Chciałoby się powiedzieć: jak ten czas szybko leci! Jesienią 1995 roku, kiedy przygotowywaliśmy pierwszy numer “Śląska”, nie sądziliśmy, że weźmiemy udział w biegu długodystansowym. Numer pierwszy, drugi, trzeci… potem odliczaliśmy już dziesiątkami, a w końcu setkami. I tak oto dobrnęliśmy do 250. numeru. Niejednokrotnie przekonywaliśmy się, że uprawiana przez nas dyscyplina tobie bieg z przeszkodami. Ale nikt nam przecież nie obiecał, że będzie łatwo. Po wieloletniej obecności na rynku prasowym, na “Śląskiem” zaczęły zbierać się finansowe chmury. Jednak, jak się okazuje, optymizm i cierpliwość są jedynym lekarstwem – pismo, które wydajemy, ma coraz liczniejsze grono czytelników i miłośników, słowem prawdziwych przyjaciół. To dzięki nim udaje się nam przetrwać trudne chwile. Dlatego na okładkę 250. numeru wybraliśmy pracę naszego grafika Wojtka Łuki zatytułowaną “Drzewo obfitości”, które symbolizuje wszelkie dobro, jakie od Was otrzymujemy i jakie sami chcemy przekazywać.
Redaktorom pisma dodają skrzydeł do pracy tak miłe gesty, jak odebrane przeze mnie 3 września tego roku wyróżnienie w konkursie “Marka-Śląskie”, które jest symbolicznym przezwyciężeniem naszych problemów. Bardzo za nie dziękujemy! Dołączyliśmy je do posiadanych już laurów: Nagrody Stowarzyszenia Architektów Polskich, Złotej Odznaki “Zasłużony dla Województwa Śląskiego”, Nagrody św. Jacka i Medalu im. Zygmunta Glogera.
Od kilkunastu miesięcy “Śląsk” przeobraża się, zmienia szatę graficzną, poszerza krąg autorów i powiększa grono odbiorców. Począwszy od tego wydania, oficjalnie w stopce pisma została zapisana “Redakcja Opolska” pod pieczą Janusza Ireneusza Wójcika – opolanina , którego nazwisko widnieje w “Śląsku” od chwili powstania pisma. Chcemy w zdecydowanie większym stopniu przybliżyć czytelnikom tematykę społeczno-kulturalną, związaną z naszym sąsiadem zza miedzy – województwem opolskim.
Otwarliśmy łamy “Śląska” dla młodego pokolenia publicystów i recenzentów. Czekamy na dobre pióra, interesujące propozycje i – zapraszamy do współpracy!
Wydanie 250. numerów “Śląska” to znakomita okazja do złożenia ogromnych podziękowań tym, którzy od lat są naszymi partnerami Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Śląskiego, Miastu Katowice, Wojewódzkiemu Funduszowi Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach i Miastu Rybnik. Dziękujemy Bibliotece Śląskiej – współwydawcy “Śląska” i Wydawcy – Górnośląskiemu Towarzystwu Literackiemu. Dziękujemy środowisku artystycznemu, naukowemu i samorządowemu Śląska – zależy nam na Waszych opiniach i wspólnym podejmowaniu ważkich dola regionu problemów.
Zawsze z ogromną wdzięcznością myślimy o zaprzyjaźnionych mediach – Polskim Radiu Katowice i Telewizji Polskiej Oddział w Katowicach, redakcji Dziennika Zachodniego i innych mediów – dzięki Wam istniejemy w eterze, na antenie i łamach gazet.
Dziękujemy wszystkim wiernym współpracownikom – autorom reportaży, artykułów publicystycznych, recenzji i felietonów, fotoreporterom i grafikom, redaktorom Notatnika Kulturalnego i Śląskiego Miesiąca. Mamy w serdecznej pamięci ekipę techniczną STP Korgraf, która od 250 miesięcy, razem z redakcją, pokonuje trudy wydania kolejnego numeru.
Oddzielne podziękowania pozwolę sobie skierować do redakcyjnych koleżanek i kolegów, z którymi od maja 2015 roku, mam ogromną przyjemność i satysfakcję przygotowywać kolejne wydania “Śląska”. Wierzę, że przed nam następne (co najmniej) 250!
WIESŁAWA KONOPELSKA
redaktor naczelna