Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

07-11-2014, 15:52

Radiowe Wydarzenia – Śląska kobieta sukcesu  »

Polskie Radio Katowice
07-11-2014

Beata Tomanek

Beata Tomanek, dziennikarka Radia Katowice w “Złotej Dziesiątce Kobiet Sukcesu Śląska”.

To już trzecia edycja gali Kobiet Sukcesu na Śląsku, organizowana przez Międzynarodowe Forum Kobiet pod patronatem honorowym pani prof. Danuty Huebner, posłanki do Europarlamentu, przewodniczącej Komisji Rozwoju Regionalnego oraz marszałka woj. śląskiego Mirosława Sekuły. Kandydatki do Wyborów Kobiety Sukcesu Śląska zgłaszają przedstawiciele regionalnych mediów, organizacji społecznych i samorządów. Są nimi panie, które zwracaja uwagę swoją przedsiębiorczością, pomysłami, entuzjazmem i osiągnięciami. “Złotą Dziesiątkę”, a spośród niej Kobietę Sukcesu 2014, wyłania kapituła, składająca się z autorytetów i znanych postaci Śląska.

Całość: http://www.radio.katowice.pl/radiowe-wydarzenia.html

06-11-2014, 11:30

Zabójstwo dziennikarza Jarosława Ziętary. Trzymiesięczny areszt dla b. senatora Aleksandra G.  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
pap/wm
06-11-2014

Na trzy miesiące trafi do aresztu były senator Aleksander G., podejrzany o podżeganie do zabójstwa poznańskiego dziennikarza Jarosława Ziętary. Krakowski sąd uwzględnił w czwartek wniosek prokuratury i zastosował wobec niego areszt do 4 lutego 2015 r.

Aleksander G. przed Sądem, który na wniosek prokuratury zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt

Jak wynika z ustaleń PAP, jednym z dowodów przeciwko Aleksandrowi G. były zeznania świadków, w tym jednego z występujących w śledztwie świadków incognito.

Pełnomocnik Aleksandra G. zapowiedział złożenie zażalenia na decyzję o areszcie.

Z wnioskiem o aresztowanie Aleksandra G. wystąpiła w środę po południu krakowska prokuratura apelacyjna, prowadząca śledztwo w tej sprawie. Argumentowała, że za stosowaniem aresztu przemawia obawa matactwa, wysokie prawdopodobieństwo dopuszczenia się przez podejrzanego zarzucanego mu czynu i zagrożenie surową karą. Za podżeganie do zabójstwa grozi kara od ośmiu lat więzienia do dożywocia.

Zarówno posiedzenie, jak i uzasadnienie postanowienia odbywało się za zamkniętymi drzwiami. Prowadzony na salę Aleksander G. przywitał się z fotoreporterami i podziękował za zdjęcia.

Jak poinformowała rzecznik prasowa Sądu Okręgowego w Krakowie sędzia Beata Górszczyk, sąd – orzekając areszt – kierował się zarówno przesłanką dotyczącą wysokiego prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanego podejrzanemu przestępstwa, jak i zagrożeniem surową karą oraz obawą matactwa, a nawet jego ukrywania się lub ucieczki. Uznał zarazem, na podstawie obszernej dokumentacji lekarskiej, że stan zdrowia podejrzanego nie stanowi przeciwwskazań do aresztowania.

“Podstawą ustaleń o wysokim prawdopodobieństwie dopuszczenia się zarzucanego czynu są zeznania świadków, w tym jednego ze świadków incognito, które podlegały weryfikacji, a także materiały niejawne” – powiedziała sędzia Górszczyk.

Zadowolenie z postanowienia sądu wyrażał po posiedzeniu prok. Piotr Kosmaty. “Z mojego punktu widzenia, jako prowadzącego sprawę, najistotniejsze jest to, że sąd powiedział, że zgromadzony materiał dowodowy wysoce uprawdopodabnia fakt, że Aleksander G. dopuścił się zarzucanego mu czynu. Ponadto sąd uznał również inne nasze argumenty, że przebywanie Aleksandra G. na wolności mogłoby wpływać na mataczenia, a także grożącą mu karę” – powiedział prok. Kosmaty.

Obrońca podejrzanego Marek Małecki powiedział z kolei dziennikarzom, że “sąd uniemożliwił jemu i jego klientowi jakąkolwiek skuteczną obronę”. “Przede wszystkim nie wyraził zgody na to, abyśmy zapoznali się z wnioskiem prokuratury i załącznikami do tego wniosku” – wyjaśnił. “Z tego względu oczywiście będziemy składali zażalenie” – dodał.

Jak poinformował, jego klient nie przyznaje się do zarzutów, będzie się bronił i poddał się badaniu wariografem. “To by wskazywało na to, że ma bardzo poważne podstawy do tego, aby wykazywać swoją niewinność” – podsumował adwokat. “Potwierdzam, że było takie badanie (wariografem – red)” – powiedział prok. Kosmaty. Jak wynika z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez PAP z wiarygodnych źródeł zbliżonych do śledztwa, badanie takie przeprowadzono na wniosek podejrzanego.

Były senator Aleksander G. został zatrzymany we wtorek w Poznaniu, w miejscu zamieszkania. W poznańskiej prokuraturze przedstawiono mu zarzut podżegania do zabójstwa Jarosława Ziętary. Podczas przesłuchania nie przyznał się do zarzutu i odmówił składania wyjaśnień. W środę przewieziono go do Krakowa; po południu do sądu wpłynął wniosek o zastosowanie aresztu.

Ziętara był dziennikarzem śledczym “Gazety Poznańskiej” (wcześniej “Wprost” i “Gazety Wyborczej”). Pisał o aferach gospodarczych. Zaginął 1 września 1992 r. w drodze do pracy.

Zdaniem prokuratury Aleksander G. podżegał do zabójstwa dziennikarza w czerwcu 1992 r. “Zgromadzony przez nas materiał dowodowy wskazuje, że wtedy właśnie Aleksander G. nakłaniał konkretne osoby do tego, aby dokonały porwania oraz zabójstwa Jarosława Ziętary” – mówił w środę prok. Kosmaty. Jak wyjaśnił, “mogło to mieć związek z zainteresowaniami w ramach tzw. dziennikarstwa śledczego Jarosława Ziętary różnego rodzaju działalnością gospodarczą, możemy to nazwać również tzw. szarą strefą”. Dodał, że prowadzone śledztwo dotyczy także poszukiwania zwłok dziennikarza.

W 1998 r. poznańska prokuratura uznała, że Ziętara został uprowadzony i zamordowany. Rok później śledztwo umorzono, bo nie udało się odnaleźć ciała. W kwietniu 2011 r. redaktorzy naczelni największych polskich gazet zaapelowali do władz i prokuratury o ujawnienie wszystkich okoliczności zaginięcia Ziętary i śledztwa w tej sprawie. Wcześniej apelowali o to członkowie Społecznego Komitetu “Wyjaśnić śmierć Jarosława Ziętary”. Spowodowało to analizę śledztwa w Prokuraturze Generalnej.

W połowie czerwca 2011 r. śledztwo podjęto na nowo w poznańskiej prokuraturze i przedłużono; decyzją prokuratora generalnego przekazano je do Krakowa. W toku śledztwa krakowska prokuratura zmieniła kwalifikację prawną śledztwa z uprowadzenia na zabójstwo. Przemawiały za tym – zdaniem prokuratury – analiza materiału dowodowego, przyjęte na tej podstawie wersje śledcze oraz fakt, że nie ustalono miejsca pobytu zaginionego.

W śledztwie prokuratura przesłuchała m.in. członków rodziny oraz członków Komitetu Społecznego “Wyjaśnić śmierć Jarosława Ziętary”, którzy prowadzili dziennikarskie śledztwo w sprawie zaginięcia kolegi. Zbadała odciski palców, które dotąd nie były badane; zainicjowała też badania biologiczne zabezpieczonych śladów metodami, które nie były znane w 1992 r. Poddała analizie obszerną dokumentację osób, które występują w aktach śledztwa. Współpracowała także z IPN w celu ustalenia sposobu działania “sprawców, którzy dokonywali uprowadzeń i zabójstw”.

W październiku 2011 r. krakowska prokuratura otrzymała dokumenty z Agencji Wywiadu, z których wynika, że dziennikarza chciał zatrudnić ówczesny UOP. Były to nowe dowody w sprawie, ponieważ w toku poprzedniego śledztwa w 1994 r. MSW informowało, że Ziętara “nie pozostawał w zainteresowaniu UOP i nie figuruje w ewidencji, jak i materiałach archiwalnych UOP”.

Śledczy zbierali także informacje na temat niezidentyfikowanych zwłok znalezionych od września 1992 do grudnia 1993 na terenie kilku województw. Sprawdzono ok. 20 przypadków; w jednym przeprowadzono badania DNA, ale badane zwłoki nie były zwłokami Ziętary.

We wrześniu tego roku prokuratura ustaliła rysopis mężczyzny zza wschodniej granicy Polski, który może mieć związek z zabójstwem Ziętary. Jak informowano wtedy, na początku lat 90. XX w. mężczyzna ten był widywany w Poznaniu w towarzystwie polskiego biznesmena. W środę Kosmaty potwierdził, że osoba widniejąca na portrecie pamięciowym była widziana w towarzystwie Aleksandra G.

Aleksander G. w 1989 r. zrobił fortunę na uruchomieniu sieci kantorów wymiany walut. Po ucieczce z kraju szefów Art-B, Bogusława Bagsika i Andrzeja Gąsiorowskiego, został prezesem tej spółki. Później był także krótko szefem upadającej wtedy fabryki ciągników Ursus. Od 1993 do 1997 r. był senatorem. Publicznie przyznawał, że w latach 70. pracował w SB.

W 2009 roku opuścił przedterminowo więzienie, gdzie odbywał karę dziewięciu lat więzienia za założenie grupy przestępczej, która wyłudziła 9,5 mln zł podatku VAT. W 2012 r. trafił do aresztu na 350 dni z powodu niezapłaconej grzywny w wysokości 170 tys. zł wynikającej z wyroku wydanego przez Sąd Rejonowy Warszawa-Mokotów w 2009 r.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/zabojstwo-dziennikarza-jaroslawa-zietary-trzymiesieczny-areszt-dla-b-senatora-aleksandra-g

05-11-2014, 23:54

Nasza koleżanka wyróżniona  »

Polskie Radio Katowice
Dorota Stabik
05-11-2014

Nasza redakcyjna koleżanka, Ewelina Kosałka-Passia dostała wyróżnienie honorowe w konkursie Stypendialnym im. Jacka Stwory.

Ewelina Kosałka-Passia

Jury doceniło jej reportaż “Kobieta z Marsa” za “oryginalność tematu i reporterski nerw”.

Jak mówi sama autorka, historia zawarta w reportażu nie jest jednoznaczna, bo i bohaterka nie jest jednoznaczna.

“Kobieta z Marsa” to opowieść o nauczycielce, która zakwalifikowała się do projektu “Mars One”. Ma on przygotować grupę ludzi, którzy w przyszłości mają polecieć “z biletem w jedną stronę” na czerwoną planetę.

Konkurs Stypendialny im. Jacka Stwory zorganizowany został po raz 20.

Całość: http://www.radio.katowice.pl/radiowe-wydarzenia.html

05-11-2014, 23:49

Agnieszka Czarkowska, Joanna Sikora, Małgorzata Żerwe i inni nagrodzeni  »

Press
(KOZ, PR)
05-11-2014

Dziś ogłoszono wyniki konkursów w dziedzinie reportażu i dokumentu radiowego – o Grand Prix Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, o Grand Prix Prezesa Polskiego Radia oraz Konkursu Stypendialnego im. Jacka Stwory. Najważniejsze laury zdobyli: Agnieszka Czarkowska i Joanna Sikora z Polskiego Radia Białystok oraz Małgorzata Żerwe z Polskiego Radia Gdańsk.

Jury konkursu o Grand Prix KRRiT przyznało główną nagrodę Agnieszce Czarkowskiej z Polskiego Radia Białystok, autorce reportażu pt. “Rozstrzelany zegarek”, za dociekliwą i konsekwentną próbę rozwikłania zagadki pewnego drobiazgu z przeszłości, aż do uniwersalnego przesłania. Ponadto jury przyznało dwie równorzędne nagrody specjalne – Jolancie i Andrzejowi Rudnikom z Polskiego Radia Koszalin, autorom reportażu pt. “Ostatni świadek”, za bardzo dobrze skonstruowaną opowieść – międzypokoleniowy dialog, w którym doznane cierpienie z czasem znajduje odzwierciedlenie w sztuce oraz Agnieszce Czyżewskiej-Jacquemet z Polskiego Radia Lublin, autorce reportażu pt. “Na jednym wózku”, za przepiękną historię o miłości, pomimo tragicznych przeciwności losu.

Przyznano również Grand Prix Prezesa Polskiego Radia. Jury nagrodziło Małgorzatę Żerwe z Polskiego Radia Gdańsk, autorkę dokumentu pt. “Duchy z Placu Czerwonego”, za odnalezienie wnuczki marszałka Rokossowskiego oraz ukazanie paradoksów współczesnej historii Polaków. Dwie równorzędne nagrody specjalne otrzymali: Patrycja Gruszyńska-Ruman i Waldemar Kasperczak ze Studia Reportażu i Dokumentu Polskiego Radia, autorzy dokumentu pt. “Między prawdą a prawdą”, za rzetelne udokumentowanie przeciwstawnych wizji tego samego dramatycznego wydarzenia oraz Katarzyna Michalak z Polskiego Radia Lublin, autorka dokumentu pt. “Światło na stepie”, za poruszające ukazanie historii spełnienia po pół wieku przysięgi złożonej podczas zesłania w Kazachstanie.

Rozstrzygnięto także XX Konkurs Stypendialny im. Jacka Stwory. Decyzją jury po uwzględnieniu głosów publiczności, nagrodę główną – stypendium przyznano Joannie Sikorze z Polskiego Radia Białystok, autorce reportażu “Karty życia”, za precyzyjnie skonstruowany portret niejednoznacznej postaci głównego bohatera i perfekcyjne użycie środków radiowych. Natomiast wyróżnieniem uhonorowana została Ewelina Kosałka-Passia z Polskiego Radia Katowice, autorka reportażu “Kobieta z Marsa”, za oryginalność tematu i reporterski nerw – jury zachęca autorkę do wierności gatunkowi i dalszego wypowiadania się w formie reportażu radiowego.

Całość: http://www.press.pl/newsy/radio/pokaz/47007,Agnieszka-Czarkowska_-Joanna-Sikora_-Malgorzata-Zerwe-i-inni-nagrodzeni

05-11-2014, 19:44

Zaproszenie do “Marchołta”  »

Zarząd Oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy RP w Katowicach
(ów)
05-11-2014

Zarząd Oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej w Katowicach serdecznie zaprasza wszystkie Koleżanki i Kolegów na tradycyjne spotkanie przedświąteczne (opłatkowe), które odbędzie się 12 grudnia, (piątek) o godzinie 15.00 w Klubie Niezależnych Stowarzyszeń Twórczych “Marchołt” w Katowicach, przy ulicy Warszawskiej 37.

Zdecydowanych na uczestnictwo prosimy o potwierdzenie swojej obecności drogą mailową: sdrp.katowice@op.pl, względnie telefoniczną, tel.: 32 253 07 38, 32 256 39 28 lub +48 609 179 238.

Przewodnicząca Zarządu Oddziału – Hanka Jarosz-Jałowiecka

Całość: http://sdrp.katowice.pl/archiwum/archiwum/7179

05-11-2014, 18:07

Regionalne programy informacyjne TVP biją rekordy  »

Portal medialny.pl
kw
05-11-2014

TVP Regionalna

Wydanie “Aktualności” TVP Rzeszów uzyskało w sobotę, 1 listopada, o godz. 18:30 najwyższą oglądalność od czasu uruchomienia TVP Regionalna gromadząc w szczycie oglądalności aż 173 tys. 487 widzów, a średnio – 125 tys. widzów.

“Panorama” TVP Lublin w niedzielę, 2 listopada o godz. 18:30 osiągnęła najwyższą oglądalność od 11 miesięcy: 159 tys. 316 widzów, przy średniej 127 tys. 249 widzów). Dotychczasowy rekord odnotował program z 1 stycznia br: – 146 tys. 692 widzów.

Z kolei poniedziałkowe – 3 listopada – wydanie “Aktualności” TVP Katowice o godz. 18:30 zgromadziło w szczycie aż 177 tys. 182 widzów (średnio 130 tys. 251 widzów). Lepszy wynik „Aktualności” osiągnęły tylko 4 sierpnia br., kiedy oglądało je średnio 145 tys. 722 widzów.

Całość: http://portalmedialny.pl/art/46259/regionalne-programy-informacyjne-tvp-bija-rekordy.html