Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

20-07-2016, 16:36

Tomasz Zimoch w Radiu Zet podczas igrzysk w Rio  »

Press
(KOZ)
20-07-2016

Radio Zet będzie współpracować z Tomaszem Zimochem również podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro.

Tomasz Zimoch

W trakcie igrzysk rozgłośnia ma nadawać miniaudycję Tomasza Zimocha. Podobną dziennikarz przygotowywał podczas Mistrzostw Europy w piłce nożnej Euro 2016. Tomasz Zimoch 6 czerwca br. po 38 latach pracy złożył wypowiedzenie w Polskim Radiu z winy pracodawcy. Wcześniej został zawieszony za wypowiedzi dla “Dziennika Gazety Prawnej”, w których krytykował obóz rządowy i sytuację w mediach publicznych.

Impreza w Rio odbędzie się w dniach 5-21 sierpnia br.

Całość: http://www.press.pl/tresc/44913,tomasz-zimoch-w-radiu-zet-podczas-igrzysk-w-rio

20-07-2016, 10:30

Komisje parlamentarne poparły kandydatury Kołodziejskiego, Skrzypczaka i Bochwic do KRRiT  »

Press
(JM, PAP)
20-07-2016

Sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu rekomendowała do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Witolda Kołodziejskiego (zgłoszonego przez PiS) i Jędrzeja Skrzypczaka (zgłoszonego przez PO). Senacka Komisja Kultury i Środków Przekazu rekomendowała Teresę Bochwic (Zgłoszoną przez PiS).

Komisja sejmowa nie zarekomendowała Artura Andrysiaka i Macieja Siembiedy, zgłoszonych przez kluby PSL i Nowoczesna. Nad drugą kandydaturą zgłoszoną przez PiS (Elżbiety Więcławskiej-Sauk) i drugą kandydatką PO (Jolantą Wiśniewską) komisja nie głosowała, bo prowadząca obrady przewodnicząca komisji Elżbieta Kruk ogłosiła przerwę.

Kandydat PO, Jędrzej Skrzypczak, uzyskał rekomendację komisji, bo kilku posłów PiS wstrzymało się od głosu, a część zagłosowała przeciw. “Platforma Obywatelska po raz pierwszy w swojej historii zgłosiła kandydata niepartyjnego i bardzo merytorycznego, ma on bardzo dobre CV i zna się na mediach” – powiedziała Joanna Lichocka z PiS, pytana o powody zaakceptowania Skrzypczaka przez komisję, w której PiS ma większość.

Lichocka przyznała, że nie jest jeszcze przesądzone, czy akurat zarekomendowana we wtorek dwójka kandydatów zostanie wybrana do KRRiT przez Sejm. “Mamy swoich kandydatów, też bardzo dobrych i merytorycznych” – zaznaczyła. Komisja senacka pozytywnie zarekomendowała kandydatkę PiS Teresę Bochwic. Komisja nie zarekomendowała kandydatury byłego prezesa TVP Janusza Daszczyńskiego, zgłoszonej przez senatorów PO.

Witold Kołodziejski od 2015 roku jest wiceministrem cyfryzacji. W latach 2006-2010 zasiadał w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, a od października 2007 był jej przewodniczącym.

Jędrzej Skrzypczak jest profesorem Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, gdzie kieruje Zakładem Systemów Prasowych i Prawa Prasowego na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa.

Teresa Bochwic w latach 2006-2009 pełniła obowiązki wicedyrektora programowego Polskiego Radia, a od 2013 jest członkiem rady programowej PAP. Jest komentatorką Telewizji Republika i “Gazety Polskiej Codziennie”, członkiem zarządu głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Kadencja pięciu obecnych członków Krajowej Rady kończy się 3 sierpnia br. Sejm odrzucił pod koniec czerwca sprawozdanie KRRiT z działalności w ub.r. Na kolejnym posiedzeniu sprawozdaniem zajmie się Senat. Jeśli też senatorowie je odrzucą, kadencja członków Rady wygaśnie, o ile decyzję tę poprze prezydent.

Całość: http://www.press.pl/tresc/44910,komisje-parlamentarne-poparly-kandydatury-kolodziejskiego_-skrzypczaka-i-bochwic-do-krrit?target=pressletter&uid=556

20-07-2016, 09:32

W eksplozji samochodu w Kijowie zginął znany dziennikarz Paweł Szeremet  »

Press
(MAK)
20-07-2016

W centrum Kijowa, w eksplozji samochodu zginął Paweł Szeremet, znany dziennikarz, który ostatnio pracował dla internetowej gazety “Ukraińska Prawda”.

Zniszczony w wyniku wybuchu samochód Ołeni Prytuły, którym Paweł Szeremet jechał do pracy

Samochód, w którym zginął Paweł Szeremet należał do szefowej “Ukraińskiej Prawdy” Ołeni Prituli, której jednak w aucie nie było. Policja na razie nie podaje żadnych hipotez. Jednak śmierć dziennikarza może mieć związek z jego pracą, bo ujawniał nieprawidłowości ukraińskiej władzy i powiązanych z nią oligarchów. Paweł Szeremet najpierw pracował w białoruskich mediach. W 1997 roku podczas pracy na białorusko-litewskiej granicy został aresztowany i oskarżony o nielegalne przekroczenie granicy oraz przyjęcie pieniędzy od zagranicznych służb specjalnych. Białoruski sąd skazał go na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok. Dziennikarz spędził wtedy trzy miesiące w więzieniu. Potem pracował w rosyjskich i ukraińskich mediach. Od pięciu lat mieszkał w Kijowie.

Śmierć Pawła Szeremeta wywołała poruszenie na Ukrainie. Prezydent tego kraju Petro Poroszenko powiedział, że sprawcy mają zostać ukarani.

Całość: http://www.press.pl/tresc/44907,w-eksplozji-samochodu--w-kijowie-zginal-znany-dziennikarz-pawel-szeremet

20-07-2016, 08:18

Witold Kołodziejski i Elżbieta Więcławska-Sauk od PiS oraz Jędrzej Skrzypczak od PO z pozytywnymi opiniami do KRRiT  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
20-07-2016

Pozytywne opinie w sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu jako kandydaci do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji otrzymali Witold Kołodziejski, Elżbieta Więcławska-Sauk i Jędrzej Skrzypczak. Takich opinii nie uzyskali natomiast Artur Andrysiak, Jolanta Wiśniewska i Maciej Siembieda.

Witold Kołodziejski i Elżbieta Więcławska-Sauk jako kandydaci do KRRiT zostali zgłoszeni przez posłów Prawa i Sprawiedliwości, a Jędrzej Skrzypczak – przez posłów Platformy Obywatelskiej. Skrzypczak uzyskał pozytywną opinię mimo większości posiadanej w Komisji Kultury i Środków Przekazu przez posłów PiS, ponieważ część z nich wstrzymała się od głosu. Posłanka PiS Joanna Lichocka tłumaczyła, że Jędrzej Skrzypczak jest kandydatem niepartyjnym i ma duże doświadczenie w dziedzinie mediów.

Witold Kołodziejski był już członkiem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w latach 2006-2010, a w latach 2007-2010 pełnił funkcję jej przewodniczącego. Od 1993 roku przez ponad 10 lat pracował w Telewizji Polskiej, był wydawcą i producentem programów “Magazyn Katolicki”, “Credo”, “Otwarte Drzwi” oraz “Między ziemią a niebem”. Od grudnia 2015 roku jest sekretarzem stanu w Ministerstwie Cyfryzacji.

Elżbieta Więcławska-Sauk działa w Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich (jest członkiem Najwyższego Sądu Koleżeńskiego), a wcześniej przez wiele lat była związana z TVP Łódź, m.in. jako dziennikarka w latach 1990-2001 tworzyła programy publicystyczne o tematyce społecznej i prawnej, pełniła też dwukrotnie funkcję członka rady programowej stacji.

Jędrzej Skrzypczak jest kierownikiem Zakładu Systemów Prasowych i Prawa Prasowego na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, ma tytuł naukowy prof. dr hab. Napisał wiele opracowań naukowych  i ekspertyz z dziedziny prawa mediów i polityki medialnej. Brał udział w pracach m.in. zespołu kierowanego przez prof. Tadeusza Kowalskiego, powołanego przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego, w ramach którego przygotowano projekt ustawy o zadaniach publicznych w dziedzinie usług medialnych. Jest członkiem rady nadzorczej Radia Merkury.

Negatywnie przez Komisję Kultury i Środków Przekazu jako kandydaci do KRRiT zostali natomiast zaopiniowani Artur Andrysiak i Maciej Siembieda (zgłoszeni przez posłów PSL i Nowoczesnej) oraz Jolanta Wiśniewska (zgłoszona przez posłów Platformy Obywatelskiej).

Sejm wybiera dwóch spośród pięciu członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Dwóch jest wybieranych przez Senat, a dwóch przez prezydenta. We wtorek pozytywną opinię senackiej Komisji Kultury i Środków Przekazu jako kandydat do KRRiT otrzymała Teresa Bochwic, nie uzyskał jej natomiast Janusz Daszczyński.

Na początku sierpnia kończy się 6-letnia kadencja obecnego składu Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, w którym są Jan Dworak i Krzysztof Luft (wybrani przez prezydenta), Witold Graboś i Sławomir Rogowski (wybrani przez Sejm) oraz Stefan Pastuszka (wybrany przez Senat). W czerwcu br. Sejm odrzucił sprawozdanie KRRiT za ub.r., w tym tygodniu będzie nad tym głosował Senat. Jeśli Senat też odrzuci sprawozdanie i tę decyzję poprze prezydent, kadencja członków KRRiT wygaśnie automatycznie.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/witold-kolodziejski-i-elzbieta-wieclawska-sauk-od-pis-oraz-jedrzej-skrzypczak-od-po-z-pozytywnymi-opiniami-do-krrit

20-07-2016, 08:08

Konrad Piasecki przeprosił Krystynę Pawłowicz za podanie jej nieprawdziwych słów, rozważa pozew za jej wpis  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
20-07-2016

Po tym jak Konrad Piasecki na Twitterze zacytował stwierdzenie fałszywie przypisane Krystynie Pawłowicz, posłanka napisała na Facebooku, że “podobno sam p. Piasecki już po jednym browarze bije żonę i dzieci”. Dziennikarz przeprosił za swój wpis i rozważa wytoczenie procesu Pawłowicz.

Konrad Piasecki

We wtorek wieczorem Piasecki na swoim profilu twitterowym zacytował grafikę z rzekomą wypowiedzią Krystyny Pawłowicz o oczekiwaniach obywateli na pomoc finansową od państwa: “Zauważyłam, że większość starszych ludzi to takie darmozjadki, które mówią, że mają niską emeryturę itp. Mogli się przecież uczyć, pracować, a nie siedzieć po barach i piwsko chlać. Dla emerytów z niską emeryturą proponuje dodatkową prace na umowę zlecenie”. – Tego samego dnia: Przyznać sobie podwyżkę Wytłumaczyć światu dlaczego jest mu gorzej #bezcenne I jak pełne gracji – skomentował dziennikarz.

Okazało się, że Krystyna Pawłowicz nie wypowiedziała tych słów, a grafika z fałszywie przypisanym jej stwierdzeniem została po kilku godzinach usunięta z Twittera.

Posłanka PiS na wpis Piaseckiego zareagowała szybko na swoim profilu facebookowym. – Dziennikarz “inaczej”, jakiś Konrad PIASECKI kłamie na mój temat na swojej teetowej maszynce. Jak to lewacki kłamczuch. Dać chłopu zegarek… – stwierdziła. A podobno sam p.Piasecki już po jednym browarze bije żonę i dzieci.Też cudze. – dodała Pawłowicz.

Konrad Piasecki po kilku godzinach przeprosił za zamieszczenie swojego wpisu. – Jeśli słowa które cytowałem zostały p. Pawłowicz przypisane fałszywie – przepraszam, zawierzyłem zanadto twitterowi. Natomiast sugestie pani poseł są wulgarnym, wymyślonym przez nią pomówieniem. A takie rzeczy są niewybaczalne i zasługują na proces – stwierdził.

Wyjaśnił, że podał dalej grafikę z rzekomą wypowiedzią Pawłowicz, ponieważ wydawała mu się autentyczna, podobna do wcześniejszych stwierdzeń posłanki PiS. – Nie kłamałem, przeczytałem i zacytowałem wpis który przypisywano p. Pawłowicz. Podobny do tego, który kiedyś sama popełniła – zaznaczył.

W marcu br. Krystyna Pawłowicz na swoim profilu facebokoowym odpowiedziała kobiecie narzekającej na niską podwyżkę emerytury: „”ani Zosiu, nie zaimponuje mi pani, ja pracuję już 40 lat, i jeszcze – jak Pan Bóg da – długie lata pracy przede mną. Długimi okresami pracowałam na dwu i trzech etatach. Trzeba było Pani Zosiu też sobie życie organizować, uczyć się i studiować nieustająco, nie stać z boku i starać się poprawiać życie wokół. Zazdrości mi pani? Ciężkiej pracy całe życie? Wyczerpującej pracy poselskiej? Z zazdrości chce pani bym była biedna, chora i zdana na dobroć i łaskawość innych? Jest pani zwykłą zazdrośnicą. Leniwą? Proszę wziąść się [pisownia oryginalna] też jeszcze za jakieś zajęcie, to i zazdrość pani minie”.

W środę Konrad Piasecki poinformował, że rozważa pozwanie Krystyna Pawłowicz za wpis o nim. – Pani poseł Krystyna Pawłowicz raczyła wciągnąć do dyskusji publicznej moją rodzinę. To co napisała jest nie tylko kłamliwe i bezpodstawne, ale rani też osoby, które od polityki starają się trzymać z daleka. Także niepełnoletnie. Uważam jej zachowanie za przekroczenie granic przyzwoitości i tego co w publicznym dyskursie dopuszczalne – ocenił na swoim profilu facebookowym. – Rozważam wytoczenie pani Pawłowicz procesu. Choć szkoda mi na to sił, energii i czasu – przyznał. – Życzę pani poseł, by dalej utwierdzała się w poczuciu samozadowolenia. Choć gdyby zdobyła się na odrobinę refleksji – być może życie publiczne skorzystałoby na tym bardziej – dodał dziennikarz.

Twitterowy profil Konrada Piaseckiego obserwuje 340 tys. użytkowników, a facebokoowy fanpage Krystyny Pawłowicz – 25,3 tys.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/konrad-piasecki-przeprosil-krystyne-pawlowicz-za-podanie-jej-nieprawdziwych-slow-rozwaza-pozew-za-jej-wpis

20-07-2016, 08:01

Czabański, Lichocka i Kruk pozytywnie zaopiniowani do Rady Mediów Narodowych, pozostaną posłami  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
20-07-2016

Posłowie PiS Krzysztof Czabański, Joanna Lichocka i Elżbieta Kruk uzyskali pozytywnie opinie w sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu jako kandydaci do Rady Mediów Narodowych. Czabański poinformował, że zrezygnował z funkcji wiceministra kultury.

Joanna Lichocka i Elżbieta Kruk

Za pozytywną opinią o kandydaturze Krzysztofa Czabańskiego do Rady Mediów Narodowych głosowało 14 członków sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu, a przeciw – 7. W przypadku kandydatury Elżbiety Kruk rozkład głosów był taki sam, a w przypadku kandydatury Joanny Lichockiej – 15 za i 4 przeciw.

Czabański, Lichocka i Kruk zostali zgłoszeni do Rady Mediów Narodowych w zeszłym tygodniu przez Prawo i Sprawiedliwość.

Krzysztof Czabański poinformował, że w związku z kandydowaniem do Rady złożył rezygnację z funkcji wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego. Zgodnie z przepisami ustawy powołującej Radę (weszła w życie na początku lipca), jej członkami mogą zostać obecni parlamentarzyści, natomiast nie mogą zostać członkowie rządu, samorządu terytorialnego ani KRRiT, pracownicy administracji rządowej lub samorządowej, Kancelarii Prezydenta RP, KRRiT ani firm z branży medialnej.

Czabański i Elżbieta Kruk zaznaczyli, że nie zamierzają złożyć swoich mandatów poselskich, ponieważ nie jest to wymagane w zapisach ustawy. Kruk zapowiedziała, że dalej będzie przewodniczącą sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu.

Krzysztof Czabański został powołany na wiceministra kultury w połowie listopada ub.r., niedługo potem mianowano go rządowym pełnomocnikiem ds. reformy mediów publicznych. Brał udział w pracach nad złożonymi w Sejmie w kwietniu br. trzema projektami ustaw: o mediach narodowych, powszechnej składce audiowizualnej i z przepisami przejściowymi. Na początku czerwca poinformowano, że przepisy o składce audiowizualnej wymagają notyfikacji w Unii Europejskiej, co znacząco opóźni ich wejście w życie. Uchwalono wtedy tzw. ustawę pomostową powołującą Radę Mediów Narodowych.

Rada Mediów Narodowych będzie liczyć pięciu członków powoływanych na 6-letnią kadencję. Trzy osoby będzie wybierał Sejm, a dwie prezydent spośród kandydatów zgłoszonych przez dwa największe opozycyjne kluby parlamentarne, czyli obecnie PO i Kukiz ’15. Każdy z nich będzie mógł przedstawić po dwóch kandydatów w ciągu 14 dni od terminu wyznaczonego przez prezydenta nie później niż 30 dni od wejścia ustawy w życie.

Przedstawiciele PO i Kukiz ’15 zapowiedzieli w rozmowach z Wirtualnemedia.pl, że jako swoich kandydatów wyznaczą osoby niepełniące obecnie funkcji politycznych. Towarzystwo Dziennikarskie zaapelowało natomiast do ugrupowań, żeby nie wskazywały swoich kandydatów. – Wchodząc do Rady nie uzyskacie żadnego realnego wpływu na media publiczne, za to weźmiecie odpowiedzialność za ich kształt – oceniła organizacja.

Rada Mediów Narodowych będzie sprawować nadzór nad firmami mediów publicznych, odpowiadając m.in. za powoływanie ich zarządów i rad nadzorczych. Krzysztof Czabański na początku lipca zapowiedział, że Rada pod koniec bieżącego lub na początku przyszłego roku przeprowadzi konkursy do władz tych firm. Prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski zapowiedział już, że weźmie udział w takim konkursie.

Obecne zarządy i rady nadzorcze firm mediów publicznych zostały powołane przez ministra Skarbu Państwa na podstawie tzw. małej nowelizacji ustawy medialnej, która weszła w życie na początku stycznia br.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/czabanski-lichocka-i-kruk-pozytywnie-zaopiniowani-do-rady-mediow-narodowych-pozostana-poslami