Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

30-09-2015, 11:12

Ruszył proces Kamila Durczoka przeciw “Wprost”, zeznawali pierwsi świadkowie  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
30-09-2015

We wtorek przed Sądem Okręgowym w Warszawie zeznawali pierwsi świadkowie w procesie wytoczonym przez Kamila Durczoka wydawcy i dziennikarzom tygodnika “Wprost” za artykuły opisujące mobbing, którego Durczok miał się dopuszczać pracując w “Faktach” TVN.

Kamil Durczok

Przed Sądem Okręgowym w Warszawie toczy się proces cywilny o naruszenie dóbr osobistych dotyczący dwóch artykułów z tygodnika “Wprost” – “Ukryta prawda” i “Nietykalny”, które zostały opublikowane w lutym br. Ich autorami są Sylwester Latkowski, Michał Majewski, Olga Wasilewska i Marcin Dzierżanowski.

Proces wystartował 17 września, Kamil Durczok domaga się od autorów i wydawcy “Wprost” przeprosin oraz 2 mln zł odszkodowania. We wtorek zeznawała pierwsza grupa świadków w tym procesie. Część zeznań została wyłączona z jawności.

Dwoje wezwanych przed sąd jako świadkowie pracowników TVN w części jawnej procesu potwierdziło, że byli świadkami “niepożądanych zachowań” Kamila Durczoka wobec innych pracowników stacji albo o tym słyszeli. Jeden ze świadków stwierdził, że te osoby skarżyły mu się na mobbingowanie przez Durczoka.

Kolejna rozprawa odbędzie się 20 października. Sąd wyznaczył dziewięć terminów rozpraw, ostatni na koniec listopada. Przesłuchanych ma zostać jeszcze około stu świadków.

Kolejny proces cywilny przeciwko “Wprost” rozpocznie się 16 października, strony wymieniły się pismami procesowymi. Pozew dotyczy tekstu pt. “Kamil Durczok. Fakty po faktach”, opisującego pobyt dziennikarza w mieszkaniu znajomej. Znaleziono tam ślady narkotyków i gadżety seksualne, których zdjęcia “Wprost” opublikował. Tym razem, oprócz przeprosin, Durczok domaga się 7 mln zł odszkodowania.

Kamil Durczok oskarżył również dziennikarzy “Wprost” o zniesławienie. Były szef “Faktów” złożył prywatny akt oskarżenia z art. 212 kodeksu karnego przeciw byłemu redaktorowi naczelnemu Sylwestrowi Latkowskiemu i autorom publikacji. Strony czekają na wyznaczenie pierwszego terminu rozprawy.

Przypomnijmy, że “Wprost” na początku lutego opublikował relację znanej dziennikarki mobbingowanej przez popularnego szefa redakcji dużej stacji telewizyjnej (nie podając nazwisk osób ani nazwy stacji). Po tym jak na forach zaczęło się pojawiać wpisy mówiące, że mobbingującym jest Kamil Durczok, dziennikarz w Radiu TOK FM zaprzeczył, jakoby kiedykolwiek dopuścił się mobbingu i molestowania, choć przyznał, że jego styl zarządzania i życie osobiste mogły wywołać takie zarzuty. Pierwszy artykuł “Wprost” o nim porównał do wojny hybrydowej prowadzonej przez wojska rosyjskie na Krymie, za co autorzy tekstu w lipcu br. pozwali go o ochronę dóbr osobistych.

Po pierwszych publikacjach tygodnika zarząd TVN powołał komisję ds. zbadania pogłosek o mobbingu i molestowaniu w stacji. Komisja po rozmowach z byłymi i obecnymi pracownikami stacji ustaliła, że trzy osoby były narażone na niepożądane zachowania, jednocześnie ze skutkiem natychmiastowym zakończono współpracę z Kamilem Durczokiem.

W kwietniu kontrolę w Grupie TVN zakończyli inspektorzy Okręgowej Inspekcji Pracy, którzy nie wykryli łamania prawa pracy w firmie. W tym samym czasie warszawska prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie molestowania seksualnego, do którego miało dojść w redakcji “Faktów” TVN.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/ruszyl-proces-kamila-durczoka-przeciw-wprost-zeznawali-pierwsi-swiadkowie

30-09-2015, 08:33

Do 9 października br. zgłoszenia kandydatów do nagrody im. Bolesława Prusa  »

Dziennikarze RP
18-09-2015

Nagrody im. Bolesława Prusa, przez wiele lat były najwyższym, prestiżowym wyróżnieniem wybitnych dziennikarzy, członków Stowarzyszenia. Laureatami nagród im. Bolesława Prusa w przeszłości byli miedzy innymi: Włodzimierz Sokorski, Marian Podkowiński, Władysław Machejek, Edmund Omańczyk, Henryk Korotyński, Janusz Roszkowski, Janusz Rolicki, Ryszard Kapuściński, Olgierd Budrewicz, Jerzy Turowicz, Zygmunt Broniarek, Zygmunt Kałużyński, Andrzej Drawicz, Monika Olejnik …

Statuetki Nagrody im. Bolesława Prusa

Po latach przerwy Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej wznawia przyznawanie tych nagród, według nowego, zmodyfikowanego regulaminu. O nagrody mogą ubiegać się dziennikarze całego środowiska dziennikarskiego, członkowie wszystkich stowarzyszeń i organizacji dziennikarskich. Nagroda jest dwustopniowa: nagroda główna, złota statuetka oraz ekwiwalent finansowy, za całokształt osiągnięć dziennikarskich oraz nagroda dla młodego dziennikarza, zielona statuetka i ekwiwalent finansowy, do 35 roku życia.

Kandydatów do nagrody im. Bolesława Prusa mogą zgłaszać: kolegia redakcyjne prasy, radia, telewizji, prasowych portali internetowych, agencji prasowych i klubów twórczych, Prezydium ZG SDRP, zarządy oddziałów, inne organizacje i stowarzyszenia dziennikarskie oraz indywidualnie dziennikarze.

Kapituła nagrody im. Bolesława Prusa w głosowaniu tajnym wybiera laureatów. Kapituła składa się z jedenastu wybitnych dziennikarzy m.in. laureatów poprzednich edycji nagrody: ks. Adam Boniecki, Bronisław Cieślak, Wiktor Legowicz, Tomasz Miłkowski, Piotr Najsztub, Leszek Mazan, Irena Piłatowska, Zdzisław Pietrasik, Marek Rymuszko, Jacek Snopkiewicz. Przewodniczącym kapituły został nominowany profesor Walery Pisarek.

Zgłoszenia kandydatów powinny zawierać podstawowe dane osobowe wraz z numerem telefonu kontaktowego, miejsce zatrudnienia, dokładny opis dziennikarskich dokonań, a w przypadku młodych dziennikarzy rok urodzenia.

Termin nadsyłania zgłoszeń mija 1 października 2015 r.

Zgłoszenia mailem pod adresem: zg.sdrp@poczta.internetdsl.pl , pocztą pod adresem: ZG SDRP ul. Foksal 3/5, 00-366 Warszawa lok. 30 (ważna data stempla pocztowego).

Rozstrzygnięcie i wręczenie statuetek nastąpi w ostatnim tygodniu października 2015 r.

Regulamin nagrody im. Bolesława Prusa do wglądu na stronie internetowej ZG SDRP http://dziennikarzerp.org.pl

_______________________________________

PS. Regulamin Nagród im. Bolesława Prusa umieszczony na portalu ZG SDRP przez jakiś czas nie otwierał się. Przepraszamy. Aktualnie usterka została usunięta.

W związku z awarią, na prośbę zainteresowanych, jesteśmy zmuszeni przedłużyć termin przyjmowania zgłoszeń kandydatów do nagród.

Zgłoszenia można nadsyłać do 9 października 2015 r. drogą mailową lub listem za pośrednictwem poczty.

Całość: http://dziennikarzerp.org.pl/do-1-pazdziernika-br-zgloszenia-kandydatow-do-nagrody-im-boleslawa-prusa/#more-3996

29-09-2015, 23:57

Magierowski kończy z dziennikarstwem i idzie do kancelarii prezydenta Dudy  »

Press
(IKO)
29-09-2015

Marek Magierowski, dziennikarz “Tygodnika do Rzeczy” (Orle Pióro), ogłosił, że od 1 października br. będzie ekspertem ds. dyplomacji publicznej Kancelarii Prezydenta RP.

Marek Magierowski

- Propozycja Kancelarii Prezydenta RP wydawała mi się atrakcyjna, otwierająca nowe możliwości – tłumaczy “Presserwisowi” swoją decyzję Marek Magierowski. – Każdy na pewnym etapie kariery zawodowej szuka nowych wyzwań. Tak się złożyło, że moja potrzeba zbiegła się z tą propozycją. Wydaje mi się, że w dziennikarstwie i publicystyce zrobiłem już wszystko – mówi Magierowski. Wczoraj na swoim blogu pożegnał się z czytelnikami. Poniedziałkowy artykuł “Unia Szantażystów” opublikowany w “Tygodniku do Rzeczy” ma być jego ostatnim tekstem dziennikarskim.

Na nowym stanowisku będzie doradzał prezydentowi Andrzejowi Dudzie w zakresie kontaktów z mediami zagranicznymi i ich korespondentami.

Marek Magierowski był publicystą “Tygodnika do Rzeczy” od 2013 roku. W latach 2006-2011 był wicenaczelnym “Rzeczpospolitej”. Wcześniej związany był m.in. z “Gazetą Wyborczą” i “Newsweek Polska”.

- Nie wykluczam, że za jakiś czas wystąpię w roli autora zewnętrznego, ale do zawodu dziennikarza nie ma powrotu – mówi Magierowski.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/50183,Magierowski-konczy-z-dziennikarstwem-i-idzie-do-kancelarii-prezydenta-Dudy

29-09-2015, 11:38

Katowice: miasto wolności oczami znanych fotoreporterów  »

Portal górniczy nettg.pl
MD
29-09-2015

W czwartek (1 października) w samo południe na katowickim Rynku zostanie otwarta wystawa “Katowice – miasto wolności” – poinformowało portal górniczy nettg.pl Śląskie Centrum Wolności i Solidarności.

Stanisław Jakubowski i Bogdan Kułakowski - autorzy wystawy "Katowice - miasto wolności"

Ekspozycja składa się z 12 dwustronnych plansz – ze zdjęciami znanych śląskich fotoreporterów m.in. związanych z Trybuną Górniczą Stanisława Jakubowskiego i Bogdana Kułakowskiego, którzy dokumentowali ważne, burzliwe i tragiczne wydarzenia w czasie ostatniej dekady PRL-u.

W tym roku minęło 35 lat od podpisania porozumień sierpniowo-wrześniowych (w Szczecinie, Gdańsku, Jastrzębiu Zdroju i Dąbrowie Górniczej). Droga do niepodległości była długa, ale jej najważniejszym momentem był rok 1980, kiedy ogromny zryw społeczny powołał do życia Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Solidarność. Związek był ogromną siłą opozycyjną wobec władzy komunistycznej.

Ówczesne wydarzenia wpisały się w historię Katowic. To właśnie tutaj działały dwie ogromne komisje związkowe: MKZ Katowice oraz MKR Jastrzębie. Warto przypomnieć, że w Spodku, dzięki Solidarności, wystawiono Tragedię Romantyczną. Ponadto w w mieście działała Wszechnica Górnośląska, a poza cenzurą były drukowane liczne tytuły. Na ulicach Katowic odbywały się manifestacje, a po wprowadzeniu stanu wojennego to właśnie w katowickiej kopalni Wujek padły strzały do strajkujących górników. Od kul wystrzelonych przez pluton specjalny ZOMO zginęło dziewięciu górników.

Historia opowiedziana na wystawie zaczyna się w 1980 r. a kończy w 1989 – zdjęciem, które przedstawia spotkanie z wyborcami przed Teatrem Śląskim im. Wyspiańskiego.

Całość: http://www.nettg.pl/news/131422/katowice-miasto-wolnosci-oczami-znanych-fotoreporterow

29-09-2015, 09:20

Telewizja Polska: to insynuacje, nie zrezygnowaliśmy z zapraszania przedstawicieli Kancelarii Prezydenta  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
łb
29-09-2015

Telewizja Polska zaprzecza sugestiom, jakoby zrezygnowała z zapraszania do programów publicystycznych prezydenckich ministrów. – Program “Woronicza 17” zmienił formułę przed wyborami, a Kancelaria Prezydenta w wyborach parlamentarnych nie bierze udziału – wyjaśnia biuro prasowe TVP.

Jak informowaliśmy w poniedziałek, szefowa biura prasowego Kancelarii Prezydenta Katarzyna Adamiak-Sroczyńska wysłała do prezesów Telewizji Polskiej i Polskiego Radia pisma z prośbą o przedstawienie kryteriów doboru gości w audycjach publicystycznych. Kancelaria zwróciła uwagę na brak zaproszeń dla jej przedstawicieli w ostatnim czasie. – Jest to dla nas bardzo niepokojące, jeśli zdamy sobie sprawę z intensywności działań Pana Prezydenta. Kancelaria powinna mieć równy dostęp do anten telewizji publicznej, aby przekazywać informacje z Pałacu Prezydenckiego – wyjaśniała portalowi Wirtualnemedia.pl Adamiak-Sroczyńska.

Telewizja Polska w odpowiedzi na pytania portalu Wirtualnemedia.pl zaprzecza, jakoby podjęła decyzję o rezygnacji z zapraszania przedstawicieli Kancelarii Prezydenta do programów publicystycznych, a publikacje sugerujące istnienie takiego zapisu określa jako “operujące nieprawdą i insynuacją”. – Stanowczo podkreślamy, że nie ma i nigdy nie było decyzji o rezygnacji z zapraszania przedstawicieli Kancelarii Prezydenta do programów publicystycznych - stwierdza biuro prasowe TVP.

Biuro wyjaśnia, że przedstawiciele Kancelarii Prezydenta są regularnie zapraszani do programów publicystycznych w TVP1 oraz TVP Info. W ostatnim okresie w “Polityce przy kawie” występowali szefowa Kancelarii Prezydenta Małgorzata Sadurska (22 września) oraz szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch (11 września).

Z danych udostępnionych portalowi Wirtualnemedia.pl przez nadawcę wynika, że w okresie od 8 sierpnia do 27 września br. łączny czas wystąpień prezydenta Andrzeja Dudy w TVP Info wyniósł 9 godzin i 26 minut, natomiast czas wystąpień ministrów z Kancelarii Prezydenta – 3 godziny i 40 minut. Publiczny nadawca zaznacza, że TVP Info relacjonuje na żywo wszystkie kluczowe wystąpienia prezydenta Dudy oraz ministrów z Kancelarii, a jej przedstawiciele (m.in. ministrowie Małgorzata Sadurska, Krzysztof Szczerski i Maciej Łopiński) są zapraszani do czołowych programów stacji, czyli “Dziś Wieczorem” i “Po Przecinku”.

W rozmowie z Wirtualnemedia.pl Katarzyna Adamiak-Sroczyńska wskazała na program “Woronicza 17”, emitowany w TVP Info w niedziele o godz. 9.45. Przed wyborami prezydenckimi gośćmi w audycji byli doradcy prezydenta Bronisława Komorowskiego: Tomasz Nałęcz i Jan Lityński, a także szefowa biura prasowego Kancelarii Prezydenta Joanna Trzaska-Wieczorek. Po wyborach TVP Info przestało zapraszać do “Woronicza 17” przedstawicieli Kancelarii.

- Program ten zadebiutował na antenie TVP Info we wrześniu 2013 roku. Od początku udział w nim brali przedstawiciele sześciu klubów parlamentarnych. Przedstawiciel Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego pojawił się w programie dopiero po półtora roku – w połowie marca 2015 roku, czyli w okresie kampanii przed majowymi wyborami prezydenckimi. Po raz ostatni pojawił się w 17 maja 2015 roku – tłumaczy TVP.

Nadawca wyjaśnia, że w związku z kampanią parlamentarną we wrześniu formuła “Woronicza 17” została zmieniona. Do przedstawicieli czterech największych komitetów wyborczych (Zjednoczona Prawica, Zjednoczona Lewica, Polskie Stronnictwo Ludowe oraz Platforma Obywatelska) dołączyło dwóch ekspertów.

- A wszystko po to, by program zyskał jeszcze bardziej merytoryczny charakter. Kancelaria Prezydenta w wyborach parlamentarnych nie bierze udziału. Sugerowanie, że ktoś podjął decyzję o “wycięciu” przedstawicieli Kancelarii Prezydenta z tego programu traktujemy jako zwykłą insynuację - podkreśla biuro prasowe TVP.

Na list od szefowej biura prasowego Kancelarii Prezydenta nie odpowiedzieli jeszcze przedstawiciele Polskiego Radia. - Dotychczas nie dotarło do Polskiego Radia pismo z Kancelarii Prezydenta, nie mogę się więc do niego odnieść - powiedział nam w poniedziałek Radosław Kazimierski, rzecznik prasowy nadawcy.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/telewizja-polska-to-insynuacje-nie-zrezygnowalismy-z-zapraszania-przedstawicieli-kancelarii-prezydenta

29-09-2015, 06:40

Kancelaria Prezydenta pyta TVP i Polskie Radio: dlaczego nie zapraszacie naszych ministrów do programów?  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
łb
29-09-2015

Kancelaria Prezydenta poprosiła prezesów Telewizji Polskiej i Polskiego Radia o przedstawienie kryteriów doboru gości w programach publicystycznych. – Do Kancelarii nie wpływają żadne zaproszenia z TVP. Jest to dla nas bardzo niepokojące. Unikanie zapraszania przedstawicieli Kancelarii Prezydenta do mediów publicznych jest zaprzeczeniem misji publicznej, którą powinny spełniać - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Katarzyna Adamiak-Sroczyńska, dyrektor biura prasowego Kancelarii.

Informację o tym, że dziennikarze TVP i Polskiego Radia maja zakaz zapraszania do audycji przedstawicieli podał na Twitterze dziennikarz tygodnika “Do Rzeczy” Cezary Gmyz. – Władze TVP kazały wykasować przedstawicieli prezydenta ze wszystkich audycji publicystycznych, choć Nałęcz był tam nieledwie domownikiem - napisał w sobotę. Później dodał, że taka sama zasada obowiązuje w Polskim Radiu, powołując się na nieoficjalne informacje od pracujących tam dziennikarzy.

W weekend w programie radiowej Trójki zwrócił na to uwagę poseł PiS Joachim Brudziński. – Wyrażam zdumienie, że dzisiaj w tym studiu nie ma przedstawiciela Kancelarii Prezydenta. Bo jak mamy rozmawiać? Nie czuję się upoważniony - stwierdził. – Nie ma się co zdumiewać, ponieważ zmieniliśmy formułę na czas przedwyborczy - wyjaśniła mu prowadząca audycję Beata Michniewicz.

Katarzyna Adamiak-Sroczyńska

Katarzyna Adamiak-Sroczyńska, dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta, w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl potwierdza, że wysłała do prezesa Telewizji Polskiej Janusza Daszczyńskiego oraz prezesa Polskiego Radia Andrzeja Siezieniewskiego oficjalne pisma z zapytaniem, jakie są kryteria doboru gości do programów publicystycznych.

- Do Kancelarii Prezydenta nie wpływają żadne zaproszenia od prowadzących audycje w TVP. Jest to dla nas bardzo niepokojące, jeśli zdamy sobie sprawę z intensywności działań Pana Prezydenta. Kancelaria powinna mieć równy dostęp do anten telewizji publicznej, aby przekazywać informacje z Pałacu Prezydenckiego, zwłaszcza jeśli przeanalizujemy obecność na antenach TVP poprzednich ministrów, np. Tomasza Nałęcza - tłumaczy Adamiak-Sroczyńska. – Unikanie zapraszania przedstawicieli Kancelarii Prezydenta do mediów publicznych jest zaprzeczeniem misji publicznej, którą powinny spełniać. Obywatele są zainteresowani tym, co dzieje się z pierwszą osobą w państwie. Myślę, że Telewizja Polska o tym wie, dlatego poprosiłam o przedstawienie kryteriów w doborze gości. Czekam na odpowiedź od prezesa - dodaje.

Jako przykład Katarzyna Adamiak-Sroczyńska wskazuje na program “Woronicza 17” nadawany w niedzielne poranki w TVP Info. Przed wyborami w audycji pojawiali się doradcy prezydenta Bronisława Komorowskiego Tomasz Nałęcz i Jan Lityński oraz szefowa biura prasowego Kancelarii Prezydenta Joanna Trzaska-Wieczorek. Po wyborach TVP Info przestało zapraszać do “Woronicza 17” przedstawicieli Kancelarii.

W biurze prasowym Telewizji Polskiej dowiedzieliśmy się, że zarząd TVP odpowie Kancelarii Prezydenta, a list prezesa Janusza Daszczyńskiego jest już przygotowywany. Z kolei do Polskiego Radia pismo od Adamiak-Sroczyńskiej jeszcze nie dotarło, dlatego zarząd na razie się do niego nie odniesie. Rzecznik prasowy nadawcy Radosław Kazimierski zapewnia jednak, że w Polskim Radiu nie ma żadnego zakazu, a przedstawiciele Kancelarii Prezydenta występują na antenach na bieżąco.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/kancelaria-prezydenta-pyta-tvp-i-polskie-radio-dlaczego-nie-zapraszacie-naszych-ministrow-do-programow