Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

31-01-2016, 11:35

Ukonstytuowała się Rada Nadzorcza TVP  »

Portal medialny.pl
kw
31-01-2016

Na pierwszym posiedzeniu, 30 stycznia br. zebrała się nowa Rada Nadzorcza Telewizji Polskiej S.A. Przewodniczącym Rady Nadzorczej został wybrany Dariusz Lasocki, wiceprzewodniczącym Przemysław Tejkowski. Radosław Włoszek jest członkiem Rady Nadzorczej.

Zarząd TVP podczas posiedzenia zreferował najistotniejsze Radzie Nadzorczej najistotniejsze elementy działalności Spółki.

Dariusz Lasocki

Radca prawny. Członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz British Centre for the Study of English and European Law (University of Cambridge). Zawodowo (od ponad 13 lat) zajmuje się doradztwem prawnym dla globalnych i krajowych korporacji z sektora nowoczesnych technologii i informatyki. Wspiera klientów w procesie negocjacji, sporów sądowych i analiz. W latach 2009-2010 Dyrektor Biura Zarządu i Spraw Korporacyjnych TVP S.A. W przeszłości i obecnie członek rad nadzorczych spółek kapitałowych m.in. Bumar Sp. z o.o., Polska Grupa Zbrojeniowa S.A., Polskie Radio Kielce SA. Uczestnik stypendiów zagranicznych: Institute of International Public Law and International Relations (Saloniki – Grecja), International School of Nuclear Law (Montpellier – Francja), The Hague Academy of International Law (Haga – Holandia), Institute for Studies on Economics and Employment (Iseo – Włochy), Duke Law School – Duke Geneva Institute in Transnational Law (Genewa – Szwajcaria). Stypendysta na konferencję w The Acton Institute (Grand Rapids, MI – USA) oraz Salzburg Global Seminar (stypednium Bank of Austria). Słuchacz Haskiej Akademii Prawa Międzynarodowego. Publikował m.in. w “Rzeczpospolitej”, „Międzynarodowym Przeglądzie Politycznym”, “Pulsie Biznesu”. Członek Rady Fundacji Narodowe Centrum Studiów Strategicznych oraz ekspert Instytutu Inicjatyw Publicznych. Od 2010 r. radny dzielnicy Praga-Południe m.st. Warszawy.

Przemysław Tejkowski

Urodził się w 1968 r. w Krakowie. Aktor, absolwent PWST w Krakowie. Pracował w Teatrze im. Ludwika Solskiego w Tarnowie, Teatrze Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze, Teatrze im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie, Teatrze Bagatela w Krakowie. W latach 2007 – 2011 był Dyrektorem Naczelnym Teatru im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie. W latach 2009 – 2010 był członkiem zarządu TVP S.A. W dorobku posiada kilkadziesiąt ról teatralnych, kilka filmowych, jest stałym współpracownikiem Radia Rzeszów, dla którego stworzył kilkaset autorskich audycji, w tym kilkanaście słuchowisk.

Radosław Włoszek

Rocznik 1977, Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego. Absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Zarządzania Akademii Górniczo – Hutniczej w Krakowie oraz na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Uzyskał licencje w zakresie zarządzania i pośrednictwa nieruchomości. Zdał egzamin dla kandydatów na członków rad nadzorczych w spółkach Skarbu Państwa. W latach 2006 – 2008 dyrektor i Prezes Zarządu PUHiT “Kraków” w Krakowie Sp. z o. o, a od 2009 r. związany z CZH S.A. w Katowicach, gdzie kierując Działem Zarządzania Majątkiem i Administracji Spółki, współpracował m. in.: z “Euroterminalem Sławków” Sp. z o. o. Wiceprzewodniczący Rady Nadzorczej ŚRH Obroki w Katowicach, sekretarz Rady Nadzorczej CZH S.A w Katowicach-wybrany jako reprezentant załogi, członek Rad Nadzorczych Zakładu Wodociągów i Kanalizacji “Wod-Kan” Sp. z o. o w Bełchatowie i Enea S.A. w Poznaniu.

Całość: http://portalmedialny.pl/art/52712/ukonstytuowaa-sie-rada-nadzorcza-tvp.html

30-01-2016, 09:51

Artur Makara przestanie kierować redakcją publicystyki radiowej Jedynki  »

Press
(RUT, KOZ)
30-01-2016

Z początkiem lutego br. Artur Makara nie będzie już kierownikiem redakcji publicystyki Programu I Polskiego Radia – dowiedzieliśmy się nieoficjalnie.

Dyrektor radiowej Jedynki Rafał Porzeziński nie odpowiedział nam wczoraj ani z jakiego powodu Artur Makara stracił stanowisko, ani czy pozostanie w Polskim Radiu. Z naszych informacji wynika, że na czwartkowym kolegium dyrektor Jedynki miał zapowiedzieć, że Artur Makara zostaje w zespole stacji. Dziennikarz jest związany z publicznym radiem od ponad 20 lat. W przeszłości był m.in. szefem redakcji “Aktualności” Trójki, pracował też w radiowej Czwórce.

Nie wiadomo, kto od lutego pokieruje publicystyką Jedynki. Nieoficjalnie mówi się o Jacku Sobali, byłym dyrektorze Trójki. Z Jackiem Sobalą nie udało nam się wczoraj.

Całość: http://www.press.pl/newsy/radio/pokaz/51350,Artur-Makara-przestanie-kierowac-redakcja-publicystyki-radiowej-Jedynki?target=pressletter&uid=556

30-01-2016, 06:25

Dziennikarze i politycy razem na balu. Niestosowne kolegowanie się?  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
30-01-2016

Nie można jednocześnie być twórcą i tworzywem, brak polityków z pewnością szybko udało by się zrównoważyć obecnością innych dziennikarzy. Ale z drugiej strony – charytatywna idea wydarzenia jest ważniejsza niż dobór gości – obecność polityków i przedstawicieli biznesu na balu dziennikarzy komentują eksperci.

Tydzień temu w Auli Politechniki Warszawskiej odbył się XVII Charytatywny Bal Dziennikarzy. W wydarzeniu wzięło udział ponad 900 osób, a zebrano ponad 250 tys. zł – dzień na nartach z prezydentem Andrzejem Dudą został wylicytowany za 100 tys. zł.

Na Balu pojawili się politycy oraz biznesmeni. Nie wszystkim przedstawicielom branży podobało się, że na jednej imprezie dziennikarze bawili się z politykami. Zwolennicy przyjętej formy przekonują, że ważny jest charytatywny charakter imprezy, a w poprzednich latach na Balu również pojawiali się politycy.

- Szczytna idea i charytatywny cel przyciągają różne środowiska. Nie rozumiem zarzutów pod adresem Charytatywnego Balu Dziennikarzy dotyczących obecności przedstawicieli świata polityki na imprezie. Podnoszący je dziennikarze, komentatorzy i publicyści mają masę okazji by spotykać się z politykami i nie chodzi tylko o konferencje prasowe czy oficjalne uroczystości państwowe. Jeżeli ktoś się obawia, że wspólny taniec dziennikarzy i polityków sprawi, że dziennikarz będzie chodził na pasku polityka to mu się szczerze dziwię - wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl Mateusz Hładki, prezes Fundacji Charytatywny Bal Dziennikarzy.

Z uczestników Balu zakpił obecny w Auli Politechniki Warszawskiej Matthew Tyrmand, syn polskiego pisarza Leopolda Tyrmanda, który wrzucał na Twitter wykonane przez siebie selfie, na których pozował z dziennikarzami i politykami, m.in. z Moniką Olejnik, Piotrem Kraśką czy Hanną Gronkiewicz-Waltz. Fotografie podpisywał w niewybredny sposób, wywołując w ten sposób falę kpin z imprezy.

Dziennikarz Polsat News Marek Kacprzak jest zdania, że politycy nie powinni uczestniczyć w balu przeznaczonym dla dziennikarzy. Wynika to z jego podejścia do relacji z politykami.

- Uważam za niestosowne kolegowanie się, przyjaźnienie i utrzymywanie poza zawodowych relacji na linii dziennikarz – polityk - uważa Marek Kacprzak. - Jak wielokrotnie zapewniałem, nie znam się z żadnym czynnym politykiem na “Ty”. Dlatego dopóki politycy będą zapraszani na bal dziennikarzy, ja nie będę się tam pojawiał. Podobnie jak nie umawiam się z politykami na nieformalne spotkania w pubie, czy na niedzielne obiady u kogoś w domu. To są i powinny być dwa światy. Nie przekonują mnie argumenty, bo gdzieś tak jest… W kraju, gdzie nawet politycy decydują o tym, kto może pracować w mediach, a kto nie, tym bardziej takie “spoufalanie” w moim odczuciu nie powinno mieć miejsca - podkreśla.

Kacprzak zaznacza, że angażuje się w różne akcje charytatywne i społeczne, wie jak trudne jest zbieranie pieniędzy. Jego zdaniem, cel zawsze jest ważny, ale nie mniej ważny jest sposób jego realizacji.

- Nie tylko ja “bojkotuję” taką formę balu. Robi tak wielu innych dziennikarzy. Brak polityków z pewnością szybko udało by się zrównoważyć obecnością innych dziennikarzy. Jestem w stanie się założyć, że wynik finansowy wyszedłby mniej więcej taki sam. Czym innym jest bal charytatywny organizowany przez jakąś organizację, na którym spotkają się politycy i dziennikarze. Mogą wtedy nadal zachować “zawodowe” relacje. W tym wypadku dziennikarze są organizatorami i to oni decydują kogo zapraszają. I nikt nie udaje, że to miejsce na nieformalne wspólne zabawy i wspólne picie – przekonuje Marek Kacprzak. – Uczciwiej będzie jeśli każdy, kto przeszedł z politykiem na „ty”, każdy kto z nim wypił wódkę później w czasie wywiadu też był na “Ty”. Dziennikarzem się jest cały czas. Nie można nim przestać być na czas balu, zwłaszcza jeśli to Bal Dziennikarzy – zaznacza.

Wojciech Krzyżaniak, prowadzący “Program Telewizyjny” w TOK FM uważa, że każda forma fraternizowania się dziennikarzy z politykami jest niedopuszczalna.

- Nie można jednocześnie być twórcą i tworzywem, że pozwolę sobie skorzystać z “Rejsowego” cytatu. Charytatywny charakter imprezy, Balu dziennikarzy w najmniejszym stopniu nie wpływa na moją o nim opinię. Przecież podczas prywatnych spotkań rodzą się sympatie, antypatie i inne “atie”, które w pracy przeszkadzają. Po prostu – podkreśla dziennikarz TOK FM.

Krzyżaniak zastanawia się na tym, jaki Bal Dziennikarzy daje komunikat dla społeczeństwa. – Że to jedna wielka rodzina, która być może na wizji odgrywa różne rozdzierające sceny, ale tak naprawdę grają w jednej wspólnej drużynie, a całe dziennikarstwo polityczne, to jedynie element tej gry. Są setki sposobów na zbieranie pieniędzy w dobrym celu. Oczywiście może temu dobrze służyć również prostytucja, ale czy to jest ta forma najlepsza? No nie. Udział w takim balu od prostytucji oczywiście jest bardzo daleko, ale pewna niestosowność jest oczywista – ocenia Wojciech Krzyżaniak.

Prowadzący “Program Telewizyjny” wskazuje, że w kapitule Balu zasiadają “wyłącznie ludzie zaangażowani w dziennikarstwo polityczne”. – Nie ma tam ludzi od nauki, od kultury, ani nawet od sportu. Może dlatego, że oni po prostu robią swoje. Znane z telewizorów twarze, w pełnym przekonaniu, że tak wypada gibają się i klepią po ramionach – twierdzi Krzyżaniak. – A na koniec słyszę w “Faktach” TVN, że to była impreza, podczas której “spotkały się gwiazdy mediów, polityki i szołbiznesu” – dodaje.

Inne zdanie mają redaktorzy naczelni głównych polskich tabloidów. Sławomir Jastrzębowski z “Super Expressu” stwierdza, że interesy dziennikarzy i polityków czasem się stykają, czasem pokrywają, ale najczęściej są całkowicie rozbieżne.

- Krytykowanie dziennikarzy, że piją, czy bawią się z politykami to jednak dziecinada. Ci politycy są naszymi informatorami, chociaż oczywiście, jak każdy informator mają przy okazji przekazywanych informacji swoje sprawy do załatwienia i o tym należy pamiętać. Bo my nie służymy do załatwiania ich spraw. Trzeba też pamiętać, że dla słabszych psychicznie dziennikarzy wchodzenie w zażyłość z politykiem może okazać się trudne w momencie, w którym trzeba będzie na przykład drastycznie skorygować lub zakończyć karierę takiego polityka. U profesjonalisty wygra obowiązek. a nie krucha więź emocjonalna z balu. Krótko mówiąc, jeżeli można pozyskać na balu dobrego informatora, to można skorzystać - ocenia Sławomir Jastrzębowski.

- Nie martwi mnie to, że dziennikarze bawili się na jednym balu z politykami. Martwi mnie niezdrowy i radykalny podział środowiska dziennikarskiego, który zdaje się coraz bardziej pogłębiać, a który jest konsekwencją jawnego opowiadania się przedstawicieli czwartej władzy po jednej ze stron sporu politycznego. To jest problem, który wymaga dyskursu, a nie bal i jego uczestnicy – wtóruje Robert Feluś, redaktor naczelny “Faktu”.

Z kolei Jadwiga Sztabińska, redaktor naczelna “Dziennika Gazety Prawnej”, która sama nie była na Balu Dziennikarzy, przypomina, że w poprzednich latach na imprezie również pojawiali się czynni i byli politycy oraz przedstawiciele biznesu. – Od wielu lat te trzy światy się tam mieszają. Charytatywna idea, która przyświeca temu wydarzeniu jest ważniejsza niż dobór gości – zauważa szefowa redakcji “DGP”. – Chociaż zawsze przy tego typu imprezach, gdzie ludzie się wspólnie bawią, powstaje dylemat moralny, ponieważ na co dzień pracujemy ze sobą, nie zawsze w zgodzie. Czy to jest w porządku, że razem się bawią i piją alkohol? Nie wiem, ja no to pytanie nie umiem odpowiedzieć – stwierdza Jadwiga Sztabińska.

Do “igrzysk celebrytów” porównuje Bal Dziennikarzy redaktor naczelny “Rzeczpospolitej” Bogusław Chrabota”. – Smutne jest to, że do grona celebrytów ze świata pieśni i tańca dołączają celebryci (albo, ci którzy do tego miana aspirują) ze świata polityki oraz biznesu – ocenia szef redakcji „Rzeczpospolitej”. – Jest w tym gronie też miejsce dla dziennikarzy, choć mam wrażenie, że z roku na rok coraz mniej między nimi prawdziwych wyrobników słowa. Cel charytatywny? Jeśli ktoś zapotrzebowanie na filantropię znajdzie sobie inne ścieżki – konkluduje.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/dziennikarze-i-politycy-razem-na-balu-niestosowne-kolegowanie-sie

30-01-2016, 05:55

Telewizja Polska rozstaje się z producentem z TAI, który po wywiadzie przeprosił rosyjskie ministerstwo  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
30-01-2016

Telewizja Polska za porozumieniem stron rozwiązała umowa o pracę z Markiem Czunkiewiczem, producentem z Telewizyjnej Agencji Informacyjnej, który wysłał pismo z przeprosinami do rosyjskiego Ministerstwa Kultury po wywiadzie szefa resortu w programie “Studio Wschód” w TVP Info.

Marek Czunkiewicz

Z rosyjskim ministrem kultury Władimirem Medinskim w środę w “Studiu Wschód” rozmawiała Maria Przełomiec. Pod koniec wywiadu stwierdziła, że radziecki generał Iwan Czerniachowski, którego pomnik w miejscowości Pieniężno zdemontowano jesienią ub.r., jest odpowiedzialny za śmierć jej dziadka służącego w Armii Krajowej. Wyraźnie zaskoczony Medinski nie miał już czasu w programie, żeby szerzej się do tego odnieść.

W piątek serwis Lenta.ru poinformował, że Marek Czunkiewicz wysłał do rosyjskiego Ministerstwa Kultury pismo z przeprosinami za zachowanie Marii Przełomiec podczas wywiadu. – Przygotowaliśmy się do programu jak najlepiej i w dobrej wierze. Niestety jest jeszcze ludzka słabość, na którą nie mamy wpływu. Ta sytuacja będzie okazją do zmiany podejścia nie niektórych naszych działań – stwierdził Czunkiewicz.

Dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Mariusz Pilis podkreślił, że pismo nie jest oficjalnym stanowiskiem Telewizji Polskiej, i poprosił Marka Czunkiewicza o wyjaśnienia.

W piątek wieczorem Telewizja Polska poinformowała, że z Czunkiewiczem rozwiązano za porozumieniem stron umowę o pracę.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/telewizja-polska-rozstaje-sie-z-producentem-z-tai-ktory-po-wywiadzie-przeprosil-rosyjskie-ministerstwo

30-01-2016, 05:50

Krzysztof Rzyman odchodzi z Polskiego Radia. “Nie czuję się częścią tej tzw. dobrej zmiany”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
30-01-2016

Krzysztof Rzyman, dziennikarz gospodarczy I Programu Polskiego Radia, w piątek po południu poinformował słuchaczy, że odchodzi ze stacji. – Nie czuję się częścią tej tzw. dobrej zmiany w mediach publicznych – uzasadnił.

Krzysztof Rzyman

W piątek po godz. 17 Krzysztof Rzyman ostatni raz poprowadził cykl “Gospodarczy temat dnia” emitowany w ramach pasma “Popołudnie z Jedynką”. Na koniec pożegnał się ze słuchaczami. – Odchodzę, ponieważ nie czuję się częścią tej tak zwanej dobrej zmiany w mediach publicznych. Zawsze służyłem Państwu, słuchaczom, no i tak rozumiem misję mediów publicznych. A że nazwisko ma się tylko jedno – niektórzy mają dwa, ale ja mam jedno – to trzeba o nie dbać – uzasadnił.

Rzyman pracował w redakcji gospodarczej Polskiego Radia od połowy 2008 roku. Pełnił obowiązki dziennikarza, wydawcy i producenta audycji.

Odejście Rzymana to kolejna zmiana w Jedynce po tym, jak przed dwoma tygodnia dyrektorem stacji został Rafał Porzeziński (na jego zastępcę w tym tygodniu mianowano Wicentego Pipkę). Od prowadzenia audycji odsunięto dziennikarzy Kamilę Terpiał i Przemysława Szubartowicza zajmujących się głównie tematyką polityczną, zakończono też współpracę z Janem Ordyńskim, jednym z prowadzących audycji “Tydzień kontra tydzień”. Natomiast jeszcze przed przyjściem Porzezińskiego nowy zarząd Polskiego Radia zdjął z ramówki program “Sterniczki” oraz odwołał Michała Niewiadomskiego z funkcji kierownika redakcji wiadomości.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/krzysztof-rzyman-odchodzi-z-polskiego-radia-nie-czuje-sie-czescia-tej-tzw-dobrej-zmiany

29-01-2016, 23:59

Joanna Komolka w Radiu Zet  »

Media2.pl
Łukasz Szewczyk
29-01-2016

Do zespołu Radia Zet dołączyła Joanna Komolka. Od lutego będzie reporterką i producentką “Wiadomości Radia Zet”.

Joanna Komolka

Przez dziesięć Joanna Komolka była związana z telewizją TVN24 i TVN, początkowo jako producentka i reporterka w ośrodku TVN24 w Poznaniu, w kolejnych latach jako reporterka stacji w Warszawie. Pracę dziennikarską rozpoczynała w wieku 17 lat w lokalnej wielkopolskiej rozgłośni telewizyjnej. Odbyła cykl szkoleń dziennikarskich m.in. w agencji informacyjnej Reuters.

Przez ostatnie lata pracowała jako rzeczniczka prasowa trzech dużych instytutów medycznych w Warszawie.

Całość: http://media2.pl/media/131455-Joanna-Komolka-w-Radiu-Zet.html