05-09-2016, 17:10
Kataryna, Paczuska i Karnowski spierają się o materiał “Wiadomości” o córce Bronisława Komorowskiego i reprywatyzacji »
tw
05-09-2016
Blogerka Kataryna zarzuciła “Wiadomościom” TVP1, że powiązały niewłaściwą córkę Bronisława Komorowskiego ze sprawą reprywatyzacji nieruchomości w Warszawie. – Nikogo nie pomyliliśmy. W materiale były informacje o obydwu córkach – zapewniła szefowa programu Marzena Paczuska. – Widzę, że dobre wyniki “Wiadomości” i to przy niedoważonym panelu uruchamiają śpiochów i atak na Marzenę Paczuską – ocenił Michał Karnowski.
W niedzielnym wydaniu “Wiadomości” znalazł się materiał Damiana Diaza na temat relacji czołowych polityków, m.in. byłych prezydentów Aleksandra Kwaśniewskiego i Bronisława Komorowskiego, z prawnikami, także tymi, którzy brali udział w przejmowaniu nieruchomości w Warszawie w ramach reprywatyzacji.
Dziennikarz przypomniał, że Komorowski w połowie ub.r. nie podpisał od razu tzw. małej ustawy reprywatyzacyjnej, tylko skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. – W międzyczasie jego córka kupiła mieszkanie w jednej ze świeżo przejętych kamienic. Zofia Komorowska jest też w komitecie społecznym Funduszu Obywatelskiego. W kapitule Funduszu zasiadają byli sędziowie: Adam Strzembosz i Andrzej Zoll, którzy brylowali na wczorajszym kongresie (sędziów polskich – przyp.red.). Zofia Komorowska działała też w jednym stowarzyszeniu z córką prezesa Trybunału Konstytucyjnego Różą Rzeplińską – opisał Damian Diaz.
Tymczasem mieszkanie w zreprywatyzowanej kamienicy na warszawskim Mokotowie kupiła w lutym br. inna córka Bronisława Komorowskiego – Elżbieta. Tydzień temu warszawski radny Piotr Guział zasugerował, że za transakcją stał szereg “dziwnych zbiegów okoliczności”, które powinny teraz zostać wyjaśnione.
W odpowiedzi Elżbieta Komorowska stwierdziła w oświadczeniu, że kupiła mieszkanie po cenie rynkowej, a ofertę jego sprzedaży, zamieszczoną przez agencję nieruchomości, znalazła w serwisie Domiporta.pl. Dodała, że z tą agencją przeprowadziła całą transakcję, a z właścicielką kamienicy Marzeną Kruk w ogóle nie miała kontaktu, bo w trakcie podpisywania aktu notarialnego reprezentował ją pełnomocnik.
- O związkach p. Marzeny Kruk z budzącym wątpliwości procesem reprywatyzacyjnym dotyczącym działki przy ul.Chmielnej 70 w Warszawie dowiedziałam się już po zakupie mieszkania. Z p. Marzeną Kruk jestem od kilku miesięcy w sporze prawnym, będącym konsekwencją odkrytych w trakcie remontu (w kwietniu 2016r.) wad ukrytych mieszkania. Sprawę wniosłam do sądu i obecnie oczekujemy na rozstrzygnięcie – poinformowała Elżbieta Komorowska.
- Telewizja Białoruska Oddział w Warszawie o aferze z mieszkaniem Komorowskiej. Nie tej, ale co tam. Jeśli dziennikarz “Wiadomości” nie umie nawet ustalić imienia córki, o której mówi się od kilku dni to jak wierzyć im w cokolwiek – tak materiał o Komorowskiej skomentowała w niedzielę wieczorem na Twitterze Kataryna, blogerka i felietonistka “Do Rzeczy”. Stwierdzenia “Telewizja Białoruska Oddział w Warszawie” do określenia obecnej sytuacji w TVP zaczęli niedawno używać Robert Mazurek i Igor Zalewski w ich prześmiewczej rubryce w tygodniku “W Sieci”.
- Nie wstyd Ci choć trochę za dzisiejszy materiał o córce Komorowskiej? Choćby za to, że pomyliliście córki? Ale propaganda! – zapytała blogerka Marzenę Paczuską, szefową „Wiadomości”. – Nikogo nie pomyliliśmy. W materiale były informacje o obydwu córkach. Możesz strzelić felieton w @TygodnikLisicki – odpowiedziała Paczuska.
- A propos córek, Twoja już na etacie w TVP? – zapytała Kataryna, nawiązując do tego, że córka Paczuskiej Maria Tętnik w czerwcu br. zaczęła staż w redakcji “Panoramy”. – Katarzyno… Co za poziom? Oczywiście, że nie. Ciesz się, że “Wiadomości” nie zajmują się prawicowymi blogerkami – stwierdziła szefowa “Wiadomości”. – Groźba? – skomentowała to Kataryna. – Nie tłumacz się. Leżysz na deskach po prostackim ataku na moją córkę – napisała jej Paczuska.
Do dyskusji włączył się Michał Karnowski, publicysta “W Sieci” i członek zarządu wydającej ten tygodnik Fratrii. – Kataryna powinna zacząć chodzić z Petru na kongresy sędziów. To już ten poziom. I tamta strona – ocenił. – Napisał dziennikarz, którego poziom wyznaczył udział w nagonce na mnie za krytykę Czumy – ministra z PO – odpisała mu Kataryna, przypominając, jak 7 lat temu “Dziennik”, w którym pracował Karnowski, ujawnił, że blogerka jest prezesem fundacji, która m.in. szkoliła dziennikarzy TVP. – No, bez żartów… Nie krytykowałaś go za PO
- Widzę, że dobre wyniki “Wiadomości” i to przy niedoważonym panelu uruchamiają śpiochów i atak na Marzenę Paczuską. Trzymajcie się! Czy ktoś pamięta kiedy Kataryna oburzyło cokolwiek w hejcie jaki uprawia TVN? “Wyborcza”? Czy tylko TVP ją irytuje? – zapytał Michał Karnowski w kolejnych wpisach. – Jestę śpiochę – zażartowała z tego Kataryna.





