Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

01-04-2014, 17:54

Krzysztof Luft: Nie ma zgody politycznej na reformę finansowania mediów publicznych  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
łb
01-04-2014

Zdaniem Krzysztofa Lufta, członka KRRiT, media publiczne powinny być alternatywą dla komercyjnych ze względu na misję oraz sposób finansowania. Na razie brakuje jednak politycznej zgody na przeprowadzenie reformy abonamentu rtv.

Krzysztof Luft

Luft mówił wczoraj w Polskim Radiu 24, że media publiczne funkcjonują w zależności od finansowania. W jego opinii, media coraz bardziej kierują się w stronę zarabiania pieniędzy dla swoich właścicieli. A tymczasem misją mediów publicznych jest dostarczanie wiedzy o świecie, dlatego powinny być alternatywą dla komercji.

Krzysztof Luft przyznał jednak, że twórcy nowej ustawy medialnej, zakładającej wprowadzenie opłaty audiowizualnej mają problem z uzyskaniem zgody politycznej. Prace nad projektem trwają od kilku lat, jednak do tej pory nie udało się wypracować satysfakcjonującego rozwiązania. – Sposobem na wyjście z trudnej sytuacji jest zmiana ustawy, jednak do tego potrzeba kompromisu politycznego – stwierdził Krzysztof Luft.

Zdaniem członka Krajowej Rady, opłata audiowizualna musi zostać wprowadzona, ponieważ forma ściągania abonamentu w Polsce jest anachroniczna. – Nie wyobrażam sobie, że nagle mielibyśmy odstawać od innych krajów europejskich i wypracować zupełnie inne rozwiązanie kwestii mediów publicznych. Trzeba jednak pamiętać, ze jesteśmy na szarym końcu, jeśli chodzi o finansowanie z abonamentu – przekonywał Luft.

Przypomnijmy, że na początku lutego br. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przedstawiło koncepcję zasad finansowania mediów publicznych. Zakłada ona, iż opłata audiowizualna będzie wynosić 10 zł miesięcznie . Dokument ten nie odzwierciedla finalnego projektu ustawy medialnej.

W ubiegłym tygodniu szef resortu kultury Bogdan Zdrojewski przyznał w radiowej Jedynce, że prawdopodobnie nie dokończy prac nad ustawą medialną ponieważ kandyduje do Parlamentu Europejskiego . Skutkować to może opóźnieniem we wprowadzeniu opłaty audiowizualnej, ponieważ ewentualny następca Zdrojewskiego będzie musiał zapoznać się z prowadzonymi pracami nad projektem.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/krzysztof-luft-nie-ma-zgody-politycznej-na-reforme-finansowania-mediow-publicznych

01-04-2014, 17:21

Łukasz Warzecha odchodzi z “Faktu”. “Nie widzę w nim dla siebie miejsca”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
01-04-2014

Łukasz Warzecha po 10 latach współpracy przestaje pisać felietony dla “Faktu” (Ringier Axel Springer Polska). – Formuła tego dziennika w ostatnim okresie zmieniła się na tyle, że nie widzę w nim dla siebie miejsca – uzasadnia publicysta. Z “Faktu” znikają też teksty blogera Azraela Kubackiego.

Łukasz Warzecha

W minioną sobotę Łukasz Warzecha opublikował w “Fakcie” swój ostatni felieton, w którym pożegnał się z czytelnikami. Publicysta był związany z dziennikiem nieprzerwanie od początku jego obecności na rynku od jesieni 2003 roku. W ostatnim czasie jego teksty ukazywały się dwa razy w tygodniu: we wtorki i soboty.

- Formuła tego dziennika w ostatnim okresie zmieniła się na tyle, że nie widzę w nim dla siebie miejsca – tłumaczy Warzecha w rozmowie z Wirtualnemedia.pl. – “Fakt”był dobrą gazetą i dobrze będę wspominał swoje lata w nim. To “Fakt” przebudował polską scenę medialną i tej zasługi nikt tytułowi nie odbierze - zaznaczył na swoim fanpage’u facebookowym.

O dalszych planach zawodowych publicysta nie chce na razie mówić. – Będę pisał nadal, tu nic się nie zmienia. Gdzie, to już niedługo będzie wiadomo – napisał na Twitterze.

Łukasz Warzecha obecnie regularnie publikuje w tygodniku “W Sieci”, portalu Wirtualna Polska oraz „Rzeczpospolitej”. Jako dziennikarz pracuje od drugiej połowy lat 90. Początkowo przez kilka lat był związany z dziennikiem “Życie” (najpierw jako dziennikarz działu zagranicznego, a potem jako redaktor działu opinii).

Jednocześnie “Fakt” zakończył współpracę z blogerem Azraelem Kubackim, którego felietony od pół roku ukazywały się w dzienniku co tydzień. – Nie wiem, dlaczego redakcja zrezygnowała ze współpracy ze mną, nie pytałem o uzasadnienie. Ale nie było żadnych problemów natury czy medialnej czy politycznej - mówi nam Kubacki.

Redaktor naczelny “Faktu” Grzegorz Jankowski i wicenaczelna Joanna Niedziela-Dąbrowska nie chcieli rozmawiać o tych roszadach, odsyłając do rzeczniczki prasowej Ringier Axel Springer Polska, która również odmówiła komentarza. – Każda z naszych redakcji prowadzi własną politykę personalną, a decyzje w tym zakresie podejmuje redaktor naczelny, który odpowiada za pracę całego zespołu i dobór swoich współpracowników – stwierdziła.

W styczniu br. średnia sprzedaż ogółem “Faktu” wynosiła 352 068 egz. (według ZKDP).

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/lukasz-warzecha-odchodzi-z-faktu-nie-widze-w-nim-dla-siebie-miejsca

01-04-2014, 17:15

Rozpoczyna się dziewiąta edycja konkursu “Silesia Press”  »

Dziennik Zachodni
(PAP)
01-04-2014

Do 8 maja śląskie redakcje i dziennikarze mogą zgłaszać swoje ubiegłoroczne publikacje do regionalnego konkursu “Silesia Press”. Jego dziewiątą edycję ogłoszono we wtorek w Katowicach.

Organizatorzy konkursu chcą nagrodzić najlepsze opublikowane w ubiegłym roku materiały o tematyce społeczno-kulturalnej i ekonomicznej. Chodzi o teksty prasowe, audycje radiowe i programy telewizyjne – nienagrodzone w innych konkursach dziennikarskich.

Zwycięzców “Silesia Press” wybiera jury, złożone ze znanych w regionie dziennikarzy. Zasiadają w nim m.in. zdobywczyni prestiżowej radiowej nagrody Prix Italia, Anna Sekudewicz z Polskiego Radia Katowice oraz dziennikarz “Polityki” i felietonista “Dziennika Zachodniego” Jan Dziadul.

Rozstrzygnięcie nastąpi 2 czerwca. Laureaci otrzymają nagrody pieniężne.

Kryteria oceny materiałów konkursowych to przede wszystkim ich znaczenie dla opinii publicznej, rzetelność oraz interesujące, indywidualne przedstawienie tematu. Formuła konkursu jest pojemna i pozwala na nagradzanie materiałów dotyczących różnych dziedzin życia.

Regulamin konkursu i informacje o jego poprzednich edycjach można znaleźć na stronie internetowej www.silesiapress.info . Zgłoszenia – wraz ze szczegółowymi informacjami o miejscu i dacie publikacji zgłaszanych materiałów oraz o autorze – należy przesyłać na katowicki adres stowarzyszenia Media dla Integracji Europejskiej.

Inicjatywa ustanowienia regionalnej nagrody dziennikarskiej wyszła od dziennikarzy, skupionych w tym działającym od ponad dziesięciu lat stowarzyszeniu. “Silesia Press” należy do nielicznych w Polsce regionalnych konkursów dziennikarskich. Promuje dokonania dziennikarzy i ludzi mediów ze Śląska oraz tych, którzy podejmują ważne dla regionu i związane z nim tematy. Inicjatywa ma też integrować miejscowe środowisko dziennikarskie.

W ubiegłorocznej edycji konkursu zwyciężyła Violetta Rotter-Kozera z katowickiego oddziału TVP – za poświęcony postaci wybitnego kompozytora film dokumentalny “Please Find – Henryk Mikołaj Górecki”. Rok wcześniej wygrała Halina Szymura również z TVP Katowice – z filmem dokumentalnym o wybitnym kardiochirurgu prof. Zbigniewie Relidze.

Wcześniej konkurs wygrywali: Violetta Rotter-Kozera (film “Pod banderą Chopina), reżyser i scenarzysta Jakub Karyś z TVN (film z cyklu dokumentalnego “Katastrofy górnicze”), a także Izabela Szukalska i Brygida Frosztęga z TVP Katowice, dziennikarze katowickiego oddziału “Gazety Wyborczej” Piotr Płatek i Józef Krzyk oraz Anna Dudzińska z Polskiego Radia Katowice.

Organizujące doroczny konkurs stowarzyszenie powstało w kwietniu 2002 r. w Katowicach. Członkami są dziennikarze niemal wszystkich mediów w regionie oraz byli dziennikarze. Stowarzyszenie organizowało m.in. ogólnopolski konkurs artystyczny pt. “Z Europy do Europy: Unia Europejska i nasze starania o członkostwo w karykaturze” oraz prareferendum europejskie w Bieruniu.

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3386975,rozpoczyna-sie-dziewiata-edycja-konkursu-silesia-press,id,t.html

01-04-2014, 16:58

SDP nie pojedzie na kongres EFJ, jeśli odbędzie się on w Moskwie  »

Press
(RUT)
01-04-2014

Przedstawiciele Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich nie wezmą udziału w dorocznym spotkaniu Europejskiej Federacji Dziennikarzy (EFJ), jeśli odbędzie się ono w Moskwie.

Oświadczenie w imieniu Stowarzyszenia złożyła Agnieszka Romaszewska-Guzy, wiceprezes SDP i zarazem członek Komitetu Sterującego EFJ. W piśmie przekonuje, że niewłaściwe jest, aby “kongres organizacji, dla której wolność słowa, prawda i wysokie standardy dziennikarskie są podstawową wartością, odbywał się w stolicy kraju, który właśnie łamie wszelkie standardy przyjęte przez społeczność międzynarodową”. Dodała, że “odbycie kongresu w Rosji mogłoby być wykorzystane w wojnie propagandowej toczonej przez rząd rosyjski” i zadeklarowała, że jeśli Komitet Sterujący EFJ nie zmieni zdania w kwestii miejsca spotkania, delegacja SDP “do Moskwy nie pojedzie”. Podkreśliła, że ta decyzja nie oznacza “negatywnego stanowiska” wobec rosyjskich dziennikarzy.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/44832,SDP-nie-pojedzie-na-kongres-EFJ_-jesli-odbedzie-sie-on-w-Moskwie

01-04-2014, 10:59

W TVP powstaje nowy kodeks etyki po występie Tomasza Lisa z Powerade  »

Press
(RUT)
01-04-2014

Działająca w Telewizji Polskiej komisja etyki kończy przygotowania nowego kodeksu etyki. Prawdopodobnie w kwietniu dokument trafi na posiedzenie zarządu spółki. Prace koordynuje Sławomir Zieliński, dyrektor biura programowego TVP.

Telewizyjna komisja etyki zaczęła przygotowywać nowy kodeks po tym, jak na początku października ub.r. w serwisie NaTemat.pl Tomasz Lis (prowadzący w TVP 2 program “Tomasz Lis na żywo”) napisał o swoich przygotowaniach do maratonu. Tekst był ilustrowany jego zdjęciem z napojem izotonicznym Powerade, okraszony komentarzem Roberta Korzeniowskiego, ambasadora marki, oraz adnotacją, że “tekst zawiera lokowanie produktu”.

Komisja etyki TVP uznała tekst za kryptoreklamę. Wobec Tomasza Lisa nie wyciągnięto konsekwencji. Dziennikarz nie jest etatowym pracownikiem stacji i nie jest z nią związany umową jako osoba prywatna (kontrakt z TVP ma firma Lisa – Deadline Productions). W świetle obowiązującego w telewizji publicznej kodeksu „Zasad etyki dziennikarskiej” jego czynu – jak nam wtedy wyjaśniał rzecznik prasowy TVP Jacek Rakowiecki – nie sposób było “jednoznacznie zaklasyfikować”. Nowy kodeks etyki ma takim sytuacjom zapobiec.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/44830,W-TVP-powstaje-nowy-kodeks-etyki-po-wystepie-Tomasza-Lisa-z-Powerade

01-04-2014, 08:05

“Dziennik Wschodni” podaje, ile zarobił na zleceniach z samorządu  »

Press
(MAL)
01-04-2014

"Dziennik Wschodni"

“Dziennik Wschodni” opublikował tekst, w którym pokazał, na co wydaje pieniądze Urząd Miasta w Lublinie i Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego. Wśród zestawienia wydatków (udostępniła je Fundacja Wolności) znalazły się też te na “Dziennik Wschodni” i inne konkurencyjne media.

“Dziennik Wschodni” od stycznia br. szuka nowego właściciela. Formalnie należy do Mediów Regionalnych, ale spółkę tę przejęła Grupa Wydawnicza Polskapresse. Ta jednak decyzją prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zobowiązana jest do października br. sprzedać “Dziennik Wschodni”, bo ma już w Lublinie “Kurier Lubelski”.

Wczoraj w “Dzienniku Wschodnim” znalazł się tekst pt. “Za co i ile płacą Urząd Miasta i Urząd Marszałkowski?”. Zamieszczono w nim m.in. zestawienie wydatków na promocję i reklamę w mediach. Wynika z niego, że w 2013 roku najwięcej samorządowych pieniędzy trafiło do Polskapresse. Do wydawcy “Kuriera Lubelskiego” trafiło z kasy Lublina 227 tys. zł. Agora SA, która wydaje “Gazetę Wyborczą Lublin”, otrzymała 123 tys. zł, a wydawca “Dziennika Wschodniego” (Media Regionalne) – 6 tys. zł. Na emisję reklam w kanałach należących do TVN Media wydano 166 tys. zł. Z kolei Urząd Marszałkowski zawarł z wydawcami umowy na: 30 tys. zł z Polskapresse, 60 tys. zł z Agorą i 34 tys. zł z Mediami Regionalnymi.

Zapytaliśmy, jak materiał “Dziennika Wschodniego”, w którym podano wpływy wydawcy z umów z miastem i województwem, odebrano w kierownictwie wydawnictwa: – To zwykła dziennikarska robota. Nie mamy zamiaru tego komentować – odpowiedziała rzeczniczka Polskapresse i Mediów Regionalnych Joanna Pazio.

Nie udało nam się wczoraj skontaktować z Krzysztofem Wiejakiem, redaktorem naczelnym “Dziennika Wschodniego”. Wiemy jednak, że w jego redakcji mocno komentowano ten tekst, bo pokazuje, że władze Lublina wolały konkurencyjny “Kurier” od lepiej sprzedającego się “Dziennika Wschodniego”.

Średnia sprzedaż ogółem “Dziennika Wschodniego” wyniosła w ub.r. 8,3 tys. egz., a “Kuriera Lubelskiego” 5,3 tys. egz. (dane ZKDP).

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/44826,Dziennik-Wschodni-podaje_-ile-zarobil-na-zleceniach-z-samorzadu