14-05-2011, 18:06
Dziennikarka wyczuła alkohol. Kolejny proces z 212 kk. »
14-05-2011
W dniu 21 grudnia 2009 r. nadawca telewizyjny TVP Sp. z o. o. (tzw. Telewizja Silesia) w czasie serwisu informacyjnego pod tytułem “Silesia Informacje”, a także w trakcie wywiadu z prezydentem miasta Zabrze – Panią Małgorzatą Mańka-Szulik, wyemitował udzieloną przez Gracjanę Chojnacką – redaktora naczelnego serwisu Zabrzanie.pl wypowiedź. G. Chojnacka stwierdziła w niej, że w 2007 r. w trakcie organizowanej w Zabrzu imprezy pod nazwą „Muzyczne lato” miała wrażenie, iż W. Ś. – dyrektor Domu Muzyki i Tańca – był nietrzeźwy, dlatego zachował się w stosunku do niej i ekipy jej fotoreporterów nieprzyjemnie, agresywnie i ostatecznie wyprosił ich z „Muzycznego Lata”.
W. Ś. skierował przeciwko reporterce prywatny akt oskarżenia z art. 212 kk, tj. oskarżył ją o pomówienie. 16 maja w Sądzie Rejonowym w Zabrzu odbędzie się rozprawa w tej sprawie. HFPC będzie obserwować proces.
Dotychczasowy przebieg sprawy
Postanowieniem z dnia 6 maja 2010 r., Sąd Rejonowy w Zabrzu w oparciu o negatywną przesłankę określoną w art. 17 par. 1 pkt 1 k.p.k., umorzył postępowanie w niniejszej sprawie. W rzeczywistości, co wynika z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, Sąd I instancji doszedł do przekonania, że czyn dziennikarki nie zawierał znamion czynu zabronionego. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że wypowiedź Gracjany Chojnackiej, mającej w przekonaniu Wiesława Śmietany zniesławić jego osobę – nie zawierała stwierdzenia, że pan Śmietana był pod wpływem alkoholu, a jedynie zawierała prywatne odczucia (opinie, oceny) dziennikarki w trakcie rozmowy z dyrektorem DMiT.
Sąd Odwoławczy nie zaakceptował stanowiska, że wypowiedź treści ocennych nie powinna podlegać odpowiedzialności karnej z art. 212 k.k. Podzielił natomiast stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy, iż zniesławienie dokonane ze świadomością nieprawdziwości informacji i ocen o postępowaniu oraz właściwościach innej osoby, nigdy nie służyły obronie społecznie uzasadnionego interesu. Takie działanie nie jest bowiem, zdaniem sądu, realizacją prawa do wyrażania opinii. Dlatego też orzeczenie Sądu Rejonowego uznano za przedwczesne.
Na rozprawie dnia 31 marca 2011 r. dziennikarka wyjaśniła, że jej wypowiedź dla TVP Silesia z 2009 r. nie była przez nią autoryzowana. Wypowiedź została udzielona na prośbę i pytanie dyrektora TVS Adama Szaji. Materiał przygotowywany przez TVS poświęcony był dwóm sprawom. Dotyczył kontrowersji związanych z L4 dyrektora Śmietany, a po drugie miał traktować o jego domniemanych problemach alkoholowych. Dziennikarka wiedziała, że rozmowa jest nagrywana i zostanie wyemitowana przez TVS.
W trakcie składania wyjaśnień, dziennikarka tłumaczyła, że jej wypowiedź dla TV dotyczyła sytuacji, która miała miejsce 21 września 2008 r. Podczas jednego koncertu plenerowego miała okazję rozmawiać z dyrektorem Śmietaną. Pytała go o zgodę na wykonywanie zdjęć. Otrzymała odpowiedź, że nie jest to impreza Zabrzanie.pl, nie mają odpowiednich legitymacji prasowych. Podczas rozmowy redaktorka miała wrażenie, że znajduje się on pod wpływem alkoholu, że czuje woń alkoholu, jego gesty sprawiały wrażenie agresywnych, napastliwych. W chodzie rozprawy Gracjana Chojnacka nie odpowiedziała na żadne pytanie pełnomocnika oskarżyciela.
Natomiast W. Ś. twierdzi, że nie rozmawiał z dziennikarką tego dnia, ale jego koledzy owszem. Pani Chojnacka została wyproszona z zaplecza, poinformowano ją również, że może robić zdjęcia z przodu sceny. Oświadcza również, że podczas tej imprez, a także w trakcie wykonywania obowiązków służbowych w ramach pełnionej funkcji dyrektora DMiT nigdy nie był pod wpływem alkoholu.

