31-05-2016, 06:58
Bohater publikacji dziennika “Gazeta Polska Codziennie” zmarł po przeczytaniu artykułu? Będzie pozew »
łb
31-05-2016
Wydawca “Gazety Polska Codziennie” zamierza pozwać prezesa i wiceprezesów Sądu Okręgowego w Warszawie za sugerowanie, że bohater publikacji Macieja Marosza “Sędzia resortowego pochodzenia” zmarł po przeczytaniu artykułu.
Artykuł “Sędzia resortowego pochodzenia” autorstwa Macieja Marosza ukazał się tydzień temu w “Gazecie Polskiej Codziennie”. W tekście opisano sylwetkę sędziego Andrzeja Sterkowicza oraz jego ojca Czesława Sterkowicza.
Wczoraj do Ministerstwa Sprawiedliwości trafił list skierowany do ministra i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry. Pismo podpisali prezes Sądu Okręgowego w Warszawie Małgorzata Kluziak i wiceprezesi Marta Dudziuk, Agnieszka Grzybczak-Stachyra, Ewa Malinowska, Beata Njjar i Małgorzata Sławińska.
Powołują się oni na własne informacje, z których wynika, że Czesław Sterkowicz zmarł na zawał “wskutek doznanego szoku” po zapoznaniu się z informacjami na swój temat, zawartymi w artykule Marosza. Opisano go jako tajnego współpracownika komunistycznej bezpieki.
Wydawca “GPC” postanowił pozwać kierownictwo warszawskiego sądu okręgowego. – To bezpodstawne insynuacje. Jedyną drogą jest droga sądowa. W najbliższym czasie złożymy prywatny akt oskarżenia przeciwko sędziom, którzy podpisali się pod haniebnym listem. Niech udowodnią związek przyczynowo-skutkowy między naszym artykułem a śmiercią pana Czesława Sterkowicza – wyjaśnia Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny “Gazety Polskiej”.
Redakcja wyjaśnia, że nazwisko Czesława Sterkowicza znalazło się w 1992 roku na liście Antoniego Macierewicza w związku z wykonaniem uchwały lustracyjnej.





