Dziennikarze, którzy w ostatnich tygodniach stracili pracę w mediach publicznych, zapewniają, że już otrzymują oferty pracy. Zaznaczają jednak, że na informowanie o szczegółach jest jeszcze za wcześnie.
Wielu dziennikarzy, a nawet szefów redakcji, publicznie deklaruje solidarność ze zwalnianymi z TVP i Polskiego Radia. – Te wszystkie gesty solidarności i wsparcia znaczą o wiele więcej, niż mogą myśleć ci, którzy te gesty w naszą stronę kierują. W tej chwili są dla nas bardzo cenne – mówi Piotr Kraśko, były szef “Wiadomości” TVP 1. - Ci wszyscy ludzie, którzy są niezwykle zdolni, pracowici, ze świetnym warsztatem, doskonale odnajdą się w przeróżnych mediach. Jestem pewien, że znajdą świetną pracę, a czytelnicy i widzowie będą mieli z nich pożytek – dodaje Kraśko. Nie chce ujawniać swoich planów zawodowych. – Przez trzy miesiące obowiązuje mnie zakaz konkurencji. Zgodę mam tylko na współpracę z radiem Tok FM. Na razie nic więcej nie mogę powiedzieć – mówi Kraśko.
Nieoficjalnie byli pracownicy mediów publicznych przyznają, że dostają propozycje ze stacji komercyjnych. Ofertę na przeniesienie swojego programu “Sterniczki” (zrezygnowało z niego nowe kierownictwo Programu I Polskiego Radia) otrzymał Robert Kowalski. – Niestety na razie nie mogę ujawnić szczegółów, ale wszystko powinno się wyjaśnić w najbliższych dniach – mówi Kowalski.
Redakcje kontaktują się też z Piotrem Maślakiem, który w TVP Info prowadził m.in. “Puls Polski”. – Na razie nie szukam niczego nowego, choć propozycje się pojawiają. Pracuję w Tok FM, wykładam na Uniwersytecie SWPS, mam firmę szkoleniową, którą chcę rozwijać – mówi Maślak. Mówi też o swoich kolegach, którzy musieli odejść z TVP: – Mają propozycje, ale nic nie jest sfinalizowane, dlatego jeszcze nie chcą o tym rozmawiać.
Wielu dziennikarzy, którzy do tej pory pracowali w Polskim Radiu lub TVP, nadal pracuje w innych mediach. Karolina Lewicka i Piotr Kraśko (odeszli z TVP 11 stycznia br.) prowadzą programy w Tok FM. Tomasz Lis jest redaktorem naczelnym “Newsweek Polska”. Paweł Moskalewicz, który zrezygnował z pracy wydawcy w TVP Info, nadal jest redaktorem naczelnym dwutygodnika “Forum”. – Było trudno łączyć obie prace. Teraz mam więcej czasu na “Forum” – mówi Moskalewicz. I dodaje: – Nie otrzymałem żadnych propozycji, ale nie wykluczam, że w przyszłości wrócę do telewizji.