były perełki, było co czytać” – wspominał kolegę na antenie Radia Opole Bogusław Mrukot z “NTO”.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/50038,Zmarl-Miroslaw-Olszewski---wieloletni-dziennikarz-Nowej-Trybuny-Opolskiej