22-09-2016, 07:34
Jak głosowali członkowie Rady Mediów Narodowych w konkursie na prezesa TVP (kulisy) »
(RUT, KOZ)
22-09-2016
Do finałowego etapu konkursu na prezesa Telewizji Polskiej, czyli rozmów kwalifikacyjnych, przeszli: Agnieszka Romaszewska-Guzy, Bogdan Czajkowski, Jacek Kurski i Krzysztof Skowroński – zdecydowała Rada Mediów Narodowych. Najwięcej głosów zdobyli Romaszewska-Guzy i Skowroński.
Za kandydaturami Bogdana Czajkowskiego (publicysta i reżyser) i Jacka Kurskiego (obecny prezes TVP) w środę 21 września br. głosowało trzech członków RMN – Elżbieta Kruk, Joanna Lichocka i Krzysztof Czabański. Wszyscy są posłami PiS i ta partia wybrała ich do Rady.
W głosowaniu na Agnieszkę Romaszewską-Guzy (szefowa TV Biełsat) i Krzysztofa Skowrońskiego (prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i szef Radia Wnet) posłów PiS wsparł Juliusz Braun (zgłoszony do RMN przez PO).
Tylko dwa głosy dostała Małgorzata Raczyńska (doradca zarządu TVP, jedna z faworytów na nieoficjalnej giełdzie nazwisk), bo wstrzymała się Elżbieta Kruk.
W przypadku wszystkich 18 kandydatów, których zgłoszenia omawiano, wstrzymał się od głosu Grzegorz Podżorny (zaproponowany do RMN przez Kukiz’15). Podżorny chciał unieważnienia konkursu i rozpisania nowego. Jego wniosek przepadł, poparty tylko przez Brauna.
20 września br. RMN z 23 osób chcących zostać prezesem TVP odrzuciła pięć. Według Podżornego uchybienia formalne popełniło więcej kandydatów. ”Po otwarciu kopert i analizie nadesłanych dokumentów okazało się, że w sumie trzynastu kandydatów nie spełniło części wymogów formalnych przewidzianych według regulaminu w pierwszym etapie konkursu. Niespełnienie tych wymogów powinno oznaczać niedopuszczenie tych kandydatur do kolejnych etapów konkursów” – czytamy w oświadczeniu Podżornego, które zamieścił na Twitterze. Dodał, że mimo to zarządzono głosowanie, w którym czterech pozostałych członków Rady Mediów Narodowych zdecydowało o dopuszczeniu do drugiego etapu konkursu ośmiu z 13 kandydatów, którzy nie spełnili wymogów formalnych.
”Gazeta Wyborcza” i ”Rzeczpospolita” w wydaniach internetowych – powołując się na relacje świadków – napisały, że Jacek Kurski miał złożyć zgłoszenie po terminie (ten minął w czwartek 15 września o 16), co oznacza, że jego aplikacja powinna być odrzucona. ”Oferta została przyjęta o czasie, na co dysponuję stosownym potwierdzeniem – pieczęcią biura podawczego Kancelarii Sejmu i uchwałą Rady Mediów o przejściu do kolejnego etapu konkursu, o prawidłowości złożenia wszystkich dokumentów” – powiedział jednak Jacek Kurski serwisowi wPolityce.pl.
Jak ustalił “Presserwis”, w protokole, który otrzymali członkowie Rady Mediów Narodowych, jako godzina złożenia dokumentów przez Jacka Kurskiego wpisana jest 15.58.
Konkurs na prezesa TVP ma zostać rozstrzygnięty do połowy października br.



