Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

01-01-2016, 18:07

Dyrektorzy TVP1, TVP2, TAI, TVP Kultura i kadr podali się do dymisji  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
01-01-2016

W czwartek swoje dymisje prezesowi Telewizji Polskiej złożyli dyrektor TVP1 Piotr Radziszewski, dyrektor TVP2 Jerzy Kapuściński, dyrektor TVP Kultura Katarzyna Janowska, dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Tomasz Sygut i dyrektor kadrowa spółki Ewa Ger. Prezes TVP przyjął wszystkie rezygnacje.

Złożenie dymisji potwierdzili portalowi Wirtualnemedia.pl Piotr Radziszewski i Tomasz Sygut.

Wszystkie rezygnacje mają związek z nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji, przyjętą w czwartek przez Senat. W myśl nowych zapisów zarządy i rady nadzorcze państwowych spółek medialnych (Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i regionalnych rozgłośni radiowych) będą wybierane przez ministra skarbu państwa na bezterminowe kadencje, a mandat poprzednich kierownictw wygaśnie z dniem wejścia w życie noweli (czyli zaraz po podpisaniu przez prezydenta i publikacji w Dzienniku Ustaw).

O nieprzyjęcie nowelizacji we wtorek do marszałka Sejmu zaapelował prezes TVP, a w środę podobny list do prezydenta skierował prezes Polskiego Radia.

Wprowadzaną nowelizację ustawy medialnej skrytykowali też m.in. członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Stowarzyszenie Dziennikarzy Europejskich i Europejska Unia Nadawców.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/dyrektorzy-tvp1-tvp2-tai-tvp-kultura-i-kadr-podali-sie-do-dymisji

01-01-2016, 14:59

Barbara Bubula: duża ustawa medialna już gotowa, mała nowelizacja ma uspokoić sytuację  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
01-01-2016

Sejm i Senaty przyjęły właśnie nowelizację ustawy medialnej. W rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl posłanka PiS Barbara Bubula zapewnia, że projekt ustawy o mediach narodowych jest gotowy, a jego procedowanie poprzedzą konsultacje społeczne. – Potrzebujemy maksymalnie dwóch miesięcy żeby dokonać notyfikacji do Komisji Europejskiej i przeprowadzić konsultacje społeczne – wyjaśnia Bubula.

Barbara Bubula

W środę Sejm a wczoraj Senat przyjęły nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji, której projekt został zgłoszony przez grupę posłów PiS. Zakłada ona, że nowe zarządy i rady nadzorcze mediów publicznych (Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i państwowych rozgłośni regionalnych) będzie powoływał i odwoływał jedynie minister skarbu państwa. Do tej pory członków rad nadzorczych powoływała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, a Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Ministerstwo Skarbu Państwa wskazywały po jednym przedstawicielu.

Zarządy TVP i Polskiego Radia były wybierane w konkursach przez rady nadzorcze, przy czym rozstrzygnięcia musiała zaakceptować KRRiT. Nowelizacja znosi kadencyjność zarządów i rad nadzorczych mediów publicznych. Dyrektorów regionalnych oddziałów TVP będzie wybierać zarząd spółki, a nie jak dotychczas rada nadzorcza na wniosek zarządu.

Ustawa o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji wchodzi w życie z chwilą opublikowania w Dzienniku Ustaw.

W rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl posłanka PiS Barbara Bubula, która pracowała nad nowelizacją oraz przygotowuje projekt ustawy o mediach narodowych, podtrzymuje wolę rządu dotycząca reformy w mediach publicznych. Termin jej wprowadzenia uzależnia od notyfikacji przepisów w Komisji Europejskiej oraz konsultacji społecznych. Możliwe, że PiS złoży w tej sprawie w Sejmie dwa osobne projekty ustaw.

*     *     *

Z posłanką Prawa i Sprawiedliwości Barbarą Bubulą, która pracowała nad projektem nowelizacji ustawy medialnej, rozmawiamy o zapowiadanej reformie mediów publicznych.

Dlaczego reforma mediów publicznych została podzielona na dwie części, a teraz tylko znowelizowano ustawę o radiofonii i telewizji

Ustawa o dużej zmianie jest już gotowa. Potrzebujemy kilku tygodni, maksymalnie dwóch miesięcy, żeby dokonać notyfikacji przepisów do Komisji Europejskiej i przeprowadzić konsultacje społeczne. Wydaje nam się, że tak poważna zmiana nie może odbyć się bez tych dwóch elementów. W nowelizacji chodzi o uspokojenie sytuacji, ponieważ stan bardzo dużego wzmożenia politycznego w mediach w oczekiwaniu na dużą ustawę nie działało pozytywnie na spokój konsultacji oraz dobre przygotowanie projektu. W Prawie i Sprawiedliwości zapadła zbiorowa decyzja o tym, żeby w taki sposób tę reformę przeprowadzić.

Pojawiają się głosy, że nowelizacja, prowadząca do zmiany kierownictwa w mediach publicznych, zakończy zapowiadaną od dawna reformę, a dalszych jej etapów nie będzie.

W lipcu w Katowicach wygłosiłam tezy programowe, które leżą u podstawy ustawy o mediach narodowych. Cały czas się tego trzymamy, te elementy zostały już wpisane do istniejącego projektu. Nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji ma stworzyć przestrzeń, aby ta zmiana mogła być spokojnie przeprowadzona.

Bardzo mocno zaangażowaliśmy się na rzecz tej zmiany, zarówno programowo jak i pod względem głoszonych przez rząd i kierownictwo partii tez. Jesteśmy głęboko przekonani, że ta reforma musi być przeprowadzona ze względu na całość funkcjonowania państwa oraz tworzenie więzi społecznych. To nie jest slogan. Dowody znajdziemy choćby w obszernym raporcie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z 21 grudnia br., w którym dokonano porównania sytuacji naszych mediów publicznych z innymi mediami europejskimi. Raport pokazuje, w jak mizernej kondycji organizacyjnej i finansowej na tle innych polskie media się znajdują.

Odwagą nie wykazała się poprzednia partia rządząca Platforma Obywatelska, która – mimo wielokrotnie zgłaszanych postulatów i obiektywnej konieczności ich wprowadzenia – gruntownej reformy nie przeprowadziła. My tę odwagę mamy. Chcemy włączyć w to jak najszerszą reprezentację społeczną i dlatego potrzebujemy trochę spokoju. Nie ma żadnych obaw, że duża zmiana nie zostanie przeprowadzona.

Czy PiS skorzysta z zaproponowanego przez KRRiT modelu finansowania mediów publicznych? Według Rady powszechna składka audiowizualna może dać wpływy na poziomie 2,68 mld zł.

Kwota wpływów zależy od sposobu pobierania składki audiowizualnej –indywidualnie od osoby lub od gospodarstwa domowego. Na ten temat trwają jeszcze konsultacje i dyskusje. Jeśli byłby to pobór od gospodarstwa i wynosił około 10 zł to otrzymamy kwotę 1,4 mld zł. Do tego doszłyby ewentualne wpływy z przedsiębiorstw, które rozliczałyby się przez CIT. W tym przypadku kwota jest o tyle trudna do oszacowania, że musimy określić jakie przedsiębiorstwa płaciłyby składkę oraz w jakiej wysokości.

Chcemy, żeby media publiczne dysponowały znaczną kwotą, natomiast na pewno nie chcemy tworzyć dodatkowego obciążenia dla społeczeństwa. Będzie to mniej więcej połowa obecnych opłat abonamentowych od gospodarstwa domowego. A jeśli pojawi się większa potrzeba, a wiemy, że nowe produkcje ambitne, związane z twórczością dla dzieci, filmami czy serialami historycznymi będą pochłaniały większe kwoty, wówczas dobrze byłoby przekierować część z tych pieniędzy, które obecnie giną w worku budżetu państwa i nie są wykorzystywane na cele mediów.

Wymyślamy sposób na to, żeby do nowej ustawy wpisać dodatkowe źródło finansowania. Pozwalałoby to na przekierowywanie części pieniędzy wpłacanych obecnie do budżetu państwa przez media prywatne, choćby opłat za częstotliwości radiowo-telewizyjne. Chcemy, żeby te środki były odpowiednio oznaczone i wpływały na Fundusz Mediów Narodowych. Ale to jest kwestia bardzo szerokiej debaty, do której dobrą podstawą jest raport Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Myślę, że będziemy się do niego często odwoływać.

W rozmowie z Wirtualnemedia.pl wiceminister kultury Krzysztof Czabański zapowiedział utworzenie Rady Mediów Narodowych, która m.in. wskaże jednoosobowe zarządy mediów publicznych. Ale w przyjętej przez Sejm noweli te kompetencje przyznano ministrowi skarbu. Czy kolejna ustawa wprowadzi nowy regulator?

W tym kierunku idziemy, żeby wybór władz mediów publicznych odbywał się za pośrednictwem tego ciała, bez bezpośredniego związku z rządem czy Sejmem. Nie chcę wypowiadać się na temat szczegółów dopóki projekt ustawy o mediach narodowych nie zostanie oficjalnie przedstawiony.

Czy w jednym projekcie ustawy o mediach narodowych znajdą się zapisy o nowym charakterze prawnym TVP i Polskiego Radia oraz przepisy dotyczące nowej formy ich finansowania?

Ilości kolejnych projektów ustaw, jeden lub dwa, zależy tylko od terminów wprowadzenia reformy w życie. Jeśli dłużej będzie trwała notyfikacja przepisów o finansowaniu w Komisji Europejskiej to finansowanie zostanie wydzielone do osobnego projektu ustawy o utworzeniu Funduszu Mediów Narodowych. Być może zostanie to połączone, jeśli uda się równocześnie uzgodnić przepisy. Ta kwestia zależy tylko i wyłącznie od uzgodnienia wprowadzanych przepisów z prawem europejskim.

A jeśli dojdzie do rozdzielenia to oba projekty będą procedowane równocześnie?

Bardzo możliwe, że będą procedowane w jednym czasie. Zależy to od konsultacji europejskich i krajowych.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/barbara-bubula-duza-ustawa-medialna-juz-gotowa-mala-nowelizacja-ma-uspokoic-sytuacje/page:2

01-01-2016, 13:40

Radiowa Jedynka protestuje na antenie przeciwko nowelizacji ustawy medialnej  »

Press
Array
01-01-2016

Jedynka Polskie Radio

Program I Polskiego Radia od dzisiaj o każdej pełnej godzinie gra “Mazurka Dąbrowskiego” na zmianę z hymnem Unii Europejskiej, czyli “Odą do radości” Ludwiga van Beethovena z tekstem Fryderyka Schillera. W ten sposób radiowa Jedynka protestuje przeciwko nowelizacji ustawy medialnej, która skraca kadencje obecnych zarządów i rad nadzorczych Telewizji Polskiej i Polskiego Radia.

“Emitując o pełnych godzinach Hymn Polski i Hymn Europy zamierzamy zwrócić uwagę naszych słuchaczy oraz opinii publicznej na zagrożenie pluralizmu i wolności słowa w mediach publicznych, które wprowadza wchodząca w życie nowelizacja ustawy medialnej” – komentuje dyrektor Jedynki Kamil Dąbrowa, cytowany w informacji rozesłanej do mediów w Nowy Rok.

Jedynka nadaje od 1 stycznia hymn Polski przemiennie z “Odą do radości” przez całą dobę z wyjątkiem godz. 12, kiedy emitowany jest hejnał z Wieży Mariackiej w Krakowie i godz. 24 – wówczas prezentowana jest piosenka Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego “Już czas na sen”.

Nowelizacja ustawy medialnej zakłada, że mandaty dotychczasowych członków zarządów i rad nadzorczych TVP oraz Polskiego Radia wygasają. Władze mediów publicznych będzie  powoływał i odwoływał minister właściwy do spraw Skarbu Państwa.

Całość: http://www.press.pl/newsy/radio/pokaz/51064,Radiowa-Jedynka-protestuje-na-antenie-przeciwko-nowelizacji-ustawy-medialnej

01-01-2016, 12:50

Jerzy Sosnowski: to koniec wolnych mediów, jako “medium rządowe” Trójka zostanie zniszczona  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
01-01-2016

Jerzy Sosnowski, kierownik redakcji publicystyki w radiowej Trójce, uważa, że przyjęta przez parlament nowelizacja ustawy medialnej spowoduje przekształcenie mediów publicznych w “media rządowe”. – Przykro będzie patrzeć, jak coś, co się współtworzyło nieprzerwanie przez sześć, a z przerwą przez piętnaście lat, zostanie zniszczone. Mam na myśli Trójkę – prognozuje.

Jerzy Sosnowski

Nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji, której projekt przygotowali posłowie PiS, głosami tej partii została w środę uchwalona w Sejmie, a w czwartek w Senacie. Po podpisaniu przez prezydenta i opublikowaniu w Dzienniku Ustaw od razu się uprawomocni i będzie obowiązywać do 30 czerwca br.

- Kończy się rok i kończą się wolne media – skomentował to w czwartek na swoim blogu Jerzy Sosnowski, kierownik redakcji publicystyki w radiowej Trójce. – la mnie to problem raczej sentymentalny, nie zaś finansowy (jak chcieliby zapewne moi wrogowie), ale przykro będzie patrzeć, jak coś, co się współtworzyło nieprzerwanie przez sześć, a z przerwą przez piętnaście lat, zostanie zniszczone. Mam na myśli Trójkę – dodał.

Zdaniem Sosnowskiego w ostatnich latach rozgłośnia zachowywała w audycjach informacyjnych i publicystycznych właściwy balans różnych opinii. – W audycjach publicystycznych przyjęliśmy zasadę, że jeśli jakiś głos gościa brzmi zbyt stanowczo, to zaznaczamy zaraz, że nie jest to jedyny możliwy pogląd na sprawę – wyłączywszy kilka kwestii całkowicie fundamentalnych – opisał. – Radykalna audycja nadawana jest raz w miesiącu nocą – to “Trójka Na Poważnie” Wojciecha Reszczyńskiego, w moim poczuciu niewyczerpane źródło przykładów na ryzykowne igraszki z etyką dziennikarską – zaznaczył.

Dziennikarz prognozuje, że w sytuacji wybierania kierownictw mediów publicznych bezpośrednio przez członka rządu, mogą następować trzy warianty: po wyborach dziennikarze sami będą dostosowywać się do wymagań nowej ekipy rządzącej albo będą przez nią wymieniani, ewentualnie ekipa rządząca nigdy nie odda władzy. – Każdy z tych wariantów wydaje mi się gorszy od poprzedniego – ocenił.

Sosnowski w negatywnym świetle przypomniał pierwsze półrocze 2010 roku, kiedy dyrektorem Trójki był Jacek Sobala (obecnie dziennikarz “Gazety Polskiej”), określając to jako “okres Sobalowej smuty”. Dziennikarz został wtedy na jakiś czas odsunięty od prowadzenia audycji, po tym jak skrytykował w “Gazecie Wyborczej” nawiązanie przez stację współpracy z kilkoma publicystami zewnętrznymi, podczas gdy ogłoszono plan zwolnienia kilkuset stałych pracowników. Potem został jeszcze ukarany za wypowiedź dla “Newsweeka” krytykującą sytuację w rozgłośni. Grupa słuchaczy sprzeciwiła się zmianom w stacji, m.in. uruchamiając stronę RatujmyTrójkę.pl.

- Ikoną niezależnego dziennikarza jest moja była studentka, która po latach uprawiania niezależnego podobno dziennikarstwa została, jak gdyby nigdy nic, posłanką z listy PiS. Wzorcowo rzetelną rozgłośnią radiową okazuje się stacja, która – przyznaję, cytuję z pamięci – pewną debatę sejmową relacjonowała tak: “w dyskusji głos zabrał premier Tusk, ale mówił to co zawsze, więc nie będziemy tracić państwa czasu. Po nim głos zabrał pan prezes Jarosław Kaczyński, posłuchajmy jego wystąpienia” (nadano je w całości). Wzorcowym publicystą okazuje się mój kolega ze studiów, od lat zapadający się coraz głębiej w język knajacki (choć wiem, że potrafi mówić poprawnie), oraz redaktor naczelny pewnego tygodnika, który na przykład w niesławnej audycji “Trójka Po Trzeciej” do dyskusji o umiejscowieniu krzyża na Krakowskim Przedmieściu zaprosił dwóch kolegów ze swojej redakcji i ks. Małkowskiego. I w tym gronie przez godzinę lżono ludzi, którzy nie zgadzaliby się z dyskutantami, nie rozróżniając zresztą cywilizowanych oponentów od hołoty, sikającej (jakoby) na znicze – wyliczył Jerzy Sosnowski.

Przywołane wydanie audycji “Trójka Po Trzeciej” zostało wyemitowane na początku sierpnia 2010 roku, prowadził je redaktor naczelny “Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz. Z końcem września 2010 roku program usunięto z ramówki.

- No więc jeśli wspominani propagandyści mają być symbolami rzetelnego i obiektywnego dziennikarstwa, to ja z góry wycofuję się z tego wyścigu. Wolę moje złe dziennikarstwo od takich zasług – ocenił Sosnowski. Wyjaśnił też, dlaczego zdecydował się wyrazić tak mocną opinię. – Skoro posłowie rządzącej partii dziś wieczorem przekształcili firmę, w której pracuję, z “medium publicznego” w “medium rządowe”, to nie widzę powodu, by moją powściągliwość przedłużać. I tak wszystko szlag trafi – podsumował.

Wprowadzaną nowelizację ustawy medialnej skrytykowali m.in. członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Stowarzyszenie Dziennikarzy Europejskich i Europejska Unia Nadawców. Prezes Telewizji Polskiej zaapelował o wstrzymanie prac nad nią do marszałka Sejmu, a prezes Polskiego Radia swój sprzeciw wyraził w liście do prezydenta.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/jerzy-sosnowski-to-koniec-wolnych-mediow-jako-medium-rzadowe-trojka-zostanie-zniszczona

31-12-2015, 19:55

Zarząd główny SDP zdziwiony protestami w sprawie ustawy medialnej  »

Press
31-12-2015

“Jesteśmy głęboko zdziwieni, że poważne instytucje europejskie kształtują swoją opinię na temat zmian w mediach publicznych w Polsce bez znajomości podstawowych faktów” – pisze zarząd główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w swoim sylwestrowym oświadczeniu. I dalej:

Media publiczne w ciągu ostatnich lat osiągnęły stan patologii charakteryzujący się między innymi jednostronnością polityczną i brakiem pluralizmu, co prowadziło do manipulacji i przedstawiania nieprawdziwego obrazu Polski. Media publiczne nie wypełniają swojej misji ani obowiązków, na co SDP wskazało w czasie swojego Nadzwyczajnego Zjazdu, domagając się radykalnych zmian.

Uchwalona 30 grudnia br. przez Sejm ustawa może być traktowana jedynie jako pierwsze posunięcie na drodze do budowy mediów, które będą tworzyć przestrzeń dla debaty publicznej w sposób rzetelny i pluralistyczny.

Oczekujemy, że w ciągu najbliższych miesięcy zostanie przygotowana i uchwalona nowa ustawa medialna. Spodziewamy się też, że w pracach nad ustawą wezmą udział organizacje obywatelskie i środowiska zawodowo związane z mediami.   Oczekujemy, że ostateczny kształt ustroju mediów publicznych uniezależni je od wpływów partii politycznych zapewniając warunki dla pełnienia przez nie rzetelnie misji informacyjnej i kulturotwórczej.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/51062,Zarzad-glowny-SDP-zdziwiony-protestami-w-sprawie-ustawy-medialnej

31-12-2015, 19:49

Senat poparł skrócenie kadencji władz TVP i Polskiego Radia  »

Press
(PAP)
31-12-2015

Senat zdążył w sylwestra poprzeć nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji, która skraca kadencje obecnych zarządów i rad nadzorczych Telewizji Polskiej i Polskiego Radia. Teraz nowe przepisy czekają na podpis prezydenta Andrzeja Dudy.

Za przyjęciem ustawy bez poprawek głosowało 57 senatorów, 23 było przeciw, a dwóch wstrzymało się od głosu.

Zgodnie ze znowelizowaną ustawą, mandaty dotychczasowych członków zarządów i rad nadzorczych TVP oraz Polskiego Radia wygasają, a ich nowe organy będą powoływane przez ministra skarbu państwa “do czasu wprowadzenia nowej organizacji mediów narodowych”. Nowela wchodzi w życie następnego dnia po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw i traci moc z dniem 30 czerwca 2016 roku.

Zarządy spółek mediów publicznych będą działać w dotychczasowym składzie do czasu powołania nowych władz na podstawie zmienionych przepisów. Nie będą mogły jednak – bez zgody ministra skarbu państwa – “dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu ani czynności z zakresu prawa pracy, z których wynikałyby dla spółki nowe zobowiązania”.

Według Prawa i Sprawiedliwości zmiany te przyczynią się do “racjonalizacji i obniżenia kosztów zarządzania spółkami publicznej radiofonii i telewizji oraz przywrócenia w nich standardów zawodowych i etycznych, jakich wymaga realizacja misji publicznej”. Zdaniem autorów nowych przepisów, ustawa stanowi pierwszy etap reformy mediów publicznych, zmierzającej do ustanowienia systemu mediów narodowych. “Jego filarami będą instytucje niemające charakteru spółek akcyjnych, którym zapewni się stabilne źródła finansowania. Stworzenie nowego systemu organizacji i finansowania mediów narodowych wymaga kilku miesięcy intensywnych prac i będzie następnym etapem reformy” – wskazują autorzy.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/51063,Senat-poparl-skrocenie-kadencji-wladz-TVP-i-Polskiego-Radia