Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

17-03-2016, 07:13

Naczelna Radia Kielce nie widzi możliwości współpracy z nowym prezesem  »

Press
(KOZ)
17-03-2016

Joanna Gergont-Woś nie będzie już redaktor naczelną Polskiego Radia Kielce – poinformowała kielecka ”Gazeta Wyborcza”. Jej obowiązki przejmie prezes rozgłośni.

”W poniedziałek poinformowałam nowego prezesa, że w istniejącej sytuacji nie widzę między nami możliwości współpracy i tworzenia programu” –  powiedziała Joanna Gergont-Woś. Poszła na zaległy urlop, z którego – według ”GW” – najprawdopodobniej nie wróci już do Radia Kielce.

Prezesem Radia Kielce jest od piątku Janusz Knap, który kierował już rozgłośnią. – Ja będę pełnił funkcję redaktora naczelnego, o ile rada nadzorcza wyrazi zgodę – informuje “Presserwis” Knap (łączył te stanowiska, kiedy poprzednio był prezesem kieleckiej rozgłośni).

Joanna Gergont-Woś redaktor naczelną Radia Kielce została w 2011 roku. Wcześniej pracowała w ”Gazecie Wyborczej Kielce”.

Całość: http://www.press.pl/newsy/radio/pokaz/51822,Naczelna-Radia-Kielce-nie-widzi-mozliwosci-wspolpracy-z-nowym-prezesem?target=pressletter&uid=556

17-03-2016, 05:14

Michał Adamczyk prowadzi “Politykę przy kawie” w TVP1  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Patryk Pallus
17-03-2016

Prezenter “Wiadomości” Michał Adamczyk zastąpił Małgorzatę Serafin w roli prowadzącego program publicystyczny “Polityka przy kawie” w TVP1.

Michał Adamczyk

Adamczyk pojawił się we środowym wydaniu magazyn, ma być jego gospodarzem także w czwartek. Na razie nie wiadomo czy dziennikarz będzie magazyn prowadzić na stałe, ani kto jeszcze może zostać jego prowadzącym.

Małgorzata Serafin od czasu zwolnienia w styczniu br. Justyny Dobrosz-Oracz była jedyną gospodynią „Polityki przy kawie”. Była ponadto wydawcą w TVP Info. W niedzielę Serafin odmówiła na antenie tej stacji emisji dwóch materiałów z “Wiadomości”. W związku z tym dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Mariusz Pilis zakończył z nią współpracę.

“Polityka przy kawie” jest nadawana w TVP1 w dni powszednie o godz. 8.15.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/michal-adamczyk-prowadzi-polityke-przy-kawie-w-tvp1

17-03-2016, 05:07

Roman Rogowiecki zostanie szefem Programu III Polskiego Radia?  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
17-03-2016

Polskie Radio szuka dyrektora Programu III Polskiego Radia. Jednym z kandydatów na to stanowisko jest dziennikarz muzyczny Roman Rogowiecki – ustalił nieoficjalnie portal Wirtualnemedia.pl.

Roman Rogowiecki

W ubiegłym tygodniu ze stanowiska dyrektora i redaktora naczelnego radiowej Trójki zrezygnowała po miesiącu Paulina Stolarek-Marat. – Chciałam Trójki niesłużącej partykularnym bądź politycznym celom, rozwijającej się w nawiązaniu do jej najlepszych, twórczych tradycji. Nie udało się. Zapewne wykazałam się naiwnością. Okazało się, że jestem na szczycie barykady, a kule lecą z obu stron – poinformowała w oświadczeniu.

Rozgłośnią kieruje wicedyrektor Szymon Sławiński, a zarząd Polskiego Radia poszukuje nowego dyrektora. Publicysta Piotr Zaremba podał w wpolityce.pl, że szefową ma zostać dziennikarka o centrowych poglądach. Z nieoficjalnych informacji portalu Wirtualnemedia.pl wynika, że odrzuciła ona jednak propozycję zarządu.

Portal Wirtualnemedia.pl nieoficjalnie ustalił, że jednym z kandydatów poważnie rozważanych przez zarząd Polskiego Radia na stanowisko dyrektora radiowej Trójki jest dziennikarz muzyczny Roman Rogowiecki, od wielu lat związany z Trójką. Polskie Radio nie potwierdza tej informacji, podając jedynie, że poszukiwania szefa rozgłośni nadal trwają.

Roman Rogowiecki jako druh zastępowy w latach 1983-1987 prowadził wydania “Listy Przebojów Programu Trzeciego”. Współprowadzi wtorkowe wydania “Muzyki Nocą” w radiowej Jedynce. Publikował na łamach “Jazzu”, “Non Stop” i “Magazynu Muzycznego”, wchodził w skład redakcji polskiej edycji “Metal Hammera”. Rogowiecki współpracował także ze stacjami telewizyjnymi, m.in. był dyrektorem ds. artystycznych TVP1 oraz szefem artystycznym Festiwalu w Opolu w 2009 roku.

W ciągu miesiąca kierowania PR3 przez Paulinę Stolarek-Marat nastąpiło kilka zmian personalnych w stacji. Nowym szefem redakcji muzycznej został Piotr Metz (zastąpił Grzegorza Hoffmanna), a “Salon polityczny Trójki” zaczął prowadzić Paweł Lisicki, redaktor naczelny “Do Rzeczy”. Trzy tygodnie temu gospodarzem programu przestał być z kolei Marcin Zaborski, który prowadzi teraz tylko popołudniowe rozmowy w “Pulsie Trójki”.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/roman-rogowiecki-zostanie-szefem-programu-iii-polskiego-radia

16-03-2016, 06:43

Dziennikarze oburzeni zwolnieniem wydawczyń TVP Info. “Świństwo w interesie politycznym”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw/łb
16-03-2016

Wielu dziennikarzy skrytykowało wczoraj zwolnienie trzech wydawczyń TVP Info za to, że kierując się etyką dziennikarską nie wykonały poleceń dyrektora Telewizyjnej Agencji Informacyjnej. Zdaniem komentujących ten ruch świadczy o tym, że w pionie informacyjnym TVP pozostaną tylko osoby gotowe wykonywać polityczne zlecenia przełożonych.

We wtorek dyrekcja Telewizyjnej Agencji Informacyjnej w trybie natychmiastowym zwolniła Izabelę Leśkiewicz, Magdalenę Siemiątkowską i Małgorzatę Serafin. Dwie pierwsze w zeszłą sobotę nie chciały, wbrew zaleceniom dyrektora TVP Info na porannym kolegium, żeby TVP Info oprócz marszu Komitetu Obrony Demokracji obszernie relacjonowała na żywo konferencja Episkopatu Polski na temat Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Stwierdziły, że to sprzeczne z zasadami dziennikarskimi i wyszły z redakcji. Natomiast Małgorzata Serafin nie chciała w TVP Info pokazywać wskazanych jej materiałów z poprzedniego wydania “Wiadomości” TVP.

Dyrekcja TAI zwolnienie wszystkich wydawczyń uzasadniła podobnie – odmową wykonania powierzonych zadań. Informując o tym zespół TVP Info na wczorajszym spotkaniu, kierownictwo zapowiedziało, że inne osoby, które nie chcą podporządkowywać się podobnym zaleceniom, powinny zrezygnować już teraz.

- Powiedziano nam tak: kto się nie zgadza z wprowadzonymi standardami to w sekretariacie jest kartka i można się na nią wpisać – usłyszeliśmy w TVP Info. Kartka była pusta, nie było na niej oświadczenia, które należało podpisać.

Ze stacją pożegnali się Agata Całkowska i Łukasz Kowalski, natomiast zawieszono Małgorzatę Steckiewicz. Jak nieoficjalnie ustalił portal Wirtualnemedia.pl, z TVP Info odszedł również reporter Patryk Zalasiński.

Zwolnieni i odchodzący z TVP dziennikarze nie chcą na razie komentować tej sprawy.

Wielu dziennikarzy komentujących na Twitterze tę sytuację nie ma wątpliwości, że pokazuje ona stopień zaangażowania politycznego programów informacyjnych TVP po stronie obecnego obozu rządzącego. – Znam zwolnione od lat, prywatnie też, a nie mam pojęcia, jakie mają poglądy. W TVP Info miejsce tylko dla funkcjonariuszy. Zdjęli białe rękawiczki – napisał Piotr Maślak z TOK FM, zwolniony z TVP Info w styczniu br. – Dobra zmiana w TVP? Standardy BBC? Gratulacje za odwagę dla Małgorzaty Serafin, Izabeli Leśkiewicz, Magdaleny Siemiątkowskiej. Na pohybel kłamcom i manipulatorom – stwierdził Jacek Czarnecki z Radia ZET. – Wielki szacun dla Izabeli Leśkiewicz, Magdaleny Siemiątkowska i Małgorzaty Serafin zwolnionych dziś z TVP Info. Hańba PiSiepactwu – ocenił Wojciech Czuchnowski. – Porządni dziennikarze to za mało. Powinni też powyrzucać te meble, które zostały kupione za PO. Mogą mieć lewicowe odchylenie – ironizował Piotr Witwicki z Polsat News. – Zwolnienia w TVP Info za KOD czysto polityczne. Ale pewnie wkrótce dowiemy się, że można bardziej politycznie – prognozował Adam Ozga z TOK FM.

- Mam ponure wrażenie, że nikt kto pracował w newsach TVP przed dobrą zmianą nie ostanie się po niej. To wyraźnie nie jest kwestia jakości ani nawet poglądów wyrzucanych, a konieczności usunięcia wszystkich, którzy nie są z grona zaprzyjaźnionych, zaufanych i pewnych warto by dzisiejsi wyrzucający pamiętali, że dzieje rewolucji dowodzą, iż dokonujący czystek, nie są immunizowani na bycie ich ofiarami – uważa Konrad Piasecki z RMF FM. Natomiast jego redakcyjny kolega Krzysztof Berenda zwrócił uwagę, że w obowiązującym dziennikarzy TVP regulaminie etyki zawodowej są zapisy mówiące, że dziennikarz może odmówić wykonania polecenia służbowego sprzecznego z zasadami etyki dziennikarskiej lub niosącego ryzyko niezachowania bezstronności.

- Ale świństwo! Zwolnili dziennikarki za dziennikarstwo – oceniła blogerka Kataryna. – Wiecie, że nie lubię KOD-u ale dziennikarz nie może przemilczeć wielotysięcznego marszu. Po prostu. Przypominam, że TVP pokazywała na żywo miesięcznicę smoleńską. Serio, Wam nic nie zgrzyta w polityce informacyjnej? – zapytała. – Kto nie jest z nami jest przeciw nam. W takich warunkach prawdziwe dziennikarstwo jest niemożliwe. Szacun dziewczyny! – napisała Kamila Terpiał. – Dla zachowania posady pan Kurski zrobi każde świństwo – ocenił tę sytuację Tomasz Lis.

Podobny argument jak Kataryna przywołała Dominika Wielowieyska z “Gazety Wyborczej”. – Słyszę, że TVP kiedyś była za PO, teraz jest za PiS. A wtedy ktoś blokował relację na żywo z marszu PiS, wyrzucał ludzi, bo byli za transmisją? – zapytała. Dyskutował z nią Łukasz Warzecha z “W Sieci”. – Rozumiem, że Twoim zdaniem 542. demonstracja KOD koniecznie musi być na żywo, niezależnie, co się innego dzieje w tym czasie? – napisał. – Tak, bo spór o Trybunał jest kluczowy, a demonstracje są liczne. Tak samo jak transmisje z marszu PiS, miesięcznic i TV Trwam – odpowiedziała Wielowieyska. – Podobnie jak uważałbym za zbędne transmisje z kolejnych miesięcznic – stwierdził Warzecha.

Wojciech Krzyżaniak w serwisie wTelewizji.pl podkreślił, że zwolnienie trzech wydawczyń jasno pokazuje, jak upolityczniona stała się Telewizja Polska po zmianach wynikających z wprowadzenia na początku br. nowelizacji ustawy medialnej. – Pożytek z tego taki, że odsłonili się wreszcie w całej swojej wątpliwej urodzie. Bo o ile wcześniejsze zwolnienia mogli zawsze tłumaczyć tworzeniem własnego zespołu itd., o tyle teraz jest to zwykła chamówa i policzek dla całego dziennikarskiego świata – napisał. Docenił też decyzję Agaty Całkowskiej i Łukasza Kowalskiego, żeby odejść ze zwolnionymi wydawczyniami. – Chwalcie się kolejni odchodzący dziennikarze. Chwalcie się tym, mówcie o tym głośno. Spora część z Was skończy zapewne na zawodowym i finansowym marginesie, bo z solidarnością zawodową to u nas bywa różnie, zwłaszcza w praktycznym jej wymiarze, ale – uwierzcie mi, bo wiem co mówię – warto. Warto być uczciwym wobec siebie i ludzi – ocenił Krzyżaniak.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/dziennikarze-oburzeni-zwolnieniem-wydawczyn-tvp-info-swinstwo-w-interesie-politycznym

16-03-2016, 06:38

Szef TAI zrzuca na wydawców TVP Info winę za zwolnienia. “To jawna anarchia”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
16-03-2016

Dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Mariusz Pilis przyczynę sobotniego buntu części zespołu TVP Info upatruje w sporze dotyczącym sposobu relacjonowania wydarzeń tamtego dnia. – Stanąłem przed próbą wymuszenia: albo jest wyłącznie KOD, albo nas tu nie ma – opisuje Pilis.

Mariusz Pilis

Pilis uczestniczył w sobotnim kolegium TVP Info. Jak informował portal Wirtualnemedia.pl, poinformował on zespół, że zamiast transmisji z demonstracji Komitetu Obrony Demokracji (której organizatorem formalnie była Nowoczesna) TVP Info pokaże transmisję konferencji Episkopatu Polski na temat Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Marsz KOD miał być pokazywany, ale w urywkach i dopiero po relacji z konferencji o ŚDM. Wydawczynie Izabela Leśkiewicz i Magdalena Siemiątkowska nie zgodziły się na to, uznając za sprzeczne z zasadami dziennikarstwa, i opuściły redakcję.

W wywiadzie dla portalu wPolityce.pl Mariusz Pilis inaczej opisuje sobotnią sytuację, uznając tę wersję za “całkowitą bzdurę”. – To był spór dotyczący tego w jaki sposób należy relacjonować wydarzenia tamtego dnia. Z wielu zapowiadanych wydarzeń wybijały się dwa: bardzo ważna konferencja na temat Światowych Dni Młodzieży, w tym szczegóły wizyty Ojca Świętego Franciszka oraz kolejny protest tzw. Komitetu Obrony Demokracji. Tymczasem usłyszałem od wydawców mających dyżury tego dnia, że albo nadajemy protest KOD non-stop albo nie pracujemy. Na pytanie dlaczego tak ma być, usłyszałem odpowiedź: bo tak relacjonują inne stacje – opisuje Mariusz Pilis.

Dyrektor TAI podkreśla, że marsz KOD-u nie był tego dnia jedynym wydarzeniem, choć zaznacza, że traktował go jako wydarzenie ważne i istotne. – Tymczasem stanąłem przed próbą wymuszenia: albo jest wyłącznie KOD, od rana do nocy, zawsze na najważniejszym miejscu, z wszystkimi siłami rzuconymi na opisywanie i komentowanie tego wydarzenia, albo nas tu nie ma. Było to całkowicie niezgodne z efektami wcześniejszego kolegium redakcyjnego, na którym wypracowaliśmy inną, bogatszą formułę tego dnia w TVP Info – tłumaczy Pilis.

Jak twierdzi szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej, w obliczu buntu części załogi starał się szukać kompromisu, dlatego poprosił wydawczynie o przedstawienie własnej koncepcji relacji na ten dzień.

- Nie potrafiły czy nie chciały tego zrobić. Zamiast tego ponownie usłyszałem, że albo jest wyłącznie protest KOD, non-stop, albo one wychodzą. Nie mogłem się na to zgodzić, bo byłoby to ze szkodą dla naszego widza. Podjąłem jeszcze jedną próbę wypracowania kompromisu. Zaproponowałem byśmy wspólnie przeanalizowali cały plan dnia i zastanowili się na konkretach jak można by to jeszcze lepiej ułożyć. Odpowiedź była identyczna: zaczynamy i kończymy KOD-em. Ręce mi opadły – zaznacza.

Według Pilisa, postulatem Izy Leśkiewicz i Magdaleny Siemiątkowskiej było zaproszenie do redaktora Rafała Ziemkiewicza jeszcze jednego gościa. Jak tłumaczy, poprzedniego dnia ustalił z nimi, że KOD jest stroną konfliktu w Polsce i dlatego nie ma potrzeby, aby w studiu ich wspierał. Z jego relacji wynika, że próbował tłumaczyć wydawczyniom, że skoro KOD krytykuje rząd na manifestacji to TVP Info powinna “dorzucić do tego inny punkt widzenia”. – Widz otrzymałby w ten sposób pluralistyczny i pełny przekaz. Odpowiedź była znowu negatywna: nie chcemy pracować przy takich założeniach. Panie wzięły torebki i wyszły, zostawiając wyczyszczone biurka – relacjonuje Mariusz Pilis.

Opuszczenie miejsca pracy przez Leśkiewicz i Siemiątkowską szef TAI tłumaczy jako narażenie na niebezpieczeństwo anteny oraz ryzyko zaprzestania nadawania. W jego opinii, taka sytuacja była niedopuszczalna. – Na szczęście jest tutaj wielu ludzi, którzy chcą pracować, chcą budować niezależną telewizję publiczną. Poradziliśmy sobie, ale konsekwencje, opisane w cytowanym wcześniej oświadczeniu, musiałem wyciągnąć – wyjaśnia.

Z kolei odmowę wyemitowania dwóch materiałów przez Małgorzatę Serafin dyrektor TAI nazywa “jawną anarchią”. Same materiały ocenia jako dobre pokazujące ważny kontekst. – Tutaj usłyszałem argument, że wśród pałowanych demonstrantów byli też kibole. Znowu ręce mi opadły. Czy kibice to nie ludzie? Ich wolno pałować kiedy krzyczą przeciw rządowi? Do nich i do górników można strzelać? Jest coś chorego w takim podejściu do praw obywatelskich – ocenia Mariusz Pilis.

Wczoraj rano Izabela Leśkiewicz, Magdalena Siemiątkowska i Małgorzata Serafin zostały zwolnione ze skutkiem natychmiastowym. Dziennikarki na razie nie chcą komentować tej sytuacji. Razem z nimi z Telewizji Polskiej odeszli Łukasz Kowalski i Agata Całkowska, a Małgorzata Steckiewicz została zawieszona.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/szef-tai-zrzuca-na-wydawcow-tvp-info-wine-za-zwolnienia-to-jawna-anarchia

16-03-2016, 06:33

Wieloletni wydawca “Wiadomości” TVP1 Piotr Jaźwiński redaktorem w Gazeta.pl  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
16-03-2016

Piotr Jaźwiński, poprzednio przez prawie 25 lat związany z redakcją “Wiadomości” TVP1, zaczął pracę jako redaktor portalu Gazeta.pl (należącego do Agory) – dowiedział się serwis Wirtualnemedia.pl.

Piotr Jaźwinski

W redakcji Gazeta.pl Piotr Jaźwiński odpowiada za teksty dotyczące przede wszystkim bieżących wydarzeń politycznych i społecznych. – Przeczytałem ogłoszenie dotyczące tej pracy, wysłałem aplikację i przeszedłem typowy proces rekrutacyjny. Obecnie wdrażam się w nowe obowiązki – poinformował w rozmowie z Wirtualnemedia.pl.

Według badania gemiusAudience, w lutym br. portal Gazeta.pl odwiedziło 6,55 mln realnych użytkowników, czyli 29,81 proc. wszystkich polskich internautów.

Poprzednio Piotr Jaźwiński od 1991 roku pracował w “Wiadomościach” TVP1 (z przerwą w 2010 roku, kiedy został przesunięty do TVP Info). Od 1997 roku był wydawcą głównego wydania programu. Został zwolniony w połowie stycznia br., kiedy po przejęciu władzy przez nowy zarząd TVP i zmianie kierownictwa „Wiadomości” szybko rozstano się z wieloma prezenterami, reporterami i wydawcami. Wypowiedzenie otrzymał też inny wieloletni wydawca “Wiadomości” Bogdan Ulka, związany z Telewizją Polską przez 24 lata.

Niektórzy z dziennikarzy, którzy pożegnali się z TVP, zaczęli już nową pracę. Jacek Tacik został reporterem programu “Czarno na białym” w TVN24, Karolina Lewicka pełni taką funkcję w TOK FM (wcześniej współpracowała już z tą rozgłośnią), Marcin Kowalski zaczął doradzać partii Nowoczesna, a Diana Rudnik od kwietnia będzie prowadzić “Fakty po południu” w TVN24.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/wieloletni-wydawca-wiadomosci-tvp1-piotr-jazwinski-redaktorem-w-gazeta-pl