– “Encyklopedii FUJI” nie trzeba cenić, ale jeśli pisze się o futbolu za pieniądze czy kieruje strukturami klubowymi lub związkowymi, trzeba ją czytać. Przez kilkanaście lat, na własny koszt, robiłem to, co winny zrobić bataliony uniwersyteckich historyków i redakcje fachowych pism. Jeśli ktoś zaliczył minutę gry w polskiej lidze albo przez jeden dzień był we władzach związku, ma u mnie swoją biografię. Pisanie o dziejach futbolu pozostaje dla mnie dziennikarstwem – deklaruje Andrzej Gowarzewski, autor i współautor serii “Encyklopedia Piłkarska FUJI”, która obejmuje 74 tytuły, w tym od 1991 r. tradycyjny oficjalny polski rocznik piłkarski (23 wydania). Zapytany o nieudolne próby naprawienia polskiej piłki odpowiada: – Sport, który nie ma sobie równych, został u nas sprowadzony na margines życia społecznego. Państwo nie zrobiło nic, aby uporządkować piłkę na bazie życzliwego prawa. Panoszą się zastępy speców od PR i szemranego marketingu, którzy każą nam kupować “produkt”.
Czytaj całość...