Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

13-07-2016, 10:00

Magda Jethon zarzuca Krzysztofowi Ziemcowi manipulację “Wiadomości” o KOD-zie. “Nie mogę uwierzyć, że firmujesz te świństwa”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
13-07-2016

Redaktor naczelna KODuj24.pl Magda Jethon w liście otwartym do Krzysztofa Ziemca zarzuciła “Wiadomościom” powtórzenie za “Faktem” nieprawdziwej informacji o Komitecie Obrony Demokracji. – Nie mogę uwierzyć, że godzisz się firmować te świństwa. Czy ktoś w końcu powie STOP? – napisała Jethon do Ziemca.

Krzysztof Ziemiec

W sobotnim wydaniu “Wiadomości”, prowadzonym prze Krzysztofa Ziemca, znalazła się relacja Marcina Szypszaka z manifestacji Komitetu Obrony Demokracji, w której brali udział przedstawiciele władz Warszawy, m.in. wiceprezydent Jarosław Jóźwiak. W materiale przytoczono opublikowaną przez “Fakt” informację, że dzięki uprzejmości prezydent miasta Hanny Gronkiewicz-Waltz KOD wynajmuje lokal w Pałacu Kultury i Nauki za 200 zł miesięcznie, 11 razy mniej od ceny rynkowej.

- Kwota, którą podajecie, jest całkowicie wyssana z palca. KOD płaci czynsz wg standardowej stawki dla organizacji pozarządowych, a jest ona kilkakrotnie wyższa od tej którą podaliście – stwierdziła Magda Jethon w liście do Ziemca. – Nie wiedzieć w jakim celu, poinformowaliście całą Polskę, w którym pokoju urzędują ci “oszuści”, żeby każdy, kto się wkurzy, miał szansę wymierzyć sprawiedliwość osobiście. “Fakt” miał nierzetelnych informatorów, ale obiecał sprawę wyjaśnić. Co Wy zrobicie? NIC!!!, bo to przecież drobiazg. Ile takich drobiazgów publikujecie codziennie? – dodała.

Szefowa KODuj24.pl poprzednio przez prawie 40 lat była związana z radiową Trójką, w której ponad dekadę temu przez 8 lat pracował Krzysztof Ziemiec. – Zawsze szanowałam Ciebie i Twoje poglądy. Kiedy byłam dyrektorką Trójki, zapraszałam Cię na wszystkie nasze ważne wydarzenia. Miło nam było, kiedy do nas przychodziłeś. Na 50. urodziny robiłeś na żywo, dla „Wiadomości”, relacje z obchodów. Uważałam Cię zawsze za rzetelnego dziennikarza, a przede wszystkim za przyzwoitego i uczciwego człowieka – napisała mu dziennikarka. – I choć ostatnio firmujesz rzeczy złe i nieprawdziwe, akceptujesz tandetne dziennikarstwo, to jednak piszę do Ciebie (co do pozostałych członków zespołu “Wiadomości” nie mam złudzeń), bo mam nadzieję, że tylko Ty, osoba, której ta władza ufa, możesz sprzeciwić się nieuczciwym praktykom stosowanym przez TVP – stwierdziła na początku listu.

Krzysztof Ziemiec jest jedynym z prowadzących głównego wydania “Wiadomości”, który pozostał w programie po dużych roszadach w redakcji w połowie stycznia br., tuż po zmianie zarządu Telewizji Polskiej. Z TVP pożegnali się wtedy Piotr Kraśko (był jednocześnie szefem “Wiadomości”) i Beata Tadla, a nowymi prowadzącymi zostali Danuta Holecka i Michał Adamczyk.

W drugiej połowie lutego, zaraz po ujawnieniu akt z domu generała Czesława Kiszczaka dotyczących TW “Bolka”, Ziemiec błędnie podał, że autentyczność dokumentów potwierdził grafolog, za co szybko przeprosił na swoim profilu facebookowym. W połowie lutego przestał prowadzić w TVP Info program publicystyczny “Woronicza 17”, zastąpił go tam Michał Rachoń. Na początku stycznia dziennikarz ujawnił w tym programie, że w 2011 roku miał zostać zwolniony z Telewizji Polskiej, ale pozostał dzięki wsparci zespołu “Wiadomości”. W Telewizji Polskiej pracuje z krótką przerwą od 2004 roku.

- Krzysiu, nie mogę uwierzyć, że godzisz się firmować te świństwa. Czy ktoś w końcu powie STOP? Za parę lat władza się zmieni, zostanie zła pamięć i zwykły wstyd – napisała do Ziemca Magda Jethon. – Mimo wszystko liczę na Ciebie. Masz przecież spory dorobek. Szkoda go. Nie wierzę, żeby człowiek, który napisał książkę “Warto być dobrym”, dobrowolnie chciał służyć złu! – stwierdziła.

Krzysztof Ziemiec nie odpowiedział na razie na naszą prośbę o komentarz do listu Jethon.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/magda-jethon-zarzuca-krzysztofowi-ziemcowi-manipulacje-wiadomosci-o-kod-zie-nie-moge-uwierzyc-ze-firmujesz-te-swinstwa

13-07-2016, 09:52

Markus Tellenbach ustąpił i nowym prezesem TVN jest Jim Samples  »

Press
KOZ
13-07-2016

Markus Tellenbach ustępuje z funkcji prezesa zarządu i dyrektora generalnego TVN – poinformował w komunikacie Scripps Networks Interactive, właściciel spółki. Zastąpi go Jim Samples, szef Scripps Networks International i dotychczasowy przewodniczący rady nadzorczej TVN.

Jim Samples

Główne zadania Jima to dalsza integracja TVN i Scripps, znalezienie nowego dyrektora generalnego oraz rozszerzenie oferty programów lifestyle – napisano w komunikacie.

”TVN jest dla Scripps Networks niezwykle cenną inwestycją. Markus Tellenbach to uznany manager, który zostawia firmę w dobrej kondycji z potencjałem do dalszego wzrostu w segmencie zarówno linearnym jak i cyfrowym. Spółka cały czas jest pionierem w tworzeniu i sprzedaży innowacyjnych, podążających za światowymi trendami treści, które powstają specjalnie dla polskich widzów. Markus rozwinął niesamowity zespół, który będzie nieodzowną częścią dalszych sukcesów TVN. Jesteśmy mu bardzo wdzięczni za bliską współpracę od czasu zakupu TVN przez Scripps Networks, oraz 7 lat pracy na rzecz firmy” – mówi cytowany w komunikacie prasowym Kenneth W. Lowe, przewodniczący rady nadzorczej, prezes zarządu i dyrektor generalny Scripps Networks Interactive. ”Jim Samples odegrał kluczową rolę w budowaniu naszego biznesu w skali międzynarodowej w mijającym roku. Wierzymy, że jego zaangażowanie w pracę zespołu w Polsce zapewni dalszą integrację TVN z naszymi oddziałami na całym świecie” – dodaje Kenneth W. Lowe.

Markus Tellenbach został prezesem TVN we wrześniu 2009 roku. Wcześniej pełnił funkcje kierownicze m.in. w SBS Broadcasting SA (prezesa i CEO), był też CEO spółki KirchPayTV oraz CEO Premiere World. Odpowiadał za rozwój i ekspansję Vox, niemieckiego nadawcy komercyjnego należącego do Bertelsmanna, Canal Plus i News Corporation.

Spółka Scripps Networks International, którą kieruje Jim Samples, odpowiada za dystrybucję pięciu międzynarodowych marek: Asian Food Channel, Fine Living, Food Network, HGTV and Travel Channel – w Europie, na Bliskim Wschodzie, w Afryce, w regionie Azji i Pacyfiku oraz w Ameryce Łacińskiej. Ponadto Jim Samples zasiada w radzie nadzorczej i kieruje spółkami joint-venture zarówno z UKTV w Wielkiej Brytanii i Shaw Media w Kanadzie. Nadzoruje także międzynarodowe licencje programowe. Zanim objął kierownictwo części międzynarodowej Jim Samples pełnił w latach 2007-2011 funkcję prezesa HGTV. Przed rozpoczęciem pracy w Scripps Networks, Samples blisko 14 lat piastował różne funkcje kierownicze w Turner Broadcasting System.

Całość: http://www.press.pl/tresc/44835,jim-samples-nowym-prezesem-tvn

13-07-2016, 06:53

Marcin Wolski: TVP2 z kabaretem aktorskim i stand-upem, w publicystyce więcej reportaży  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Paweł Luty
13-07-2016

- Nie przygotowywałem się do objęcia tej funkcji. Jestem na etapie konfrontowania moich marzeń z twardą rzeczywistością – mówi Wirtualnemedia.pl Marcin Wolski, nowy dyrektor TVP2. Zaznacza jednak, że chce tworzyć kanał ambitny, artystyczny, z rozrywką na wysokim poziomie, m.in. kabaretem aktorskim i stand-upem.

Marcin Wolski

Rozmowa o przyszłości TVP2 jest dla mnie w tej chwili trudna, ponieważ dopiero zapoznaję się z obecną sytuacją, planami i personelem. Nie przygotowywałem się do objęcia tej funkcji. Jestem na etapie konfrontowania moich marzeń z twardą rzeczywistością i możliwościami. Mam 50-letnie doświadczenie pracy w tym zawodzie, dużo dobrych chęci, ale muszę rozpoznać rzeczywistość. Dopiero pierwszy raz zobaczyłem projekt ramówki na własne oczy – stwierdza w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Marcin Wolski, nowy dyrektor TVP2.

Wolski został powołany przez zarząd Telewizji Polskiej na stanowisko dyrektora TVP2 w poniedziałek. Zastąpił odwołanego w zeszłym tygodniu Macieja Chmiela.

- Chciałbym robić program ambitny, artystyczny, z dużym uwzględnieniem rozrywki na wyższym poziomie niż komercja, wypełniający misję, odtwarzający gatunki, które są w kryzysie, chociażby kabaret aktorski. W tej chwili dominuje kabaret amatorski - zapowiada Marcin Wolski. - Wiem, że w dziedzinie kabaretowej były zawirowania. Sądzę, że mamy mnóstwo zdolnej młodzieży. Trzeba z nimi rozmawiać i od nich zamawiać, ale trzeba stawiać wymagania, a nie brać wszystkiego jak leci. Oferta kabaretowa powinna być poszerzona, chociażby o stand-up - dodaje.

Wolski zapowiada, że nie ma zamiaru zdejmować z anteny sztandarowych produkcji telewizyjnej Dwójki, takich jak serial “M jak miłość” czy talent show “The Voice of Poland”. – Nie byłem namiętnym widzem Dwójki. W ogóle telewizję oglądałem w minimalnym stopniu, poza kanałami informacyjnymi – tłumaczy Wolski, gdy dopytujemy go o inne audycje. Nowy szef TVP2 nie wypowiada się w kwestii planowanych nowych audycji, ponieważ dopiero zapoznaje się z tymi projektami. Kwestia transmisji finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na antenie Dwójki zostanie przedyskutowana jesienią br.

- Uważam, że podstawową zasadą w każdej pracy jest maksyma znana z medycyny, czyli po pierwsze nie szkodzić. Na pewno audycje, które są oglądane, które są wartościowe, które są ciekawe, i które kochają telewidzowie, muszą pozostać na antenie. To jest bezdyskusyjne – podkreśla Marcin Wolski.

Na antenie TVP3 Warszawa jest emitowany program “Studio YaYo” tworzony przez satyryków Pawła Dłużewskiego i Ryszarda Makowskiego. Wielu internautów i dziennikarzy skrytykowało produkcję jako archaiczną i pretensjonalną. Marcin Wolski zapytany co sądzi o tym formacie odpowiada: “To krótki prztyczek, który może funkcjonować w programie informacyjnym. Znam obu autorów i dałbym im nieco inne zadania, ale wiem, że ten program bawi tych, których ma bawić”.

W ostatnich miesiącach trwały też dyskusje na temat publicystyki na antenie TVP2. Poprzedni dyrektor Dwójki, Maciej Chmiel, pracował nad formatem, który miał zastąpić program Tomasza Lisa, lecz prace te przerwano.

- Chciałbym, żeby programy publicystyczne były bardziej telewizyjne. Mniej gadających głów, więcej reportażu, więcej zwykłego życia. Zamiast roztrząsania problemu przez ekspertów w studio wolę wysyłanie ludzi z kamerą w teren. To nieporównywalnie trudniejsza formuła od gadających głów, wymagająca talentu, ale myślę, że talentów tutaj nie brakuje – mówi Marcin Wolski.

Wolski od kwietnia br. jest szefem redakcji oraz jednym ze współprowadzących wieczornego programu satyrycznego “W tyle wizji” w TVP Info. Od lutego 2015 roku kieruje oddziałem warszawskim Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

- Będę się starał cały czas współpracować z TVP Info, choć pewnie w mniejszym zakresie. To mój autorski program i ponoszę za niego odpowiedzialność. Będę się w nim mniej udzielał jako wykonawca, ale nadal pozostanę inspiratorem i koordynatorem. Ale wszystko bez nerwowych ruchów. Stworzyła się wokół tego programu grupa autorów i wyjęcie z niej jednej czy dwóch osób mogłoby mu zaszkodzić, zwłaszcza, że jest na krzywej wznoszącej. Znów, znajduje tu zastosowanie zasada po pierwsze nie szkodzić – mówi Wolski.

Zapowiada również, że on i inni działacze SDP, którzy w ostatnim czasie rozpoczęli pracę w mediach publicznych, będą musieli ograniczyć swoją działalność w stowarzyszeniu. – To nie jest tylko mój problem. Wielu kolegów zaangażowało się zawodowo, dostali odpowiedzialne funkcje i nie wiem czy po gruntownej analizie nie należy zwołać nadzwyczajnych zjazdów i przekazać kierownictwo w mniej spracowane ręce. To na razie kwestia moich przemyśleń, z nikim jeszcze na ten temat nie rozmawiałem. Na pewno teraz nie zdezerteruję. Na szczęście praca w oddziale warszawskim nie jest zbyt wymagająca. Na jedno spotkanie w miesiącu wycisnę czas, ale zapewne będą musiał ograniczyć działalność autorską – informuje szef TVP2.

- W najbliższym czasie na pewno nie zamierzam pisać powieści. Na ile będę mógł, będę się starał kontynuować działalność publicystyczną. Mam na to zgodę moich przełożonych. Praca w TVP2 jest jednak moim priorytetem – zapowiada Wolski. Obecnie jest felietonistą “Do Rzeczy” i “W Sieci”.

Marcin Wolski w latach 1974-1981 prowadził audycję satyryczną “60 minut na godzinę” w radiowej Trójce, a od 1989 do 2009 roku tworzył cotygodniową audycję “Zsyp” w Programie I Polskiego Radia. W okresie od lipca 2006 roku do kwietnia 2007 roku pełnił funkcję dyrektora radiowej Jedynki. Felietony Wolskiego ukazywały się m.in. w tygodniku “Do Rzeczy”, “Gazecie Polskiej” i “Tygodniku Solidarność”. Na antenie TV Republika prowadził program “Tydzień do rymu”.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/marcin-wolski-tvp2-z-kabaretem-aktorskim-i-stand-upem-w-publicystyce-wiecej-reportazy

13-07-2016, 06:46

13 firm chce zastąpić badanie oglądalności Nielsena dla TVP. Wśród nich brytyjski Kantar  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
13-07-2016

Trzynaście podmiotów badawczych bierze udział w dialogu technicznym o pomiarze oglądalności na antenach i w serwisach internetowych Telewizji Polskiej. Zarząd TVP spotkał się dotąd z 9 firmami. – Dane z Euro 2016 utwierdzają nas w przekonaniu, że mamy rację wytyczając ten kierunek w telemetrii – wyjaśnia prezes Jacek Kurski.

Jacek Kurski

W drugiej połowie maja br. Telewizja Polska ogłosiła dialog techniczny dotyczący wspólnego pomiaru oglądalności w telewizji i treści wideo w internecie. Nadawca chciał zebrać od firm badawczych informacje o dostępnych technikach i usługach w tym zakresie, żeby sprawdzić możliwości stworzenia alternatywy w segmencie badań. Przyjmowanie wniosków do dialogu zakończono 20 czerwca. Do TVP napłynęło 13 zgłoszeń.

Zarząd TVP spotkał się do tej pory z przedstawicielami dziewięciu firm. – Są to głównie podmioty polskie, podmioty technologiczne i firmy badawcze, oferujące bardzo nowatorskie metody pomiaru widowni – opisuje prezes TVP Jacek Kurski. Wśród nich jest brytyjska firma Kantar. Jak podkreśla prezes Kurski, wszystkie podmioty są gotowe do budowy alternatywnego panelu wobec Nielsen Audience Measurement.

Zainteresowanych współpracą z TVP jest także 10 firm, które mogą przeprowadzić zlecony przez nadawcę audyt Nielsena. – Działamy w obszarze telemetrii, a dane z ostatniego Euro 2016 tylko nas utwierdzają w przekonaniu, że mamy rację wytyczając ten kierunek – tłumaczy prezes Telewizji Polskiej.

Kolejną kwestią “do naprawy” – zdaniem Kurskiego – jest rozliczanie wartości reklam w grupie komercyjnej 16-49. – Większość społeczeństwa, czyli ludzie poniżej 16. roku życia lub powyżej 49. roku życia, nie znajduje się w grupie komercyjnej. Traktowanie większości społeczeństwa jako grupy niewspółrodzajowej jest czymś niemoralnym i absurdalnym ekonomicznie – wyjaśnia.

- Większą siłę nabywczą mają ludzie po 50-tce, oni są u szczytu kariery zawodowej, mają kredyty spłacone, dzieci odchowane, a stanowią rzekomo grupę nieatrakcyjną dla reklamodawców. To pozostałość fatalnego procederu, na który kiedyś zgodziła się Telewizja Polska wbrew własnym interesom, a który służy nadawcom komercyjnym – dodaje Jacek Kurski.

Nadawca publiczny chce wypracować nowy standard w telemetrii, który będzie akceptowany przez wszystkie podmioty na rynku. Czy TVP rozmawia z rynkiem reklamodawców i nadawcami, żeby zmienić sposób rozliczania reklam? Kurski nie odpowiada wprost na to pytanie. Podkreśla, że TVP poszukuje alternatywy dla Nielsena, która doprowadzi telemetrię w Polsce “do elementarnej uczciwości i równości stron”.

- Najpierw rozpoczęliśmy dialog techniczny, podchodzimy do sprawy profesjonalnie i naukowo. Została przełamana zmowa niektórych firm telemetrycznych, które próbowały zakonserwować dotychczasowe patologiczny układ – zaznacza Kurski.

Umowa Telewizji Polskiej z Nielsenem obowiązuje do 2019 roku. – Są w niej zapisy, do których zamierzamy się odwołać, aby wyegzekwować należne Telewizji Polskiej prawa – kwituje prezes TVP, pytany o zerwanie umowy przed czasem.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/13-firm-chce-zastapic-badanie-ogladalnosci-nielsena-dla-tvp-wsrod-nich-brytyjski-kantar

13-07-2016, 06:40

Kurski o zadaniach nowego szefa TVP2: sukces w obszarze kabaretu, połączenie oglądalności z poziomem  »

WITUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
13-07-2016

Głównym zadaniem jakie przed Marcinem Wolskim, nowym dyrektorem TVP2, postawił zarząd Telewizji Polskiej jest wygenerowanie wysokiej oglądalności pasm kabaretowych i poprawa poziomu ich repertuaru. – Chcemy, aby jako człowiek z tego środowiska umiał to połączyć – wyjaśnia prezes TVP Jacek Kurski.

Jacek Kurski

W poniedziałek zarząd Telewizji Polskiej powołał na stanowisko dyrektora TVP2 satyryka i dziennikarza Marcina Wolskiego. Zastąpił on Macieja Chmiela, który od zeszłego piątku sprawuje funkcję zastępcy dyrektora biura handlu.

Prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski podkreśla, że zmiany na stanowiskach dyrektorskich są całkiem normalną rzeczą. Wyjaśnia, że zarząd przekazał Chmielowi nowe zadania, które mają “lepiej wykorzystać jego kwalifikacje”.

- Maciej Chmiel zajmie się tym, co go pasjonowało, czyli współpracą z BBC, ściąganiem interesujących seriali, filmów i formatów telewizyjnych. Jego ambicją jest doprowadzenie do koprodukcji zagranicznej, m.in. o Witoldzie Pileckim. Nad tym teraz pracuje – wyjaśnia prezes Kurski powody zmiany na stanowisku dyrektora TVP2.

Marcin Wolski został już przedstawiony załodze TVP2, na razie zapoznaje się z programem i zespołem anteny. Pytany na konferencji prasowej o nowego szefa Dwójki, Jacek Kurski podkreśla ogromne doświadczenie Marcina Wolskiego w zakresie zarządzania mediami publicznymi – od lipca 2006 roku do kwietnia 2007 roku był on dyrektorem radiowej Jedynki. Jest także autorem programu “W tyle wizji”, emitowanego od kwietnia w TVP Info.

- Największym dla niego wyzwaniem będzie doprowadzenie do sukcesu w obszarze kabaretów. Chcemy, aby Marcin Wolski, jako człowiek z tego środowiska, umiał połączyć oglądalność z poziomem. To jest wyzwanie, żeby rechot zamienić w śmiech – tłumaczy decyzje o powołaniu Wolskiego prezes TVP.

- Chciałbym robić program ambitny, artystyczny, z dużym uwzględnieniem rozrywki na wyższym poziomie niż komercja, wypełniający misję, odtwarzający gatunki, które są w kryzysie, chociażby kabaret aktorski. W tej chwili dominuje kabaret amatorski – zapowiada w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Marcin Wolski. – Wiem, że w dziedzinie kabaretowej były zawirowania. Sądzę, że mamy mnóstwo zdolnej młodzieży. Trzeba z nimi rozmawiać i od nich zamawiać, ale trzeba stawiać wymagania, a nie brać wszystkiego jak leci. Oferta kabaretowa powinna być poszerzona, chociażby o stand-up – dodaje.

W taki sam sposób o kabaretach wypowiadał się w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Maciej Chmiel, były dyrektor TVP2. Wprowadził on do Dwójki nowy rodzaj humoru w “Scenie komediowej Dwójki”, ale program nie przypadł jednak widzom do gustu (śledziło go średnio 334 tys. widzów przy udziale TVP2 na poziomie 5,31 proc.). Na jesień planował kontynuację “Sceny” oraz wprowadzenie kolejnego nowego formatu kabaretowego “Program typu show” Michała Kempy.

Czy te programy kabaretowe pojawią się na antenie TVP2? – Jedne będą kontynuowane, inne zostaną skorygowane – odpowiada krótko prezes Jacek Kurski.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/kurski-o-zadaniach-nowego-szefa-tvp2-sukces-w-obszarze-kabaretu-polaczenie-ogladalnosci-z-poziomem

13-07-2016, 06:33

Marcin Wolski: będę się starał cały czas współpracować z TVP Info, choć pewnie w mniejszym zakresie  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Paweł Luty
13-07-2016

Nowy dyrektor TVP2 Marcin Wolski chce łączyć swoje obowiązki z występami w programie “W tyle wizji” w TVP Info. Telewizyjna Agencja Informacyjna nie podjęła jeszcze decyzji, czy autorski program Wolskiego zmieni formułę – ustalił portal Wirtualnemedia.pl.

Marcin Wolski

Publicysta Marcin Wolski został w poniedziałek powołany przez zarząd Telewizji Polskiej na stanowisko dyrektora TVP2. Zastąpił odwołanego w zeszłym tygodniu Macieja Chmiela. Wolski od kwietnia br. jest szefem redakcji oraz jednym ze współprowadzących wieczornego programu satyrycznego TVP Info “W tyle wizji”.

- Będę się starał cały czas współpracować z TVP Info, choć pewnie w mniejszym zakresie. To mój autorski program i ponoszę za niego odpowiedzialność. Będę się w nim mniej udzielał jako wykonawca, ale nadal pozostanę inspiratorem i koordynatorem. Ale wszystko bez nerwowych ruchów. Stworzyła się wokół tego programu grupa autorów i wyjęcie z niej jednej czy dwóch osób mogłoby mu zaszkodzić, zwłaszcza, że jest na krzywej wznoszącej. Znów, znajduje tu zastosowanie zasada po pierwsze nie szkodzić – mówi w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Marcin Wolski.

Na końcu każdego odcinka “W tyle wizji” Wolski prezentuje widzom wiersz satyryczny. Rzecznik prasowa TVP Magdalena Łobodzińska informuje portal Wirtualnemedia.pl, że Telewizyjna Agencja Informacyjna nie podjęła jeszcze decyzji, czy program zmieni formułę. Nie wiadomo też, czy Marcina Wolskiego zastąpi inny prowadzący (prowadzi go w parze z Rafałem Ziemkiewiczem).

Program “W tyle wizji” emitowany jest na antenie TVP Info w dni powszednie o godz. 21.50, począwszy od 1 kwietnia br. Średnia widownia audycji do 22 kwietnia br. wyniosła 221 tys. osób. Przełożyło się to na 1,65 proc. udziału w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów oraz 0,50 proc. w grupie komercyjnej 16-49 – wynika z danych Nielsen Audience Measurement przygotowanych dla portalu Wirtualnemedia.pl.

Od lutego 2015 roku Wolski kieruje oddziałem warszawskim Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Zapowiada, że on i inni działacze SDP, którzy w ostatnim czasie rozpoczęli pracę w mediach publicznych, będą musieli ograniczyć swoją działalność w stowarzyszeniu.

- To nie jest tylko mój problem. Wielu kolegów zaangażowało się zawodowo, dostali odpowiedzialne funkcje i nie wiem czy po gruntownej analizie nie należy zwołać nadzwyczajnych zjazdów i przekazać kierownictwo w mniej spracowane ręce. To na razie kwestia moich przemyśleń, z nikim jeszcze na ten temat nie rozmawiałem. Na pewno teraz nie zdezerteruję. Na szczęście praca w Oddziale Warszawskim nie jest zbyt wymagająca. Na jedno spotkanie w miesiącu wycisnę czas, ale zapewne będą musiał ograniczyć działalność autorską – informuje Wolski.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/marcin-wolski-bede-sie-staral-caly-czas-wspolpracowac-z-tvp-info-choc-pewnie-w-mniejszym-zakresie