Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

18-03-2016, 22:11

Śląska Fotografia Prasowa: Zygmunt Wieczorek z nagrodą za całokształt  »

Dziennik Zachodni
Barbara Kubica
18-03-2016

Zygmunt Wieczorek, długoletni fotoreporter “Trybuny Robotniczej”, potem “Trybuny Śląskiej” i “Dziennika Zachodniego”, otrzymał nagrodę za całokształt twórczości podczas odbywającej się w piątek gali Śląskiej Fotografii Prasowej.

Zygmunt Wieczorek, laureat nagrody Wielki Splendor Śląskiej Fotografii Prasowej nr 6

- Bez Zygmunta fotografia prasowa nie byłaby taka barwna w tym czarno-białym świecie – mówią o nim koledzy po fachu. Zygmunt Wieczorek fotoreporterem prasowym stał się z pasji do fotografii. Z “Trybuną” związany był przez 40 lat. Mimo że w 1999 r. przeszedł na emeryturę, współpracował z DZ. Stojąc za obiektywem aparatu, był świadkiem wielu ważnych wydarzeń z historii regionu i kraju.

Nagrodzone I miejscem zdjęcie Artura Pławskiego z cyklu "Szopienice"

I nagrodę w tegorocznej edycji konkursu zdobył Artur Pławski za cykl Szopienice. Podczas Street Art Festiwalu 2015 amerykański artysta Axel Void malował mural na jednej z kamienic. Mieszkańcy domu pomagali twórcy, zorganizowali także pożegnalne ognisko. Maj 2015, Katowice-Szopienice.

II nagroda – Jerzy Rzechanek za cykl LO w Skoczowie. Nauczyciele i pracownicy zlikwidowanego Liceum Ogólnokształcącego w Skoczowie. Kwiecień–sierpień 2015, Skoczów.

III nagroda – Daniel Dmitriew za cykl Życie z drugiej ręki Monika i Włodek żyją w prowizorycznym schronieniu w zaroślach. 8.03.2015, 7.11.2015, 14.02.2015, Gliwice-Łabędy.

Nagroda Specjalna im. Jana Suchana – Daniel Dmitriew za cykl Dżungla w Calais. Calais jest ostatnim przystankiem dla imigrantów chcących przedostać się do Wielkiej Brytanii. W grudniu 2015 roku miasteczko imigrantów pod Calais – zwane dżunglą – zamieszkane było przez około 3000 osób, pochodzących m.in. z Syrii, Afganistanu, Erytrei, Sudanu, Iraku i Iranu. 1.12.2015, Calais, Francja.

Nagroda Czytelników Biblioteki Śląskiej, ufundowana przez Fundację im. Krystyny Bochenek – Tomasz Kawka za: zdjęcie nr 4 z cyklu Nowe Katowice maj–lipiec 2015, Katowice Strefa Kultury.

Dwie równorzędne Nagrody Specjalne ufundowane przez Instytucję Kultury Katowice – Miasto Ogrodów: – Martin Straka za zdjęcie z cyklu Wzdłuż Dakaru Mikołaj z Ameryki Łacińskiej. Mężczyzna stał bez ruchu na trasie startu kolejnego etapu. Potem się okazało, że flagę swojego kraju wymieniał na koszulki zespołowe. 7.01.2015, granica Argentyny i Chile.

- Mateusz Przybyła za cykl Goalball to coś więcej niż gra… Goalball to gra drużynowa dla osób niewidomych i słabowidzących. Zawodnicy grają na boisku, na którego końcach znajdują się bramki długości dziewięciu metrów. Do gry używają piłki z dzwonkami w środku. Oczy grających są dokładnie zaklejone i dodatkowo zabezpieczone goglami o szkłach nieprzepuszczających światła. Osoby pełnosprawne, grając w goalball, mogą spróbować poznać nieznany im sposób odczuwania ruchu, dźwięku i dotyku. Eliminacje Mistrzostw Polski 2015, 28.03.2015, Dąbrowa Górnicza, Mistrzostwa Polski Goalball 2015, 13–15.11.2015, Chorzów-Batory.

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/wiadomosci/katowice/a/slaska-fotografia-prasowa-zygmunt-wieczorek-z-nagroda-za-caloksztalt-nagrodzone-zdjecia,9758486/

18-03-2016, 21:33

Smolorz: Życie legendy  »

Dziennik Zachodni
Paweł Smolorz
18-03-2016

W Tychach, z dala od współczesnego świata mediów, odszedł Pan Zygmunt Duś, legendarny montażysta filmowy związany niemal przez całe swoje życie z Telewizją Katowice. Informacja o jego śmierci schowała się w trybikach mechanizmu współczesnych mediów. To konsekwencja czasów, których Pan Zygmunt nie był już uczestnikiem.

Do tego swoją pracę związał z Górnym Śląskiem – niewiele poza jego granice zwykło wypływać. Urodził się w 1927 r. w Niwce, dziś dzielnicy Sosnowca. W czasie okupacji hitlerowskiej zesłano go do przymusowych robót w Himmel-witz (Jemielnica). Tam pracował dla rodziny górnośląskich Niemców, z którą – jak później wspominał, mimo kontekstu wojny – miał życzliwą relację. W powojennej komunistycznej Polsce zdecydował się wstąpić w szeregi organizacji wolnościowych, za co skazano go na 5 lat więzienia, z czego odsiedział rok. Skończył studia w Akademii Wychowania Fizycznego i niespodziewanie, w połowie lat 50., został – za sprawą amatorskiego koła filmowego – reporterem telewizji.

Montażystą został mimowolnie, ale już zdecydowanie z własnej woli poświęcił temu całe życie. W połowie ubiegłego wieku, aby radzić sobie w telewizji, trzeba było być zarazem autorem, operatorem, a później wszystko złożyć w całość. To składanie w całość Zygmunta Dusia pochłonęło bez reszty. W latach 60. był już głównym montażystą w Bytkowie. Rzadko wychodził z montażowni, skrupulatnie lepiąc klejem acetonowym taśmę filmową. “Skleił” tak wiele głośnych filmów, m.in. “Śmierć jak kromka chleba” i “Zawróconego” Kazimierza Kutza. Zasłynął też swoim krótkim, nagrodzonym w Krakowie, filmem: “Ścinki 70-81”, który zmontował z materiałów telewizyjnych z jakichś powodów wcześniej niewykorzystanych.

Pan Zygmunt Duś zbudował autorytet uczciwością i rzetelnością – towarem deficytowym we współczesnych mediach. Może dzięki temu, na emeryturze mógł mówić o swoim życiu: “interesujące, ale szczęśliwe”. My zaś wracamy, by ścigać się dalej. Ani to interesujące, ani szczęśliwe.

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/opinie/felietony/a/smolorz-zycie-legendy,9753606/

18-03-2016, 21:33

Konkurs “Fotografia prasowa 2015” rozstrzygnięty  »

TVP Katowice
Anna Drynda
18-03-2016

Trzynasta edycja konkursu organizowanego przez Bibliotekę Śląską i Syndykat Dziennikarzy Województwa Morawsko-Śląskiego i Ołomunieckiego Śląska “Fotografia Prasowa 2015” została rozstrzygnięta. Ponad sześćset zdjęć 64 polskich i czeskich fotoreporterów konkurowało między sobą.

Laureatem pierwszego miejsca został Artur Pławski z cykl zdjęć zatytułowany “Szopienice”. Po raz szósty przyznano nagrodę Wielki Splendor Śląskiej Fotografii Prasowej honorującą zasłużonych twórców. W tym roku nagrodzono Zygmunta Wieczorka. Tematyka prac konkursowych była rozległa: m.in. protesty w śląskich kopalniach, pielgrzymki, procesje, koncerty muzyczne i rozgrywki sportowe, a także utworzenie Katowickiej Strefy Kultury czy wybory parlamentarne. Do finału Jury zakwalifikowało 148 zdjęć 27 autorów.

Całość: http://katowice.tvp.pl/24490834/konkurs-fotografia-prasowa-2015-rozstrzygniety

18-03-2016, 21:13

Artur Pławski zwycięzcą konkursu Śląska Fotografia Prasowa  »

Wyborcza.pl
PAP
18-03-2016

Artur Pławski zwyciężył w konkursie Śląska Fotografia Prasowa, rozstrzygniętym w piątek w Bibliotece Śląskiej w Katowicach. Jury doceniło jego czarno-białe zdjęcia z cyklu “Szopienice”, pokazujące zaangażowanie lokalnej społeczności w tworzenie muralu.

Zdjęcie Artura Pławskiego z cyklu "Szopienice" - I miejsce w konkursie Śląska Fotografia Prasowa

Podczas ubiegłorocznego Street Art Festivalu w Katowicach amerykański artysta Axel Void malował mural na jednej z szopienickich kamienic. Mieszkańcy domu pomagali mu, zorganizowali też pożegnalne ognisko. “Zwykła sytuacja, ale jednocześnie ciepła, przebudowująca tę naszą rzeczywistość sztuką” – powiedział PAP przewodniczący jury prof. Marian Oslislo z Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach.

Drugą nagrodę zdobył Jerzy Rzechanek za cykl “LO w Skoczowie”, pokazujący nauczycieli i pracowników zlikwidowanego liceum. Prace wyróżniono m.in. za subtelną kolorystykę. “Również życiowa sytuacja, kadrowana w kwadracie. Z tych zdjęć bije spokój i smutek – coś się kończy, być może coś się zacznie” – mówił prof. Oslislo.

Trzecią nagrodę otrzymał Daniel Dmitriew za cykl “Życie z drugiej ręki”, przedstawiający parę bezdomnych – Monikę i Włodka, żyjących w prowizorycznym schronieniu w zaroślach. Dmitriew otrzymał również Nagrodę Specjalną im. Jana Suchana za cykl “Dżungla w Calais”, zrealizowany w miasteczku imigrantów pod Calais.

“Jak co roku jest dobrze. Mamy znakomitych fotografów, śląska fotografii prasowa ma się dobrze. Ludzie pracują, są w miejscach, w których powinni być reporterzy” – ocenił przewodniczący jury.

Po raz szósty przyznano nagrodę Wielki Splendor Śląskiej Fotografii Prasowej, honorującą zasłużonych twórców. Otrzymał ją Zygmunt Wieczorek, przez kilkadziesiąt lat związany z redakcją “Trybuny Robotniczej”, a później “Trybuny Śląskiej” i “Dziennika Zachodniego”.

Na tegoroczny, 13. już konkurs Śląska Fotografia Prasowa, organizowany przez Bibliotekę Śląską i Syndykat Dziennikarzy Województwa Morawsko-Śląskiego i Ołomunieckiego, wpłynęło 626 zdjęć 64 polskich i czeskich fotoreporterów. Do finału jury zakwalifikowało 148 zdjęć 27 autorów.

To cykle fotografii i pojedyncze prace, dokumentujące m.in. protesty w śląskich kopalniach, pielgrzymki, procesje, sianokosy, koncerty muzyczne i rozgrywki sportowe, jak i ważne wydarzenia – utworzenie Katowickiej Strefy Kultury czy wybory parlamentarne. Część zdjęć została wykonana w odległych zakątkach Europy i świata – we Francji, Holandii i Argentynie.

Laureaci otrzymali nagrody pieniężne, a zwycięzca także przechodnią statuetkę Złotego Druha. Jest to kilkudziesięcioletni, pomalowany na złoto aparat fotograficzny – narzędzie pracy fotoreportera w latach 60. i 70. ub. wieku.

Konkurs jest skierowany do profesjonalnych fotoreporterów i amatorów, współpracujących z lokalnymi gazetami i portalami internetowymi lub zamieszkałych na Śląsku – w tym także z województwa dolnośląskiego, opolskiego, a także morawsko-śląskiego i ołomunieckiego w Czechach.

W poprzedniej edycji triumfował Maciej Jarzębiński. Jury uznało za najlepsze jego zdjęcia z podziemnego protestu w kopalni Kazimierz-Juliusz.

Całość: http://wyborcza.pl/1,91446,19790470,artur-plawski-zwyciezca-konkursu-slaska-fotografia-prasowa.html#ixzz43KRZ41f4

18-03-2016, 16:29

Posłowie PO i PSL chcą wyjaśnień w sprawie zwolnień w TVP i Polskim Radiu  »

Press
(PAP)
18-03-2016

Posłowie Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego złożyli wniosek o zwołanie posiedzenia sejmowej komisji kultury i środków przekazu poświęconego zwolnieniom dziennikarzy w TVP i Polskim Radiu oraz standardom panującym w tych mediach.

Platforma i PSL chcą, by w posiedzeniu komisji wzięli udział: szefowie TVP Jacek Kurski i Polskiego Radia Barbara Stanisławczyk, przedstawiciele Towarzystwa Dziennikarskiego, którym kieruje Seweryn Blumsztajn i innych działających w Polsce stowarzyszeń dziennikarskich, a także reprezentanci Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i zwolnieni dziennikarze.

Urszula Pasławska (PSL) ocenia, że po grudniowej nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji i zmianie kierownictwa w TVP i PR w obu tych mediach skończył się pluralizm w doborze tematów i obiektywizm przekazywanych informacji. “Wydaje się często, że Telewizja Trwam jest bardziej obiektywna niż media publiczne – mogę tutaj przytoczyć chociażby informację z ostatnich dni, kiedy po dużym proteście rolników, TVP Info podało, że było ich kilkaset, a tak naprawdę w tym proteście przez Sejmem uczestniczyli kilka tysięcy osób” – powiedziała posłanka Stronnictwa,

Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO) chce zapytać na komisji, czy dla PiS najlepszymi wzorami funkcjonowania mediów publicznych są “wzory autorów stanu wojennego”. “Dokładnie taka sama operacja wobec dziennikarzy, o takiej skali i z takimi konsekwencjami odbyła się, a wiem o tym, byłam uczestnikiem, czy podmiotem takiej operacji, w roku 1982. Wtedy negatywnie dziennikarzy weryfikowano, wyrzucano i zamykano przed nimi drzwi instytucji, w której wcześniej pracowali” – mówiła na konferencji prasowej posłanka Platformy.

Zgodnie z art. 152 regulaminu Sejmu, na pisemny wniosek co najmniej jednej trzeciej liczby członków komisji jej przewodniczący obowiązany jest zwołać posiedzenie komisji. Ma na to 30 dni.

W ostatnich dniach z TVP Info zwolniono trzy wydawczynie: Izabelę Leśkiewicz, Magdalenę Siemiątkowską i Małgorzatę Serafin.

Po wprowadzonych przez PiS zmianach w mediach publicznych, z pracą w TVP pożegnali się m.in.: Beata Tadla, Piotr Kraśko, Justyna-Dobrosz-Oracz, Hanna Lis, Diana Rudnik, Jarosław Kulczycki, Milena Kruszniewska, Karolina Lewicka, Jacek Tacik. W Polskim Radiu nie pracują już m.in. Jerzy Sosnowski, Katarzyna Pilarska, Przemysław Szubartowicz, Kamila Terpiał.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/51847,Poslowie-PO-i-PSL-chca-wyjasnien-w-sprawie-zwolnien-w-TVP-i-Polskim-Radiu

18-03-2016, 16:13

Dla SDP tworzenie funduszu pomocy dla zwalnianych dziennikarzy to hipokryzja  »

Press
(JM)
18-03-2016

Piotr Rachtan i zespół redakcyjny serwisu Studioopinii.pl zaapelowali do organizacji dziennikarskich o utworzenie funduszu pomocy dla zwalnianych z mediów publicznych dziennikarzy. Ideę popierają Towarzystwo Dziennikarskie i Stowarzyszenie Dziennikarzy RP. Dla Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich taki fundusz to przejaw hipokryzji.

Piotr Rachtan z redakcji “Studia Opinii” (był m.in. dyrektorem wydawniczym PW “Rzeczpospolita”, zastępcą naczelnego “Gazety Bankowej”, redaktorem “Gazety Giełdy Parkiet”; w 2007 roku nieskutecznie kandydował do Sejmu z list PO, jest redaktorem redaktorem Obserwatorkonstytucyjny.pl), zwraca uwagę, że wyrzucani masowo z mediów publicznych dziennikarze “potrzebują nie tylko wsparcia moralnego, ale przede wszystkim – materialnego”. “Solidarność społeczna, solidarność środowisk, solidarność zawodowa i zwyczajnie – ludzka, to jeden ze sposobów na przetrwanie” – pisze Rachtan w artykule “Utwórzmy Fundusz Pomocy!”. Pod tekstem podpisany jest również cały zespół redakcyjny serwisu (jego redaktorem naczelnym jest Stefan Bratkowski, prezes honorowy SDP). W tekście autor apeluje do środowiska dziennikarskiego o utworzenie funduszu pomocy dla zwalnianych z mediów publicznych dziennikarzy. “Namawiam koleżeństwo dziennikarskie, zwłaszcza Towarzystwo Dziennikarskie, ale i kolegów z SDP i SDPR, do utworzenia międzyorganizacyjnego wspólnego Funduszu Pomocy” – czytamy w artykule, który został też opublikowany na stronie Komitetu Obrony Demokracji.

Do tej inicjatywy pozytywnie odnosi się Towarzystwo Dziennikarskie i Stowarzyszenie Dziennikarzy RP. – Popieramy takie inicjatywy. Jesteśmy w kontakcie z Towarzystwem Dziennikarskim, ostatnio spotkaliśmy się dwa razy - zapewnia Jerzy Domański, prezes zarządu Stowarzyszenia Dziennikarzy RP. – Z pewnością możemy się dołączyć do apeli, akcji, żeby taki fundusz rozpropagować. Możemy pomóc prawnie. Absolutnie z każdym możemy usiąść do stołu w tej sprawie – dodaje Domański.

- Staramy się kontaktować ze zwalnianymi dziennikarzami, sugerujemy im pomoc prawną. Dotąd jeszcze nikt się do nas nie zgłosił w sprawie pomocy pieniężnej – mówi natomiast Jan Ordyński, członek zarządu Towarzystwa Dziennikarskiego, który na początku marca zrezygnował ze współpracy w TVP Info.

Zarówno w SDRP, jak i w TD nie potrafią jednak odpowiedzieć, kiedy mógłby ruszyć taki fundusz. – Będzie to wymagało jeszcze trochę czasu – mówi Ordyński.

- Problemem jest to, że nasze organizacje są biedne. Nie otrzymujemy żadnych grantów, mamy składki o symbolicznej wysokości, które idą na bieżącą działalność – zwraca uwagę Domański.

Agnieszka Romaszewska-Guzy, wiceprezes SDP, uważa natomiast, że fundusz dla zwalnianych to idea pełna hipokryzji. – To bezwstydny pomysł. Jak widzę te krokodyle łzy, to mnie szlag trafia. Pies z kulawą nogą się nie zainteresował dziennikarzami, którzy byli zwalniani wcześniej: Krzysztofem Skowrońskim, braćmi Karnowskimi, Mariuszem Pilisem, Marcinem Wikło, Markiem Pyzą. A oni też mają rodziny – mówi Romaszewska-Guzy. I dodaje: – Ja przez dwa lata nie mogłam znaleźć pracy po wyrzuceniu z mediów publicznych, musiałam sama szukać. Środowisko jest bardzo podzielone. Towarzystwo Dziennikarskie protestuje, bo zwalniani są ich koledzy. Nie widzę powodów, żeby teraz protestować. Te zmiany nie wykraczają poza normalną praktykę zmian w zespołach przy zmianach dyrektorskich – uważa Romaszewska-Guzy.

SDRP i TD kilkukrotnie protestowało przeciw temu, co się dzieje w mediach publicznych. Ze strony SDP odzywało się w tej sprawie do tej pory tylko Centrum Monitoringu Wolności Prasy. 15 stycznia br. Centrum apelowało, aby “zmiany personalne były motywowane wyłącznie kryteriami profesjonalizmu poszczególnych dziennikarzy, czy pracowników mediów”, a 14 marca br. w liście otwartym domagało się wyjaśnień, dlaczego zwolniono z Polskiego Radia Andrzeja Mietkowskiego, dotychczasowego szefa serwisu internetowego.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/51846,Dla-SDP-tworzenie-funduszu-pomocy-dla-zwalnianych-dziennikarzy-to-hipokryzja