Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

15-05-2015, 18:02

Jerzy Antczak: Reporterka. Rozmowy z Hanną Krall  »

Portal medialny.pl
kw
15-05-2015

“Reporterka. Rozmowy z Hanną Krall” to zapis wywiadów i wypowiedzi najsłynniejszej polskiej twórczyni reportaży Hanny Krall, który przygotował dziennikarz Jacek Antczak. Książka, wydana przez Agorę, ukazała się na rynku wydawniczym 14 maja br.

Okładka książki "Reporterka. Rozmowy z Hanną Krall"

Hanna Krall zapisuje świat. A gdyby tak zapisać Hannę Krall? – jej własnymi słowami. Opowiedzieć o jej sposobie na reportaż, widzeniu własnej biografii, twórczości, świata, na czytelników, uczniów, wielbicieli albo przeciwników. Bo przecież reporter, jak uważa Ryszard Kapuściński, to nie zawód – to postawa życiowa, charakter, osobowość.  Stąd pomysł na “Reporterkę” – wywiad-rzekę złożony z cytatów. Autor, Jacek Antczak skomponował go z rozmów, wypowiedzi – prasowych, telewizyjnych, radiowych, na czatach internetowych – oraz wywiadów, jakich Hanna Krall udzieliła w swoim życiu.

Książka zawiera również wspomnienia przyjaciół Hanny Krall, jej uczniów i współpracowników ze spotkań z reporterką i jej twórczością. Swoimi refleksjami podzielili się z czytelnikami, m.in.: Ryszard Kapuściński, Mariusz Szczygieł, ks. Adam Boniecki, Małgorzata Szejnert, Krzysztof Warlikowski, Krystyna Janda, Maria Janion i Władysław Bartoszewski.

“O sobie mam opowiadać? Ja jestem nieciekawa, za to ciekawe są historie, które opowiadam w reportażach. Moi bohaterowie – to najciekawsze, co mi się przydarzyło w życiu. A ty przenosisz to na mnie i wydaje ci się, że jestem równie ciekawa. Otóż nie. W moim życiu jest córka, wnuk, mąż i moja praca. Nie możesz uwierzyć, że niczego innego nie ma w moim życiu? Ale moja praca to jest przecież wszystko. To jest cały świat. Przecież moje życie to jest właśnie to, co napisałam. Tych kilkanaście książek. Powiem ci coś. Śniło mi się, że jestem stara, mam dużo lat i przyjdzie taki moment, kiedy pomyślę: „No co ja z tym życiem zrobiłam?”. I pomyślę, że chyba go nie zmarnowałam. Opowiadałam o ludziach, o których należy opowiadać, zapisywałam rzeczy, które należało zapisać. Które były tego warte, które były godne, o których należało zawiadomić świat” – mówi w książce Hanna Krall.

Hanna Krall jest najsłynniejszą polską reporterką. Ukończyła dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim, przez wiele lat pracowała w “Polityce”, związana była także z “Gazetą Wyborczą”. Jest autorką 17 książek. Pierwsza, “Na wschód od Arbatu”, ukazała się w 1972 roku, ostatnia, “Biała Maria”, w 2011 roku. Światową sławę przyniosła jej reporterska opowieść o Marku Edelmanie pt. “Zdążyć przed Panem Bogiem” (1977), która trafiła do kanonu lektur szkolnych. Jest laureatką kilkunastu najważniejszych nagród literackich i dziennikarskich.

Jacek Antczak jest reporterem, felietonistą, autorem piosenek oraz czterech książek reporterskich i biograficznych. Ukończył kulturoznawstwo na Uniwersytecie Wrocławskim. Jest m.in. laureatem nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, był również dwukrotnie nominowany do Grand Press w kategorii wywiad i dziennikarstwo specjalistyczne, a także został uhonorowany Nagrodą Dziennikarza Roku na Dolnym Śląsku.

Całość: http://portalmedialny.pl/art/48870/jerzy-antczak-reporterka-rozmowy-z-hanna-krall.html

15-05-2015, 08:58

Olszewski i Aleksijewicz z Nagrodą im. Ryszarda Kapuścińskiego  »

Press
(JM)
15-05-2015

Jury szóstej edycji Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za najlepsze książki reporterskie minionego roku uznało “Najlepsze buty na świecie” (wyd. Czarne) Michała Olszewskiego i “Czasy secondhand. Koniec czerwonego człowieka” (wyd. Czarne) Swietłany Aleksijewicz.

Michał Olszewski

Swietłana Aliksijewicz

Laureaci dostali po 25 tys. zł. Po raz pierwszy w historii Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego postanowiono ją przyznać ex aequo dwóm autorom. Aleksijewicz to wyróżnienie dostała po raz drugi – w 2011 roku nagrodzono ją za książkę “Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”.

Podczas gali w Teatrze Dramatycznym w Warszawie uhonorowano też autora najlepszego przekładu reportażu literackiego. 15 tys. zł dostał Mariusz Kalinowski, tłumacz ze szwedzkiego książki “Krótki przystanek w drodze z Auschwitz” Görana Rosenberga. Wręczono również nagrodę Pióro Wolności. Otrzymał ją Martin Pollack, austriacki reporter, który opisał w książce “Śmierć w bunkrze” losy swojego ojca SS-mana.

Pozostałymi finalistami tegorocznej edycji Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego są: Iza Michalkiewicz za “Życie to za mało. Notatki o stracie i poszukiwaniu nadziei” (wyd. Zwierciadło), Drauzio Varella za “Ostatni krąg. Najniebezpieczniejsze więzienie Brazylii” (przeł. Michał Lipszyc, wyd. Czarne) oraz Göran Rosenberg za “Krótki przystanek w drodze z Auschwitz” (przeł. Mariusz Kalinowski, wyd. Czarne).

Organizatorami Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego są miasto st. Warszawa i “Gazeta Wyborcza” (Agora SA). Jej celem jest wyróżnienie i promocja książek reporterskich, które podejmują ważne problemy współczesności, zmuszają do refleksji, pogłębiają wiedzę o świecie innych kultur. Do tej pory nagrodę otrzymali: Jean Hatzfeld (“Strategia antylop”), Swietłana Aleksijewicz (“Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”), Liao Yiwu (“Prowadzący umarłych”), Ed Vulliamy (“Ameksyka”) i Elisabeth Asbrink (“W Lesie Wiedeńskim wciąż szumią drzewa”).

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/48809,Olszewski-i-Aleksijewicz-z-Nagroda-im_-Ryszarda-Kapuscinskiego?target=pressletter&uid=556

15-05-2015, 08:55

Poznański sąd zwolnił dwóch dziennikarzy z tajemnicy dziennikarskiej  »

Press
(JJ)
15-05-2015

Sąd Okręgowy w Poznaniu zwolnił z tajemnicy zawodowej dwóch dziennikarzy jeszcze przed ich przesłuchaniem jako świadków. Jednym z tych dziennikarzy jest Krzysztof M. Kaźmierczak z “Polski Głosu Wielkopolskiego”. Drugi to pracownik telewizji WTK. Mają oni być świadkami w sprawie znieważenia papieża.

Sprawa dotyczy wypowiedzi byłej dyrektorki Teatru Ósmego Dnia Ewy Wójciak, która w 2013 roku na Facebooku w wulgarny sposób skrytykowała wybór nowego papieża. Wójciak została odwołana ze stanowiska i wszczęto przeciw niej dochodzenie prokuratorskie, umorzone w połowie ub.r. Postępowanie wznowiono w lutym br. po decyzji sądu, który uchylił decyzję o umorzeniu. Prokurator Szymon Dąbrowski wyjaśniał dziennikarzowi “Głosu Wielkopolskiego”: “Wystąpiłem o zwolnienie dwóch osób z tajemnicy dziennikarskiej, gdyż takie było zalecenie sądu, który zdecydował o podjęciu sprawy”.

Krzysztof M. Kaźmierczak nie kryje, że jest zaskoczony decyzją poznańskiego sądu i prokuratury. – Otrzymałem postanowienie sądu, że na wniosek prokuratury zostałem zwolniony z tajemnicy dziennikarskiej. Tymczasem nie wiedziałem w ogóle, że o to wystąpiono. Nie próbowano mnie przedtem przesłuchać lub zapytać, czy złożę zeznania. Przeważnie jest tak, że dopiero gdy dziennikarze odmawiają, powołując się na tajemnicę, dochodzi do wystąpienia do sądu o zwolnienie ich z tajemnicy. Tego jednak w moim przypadku nie zrobiono. Z tajemnicy zwolniono mnie niejako na zapas, prewencyjnie. Oceniam takie działanie prokuratury i sądu jako bezzasadne – mówi Krzysztof M. Kaźmierczak.

Decyzja poznańskiego sądu dziwi też Adama Ploszkę, prawnika z Obserwatorium Wolności Mediów w Polsce przy Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. – To ewenement. Dziwi mnie takie podejście sądu – mówi Adam Ploszka. – Szczególnie z punktu widzenia standardów przestrzegania tajemnicy dziennikarskiej, która jest jedną z gwarancji wykonywania tego zawodu. Przepisy podchodzą do tajemnicy dziennikarskiej bardzo delikatnie. Według art. 240 kodeksu karnego z tajemnicy można zwolnić dziennikarza tylko w nadzwyczajnych okolicznościach, gdy chodzi o szczególny interes wymiaru sprawiedliwości i w sprawach dotyczących najpoważniejszych przestępstw. W tym przypadku można było wszystko ustalić w inny sposób. Doszło tu chyba do jakiejś niefrasobliwości sądu i naruszenia standardów. Nie wzięto pod uwagę tej szczególnej roli, jaką odgrywają dziennikarze w społeczeństwie obywatelskim – dodaje Ploszka.

Przesłuchanie dziennikarzy zaplanowano na przyszły tydzień. Nie uzyskaliśmy wczoraj wyjaśnień od poznańskiej prokuratury i sądu.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/48811,Poznanski-sad-zwolnil-dwoch-dziennikarzy-z-tajemnicy-dziennikarskiej?target=pressletter&uid=556

14-05-2015, 23:02

Grand Press Photo dla fotoreportera DZ Arkadiusza Goli  »

Dziennik Zachodni
LOTA
14-05-2015

Fotoreporter Dziennika Zachodniego – Arkadiusz Gola – zdobył pierwszą nagrodę w konkursie Grand Press Photo w kategorii fotoreportaże w kategorii Przyroda. Arkadiusz Gola za temat wybrał sobie pokopalniane hałdy z takich miejscowości jak Radlin, Świętochłowice, Ruda Śląska, Czerwionka-Leszczyny.

Hałdy Arkadiusza Goli

Jak sam napisał: “Hałdy węgla kamiennego na Górnym Śląsku tworzą niepowtarzalne krajobrazy. Mimo że wydobycie węgla systematycznie spada, a hałdy kamienia węgielnego są eksploatowane pod budowę autostrad, górnictwo w dużej mierze kształtuje krajobraz tego regionu.”

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3862447,grand-press-photo-dla-fotoreportera-dz-arkadiusza-goli,id,t.html

14-05-2015, 22:44

Maciej Moskwa wygrał Grand Press Photo 2015  »

Press
(CP)
14-05-2015

Maciej Moskwa z Testigo Documentary wygrał Ogólnopolski Konkurs Fotografii Prasowej Grand Press Photo 2015.

Zdjęcie Roku 2015 Macieja Moskwy

Zdjęcie Roku zostało wybrane z fotoreportażu Macieja Moskwy obrazującego skutki ataku Państwa Islamskiego (ISIS) na kurdyjskie miasto Kobane w północnej Syrii. Doprowadził on do masowego exodusu ponad 300 tys. ludzi, którzy szukali schronienia w pobliskiej Turcji. Nagrodzone zdjęcie przedstawia 12-letniego Hasuna, Kurda, uchodźcę z Kobane. Fotoreporter odbierając nagrodę powiedział, że chce wrócić do Kobane, aby dowiedzieć się, co obecnie dzieje się z chłopcem.

Autor Zdjęcia Roku otrzymał główną nagrodę Grand Press Photo 2015 i 10 tys. zł.

Christopher Morris i Maciej Moskwa

Przewodniczącym jury tegorocznej edycji konkursu był jeden z najbardziej znanych i utytułowanych fotoreporterów na świecie: Christopher Morris – od 1990 roku kontraktowy fotoreporter “Time”, współzałożyciel słynnej agencji VII Photo. Jest on ośmiokrotnym laureatem World Press Photo.

W kategoriach, w których oceniany były zdjęcia pojedyncze, wygrali: Wydarzenia – Jacek Szydłowski (“Dziennik Wschodni”) za zdjęcie z Ukrainy przedstawiające nauczyciela szkoły podstawowej, który żegna się z matką i siostrą przed wyjazdem na front w rejon Ługańska; Życie Codzienne – Michał Patroń (Forum Polska Agencja Fotografów) za fotografię z parady inaugurującej Carnaval Sztuk-Mistrzów; Ludzie – Tomasz Lendo (inPro) za fotografię pokazującą emocje na twarzy przewodniczącego rady miasta Ostrołęka podczas wyborów samorządowych; Sport – Piotr Pędziszewski za zdjęcie z gali KSW 30 w Poznaniu; Środowisko – Tomasz Gudzowaty (“National Geographic Polska” za zdjęcie z Południowej Georgii pokazujące kolonię pingwinów; Kultura i Człowiek – Adrian Jaszczak za uchwycenie momentu odpoczynku pary uczestników z Przystanku Woodstock; Portret Sesyjny – Marcin Giżycki (Agencja Fotograficzna East News) za portret Roberta Więckiewicza.

Najlepsze fotoreportaże to: w kategorii Wydarzenia fotoreportaż Kuby Kamińskiego (Polska Agencja Prasowa) ze wschodniej Ukrainy obrazujący skutki wojny; w kategorii Życie Codzienne materiał Maksymiliana Rigamontiego (“Dziennik Gazeta Prawna)” zrobiony podczas kursu balsamizacji zwłok; Ludzie – fotoreportaż Wiktora Kubiaka (Agencja Fotograficzna Edytor) o hali klubu bokserskiego 06 Kleofas Katowice; Środowisko – fotoreportaż Arkadiusza Goli (“Dziennik Zachodni”) pokazujący hałdy węgla kamiennego na Górnym Śląsku.

Nagrodę specjalną sponsorowaną przez mecenasa konkursu firmę Nikon zdobył Jakub Wosik (Agencja Fotograficzna Reporter) za zdjęcie z Mistrzostw Świata FAI Halowych Modeli Akrobacyjnych w Pruszkowie.

Na stronie Grandpressphoto.pl prezentujemy wszystkie nagrodzone fotografie.

W tym roku po raz pierwszy w konkursie Grand Press zostały nagrodzone projekty dokumentalne. W tej kategorii można było zgłaszać materiały o walorach informacyjno-poznawczych, nad którymi fotografowie pracowali co najmniej trzy lata. Wygrał projekt pt. “Dziedzictwo” autorstwa Maćka Nabrdalika (VII Photo). Składa się on z 30 zdjęć. To studium przypadku wielodzietnej rodziny mieszkającej na warszawskim Grochowie. Historia, która pokazuje, jak trudno osobom z przeszłością wejść w nowe, lepsze życie z nadzieją, że ich dzieci nie doświadczą tego samego.

Kolejną nową nagrodą jest Photo Book of The Year 2014, czyli konkurs na fotograficzną książkę roku. Wygrała go pozycja: “Święta wojna” – autor: Wojciech Wilczyk; wydawca: Karakter, galeria Atlas Sztuki. Dokumentalista przez sześć lat fotografował kibicowskie graffiti w Krakowie, na Górnym Śląsku i w Łodzi. Książka prezentuje 391 fotografii, które są czymś więcej niż dokumentacją zjawiska społecznego. Teksty napisały prof. Joanna Tokarska-Bakir i dr Anna Zawadzka – stanowią one antropologiczno-kulturowy komentarz do projektu. Z kolei esej Adama Mazura pozwala umiejscowić “Świętą wojnę” na tle całej twórczości Wojciecha Wilczyka. Autorem projektu graficznego jest Przemek Dębowski.

Grand Press Photo organizuje magazyn “Press”. To konkurs dla zawodowych fotoreporterów pracujących w redakcjach prasowych, internetowych, w agencjach fotograficznych oraz dla freelancerów. Gala konkursu odbyła się w warszawskim kinie Kultura.

Mecenasem konkursu jest Nikon Polska. Sponsor konkursu i wystaw to PZU. Partnerem głównym jest Polskie LNG. Partnerzy: Envelo, JM Hotel, Onlineidea, Manta. Patroni medialni: TVP Kultura, Tok FM, Fotopolis.pl.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/48805,Maciej-Moskwa-wygral-Grand-Press-Photo-2015

14-05-2015, 21:19

Dziennikarze i eksperci debatowali nad uregulowaniem zawodu dziennikarza  »

Gazeta Wyborcza
PAP
14-05-2015

Uregulowanie dostępu do wykonywania zawodu dziennikarza pozwoliłoby podnieść jego jakość, jednak obecnie jest to niemożliwe z powodu podziałów w środowisku – zgodzili się w czwartek dziennikarze i eksperci podczas debaty o wyzwaniach stojących przed tą profesją.

Jak powiedziała podczas czwartkowej konferencji pt. “Zawód dziennikarza wobec współczesnych wyzwań” prof. Joanna Taczkowska-Olszewska z Uniwersytetu im. Jana Kazimierza w Bydgoszczy, aby podnieść poziom dziennikarstwa w Polsce, zawód ten powinien zostać uregulowany prawnie. Jej zdaniem, wymaganie wysokich standardów dziennikarstwa bez uregulowania, kto może być dziennikarzem w Polsce, jest błędem.

“Dziennikarstwo powinno mieć szczególny status. Poważne dziennikarstwo powinno cieszyć się pewnymi szczególnymi przywilejami, ze względu na szczególną odpowiedzialność, jaka na nim ciąży” – powiedziała. Uważa jednak, że środowisko dziennikarskie obawia się takich regulacji, co wynika z niezrozumienia sensu takich rozwiązań: “Ono (uregulowanie) wzmocniłoby ich pozycję, jako wykonawców zawodu wolnego, zawodu zaufania publicznego”.

Prof. Taczkowska-Olszewska uważa również, że aby dziennikarstwo stało się prawdziwym zawodem zaufania publicznego, pieczę nad wykonywaniem zawodu powinno sprawować środowisko dziennikarskie.

“Każde regulowanie zawodu stawia kryteria dostępu do niego. Najłagodniejszą formą regulacji jest tworzenie korporacji, które mogą decydować o prawie wykonywania zawodu różnym osobom” – powiedziała. Jej zdaniem alternatywą jest ustalenie takich przesłanek przez ustawodawcę, jednak “wtedy nie będziemy mieli do czynienia z zawodem zaufania publicznego, a jedynie zawodem regulowanym, jak wiele innych, przez państwo”.

Tymczasem, jak zauważyła ekspertka, w polskim prawie brakuje nawet precyzyjnej definicji tego zawodu. “Dziś ustawodawca nie wskazuje żadnych formalnych czy prawnych przesłanek dostępu do zawodu. Rozstrzygające jest kryterium formalno-prawne, wskazujące na upoważnienie do działania na rzecz i w imieniu redakcji. Wykonywanie tego zawodu pozostaje poza jakąkolwiek kontrolą środowiska czy państwa” – powiedziała Prof. Taczkowska-Olszewska.

Drugim fundamentem jest określona forma zatrudnienia – podstawowy stosunek zatrudnienia – musi to być praca za wynagrodzeniem. “Dziennikarzem mogę być nawet jeśli pracuję nieodpłatnie, ponieważ kwestia upoważnienia redakcji jest rozstrzygająca” – dodała.

Z kolei przewodniczący rady naukowej Instytutu Dziennikarstwa UW i publicysta “Polityki” prof. Wiesław Władyka wskazał na problemy w zjednoczeniu środowiska dziennikarskiego wokół tych kwestii.

“Nie da się połączyć tabloidowego paparazzi z dziennikarzem prasy opiniotwórczej w jakąś jedną korporację, czy samorząd zawodowy. To są dwa różne zawody. Poza tym, jesteśmy też podzieleni politycznie. Jest dziewięć stowarzyszeń dziennikarskich, które nie mogą się dogadać nawet w kwestii kilku najważniejszych punktów. Nie udawajmy sielanki, jest jak jest” – powiedział Władyka.

Jego zdaniem, wysokie standardy dziennikarskie można wprowadzać jedynie w mediach publicznych, ponieważ nad mediami prywatnymi nie sposób zapanować. “Mogę założyć dziś gazetę w internecie, być jej jedynym dziennikarzem i udzielić sobie pełnomocnictwa, co czyni mnie dziennikarzem” – dodał.

Podobnego zdania był przewodniczący Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczpospolitej Polskiej Marek Kuliński. “Nie mam złudzeń. Środowisko dziennikarskie nie zjednoczy się w kwestii uregulowania zawodu dziennikarza samodzielnie. Jeśli nie będzie zdecydowanych działań ze strony ustawodawcy, to nic się w tej kwestii nie zmieni” – powiedział.

Kuliński zgodził się również z poglądem o potrzebie poprawienia jakości i rzetelności dziennikarstwa. “Otwierając gazetę, włączając radio lub telewizor, muszę wiedzieć, że w warstwie informacyjnej czy publicystycznej nie jestem oszukiwany, czy człowiek który przekazuje mi informacje jest osobą zaufania publicznego. Jeżeli do tego nie doprowadzimy, będziemy dalej ogłupiali społeczeństwo, a tego nam (dziennikarzom) historia nie wybaczy” – dodał.

Konferencja “Zawód dziennikarza wobec współczesnych wyzwań” odbyła się w czwartek. Zorganizował ją Wydział Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego przy współpracy z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Izbą Wydawców Prasy.

Całość: http://wyborcza.pl/1,91446,17921749,Dziennikarze_i_eksperci_debatowali_nad_uregulowaniem.html