Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

19-11-2015, 04:42

Jan Piński będzie redaktorem naczelnym “Gazety Finansowej”. “Przyjąłem propozycję”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
19-11-2015

Jan Piński otrzymał propozycję pokierowania redakcją tygodnika “Gazeta Finansowa”, wydawanego przez wydawnictwo Federal Media Company FMC – dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl. Na razie przebywa na miesięcznym wypowiedzeniu po odejściu z “Uważam Rze”.

Jan Piński

- Potwierdzam, otrzymałem taką propozycję i ją przyjąłem – wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl Jan Piński. Wczoraj informowaliśmy, że dziennikarz przestał pełnić funkcję redaktora naczelnego “Uważam Rze” oraz “Uważam Rze Historia” i odszedł ze spółki Uważam Rze, wydającej oba tytuły. Jest zwolniony ze świadczenia usług na rzecz wydawcy, ale przebywa na miesięcznym wypowiedzeniu.

Redakcją “Gazety Finansowej” do tej pory kierował Piotr Bachurski, właściciel spółki Federal Media Company FMC wydającej tygodnik. W związku z propozycją pracy Piński zwrócił się do prezesa Uważam Rze Eryka Kłopotowskiego o umożliwienie mu przejęcia nowych obowiązków w trakcie trwania okresu wypowiedzenia.Po zmianie „Uważam Rze” przekształca się w pismo finansowe, a jego nowym naczelnym został Paweł Jabłoński. Natomiast szefem miesięcznika historycznego jest Paweł Łepkowski, dotychczasowy wicenaczelny tytułu. Charakter „URze Historia” nie ulegnie zmianie.

Po zmianie “Uważam Rze” przekształca się w pismo finansowe, a jego nowym naczelnym został Paweł Jabłoński. Natomiast szefem miesięcznika historycznego jest Paweł Łepkowski, dotychczasowy wicenaczelny tytułu. Charakter “URze Historia” nie ulegnie zmianie.

Jan Piński związany był z “Uważam Rze” od listopada 2012 roku z przerwą miedzy październikiem 2013 a majem 2014 roku. Przejął kierowaniem pismem po tym jak po zwolnieniu jego poprzedniego redaktora naczelnego Pawła Lisickiego (odeszła z niego wtedy prawie cała redakcja). Wcześniej był redaktorem naczelnym tygodnika “Wręcz Przeciwnie”. Był również szefem “Wiadomości” TVP1 oraz dyrektorem Agencji Informacji TVP. W latach 2001-2009 pracował w tygodniku “Wprost”, gdzie m.in. kierował działem krajowym.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/jan-pinski-bedzie-redaktorem-naczelnym-gazety-finansowej-przyjalem-propozycje

19-11-2015, 04:38

12 zgłoszeń w konkursie na członków zarządu Telewizji Polskiej  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
łb
19-11-2015

W konkursie na dwóch członków zarządu Telewizji Polskiej wpłynęło 12 zgłoszeń od kandydatów. Otwarcie kopert z aplikacjami nastąpi w piątek – dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl.

Termin przyjmowania aplikacji minął wczoraj, a do sekretariatu rady nadzorczej TVP napłynęło łącznie 12 zgłoszeń. Jak ustalił portal Wirtualnemedia.pl, rada nadzorcza TVP zbierze się ponownie w piątek i dokona otwarcia kopert z dokumentami od kandydatów.

Członkowie rady sprawdzą, czy zgłoszone kandydatury spełniają wymagania formalne. W razie wątpliwości lub braku dokumentów rada wezwie kandydata mailowo lub telefonicznie do uzupełnienia w ciągu trzech dni złożonej aplikacji.

W drugim etapie konkursu zgłoszenia będą oceniane pod kątem merytorycznym przez radę nadzorczą. Kandydaci, którzy przejdą tę część postępowania zostaną zaproszeni na rozmowę kwalifikacyjną.

Przypomnijmy, że w marcu br. RN zatwierdziła trzyosobowy skład nowego zarządu. Po tym jak w lipcu Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zaakceptowała Janusza Daszczyńskiego jako prezesa, odrzucając jednocześnie kandydatury Mariana Zalewskiego i Wiesława Roli do zarządu, rada nadzorcza zdecydowała o rozpisaniu nowego konkursu na dwa brakujące stanowiska w zarządzie (więcej na ten temat). Jednak przez trzy miesiące temat postępowania konkursowego nie był w ogóle podejmowany na posiedzeniach organu.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/12-zgloszen-w-konkursie-na-czlonkow-zarzadu-telewizji-polskiej

19-11-2015, 04:34

Wojciech Hoflik pełnomocnikiem ds. utworzenia redakcji filmowej w TVP  »

Press
(KOZ)

Wojciech Hoflik został pełnomocnikiem zarządu TVP ds. utworzenia Agencji – Redakcji Filmu, Serialu i Teatru TV.

Redakcja filmowa TVP ma zacząć działać z początkiem 2016 roku. Wcześniej, bo 1 grudnia, ruszy Ośrodek Mediów Interaktywnych. Pełnomocnikiem ds. utworzenia tej redakcji jest Katarzyna Drogowska.

Wojciech Hoflik związany jest z TVP od 1992 roku, najpierw jako reporter, a następnie wydawca programów informacyjnych. Od 2008 do 2011 roku był zastępcą, a później dyrektorem TVP 1 oraz dyrektorem Agencji Filmowej. Od początku 2012 roku zajmuje stanowisko pełnomocnika dyrektora Polskiego Instytut Sztuki Filmowej, kierując działem produkcji filmowej i rozwoju projektów filmowych.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/50679,Wojciech-Hoflik-pelnomocnikiem-ds_-utworzenia-redakcji-filmowej-w-TVP

19-11-2015, 04:30

Grzegorz Hajdarowicz musi wypłacić Pawłowi Lisickiemu jeszcze sześć pensji  »

Press
(IKO)
19-11-2015

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił w całości apelację Grzegorza Hajdarowicza, właściciela “Rzeczpospolitej” i “Uważam Rze”, w sprawie dyscyplinarnego zwolnienia Pawła Lisickiego.

Były pracodawca ma zapłacić Pawłowi Lisickiemu sześć jego pensji wraz z odsetkami.  Lisicki został zwolniony trzy lata temu, gdy był redaktorem naczelnym “Uważam Rze”. Zdaniem właściciela wydawnictwa Grzegorza Hajdarowicza – naczelny “Uważam Rze”, a wcześniej “Rzeczpospolitej”, ujawnił poufne informacje o działalności Presspubliki (była ona wówczas wydawcą obu tytułów) w wywiadzie we “Wprost”. Przyznał w nim, że otrzymał od Hajdarowicza propozycję odkupienia praw do tytułu „Uważam Rze” oraz określił planowane przychody reklamowe tego pisma. Paweł Lisicki jest założycielem “Uważam Rze”. Po jego zwolnieniu z Presspubliki wraz z właścicielem “Wprost” Michałem M. Lisieckim założył “Tygodnik do Rzeczy” (Orle Pióro), w którym publikuje materiały wielu byłych autorów “Uważam Rze”. Ten ostatni tytuł nie jest już wysokonakładowym tygodnikiem opinii, tylko miesięcznikiem, który teraz ma pisać o małych i średnich przedsiębiorstwach.

We wtorek sąd drugiej instancji utrzymał postanowienie Rejonowego Sądu Pracy w Warszawie, orzekając, że zwolnienie Lisickiego z Presspubliki było bezpodstawne. – Trwało to długo, ale wreszcie sprawiedliwości stało się zadość. To dowód, że w sytuacji, gdy wydawca narusza prawa redaktorów, można się przed tym bronić – mówi Paweł Lisicki. I dodaje: – Wydawca próbował dowieść, że działałem na szkodę tytułu. Decyzja sądu pokazuje jednak, że zwolnił mnie bezprawnie.

Niedawno w sądzie pracy z wydawcą “Rz” wygrał sprawę o bezprawne zwolnienie Mariusz Staniszewski (wyrok jest nieprawomocny). W 2012 roku “Rz” opublikowała tekst pt. “Trotyl na wraku tupolewa”. W konsekwencji tej publikacji  pracę w “Rz” stracili Cezary Gmyz (autor artykułu), Mariusz Staniszewski (ówczesny szef działu krajowego) i Tomasz Wróblewski (ówczesny naczelny dziennika).

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/50674,Grzegorz-Hajdarowicz-musi-wyplacic-Pawlowi-Lisickiemu-jeszcze-szesc-pensji

18-11-2015, 16:59

Agnieszka Romaszewska-Guzy wyszła z programu TOK FM po uwagach Cezarego Michalskiego o jej ojcu  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
łb
18-11-2015

Agnieszka Romaszewska-Guzy wyszła ze studia w trakcie porannego programu Radia TOK FM, po tym jak Cezary Michalski zasugerował, że jej ojcu nie przeszkadzał w rządzie PiS komunistyczny sędzia Andrzej Kryże. Po przerwie publicysta przeprosił dziennikarkę, ale nie wycofał swojej tezy.

Agnieszka Romaszewska-Guzy

W środę w porannym paśmie Radia TOK FM prowadzący audycję Jan Wróbel komentował bieżące wydarzenia z zaproszonymi do studia gośćmi: szefową TV Biełsat Agnieszką Romaszewską-Guzy, publicystą “Krytyki Politycznej” i “Newsweeka” Cezarym Michalskim i socjologiem Robertem Sobiechem. Jednym z tematów było wczorajsze ułaskawienie ministra i koordynatora ds. służb specjalnych Mariusza Kamińskiego przez prezydenta oraz polskie sądownictwo.

Robert Sobiech podkreślał, że decyzja prezydenta Andrzeja Dudy może być odbierana przez społeczeństwo jako podważenie zaufania do wymiaru sprawiedliwości. Romaszewska-Guzy powołała się na pogląd swojego zmarłego ojca Zbigniewa Romaszewskiego, działacza opozycji w okresie PRL i wieloletniego senatora, który twierdził, że najgorzej w Polsce udała się reforma sądownictwa.

- On twierdził zawsze, że ludzie nie zyskują przymiotu niezawisłości z dnia na dzień, jest to przymiot moralny, który albo się posiada, albo nie. Tu leży problem, nie bardzo wiem, co należy z nim zrobić, bo Niemcy na przykład wymienili jedną trzecią swojego składu sędziowskiego w NRD. Myśmy tego nie mogli zrobić, bo nie mieliśmy RFN. Ci ludzie stali się niezawiśli – wczoraj odbierali telefon, a dziś stali się niezawiśli, tak zostało wykonane – wyjaśniała Agnieszka Romaszewska-Guzy.

Dziennikarka zgodziła się z Robertem Sobiechem, że do tego systemu sądownictwa wchodzą kolejne pokolenia młodych ludzi, ale stwierdziła, że nadal mają “mentorów”, przez których są wychowywani. – Nie są takimi samymi ludźmi, ale widziałam jak to wyglądało w Telewizji Polskiej, a wyglądało rzeczywiście źle – dodała.

Do dyskusji włączył się Cezary Michalski, który stwierdził, że Prawu i Sprawiedliwości nie przeszkadza przeszłość polityczna sędziego. – Ja tylko przypomnę, że dla Kaczyńskiego i PiS-u problemem nie jest to, czy sędzia pochodzi z komuny czy nie, tylko czy go słucha czy nie. Pamiętajmy, że mentorem Ziobry był sędzia Andrzej Kryże (sekretarz stanu i podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego – przyp. red.), który – jakby to powiedzieć – nie jest najbardziej antykomunistycznym – kpił Michalski. Dodał też, że “jedną z prawych czy lewych rąk Kaczyńskiego” jest Janusz Wojciechowski, który był sędzią w okresie stanu wojennego, a teraz reprezentuje PiS w Parlamencie Europejskim.

Sędzia Kryże skazał w 1980 roku Bronisława Komorowskiego za publiczne twierdzenie, że PRL nie jest państwem niepodległym, o czym przypomniał prowadzący rozmowę. – Wojciechowski był sędzią sądu rodzinnego – wyjaśniała Romaszewska-Guzy. – A Kryże zajmował się rodziną Komorowskiego – drwił publicysta “Krytyki Politycznej”. – Kaczyńskiemu i całej prawicy nie przeszkadza, czy sędzia był komunistą i skazywał opozycjonistów tylko czy słucha ich teraz. Jak ich teraz słucha to jest niezawisły, a jak ich teraz nie chce słuchać to będzie kopany – podkreślał.

Gospodarz “Poranka” zapowiedział przerwę na serwis informacyjny, ale tuż przed zejściem z anteny Cezary Michalski dodał do mikrofonu: „Chyba senatorowi Romaszewskiemu też Kryże nie przeszkadzał, co już jest przykre”. Po serwisie powrócono do rozmowy na inny temat, ale w studiu nie było już szefowej TV Biełsat. Dyskusję kontynuowali Robert Sobiech i Cezary Michalski.

- Ja chciałem zacząć jednak od przeproszenia słuchaczy Radia TOK FM za to, czego byli świadkami i czego ja bez wątpienia jestem współwinnym. Chce też przeprosić panią redaktor Romaszewską-Guzy, w pełni podtrzymując moją ocenę stosunku PiS-u do niezawisłości sędziowskiej i do sędziego Kryżego, który był wiceministrem w rządzie PiS-u – powiedział na wstępie swojej wypowiedzi Cezary Michalski.

Agnieszka Romaszewska-Guzy na Twitterze zapowiedziała, że już nigdy nie wystąpi w żadnej audycji wspólnie z Cezarym Michalskim. – Jak można to tolerować: insynuacyjny język i konstrukcje słowne i do tego jeszcze proste kłamstwa dotyczące faktów – napisała o publicyście “Krytyki Politycznej”, dziękując jednocześnie Janowi Wróblowi za zaproszenie do programu.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/agnieszka-romaszewska-guzy-wyszla-z-programu-tok-fm-po-uwagach-cezarego-michalskiego-o-jej-ojcu

18-11-2015, 13:56

Kruk zajmie się mediami w Sejmie, a Czabański w rządzie  »

Press
18-11-2015

Elżbieta Kruk z PiS została przewodniczącą sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu. Na wiceprzewodniczących wybrano: Annę Sobecką (PiS), Piotra Babinetza (PiS), Iwonę Śledzińską-Katarasińską (PO) i Krzysztofa Mieszkowskiego (Nowoczesna).

Elżbieta Kruk

Elżbieta Kruk w latach 2006-2007 była przewodniczącą Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji . Jest historykiem, absolwentką Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Piotr Babinetz jest historykiem. Anna Sobecka jest absolwentką Studium Medycznego oraz Wydziału Chemii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, ukończyła też Katolickie Podyplomowe Studium Dziennikarstwa i Podyplomowe Studium Edukacji Dorosłych przy Instytucie Pedagogiki UMK. Iwona Śledzińska-Katarasińska, z wykształcenia filolog w VI i VII kadencji Sejmu była przewodniczącą Komisji Kultury i Środków Przekazu. Krzysztof Mieszkowski jest kulturoznawcą, krytykiem teatralnym, dyrektorem Teatru Polskiego we Wrocławiu.

Natomiast Krzysztof Czabański ma zostać wiceministrem kultury, który pokieruje Departamentem ds. Własności Intelektualnej i Mediów. Czabański ma nadzorować zmiany w mediach publicznych, które PiS zamierza przekształcić ze spółek prawa handlowego w instytucje kultury, co umożliwiłoby wymianę kierownictwa Telewizji Polskiej i Polskiego Radia. Krzysztof Czabański do 1980 roku należał do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W latach 2006-2009 był prezesem Polskiego Radia, który zasłynął ze zwalniania wieloletnich pracowników.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/50665,Kruk-zajmie-sie-mediami-w-Sejmie_-a-Czabanski-w-rzadzie