Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

19-02-2016, 04:44

Michał Rachoń o castingu na prezentera TVP Info: trwa nadal, kandydaci po próbach kamerowych  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
19-02-2016

W styczniu br. Michał Rachoń, wicedyrektor ds. publicystyki w Telewizyjnej Agencji Informacyjnej, ogłosił internetowy casting na reporterów i prezenterów TVP Info. – Jesteśmy cały czas w kontakcie z ludźmi, którzy zgłaszają swój udział w tym projekcie. Wielu z nich jest już po próbach kamerowych – tłumaczy portalowi Wirtualnemedia.pl Rachoń.

Michał Rachoń

Osoby zainteresowane udziałem w castingu powinny nagrać telefonem minutowy klip, w którym zaprezentują swoje umiejętności dziennikarskie i publicystyczne oraz zamieścić go na portalach społecznościowych z hashtagiem #InfoCasting, a link przesłać na adres twoje@tvp.info. W spocie informującym o internetowej akcji Michał Rachoń zapowiedział, że najlepsi kandydaci zostaną zaproszeni do współpracy i rozpoczną pracę w telewizji publicznej.

W rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Michał Rachoń zapewnia, że TAI cały czas monitoruje nadchodzące zgłoszenia oraz spotyka się z najlepszymi kandydatami.

- Jesteśmy cały czas w kontakcie z ludźmi, którzy zgłaszają swój udział w tym internetowym projekcie. Wielu z nich jest już po próbach kamerowych. Ale to nie jest konkurs rozpisany na dwa tygodnie. Będzie trwał tak długo jak ja będę w TVP Info. Chcę cały czas szukać ludzi, którzy mają talent, a po odpowiednim przeszkoleniu i wykorzystaniu zasobów Telewizji Polskiej trafią na antenę – wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl zastępca dyrektora Telewizyjnej Agencji Informacyjnej ds. publicystyki.

Rachoń ocenia ponadto, że internauci aktywnie komentujący politykę w mediach społecznościowych mają własne przemyślenia i propozycje na temat tego, co powinno się znaleźć się na antenie telewizji publicznej. Świadczy o tym – jego zdaniem – popularność hashtagów #InfoCasting i #publicystyka (ten ostatni służy do podrzucania redakcji TVP Info propozycji tematów i gości). – Moja rola polega na byciu akuszerem tego rodzaju aktywności – podkreśla Michał Rachoń.

- Najważniejsze, żeby wysłuchiwać głosu ludzi, bo oni najlepiej wiedzą, co jest potrzebne, a co nie. Oczywiście, można mieć własny pomysł, ale jeśli pewne propozycje pojawiają się wielokrotnie to znaczy, że istnieje zapotrzebowanie na takie rozwiązania – zaznacza szef publicystyki TVP Info.

Michał Rachoń zastępcą dyrektora Telewizyjnej Agencji Informacyjnej ds. publicystyki jest od połowy stycznia. Przypomnijmy, że ostatnio został nowym prowadzącym programu publicystycznego “Woronicza 17”, nadawanego w niedzielne poranki w TVP Info, zastępując Krzysztofa Ziemca.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/michal-rachon-o-castingu-na-prezentera-tvp-info-trwa-nadal-kandydaci-po-probach-kamerowych

19-02-2016, 04:39

Rząd nie pracuje nad ustawą o repolonizacji mediów w Polsce  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
bg
19-02-2016

Nie ma prac nad ustawą ograniczającą zbyt duży udział kapitału zagranicznego w polskich mediach, a reklamy z TVP i Polskiego Radia jeszcze długo nie znikną – zapowiedział Krzysztof Czabański, wiceminister kultury odpowiedzialny za przygotowanie ustawy o mediach narodowych.

Krzysztof Czabański

W opublikowanym wczoraj w “Rzeczpospolitej” wywiadzie, Krzysztof Czabański, wiceminister kultury odpowiedzialny za przygotowanie ustawy o mediach narodowych zapewnił, że choć pojawiają się głosy mówiące o repolonizacji mediów albo zapobieganiu koncentracji kapitału na różnych obszarach działalności medialnej, to według jego wiedzy w rządzie nie są prowadzone takie prace.

Z kolei na pytanie, czy Polskie Radio, podobnie jak TVP będzie mogło emitować reklamy, odpowiedział: “Zwyciężyła koncepcja, by niczego nie zmieniać. Jeżeli fundamenty finansowe okażą się solidne, może zaczniemy się zastanawiać nad dalszymi krokami. Gdyby media publiczne wycofały się z rynku reklam, musiałyby zrekompensować im to media komercyjne. Ale to pieśń przyszłości o niewiadomym brzmieniu”.

W rozmowie z Magdaleną Lemańską i Wiktorem Ferfeckim powiedział też, że prawdopodobnie  abonament radiowo-telewizyjny nadal będzie dzielony pomiędzy Telewizję Polską i Polskie Radio mniej więcej po połowie.

Mająca zastąpić abonament opłata audiowizualna według zapowiedzi Krzysztofa Czabańskiego zacznie obowiązywać albo od 1 lipca br. albo od 1 stycznia 2017 roku. Z różnych względów drugi termin jest bardziej prawdopodobny.

Według wiceministra kultury jej wysokość w kwocie 8,33 zł miesięcznie zaproponowana przez KRRiT jest jednak zbyt niska, będzie jednak niższa od obecnego abonamentu, który wynosi 22,70 zł.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/rzad-nie-pracuje-nad-ustawa-o-repolonizacji-mediow-w-polsce

18-02-2016, 20:45

Ewa Wanat wygrała w sądzie sprawę z RDC o zwolnienie dyscyplinarne  »

Press
(PAP)
18-02-2016

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia co do zasady uwzględnił pozew Ewy Wanat o odszkodowanie za jej dyscyplinarne zwolnienie z pracy w 2015 roku. Choć sąd nie przyznał jej tyle, ile żądała, to uznał, że nie dopuściła się ona “ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych” – co było podstawą jej zwolnienia. Wyrok jest nieprawomocny.

Ewa Wanat

Latem 2015 roku Ewa Wanat, redaktor naczelna RDC, przebywając na zwolnieniu lekarskim, zamieściła na prywatnym profilu facebookowym wpis krytykujący działania małżeństwa Elbanowskich, sprzeciwiające się posyłaniu sześciolatków do szkoły, o treści: “Dlaczego polskie sześciolatki są głupsze od rówieśników z Włoch, Francji i Niemiec? A może tylko państwu Elbanowskim rodzą się takie nierozgarnięte dzieci?”. Wanat tłumaczyła, że był on ironiczny i sarkastyczny, a ponadto opublikowała go na swym prywatnym profilu.

We wrześniu 2015 roku zarząd RDC zwolnił ją dyscyplinarnie, bez zachowania okresu wypowiedzenia. Uznano, że dopuściła się “ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych”, bo wpis godził w dobre imię spółki, gdyż był odbierany jako jej stanowisko, co negatywnie wpłynęło na ocenę rozgłośni. Dodano też, że świadczyła ona pracę w okresie zwolnienia lekarskiego.

Wanat pozwała RDC do sądu pracy, żądając 45 tys. odszkodowania (nie wnosiła o przywrócenie do pracy).

“Roszczenie co do zasady jest słuszne, ale nie w żądanej wysokości” – orzekł sąd. Sędzia Ewa Dmitruk przyznała, że w prawie pracy nie ma precyzyjnego opisu zachowań, które mogą być “ciężkim naruszenia obowiązków pracowniczych”. Dodała zarazem, że takie naruszenie, uzasadniające zwolnienie dyscyplinarne, musi być “rażące, zawinione oraz stwarzać realne zagrożenie dla interesów pracodawcy”. Ten najbardziej dotkliwy tryb zwolnienia winien być stosowany tylko wyjątkowo i musi być uzasadniony istotną szkodą pracodawcy – podkreśliła sędzia. Sąd uznał jednak, że wpis powódki był “wysoce niestosowny”, bo dotyczył dzieci, wobec czego nie można uznać, że “nie oddziałał negatywnie na spółkę”. Zarazem według sądu był to prywatny wpis i brak jest podstaw, by uznać to za “rażące niedbalstwo” powódki, odnoszące się do jej obowiązków zawodowych. Dlatego sąd nie uznał, by doszło do “ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych”.

“Pozwany zareagował niewspółmiernie, bo ten wpis, choć niestosowny, nie uzasadniał najbardziej dotkliwego dla pracownika trybu rozwiązania umowy o pracę” – podsumowała sędzia Dmitruk. Sąd ocenił także, że w czasie zwolnienia lekarskiego Wanat nie świadczyła pracy, gdyż dzwoniących do niej służbowo odsyłała do właściwych pracowników. Sąd uznał, że Wanat należy się odszkodowanie w wysokości za miesiąc wypowiedzenia, a nie za trzy – jak wnosiła.

Sąd nie podzielił wniosku Wanat, by działania RDC uznać za naruszenie zasady wolności słowa w debacie publicznej. Wpis miał charakter prywatny i nie miał żadnego związku z zawodowymi obowiązkami, co podkreślała sama powódka – argumentowała sędzia Dmitruk. Dodała, że z orzecznictwa Trybunału w Strasburgu wynika, że zasadą wolności słowa nie są objęte prywatne wypowiedzi dziennikarzy. “Osią sporu nie była tu kwestia wieku rozpoczęcia edukacji przez dzieci, ale zbędnego argumentu ad personam wobec dzieci, które nie brały udziału w debacie” – oświadczyła sędzia.

“Cieszę się, że wygrałam” – mówiła Wanat PAP po wyroku. Dodała, że zastanowi się, czy apelować co do wysokości odszkodowania. “Reakcja pracodawcy była odpowiednia” – powiedział PAP po wyroku pełnomocnik RDC mec. Krzysztof Czeszejko-Sochacki. “Decyzję czy apelować, podejmie mój mocodawca po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem wyroku” – podkreślił.

Całość: http://www.press.pl/newsy/radio/pokaz/51558,Ewa-Wanat-wygrala-w-sadzie-sprawe-z-RDC-o-zwolnienie-dyscyplinarne

18-02-2016, 18:22

Regionalne oddziały TVP mają oszczędzać i nie zamawiać nowych programów  »

Press
(RUT)
18-02-2016

Dyrektorzy oddziałów regionalnych Telewizji Polskiej nie powinni zaciągać żadnych nowych zobowiązań finansowych – sugeruje centrala spółki.

Z nieoficjalnych informacji “Presserwisu” wynika, że dyrektorzy oddziałów dostali z Warszawy pisma, by nie zamawiali nowych programów i nie podpisywali umów powodujących wzrost wydatków. Koszty oddziałów muszą się zmieścić w planie na br. i nie ma mowy o dodatkowych środkach, które obiecywał regionom poprzedni prezes TVP Janusz Daszczyński.

Pisma z centrali były dwa. W pierwszym dyrektor biura spraw korporacyjnych Marek Makuch napisał lakonicznie, żeby nie podejmować decyzji produkcyjnych. To pismo wywołało zamieszanie w regionach, część szefów oddziałów nie wiedziała, czy w ogóle może w tej sytuacji cokolwiek robić. Wielu myślało, że to wstęp do odwołania ze stanowiska. – Drugie pismo wyjaśniło sytuację – mówi nasz rozmówca. Okazało się, że bieżącą działalność można prowadzić, nie wolno jednak generować nowych zobowiązań finansowych. Nowych umów przychodowych zakaz nie dotyczy. – Nie jest to zresztą zakaz, bo dyrektor biura zarządu użył formy “Uprzejmie proszę” – dodaje inna osoba, także pragnąca zachować anonimowość.

Dyrektor biura zarządu (obecna nazwa: spraw korporacyjnych) nie może dyrektorom oddziałów niczego nakazywać, gdyż mu nie podlegają. Formalnie. – Bo w praktyce wiadomo, że reprezentuje prezesa – stwierdza nasz rozmówca.

Zgodnie z podziałem kompetencji w ramach dwuosobowego zarządu TVP oddziały podlegają prezesowi Jackowi Kurskiemu. Chcieliśmy go spytać o oszczędności w regionach, ale nie odbierał telefonu. Odpowiedzi w tej sprawie nie otrzymaliśmy też od rzecznika prasowego telewizji. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że obecny prezes TVP nie planuje zwiększenia budżetów 16 oddziałów regionalnych, co zapowiadał jego poprzednik. Na pewno nie dojdzie wiosną do zwiększenia pasm rozłącznych oddziałów w ramach TVP 3 z kilku do 16 godzin dziennie.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/51557,Regionalne-oddzialy-TVP-maja-oszczedzac-i-nie-zamawiac-nowych-programow

18-02-2016, 13:15

“Prezydenci i Premierzy”. Nowy program Doroty Gawryluk “na żywo” w Polsat News  »

Media2.pl
Łukasz Szewczyk
18-02-2016

W sobotę (5 marca 2016 roku) na antenie informacyjnej telewizji Polsat News zadebiutuje cotygodniowy programu publicystycznego “Prezydenci i Premierzy”. W roli prowadzącej zobaczymy dziennikarkę “Wydarzeń” – Dorotę Gawryluk.

Dorota Gawryluk

Polsat News od marca, w paśmie wieczornym wprowadza do swojej weekendowej ramówki nowy program na żywo – “Prezydenci i Premierzy”. Widzowie poznają w nim opinie najważniejszych osób w państwie, które przez pryzmat swojego doświadczenia w sprawowaniu urzędu Prezydenta lub Prezesa Rady Ministrów RP, będą wypowiadać się na najważniejsze tematy polityczne, społeczne i gospodarcze minionego tygodnia. Program będzie realizowany z udziałem ekspertów, autorytetów w danych dziedzinach.

W programie zajmiemy się najbardziej istotnymi problemami ze świata polityki, gospodarki, dotyczącymi m.in. zasad funkcjonowania państwa, czy pozycji Polski na arenie międzynarodowej. W każdy sobotni wieczór, swoich komentarzy udzielą politycy największego formatu, którzy na co dzień przyglądają się z boku dynamicznie zmieniającym się wydarzeniom. Do programu zapraszamy również obecnego Prezydenta RP Andrzeja Dudę i Premier Beatę Szydło - mówi Dorota Gawryluk.

Program “Prezydenci i Premierzy” na antenie Polsat News będzie nadawany w soboty o godzinie 20.00. W premierowym wydaniu gośćmi Doroty Gawryluk będą: Bronisław Komorowski, Prezydent RP w latach 2010-2015, Leszek Miller, premier RP w latach 2001-2004 i Waldemar Pawlak, premier RP w latach 1992, 1993-1995.

Oprawa nowego programu została przygotowana przez zespół Polsat News. Najnowsze wydania programu “Prezydenci i Premierzy” po emisji będą dostępne w serwisie Polsatnews.pl, w zakładce “Nasze programy”.

Całość: http://media2.pl/media/131903-Prezydenci-i-Premierzy.-Nowy-program-Doroty-Gawryluk-na-zywo-w-Polsat-News.html

18-02-2016, 12:00

Warren Richardson wygrał World Press Photo 2016  »

Press
18-02-2016

Według jurorów 59. edycji konkursu World Press Photo najlepsze zdjęcie ubiegłego roku zrobił Warren Richardson z Australii. Fotografia przedstawia scenę z pogranicza serbsko-węgierskiego w miejscowości Röszke. W tym roku Polacy nie zdobyli żadnych nagród.

Zdjęcie Roku 2015 Warrena Richardsona - Mężczyzna podający dziecko przez płot z drutu kolczastego

Warren Richardson zajmuje się długoterminowymi projektami fotograficznymi. W 2015 roku został zatrzymany za rzekomo nielegalne przekroczenie granicy węgierskiej wraz reporterem TVP Jackiem Tacikiem. Wraz z słowackim dziennikarzem dołączyli oni do grupy uchodźców, którzy próbowali się przedostać z Serbii na Węgry. Zwycięskie zdjęcie zostało zrobione w nocy z 27 na 28 sierpnia 2015 roku ok. godz. 3. Fotograf wykonał je bez lampy, tylko w świetle księżyca, aby nie zwracać uwagi policji, która próbowała uniemożliwić uchodźcom pokonanie płotu ustawionego na granicy serbsko-węgierskiej. Przed zrobieniem tego zdjęcia koczował on z uchodźcami na granicy przez pięć dni.

Francis Kohn, przewodniczący jury World Press Photo i dyrektor Agence France Presse: Zdjęcie ma moc ze względu na prostotę, zwłaszcza symbolikę drutu kolczastego. Ten wizulany przekaz pokazuje prawie wszystko, co dzieje się z uchodźcami. Zdjęcie ma ponadczasowy charakter. Obrazuje sytuację w sposób, klasyczny w najlepszym tego słowa znaczeniu.

Richardson jest niezależnym fotografem, mieszka w Budapeszcie z rodziną, jego kilkuletni syn ma obywatelstwo węgierskie.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/51554,Warren-Richardson-wygral-World-Press-Photo-2016