Nowelizacja ustawy medialnej zawierająca zapisy o finansowaniu publicznego radia i telewizji w kwietniu trafi do Sejmu. – Będzie to cała ustawa albo pakiet dwóch ustaw – zapowiedział wiceminister kultury Krzysztof Czabański, który wziął wczoraj udział w debacie “W stronę mediów narodowych”.

Krzysztof Czabański
Krzysztof Czabański przyznał, że nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja, w jaki sposób będzie pobierana nowa opłata audiowizualna.
- Cześć ustawy określającej nowy ustrój mediów narodowych jest gotowa. Jeżeli dorobimy do niej część finansową w ciągu dwóch miesięcy, a wszystko na to wskazuje, to w kwietniu będziemy całą ustawę albo pakiet dwóch ustaw procedowali w parlamencie. A ponieważ jest wola kierownictwa państwa, aby media publiczne naprawić, to ten pakiet przeprowadzimy – zapowiedział Krzysztof Czabański.
W dyskusji szef KRRiT Jan Dworak powiedział, że media publiczne do wypełniania misji potrzebują rocznie przynajmniej 2 miliardów złotych. Apelował, by wprowadzając nowe finansowanie, ograniczyć możliwość pozyskiwania reklam przez radio i telewizję publiczną.
- Jeżeli pozwoli się im nadal funkcjonować na rynku reklamy, to niezależnie od wysokości wpływów z nowego abonamentu, będą chcieli wyszarpać dodatkowe środki. Pokusa komercjalizacji będzie zawsze – ostrzegał Jan Dworak.
Według projektu ustawy o mediach narodowych Telewizja Polska, Polskie Radio, PAP i państwowe rozgłośnie radiowe będą działać jako państwowe osoby prawne kierowane przez dyrektorów, których wybierze 5-osobowa Rada Mediów Narodowych. Po trzech miesiącach od wejścia ustawy w życie wygasną umowy o pracę wszystkich zatrudnionych w tych mediach, chyba że nowi szefowie je przedłużą.