Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

14-01-2016, 21:14

Apolityczność mediów publicznych nie zależy od ustawy medialnej  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
łb
14-01-2016

Proponowane przez PiS rozdzielenie kompetencji regulacyjnych dotyczących rynku medialnego i nadzoru właścicielskiego mediów publicznych pomiędzy Radę Mediów Narodowych a Krajową Radę Radiofonii i Telewizji odpowiada jednemu z modeli funkcjonowania mediów w państwach Unii Europejskiej. Model ten sam z siebie nie prowadzi do upolitycznienia mediów. Decydującą rolę odgrywa bowiem kultura polityczna – pisze Stanisław Maksymowicz, ekspert Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego.

Stanisław Maksymowicz

Ze względu na specyfikę krajową mediów publicznych, problematyka ta w prawie wspólnotowym traktowana jest bardzo ogólnie. Zgodnie z tzw. protokołem amsterdamskim z 1997 roku, “system publicznego nadawania jest bezpośrednio związany z potrzebami demokratycznymi, społecznymi i kulturowymi każdego społeczeństwa oraz z koniecznością zachowania pluralizmu w mediach”.  W postanowieniach interpretacyjnych wyraźnie wskazano, że powyższy zapis nie narusza kompetencji państw członkowskich w zakresie zapewnienia publicznego finansowania mediów oraz realizacji przez nie misji służby publicznej, określanej przez poszczególne państwa.

Poza wspomnianym protokołem, w dokumentach UE oraz Rady Europy można co prawda znaleźć bardziej szczegółowe zapisy, mają one jednak bardziej charakter zaleceń. Przykładowo, w deklaracji Komitetu Ministrów Rady Europy w sprawie niezależności mediów publicznych z 2006 roku wzywa się do zagwarantowania niezależności nadawców publicznych i zapewnienia odpowiedniego otoczenia „prawnego, politycznego, finansowego i technicznego (…) aby zapewnić rzeczywistą niezależność redakcyjną i instytucjonalną autonomię nadawców publicznych, usuwając wszelkie ryzyko ingerencji politycznej lub ekonomicznej”. Równie ogólne wskazania znalazły się także w Dyrektywie 2010/13/UE o audiowizualnych usługach medialnych.

Uwzględniając brak “twardych” przepisów, należy spytać, czy istnieje model regulacyjny mediów publicznych, który w większym stopniu spełnia nieostre zalecenia UE oraz Rady Europy?  Odpowiedź brzmi: nie. Z tego powodu Europejska Platforma Ciał Regulacyjnych (EPRA) jako jedno z kryteriów przyjęcia w poczet członków uznaje spełnienie chociażby jednej z funkcji, takich jak wydawanie koncesji radiowych lub telewizyjnych, stanowienie reguł, kontrola zawartości programu, nakładanie kar na nadawców lub posiadanie uprawnień quasi-sądowniczych. Pozostają jednak wątpliwości, czy projekt nowej ustawy autorstwa PiS nie doprowadzi do głębszego upolitycznienia mediów publicznych. Obawę w tej kwestii wyraziła ostatnio Europejska Grupa Regulatorów ds. audiowizualnych usług medialnych (ERGA).

Warto przypomnieć, że z problemem upolitycznienia mediów publicznych musieli zmierzyć się m.in. Austriacy, którzy w odpowiedzi na zarzuty instytucji europejskich wprowadzili w 2001 roku obywatelsko-korporacyjny model regulacji mediów. Polegał on na stworzeniu trzech podmiotów, które miały odpowiadać za funkcjonowanie publicznego nadawcy (ORF), przekształconego w fundację. Zgodnie z reformą, za kierowanie ORF miała odpowiadać Rada Fundacji, składająca się z 35 członków wybieranych na czteroletnią kadencję. Członkowie Rady, którzy wybierają Dyrektora Generalnego ORF, reprezentowali partie polityczne, rząd federalny, kraje związkowe, przedsiębiorców oraz tzw. Radę Publiczności, złożoną z 36 reprezentantów środowisk naukowych i kulturalnych. Z kolei nadzór nad nadawcą publicznym sprawować miała Komisja ds. Łączności (KommAustria), do której obowiązków należała również regulacja i nadzór nad rynkiem nadawców prywatnych. KommAustria składała się z pięciu członków, mianowanych na sześcioletnią kadencję przez prezydenta na wniosek rządu federalnego. Co istotne, kandydaci rządu mieli być wyłaniani w drodze publicznego konkursu.

Niewątpliwe model austriacki jest przykładem bardzo silnych starań o odpolitycznienie mediów publicznych. Ale nie jest to jedyne stosowane w Europie rozwiązanie. Po przeciwnej stronie wskazać można model włoski. Niemal cały zarząd publicznej telewizji RAI wybierany jest bowiem bezpośrednio przez parlament, z wyjątkiem prezesa oraz jednego członka zarządu, którzy są mianowani przez… ministerstwo rozwoju gospodarczego.

Postulowane przez PiS zmiany odpowiadają w największym stopniu modelowi brytyjskiemu. Na czele wyjątkowo silnego nadawcy publicznego – BBC, stoi BBC Trust, czyli rada składająca się z 12 osób. Zadaniem wspomnianej rady jest opracowanie strategii działań BBC oraz nadzór nad jej realizacją przez zarząd. Członkowie BBC Trust powoływani są na podstawie rekomendacji ministrów brytyjskiego rządu. Obok tej rady działa też urząd regulacyjny, OFCOM. Jego zadania są jednak o wiele szersze niż polskiej KRRiT czy austriackiej KommAustria – w jego kompetencji leży regulacja nie tylko mediów elektronicznych, ale także rynku telekomunikacyjnego i pocztowego. Ponadto, OFCOM zarządza widmem radiowym i pilnuje realizacji misji publicznej zarówno przez nadawców publicznych, jak i komercyjnych. W rezultacie instytucja ta pokrywa kompetencje polskich Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz Urzędu Komunikacji Elektronicznej (nota bene, o połączeniu tych instytucji od dawna mówi obecna minister cyfryzacji, Anna Streżyńska). Należy jednak pamiętać, że OFCOM nie nadzoruje oraz nie powołuje kierownictwa mediów publicznych, których mianuje królowa na wniosek rządu.

Podsumowując, w dokumentach UE oraz Rady Europy znaleźć można jedynie luźne zapisy dotyczące zapewnienia wolności informacji, różnorodności opinii i pluralizmu mediów (preambuła dyrektywy audiowizualnej). A to w praktyce można ocenić dopiero post factum. Dlatego rozwiązania proponowane przez obecny rząd nie są sprzeczne z regulacjami obowiązującymi w UE, choć polskie media publiczne w nowym kształcie mogą być bardziej podatne na upolitycznienie. Wątpliwości budzi zwłaszcza tryb mianowania i odwoływania członków rad i zarządów mediów publicznych, na co uwagę zwróciła ERGA.

Czy w ogóle możliwe jest odpolitycznienie mediów, zwłaszcza publicznych? Nie miejmy złudzeń. Każda władza, posiadająca demokratyczny mandat, chce go realizować także poprzez media. Dlatego, to nie przyjęty model regulacji, lecz kultura polityczna zadecydują o ewentualnym wzroście lub spadku upolitycznienia mediów publicznych

Stanisław Maksymowicz – socjolog i ekspert Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego ds. socjologii medycyny, członek Polskiego Towarzystwa Socjologicznego, wykładowca socjologii medycyny

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/apolitycznosc-mediow-publicznych-nie-zalezy-od-ustawy-medialnej

14-01-2016, 19:11

Kolejne europejskie organizacje protestują przeciwko zmianom w polskich mediach  »

Press
(JM)
14-01-2016

Szwedzki nadawca publiczny i zarząd Europejskiego Stowarzyszenia Agencji Prasowych krytykują zmiany w polskich mediach publicznych.

W komentarzu opublikowanym we wtorek na łamach szwedzkiego dziennika “Dagens Nyheter” szefowie szwedzkich mediów publicznych skrytykowali zmiany w polskich mediach publicznych. “Rząd powinien posłuchać głosu rozsądku i podrzeć decyzję, która łamie podstawowe zasady niezależności mediów” – piszą Cilla Benkö, dyrektor generalna Szwedzkiego Radia, Hanna Stjärne, szefowa Szwedzkiej Telewizji, Christel Tholse Willers, szef odpowiedzialnego za programy edukacyjne w radiu i telewizji Sveriges Utbildningsradio. “Namawiamy szwedzkich polityków, aby patrzyli na Polskę jako na lekcję pokazującą, jak szybko można zlikwidować elementy demokratyczne” – piszą autorzy.

W sprawie zmian w polskich mediach wypowiedziało się również Europejskie Stowarzyszenie Agencji Prasowych (EANA). Jego sekretarz generalny Erik Nylen wydał w imieniu zarządu tej organizacji, skupiającej agencje prasowe w 32 krajach europejskich, oświadczenie wyrażające sprzeciw wobec “represyjnej nowej ustawy medialnej w Polsce”. Napisano m.in., że “wolność ekspresji i niezależne media to dwa podstawowe wymogi trwałej demokracji” oraz przypomniano, że “obowiązkiem wszystkich sił demokratycznych jest obrona tych zasad”. W oświadczeniu EANA wezwano polski rząd do dopilnowania, “by PAP również w przyszłości odgrywała niezależną rolę jako dostawca obiektywnych i wiarygodnych serwisów informacyjnych dla mediów w Polsce i za granicą”.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/51188,Kolejne-europejskie-organizacje-protestuja-przeciwko-zmianom-w-polskich-mediach

14-01-2016, 17:30

Michał Niewiadomski odwołany z funkcji szefa newsów radiowej Jedynki  »

Press
(KOZ)
14-01-2016

Michał Niewiadomski wczoraj przestał być kierownikiem redakcji aktualności w Programie I Polskiego Radia. – Spodziewałem się odwołania, ale forma nie zachwyciła. Czego innego spodziewałem się po nowym zarządzie. Nikt mnie nie zaprosił na spotkanie, nie usłyszałem powodów. O decyzji dowiedziałem się od Marzeny Wyczółkowskiej (p.o. dyrektora Jedynki – przyp. red.) – komentuje Michał Niewiadomski.

Michał Niewiadomski

Według nieoficjalnych informacji obowiązki Michała Niewiadomskiego miała przejąć serwisantka Programu I Jolanta Pawlak, ale raczej nie obejmie tego stanowiska. Radosław Kazimierski, rzecznik prasowy Polskiego Radia pytany, kto będzie nowym kierownikiem redakcji, stwierdza: – Nie mam oficjalnej informacji w tej sprawie.

Michał Niewiadomski został szefem newsów Jedynki w lutym 2012 roku. Z radiem związany jest od 20 lat. Przez trzy lata był szefem serwisów Polskiego Radia Bis, a w latach 1996-2004 szefem informacji w Rozgłośni Harcerskiej i późniejszej Radiostacji. Pracował też w TVN CNBC.

Krzysztof Skowroński zaprzecza, że będzie dyrektorem Jedynki.

Całość: http://www.press.pl/newsy/radio/pokaz/51191,Michal-Niewiadomski-odwolany-z-funkcji-szefa-newsow-radiowej-Jedynki

14-01-2016, 16:27

Kuluary sejmowe “dla poprawy bezpieczeństwa” zamknięto dla dziennikarzy  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
łb
14-01-2016

Pod koniec ub.r. marszałek Sejmu Marek Kuchciński zmienił zarządzenie, mówiące o dostępie dziennikarzy z przepustkami do kuluarów sejmowych. – To dla poprawy bezpieczeństwa – wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl biuro prasowe Sejmu.

W środę niektórzy dziennikarze pracujący w Sejmie narzekali na Twitterze, że Straż Marszałkowska nie pozwoliła im wejść do kuluarów. Chodzi o wąski korytarz, otaczający salę plenarną. Po zakończeniu posiedzeń lub w trakcie przerw, kiedy posłowie wychodzą z Sali, dziennikarze mogli z nimi rozmawiać i nagrywać wypowiedzi. Teraz jest to niemożliwe.

- Zmiany zostały przeprowadzone na prośbę posłów dla poprawy bezpieczeństwa i porządku – wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl biuro prasowe Sejmu.

Zmiana w regulaminie została zapisana w zarządzeniu nr 22 z dnia 31 grudnia ub.r., wydanym przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego i zaaprobowanym przez marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego. O zmianie poinformowani zostali przedstawiciele wszystkich klubów poselskich na Konwencie Seniorów. W środę nie udało nam się dowiedzieć, czy członkowie Konwentu sprzeciwiali się przedstawionym zmianom w regulaminie.

Kuluary sejmowe ostatni raz w 2007 roku zamknął przed dziennikarzami marszałek PiS Ludwik Dorn. Kilka miesięcy później nowy rząd Platformy Obywatelskiej odwołał zarządzenie, utrzymując utrudniony dostęp do hotelu sejmowego.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/kuluary-sejmowe-dla-poprawy-bezpieczenstwa-zamknieto-dla-dziennikarzy

14-01-2016, 14:13

Reszczyński typowany na szefa Trójki, Skowroński zaprzecza, że pokieruje Jedynką  »

Press
(KOZ)
14-01-2016

Dziennikarze Polskiego Radia spodziewają się, że nowym dyrektorem radiowej Trójki  zostanie Wojciech Reszczyński. Natomiast Krzysztof Skowroński zaprzecza, że będzie dyrektorem Programu I.

Wojciech Reszczyński

W Polskim Radiu spodziewają się, że nowy szef Programu III może być powołany jeszcze w tym tygodniu. – Różne chodzą pogłoski i plotki, tak że musi pan poczekać jeszcze na te decyzje – odpowiada Wojciech Reszczyński pytany, czy będzie dyrektorem Trójki. Radosław Kazimierski, rzecznik Polskiego Radia, stwierdza natomiast: – Nie potwierdzam tych informacji.

Wojciech Reszczyński prowadzi w Programie III audycję ”Trójka na poważnie”, która nadawana jest raz w miesiącu w nocy. W 2013 roku sąd nakazał Trójce przywrócenie Reszczyńskiego do pracy na poprzednich warunkach (po raz pierwszy sąd zdecydował tak w 2010 roku, kiedy zwolniono Reszczyńskiego, wówczas wicedyrektora Informacyjnej Agencji Radiowej).

Wojciech Reszczyński zasiada w zarządzie głównym Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Ostatnio związany był z tygodnikiem ”Nasza Polska” (z końcem 2015 roku przestał się ukazywać). Publikował też w “Naszym Dzienniku”. Był pierwszym prowadzącym ”Teleexpress” i ”Wiadomości”, w latach 90. założył Radio Wawa. W Polskim Radiu pracował już w latach 70. ubiegłego wieku. Był też prowadzącym “Teleexpress” (1986-1987) i “Wiadomości” (1989-1991). Prowadził kampanię telewizyjną Lecha Wałęsy w wyborach prezydenckich w 1990 roku.

Na korytarzach Polskiego Radia spekuluje się, że szefem radiowej Jedynki zostanie Krzysztof Skowroński, dawniej m.in. dyrektor Trójki, a obecnie prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. – Nie będę dyrektorem Programu I – zaprzecza Skowroński.

Nowy zarząd Polskiego Radia odwołał dyrektorów Jedynki i Trójki w piątek, w pierwszym dniu swojego urzędowania. Kamil Dąbrowa przestał kierować radiową Jedynką, a Magda Jethon – Trójką.

Całość: http://www.press.pl/newsy/radio/pokaz/51189,Reszczynski-typowany-na-szefa-Trojki_-Skowronski-zaprzecza_-ze-pokieruje-Jedynka

14-01-2016, 12:05

Beata Tadla o zwolnieniu z TVP: “To jeden z najwspanialszych dni”  »

Press
14-01-2016

Beata Tadla, prowadząca “Wiadomości” TVP 1, została dziś zwolniona przez dyrektora Telewizyjnej Agencji Informacyjnej. “Nigdy nie usłyszałam żadnego komplementu od polityka. Takowy uznałabym za policzek. A być w tak wybitnym gronie znienawidzonych przez władzę to dla dziennikarza zaszczyt!” – pisze dziennikarka na Facebooku.

Beata Tadla

Beata Tadla prowadziła główne wydania „Wiadomości” od listopada 2012 roku. Wcześniej przez osiem lat pracowała w kanałach grupy TVN – TVN Style i TVN24. Od 2007 roku prowadziła ”Fakty” TVN. Ukończyła Kulturoznawstwo i Zarządzanie Instytucjami Kultury na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Z mediami jest związana od 1991 roku. Na początku pracowała jako reporterka w stacjach radiowych – Radio Legnica, Eska i Plus. Była lektorką filmów dokumentalnych.

Wczoraj do prowadzenia “Wiadomości” po długoletniej przerwie wróciła Danuta Holecka.

Trzęsienie ziemi w redakcji “Wiadomości” trwa od początku tygodnia.

W poniedziałek z TVP rozstał się dotychczasowy szef “Wiadomości” Piotr Kraśko.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/51187,Beata-Tadla-o-zwolnieniu-z-TVP_-To-jeden-z-najwspanialszych-dni