Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

24-06-2016, 18:26

Włodzimierz Szaranowicz rozważa odejście z TVP  »

Press
(KOZ, RUT)
24-06-2016

Włodzimierz Szaranowicz, szef sportu w Telewizji Polskiej, zamierza ustąpić ze stanowiska – wynika z nieoficjalnych informacji “Presserwisu”. Ruszyła już giełda nazwisk jego potencjalnych następców. Wymieniany jest m.in. Krzysztof Stanowski z Weszlo.com, który jednak ani nie potwierdza, ani nie zaprzecza. Mówi tylko: – Nic mi na ten temat nie wiadomo.

Włodzimierz Szaranowicz

Według naszych informacji Włodzimierz Szaranowicz pozostanie dyrektorem TVP Sport do zakończenia sierpniowych Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro albo do 10. urodzin kanału TVP Sport, które przypadają w listopadzie br. – Początkowo była mowa o terminie sierpniowym, ale niedawno pojawiła się wersja z dziesięcioleciem kanału – mówi nasz informator.

Pytany o plany zawodowe po igrzyskach Włodzimierz Szaranowicz odpowiedział nam enigmatycznie, że będą one “pełne życia”. Zapytany wprost, czy odejdzie z telewizji, odparł: – Nie komentuję.

Wśród następców Włodzimierza Szaranowicza w TVP wymienia się m.in. Krzysztofa Stanowskiego, szefa serwisu Weszlo.com. – Nic mi na ten temat nie wiadomo – stwierdza Krzysztof Stanowski.

Włodzimierz Szaranowicz jest jednym z najpopularniejszych komentatorów sportowych TVP. W listopadzie 2009 roku został dyrektorem TVP Sport.

Całość: http://www.press.pl/tresc/44518,wlodzimierz-szaranowicz-rozwaza-odejscie-z-tvp

24-06-2016, 16:48

Konkurs dziennikarski na materiały o uchodźcach  »

Press
(IKO)
24-06-2016

Fundacja im. Stefana Batorego wraz z Fundacją Instytut Reportażu organizują konkurs na najlepsze materiały dziennikarskie podejmujące problematykę uchodźców.

Pod hasłem “Temat: uchodźcy” można zgłaszać materiały, które zostały opublikowane w 2016 roku w trzech kategoriach: materiały pisane (opublikowane w prasie lub Internecie), materiały audio (wyemitowane w radiu lub Internecie), materiały audiowizualne (wyemitowane w telewizji lub w Internecie). Autorzy najlepszych materiałów w poszczególnych kategoriach otrzymają po 5 tys. zł netto (za drugie miejsce 3 tys. zł, za trzecie 2 tys. zł). Konkurs organizowany jest w ramach programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy EOG. Prace można zgłaszać do 15 stycznia 2017 roku za pośrednictwem strony Tematuchodzcy.pl.

Całość: http://www.press.pl/tresc/44522,konkurs-dziennikarski-na-materialy-o-uchodzcach

24-06-2016, 13:39

Tomasz Rożek odpowie na “Pytania z Kosmosu”. Nowa audycja w radiowej Trójce  »

Media2.pl
Łukasz Szewczyk
24-06-2016

W poniedziałek (27 czerwca 2016 roku) w ramówce Programu 3 Polskiego Radia pojawi się nowa audycja codzienna – “Pytania z kosmosu” Tomasza Rożka, który jest także prowadzącym program “Sonda 2″ w TVP2.

Tomasz Rożek

Tomasz Rożek posiada stopień doktora nauk fizycznych uzyskany na Wydziale Matematyki, Fizyki i Chemii Uniwersytetu Śląskiego. Od kilkunastu lat popularyzuje naukę opowiadając o niej z pasją, a zarazem w przystępny sposób. Wydał kilka książek, prowadzi prestiżowy, autorski portal “Nauka – To Lubię”, jest szefem działu “Nauka i gospodarka” w tygodniku “Gość Niedzielny”, a od marca 2016 roku prowadzi w TVP 2 program “Sonda 2″.

- Tematyka audycji zależy nie ode mnie, tylko od słuchaczy Trójki. Będę starał się odpowiadać na zadawane przez nich pytania. To słuchacze będą decydowali o tym, co będzie pojawiało się w moim cyklu. I mam ogromną nadzieję, że będą to pytania nie tylko dotyczące kosmosu, ale pytania kosmiczne, czyli takie, które dotyczą całego naszego otoczenia – mówi Tomasz Rożek.

Do kogo adresuje swoją nową, popularnonaukową audycję jej autor? - Do kogoś, kto jest ciekawy, kto chce się czegoś dowiedzieć. Moje dotychczasowe doświadczenie pokazuje, że nie ma ludzi, którzy nie interesują się otaczającym nas światem. Nie znam takich, którzy nie zadają pytań i nie mają wątpliwości. Są to rzeczy, które siedzą w naszych głowach od dawna, może nawet od czasów szkoły, czasami powstają pod wpływem jakiegoś wydarzenia, albo obserwacji. Ostatnio ktoś mi zadał pytanie, dlaczego na kałuży, gdy pada deszcz, tylko czasami powstają bańki. Ciekawe – prawda? – dodaje Tomasz Rożek.

Pierwsze spotkanie z Tomaszem Rożkiem na antenie Programu 3 już 27 czerwca. Trójka będzie emitować “Pytania z kosmosu” codziennie, od poniedziałku do czwartku między godz. 7.15 a 7.30. Wiem, że nie da się wyczerpać tematów naukowych, mając do dyspozycji zaledwie kilka minut. Nie wystarczyłaby na to ani godzina, ani nawet doba. Ale ja nie mam zamiaru nikogo uczyć fizyki. Mam jednak ochotę zaspokajać ciekawość słuchaczy i inspirować ich do zadawania pytań – zapowiada Tomasz Rożek.

Całość: http://media2.pl/media/134205-Tomasz-Rozek-odpowie-na-Pytania-z-Kosmosu.-Nowa-audycja-w-radiowej-Trojce.html

24-06-2016, 11:39

Według sądu zwolnienie Kamila Dąbrowy z Polskiego Radia było bezprawne  »

Press
(KOZ)
24-06-2016

Sąd Rejonowy dla Miasta Stołecznego Warszawa uznał dzisiaj, że zwolnienie dyscyplinarne dyrektora Programu I Polskiego Radia Kamila Dąbrowy było bezprawne. Dąbrowa usatysfakcjonowany, ale wyrok nie jest prawomocny.

Kamil Dąbrowa

– Sąd na pierwszej rozprawie zasądził odszkodowanie w wysokości trzymiesięcznej pensji wraz z odsetkami i wszelkie koszty procesowe dla Polskiego Radia – informuje Kamil Dąbrowa. – Jestem zadowolony z wyroku. W stu procentach mój pozew został zrealizowany – dodaje.

Kamil Dąbrowa 8 stycznia br. został odwołany ze stanowiska dyrektora radiowej Jedynki. Blisko dwa tygodnie później dostał zwolnienie dyscyplinarne. Wyrok nie jest prawomocny.

Całość: http://www.press.pl/tresc/44514,wedlug-sadu-zwolnienie-kamila-dabrowy-z-polskiego-radia-bylo-bezprawne

24-06-2016, 06:51

Prezes Jacek Kurski rezygnuje z prac nad spektaklem Jerzego Stuhra. “Restrykcja personalna”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
24-06-2016

Telewizja Polska zrezygnowała z realizacji spektaklu Teatru Telewizji “Las” Aleksandra Ostrowskiego, którego reżyserem był Jerzy Stuhr. – To restrykcja personalna. Pan prezes nie chce, abym uczestniczył w “dobrej zmianie” w TVP – komentuje Stuhr. – Odmowa nie ma podłoża personalnego – odpowiada TVP.

Jerzy Stuhr

Realizacja spektaklu “Las” opartego o tekst rosyjskiego dramaturga Aleksandra Nikołajewicza Ostrowskiego była już na zaawansowanym etapie. Spektakl dla TVP1 miał być kręcony w Krakowie, a twórcy przygotowali szczegółowy plan realizacji zdjęć, łącznie z kostiumami i scenografią. Reżyser Jarzy Stuhr skompletował także obsadę, która odbyła już pierwsze próby.

Fabuła “Lasu” toczy się wokół Raisy Pawłowny, właścicielki podupadającego majątku ziemskiego, która zmuszona jest odsprzedać część lasu nowobogackiemu Wosmibratowowi. Nad spektaklem pracowali aktorzy z najwyższej półki. Stuhr, który sam przewidział dla siebie rolę w spektaklu, zaprosił do projektu m.in. Małgorzatę Zajączkowską, Artura Żmijewskiego, Zbigniewa Zamachowskiego, Jerzego Trelę i Dorotę Pomykałę.

O rezygnacji Telewizji Polskiej z realizacji sztuki Ostrowskiego poinformowała na Facebooku aktorka Małgorzata Zajączkowska. – Tyle radości, przygotowań i pracy włożył Jerzy Stuhr, my i Redakcja Teatru TVP w “Las” – wszystko poszło w las. Tak zaawansowany w realizacji projekt został skasowany jednym “nie” – ubolewała aktorka.

Do sprawy odniósł się także sam Jerzy Stuhr. W liście do ekipy pracującej przy spektaklu, podziękował za zaangażowanie i wsparcie, także kierownictwu TVP Kraków i Redakcji Teatru TV.

- Decyzją prezesa TVP skreślono tę pozycje z planów Telewizji Polskiej. Oficjalny powód – brak funduszy w co jednak średnio wierzę, bo mój projekt spotkał się z wielką życzliwością Kierownictwa Krakowskiego Ośrodka, dla którego ta realizacja miała być prestiżową oraz pełną akceptacją Redakcji Teatru Telewizji. Mniemałem więc, że środki finansowe nie będą w tym wypadku przeszkodą. Stało się jednak inaczej. Sądzę, że odmowa związana jest z moją osobą i jest to restrykcja personalna. Pan prezes nie chce, abym uczestniczył w “dobrej zmianie” w Telewizji – napisał Jerzy Stuhr.

- Byliśmy dobrze przygotowani. Mam głębokie przekonanie, że nasza praca byłaby wzorcowym przykładem misji telewizji publicznej i kontynuacją wielkiej tradycji polskiego Teatru Telewizji. Niestety, za sprawą jednego podpisu tak się nie stanie – podkreśla reżyser “Lasu”.

Portal Wirtualnemedia.pl potwierdził nieoficjalnie, że decyzję o wstrzymaniu prac nad spektaklem “Las” podjął osobiście prezes Jacek Kurski. Według naszych informacji powodem był zbyt wysoki budżet spektaklu. Projekt został wprawdzie zaakceptowany przez Redakcję Teatru Telewizji, ale według Kurskiego był on zbyt kosztowny dla publicznego nadawcy.

Nasze ustalenia potwierdza centrum informacji TVP. – Odmowa przyznania panu Jerzemu Stuhrowi środków na realizację wysokobudżetowego spektaklu dla Teatru Telewizji nie ma podłoża politycznego, nie wynika też – jak sugeruje pan Stuhr – z osobistej niechęci prezesa Kurskiego. Podstawowym powodem tej decyzji TVP jest konieczność racjonalnego wydatkowania bardzo ograniczonych środków publicznych – wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl biuro prasowe TVP.

Warto dodać, że Telewizja Polska liczyła na zastrzyk finansowy w ramach powszechnej składki audiowizualnej, której wprowadzenie zapowiadał rząd. Nowa danina publiczna w wysokości około 10 zł miała być doliczana do rachunku za prąd i zastąpić obowiązujący obecnie abonament radiowo-telewizyjny. Tak się jednak w najbliższym czasie nie stanie, ponieważ zmiana przepisów w tym zakresie musi być notyfikowana w Unii Europejskiej, co potrwa dłużej niż przewidywano.  Do czasu wprowadzenia składki rząd chce uszczelnić ściągalność abonamentu rtv, nad czym wciąż pracuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/prezes-jacek-kurski-rezygnuje-z-prac-nad-spektaklem-jerzego-stuhra-restrykcja-personalna

24-06-2016, 06:44

TOK FM przeprasza za kpiny z wierszy żołnierzy AK. Będą zmiany w audycji Piotra Najsztuba?  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Tomasz Wojtas
24-06-2016

Radio TOK FM (Grupa Radiowa Agory) opublikowało komunikat, w którym przeprasza słuchaczy oraz uczestników Powstania Warszawskiego i ich rodziny za żarty Piotr Najsztuba i Tomasza Piątka z wierszy żołnierzy AK. Najsztub nadal będzie prowadził w stacji program satyryczny “Prawda nas zaboli”.

Piotr Najsztub

W poniedziałek w cotygodniowym programie “Prawda nas zaboli” na antenie TOK FM Piotr Najsztub i Tomasz Piątek prześmiewczo przeczytali i kpiąco skomentowali kilka wierszy napisanych pod pseudonimami przez żołnierzy Armii Krajowej na konkurs zorganizowany w sierpniu 1944 roku przez Tadeusza Schollenbergera “Ajaksa”, dowódcę III Rejonu VI Obwodu AK Praga.Stowarzyszenie Pamięci Powstania Warszawskiego 1944 w środę skierowało w tej sprawie skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, zarzucając gospodarzom programu szydzenie z patriotyzmu i Powstania Warszawskiego. Organizacja chce, by na TOK FM nałożono za to karę finansową.

Piotr Najsztub w czwartek rozmowie z Wirtualnemedia.pl przyznał, że on i Tomasz Piątek nie wiedzieli, że żartują z wierszy żołnierzy AK. – Tomek Piątek, który zajmuje się zbieraniem tych wierszy, niedokładnie to sprawdził i wyszło jak wyszło. To nasz błąd. Przeprosimy oczywiście za to na antenie, przeprosimy też samych kombatantów – zapowiedział.

Radio TOK FM wystosowało w tej sprawie oświadczenie, w którym przeprasza uczestników Powstania Warszawskiego i ich rodziny oraz wszystkich swoich słuchaczy.

- Wyjątkowość autorów tych wierszy w oczywisty sposób zmienia diametralnie sposób ich postrzegania, sprawia wręcz, że interpretacja utworów, analiza rymów czy środków stylistycznych traci jakikolwiek sens, te wiersze są bowiem świadkami istnienia ludzi – pomników naszej Historii i jako takie powinny być przedstawiane. Tymczasem publicyści byli przekonani, że komentują współczesne utwory, stąd niestosowność ich wypowiedzi – tłumaczy rozgłośnia w oświadczeniu. – To nieszczęśliwe zdarzenie jest dowodem dla nas samych, że wiedza historyczna na temat tych wydarzeń jest wciąż niewystarczająca. W Radiu TOK FM poświęciliśmy wiele godzin audycji na temat wydarzeń Powstania Warszawskiego, wyraźnie widać jednak, że było ich za mało. Będziemy dokładać wszelkich starań, aby propagować wiedzę o Powstaniu – deklaruje stacja.

Przedstawiciele TOK FM osobiście przekazali przeprosiny prezesowi Stowarzyszenia Pamięci Powstania Warszawskiego 1944. Przeprosiny zostaną pojawią się też w najbliższy poniedziałek w programie “Prawda nas zaboli”.

Czy w związku z tą sytuacją zostaną wyciągnięte wobec kogoś konsekwencje dyscyplinarne i czy w audycji zostaną wprowadzone jakieś zmiany? – Redakcja Radia TOK FM nie wypowiada się w tej sprawie – odpowiedziało nam biuro prasowe Agory.

Dotychczas program był złożony z kilku krótkich części, w jednej z nich (“Najpolskie Radio Prawdy”) Piotr Najsztub groteskowo podniosłym tonem czytał fragmenty bieżących tekstów z pism określanych jako prawicowe, w innej (“Prawiersz – prawie patriotyczny, prawie-wiersz”) razem z Tomaszem Piątkiem czytali i wyśmiewali wiersze i wpisy internetowe, głównie wyrażające poglądy konserwatywne. Na audycję składały się też rozmowa z gościem i prześmiewcze “Orędzie Mózgu Państwa”.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji potwierdziła w czwartek, że otrzymała skargę przesłaną przez Stowarzyszenie Pamięci Powstania Warszawskiego 1944. Po jej analizie KRRiT podejmie decyzję, czy nałożyć karę na TOK FM. Zgodnie z Ustawą o radiofonii i telewizji kara może wynieść maksymalnie 50 proc. rocznej opłaty uiszczanej przez nadawcę za używanie częstotliwości.

Przypomnijmy, że do podobnego błędu wynikającego z niewiedzy historycznej doszło w sierpniu ub.r. na fanpage’u facebookowym wódki Żytnia Extra (produkowanej przez Polmos Bielsko-Biała): zamieszczono żartobliwy mem oparty na zdjęciu śmiertelnej ofiary demonstracji “Solidarności” z sierpnia 1982 roku w Lubinie, co wywołało ogromne oburzenie w internecie. Polmos Bielsko-Biała szybko za to przeprosił i zerwał współpracę z obsługującą fanpage agencją Project, a jej pracownicy odpowiedzialnej za ten błąd postawiono zarzut zniesławienia (na mocy ugody zapłaciła 15 tys. zł jednemu z mężczyzn widocznych na zdjęciu). Fanpage Żytniej Extra do dzisiaj jest nieaktywny.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/tok-fm-przeprasza-za-kpiny-z-wierszy-zolnierzy-ak-beda-zmiany-w-audycji-piotra-najsztuba