Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

27-07-2016, 11:15

Radio Piekary w czołowej trójce rozgłośni w woj. śląskim  »

Dziennik Zachodni
Iwona Makarska
27-07-2016

Radio Piekary awansowało z czwartego miejsca na trzecie pod względem słuchalności w aglomeracji śląskiej. Wynik 6,1 proc. słuchalności za okres od stycznia do czerwca 2016 roku, jest lepszy o 0,8 proc. w porównaniu z analogicznym okresem z zeszłego roku.

W studiu Radia Piekary

Trzecie miejsce w aglomeracji śląskiej pod względem słuchalności zajmuje Radio Piekary. Tak wynika z raportu Radio Track Millward Brown przygotowanego dla portalu Wirtualnemedia.pl za okres od stycznia do czerwca 2016 roku.

W porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku słuchalność wzrosła o 0,8 procenta. To skok z czwartego miejsca (z 5,3 proc. do 6,1 proc.)

Na pozycji lidera rynku radiowego uplasowało się RMF FM (spadek średniego dobowego udziału słuchania z 34,4 proc. do 28,4 proc.) Drugie miejsce zajęła Trójka (wzrost z 9,2 proc. do 12,1 proc.). Trzecie jest Radio Piekary. Czwarta lokata przypadła radiu Złote Przeboje Karolina (taki sam wynik na poziomie 5,3 proc.).

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/wiadomosci/piekary-slaskie/a/radio-piekary-w-czolowej-trojce-rozglosni-w-woj-slaskim-wyniki-sluchalnosci,10450834/

27-07-2016, 11:07

Juliusz Braun od PO i Grzegorz Podżorny od Kukiz ’15 w Radzie Mediów Narodowych  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
27-07-2016

Prezydent Andrzej Duda powołał do Rady Mediów Narodowych Juliusz Braun wskazanego przez Platformę Obywatelską i Grzegorza Podżornego zgłoszonego przez Kukiz ’15. Pozostałymi członkami Rady będą posłowie PiS Joanna Lichocka, Elżbieta Kruk i Krzysztof Czabański.

Juliusz Braun

Juliusz Braun od połowy 2011 do połowy ub.r. był prezesem Telewizji Polskiej, a w latach 1999-2005 był członkiem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (od 1999 do 2013 roku przewodniczącym). W drugiej połowie minionej dekady pełnił funkcje dyrektorskie w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w latach 1989-1999 był posłem (kolejno z list Komitetu Obywatelskiego, Unii Demokratycznej i Unii Wolności). Drugim kandydatem do Rady Mediów Narodowych zgłoszonym przez PO był reżyser Janusz Kijowski.

Grzegorz Podżorny pracował jako dziennikarz m.in. w Radiu ZET oraz Polskiej Agencji Prasowej. W ostatnich latach był zatrudniony w biurze prasowym Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ “Solidarność”.

W zeszły piątek Sejm do Rady Mediów Narodowych wybrał wskazanych przez Prawo i Sprawiedliwość posłów tej partii: Joannę Lichocką, Elżbietę Kruk i Krzysztofa Czabańskiego. Ten ostatni poprzednio był wiceministrem kultury i rządowym koordynatorem ds. reformy mediów publicznych.

5-osobowa Rada Mediów Narodowych została powołana na 6-letnią kadencję. Jej główną kompetencją będzie nadzór nad firmami mediów publicznych, m.in. przeprowadzanie konkursów do ich zarządów i rad nadzorczych.

Krzysztof Czabański stwierdził, że konkursy do władz mediów publicznych mogą zostać zorganizowane pod koniec tego lub na początku przyszłego roku. Prezes TVP Jacek Kurski zapowiedział już, że weźmie udział w takim konkursie. Obecne zarządy i rady nadzorcze mediów publicznych w większości zostały powołane na początku br. przez ministra Skarbu Państwa na podstawie tzw. małej nowelizacji ustawy medialnej.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/juliusz-braun-od-po-i-grzegorz-podzorny-od-kukiz-15-w-radzie-mediow-narodowych

27-07-2016, 10:15

KRRiT ukarała TV Puls za sceny przemocy i seksu  »

Press
(RUT)
27-07-2016

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nałożyła na Telewizję Puls 50 tys. zł kary za wyemitowanie w paśmie o godz. 20 filmu zawierającego „drastyczne sceny przemocy oraz naturalistyczne sceny seksu”.

Kadr z filmu "Savages: ponad bezprawiem"

Chodzi o film pt. “Savages: ponad bezprawiem” w reżyserii Olivera Stone’a, wyemitowany w TV Puls 15 listopada ub.r. Krajowa Rada otrzymała skargę od telewidza i przeanalizowała film, stwierdzając, że nadawca niewłaściwie zakwalifikował go do kategorii wiekowej od lat 16 i w związku z tym wyemitował o zbyt wczesnej porze. Jak czytamy w uzasadnieniu decyzji o karze, film zawiera liczne sceny przemocy (m.in. podrzynanie gardła, strzał w tył głowy z widocznym wylewającym się mózgiem, podpalenie żywcem) oraz naturalistyczne sceny seksu, także w trójkącie, gwałt. Co więcej, regulator wytknął nadawcy, że bohaterowie filmu, “z którymi widz cały czas się utożsamia, to handlarze marihuaną”, niemający skrupułów.

Telewizja Puls rozważa odwołanie od decyzji Krajowej Rady.

Całość: http://www.press.pl/tresc/45009,krrit-ukarala-tv-puls-za-sceny-przemocy-i-seksu?target=pressletter&uid=556

26-07-2016, 15:11

Polskie Radio odpowiada Maszy Makarowej: nie wyeliminowano “GW” z przeglądów prasy, skasowano tylko jeden tekst  »

WIRTUALNEMEMDIA.pl
tw
26-07-2016

Polskie Radio w odpowiedzi na zarzuty byłej dziennikarki nadawcy Maszy Makarowej podkreśliło w oświadczeniu, że z przeglądów prasy nie usunięto “Gazety Wyborczej”, tylko zwiększono pluralizm tytułów. – Pani redaktor z lekkością pisze o braku profesjonalizmu nowego kierownictwa (nie podpierając się oczywiście żadnym przykładem), gdy tymczasem po złożeniu wypowiedzenia, mimo że miała obowiązki redakcyjne, odmówiła ich wykonania, stawiając w trudnej sytuacji redakcję i swoich kolegów – stwierdza nadawca.

W piątek dziennikarka redakcji rosyjskiej Polskiego Radia dla Zagranicy Masza Makarowa poinformowała, że złożyła wypowiedzenie i w liście otwartym skierowała szereg mocnych zarzutów pod adresem nadawcy. – Nie chcę pracować pod kierownictwem osób nieprofesjonalnych, łamiących zasady dziennikarstwa i zwykłej przyzwoitości. A nawet zasady języka rosyjskiego – stwierdziła.

Na jej list Polskie Radio odpowiedziało w oświadczeniu przesłanym we wtorek portalowi Wirtualnemedia.pl. Nadawca zapewnia, że wbrew twierdzeniom Makarowej z przeglądów prasy nie wyeliminowano “Gazety Wyborczej”. – Wystarczy obejrzeć przegląd w Internecie. Jeśli na przywoływane cztery teksty dwa pochodzą z “GW”, to czy ten fakt świadczy o eliminowaniu informacji z “GW”? – pyta firma.

- Redaktor Makarowa pisze o “straszeniu” niewłaściwym doborem wiadomości… W rzeczywistości chodzi o spotkanie, na którym nota bene pani redaktor nie była obecna, podczas którego kierownictwo Sekcji prosiło o większy pluralizm w doborze źródeł informacji. Czy to jest  cenzura?  Jak  rozumiemy  dla  rosyjskojęzycznego  odbiorcy  interesujące  są  tylko  informacje przekazywane przez “Gazetę Wyborczą” - podkreśla Polskie Radio.

Publiczny nadawca komentuje również zarzut dziennikarki o “zmuszaniu do kasowania wiadomości z portalu”. – Będące zdaniem pani redaktor „na porządku dziennym” zmuszanie do kasowania wiadomości dotyczy zaledwie  jednego przypadku (redakcja  zdecydowała,  że  ważniejsza  od  informacji  o kilkudziesięcioosobowej pikiecie inicjatywy “Stop Wojnie” w czasie szczytu NATO jest informacja o samym szczycie), gdy informacja została usunięta z serwisu – informuje nadawca.

- Teorie spiskowe zaś, o których pisze red. Makarowa, to informacje pojawiające się w prasie polskiej i zagranicznej informujące o operacjach rosyjskich służb specjalnych skierowanych  przeciwko NATO, UE i RP – opisuje Polskie Radio. – Osobiście  próbowała  te informacje ośmieszać i blokować, a o Mateuszu Piskorskim z partii Zmiana, który przez ABW jest podejrzewany o współpracę z rosyjskimi służbami specjalnymi i o kontakty z tzw. republikami DNR i LNR publicznie twierdziła, że jest pierwszym więźniem politycznym w Polsce – czytamy w oświadczeniu.

Polskie Radio informuje, że Makarowa była zatrudniona jedynie tymczasowo, w zastępstwie za inną osobę przebywającą na urlopie macierzyńskim. – Pani redaktor z lekkością pisze o braku profesjonalizmu nowego kierownictwa (nie podpierając się oczywiście żadnym przykładem), gdy tymczasem po złożeniu wypowiedzenia w dniu 14.07., mimo że miała obowiązki redakcyjne, odmówiła ich wykonania, stawiając w trudnej sytuacji redakcję i swoich kolegów. Czy to było profesjonalne? – pyta nadawca.

W oświadczeniu odpiera również zarzut dotyczący łamania zasad języka rosyjskiego. – Nowy kierownik sekcji rosyjskiej zaproponował zaprzestanie rusyfikowania ukraińskich imion, co Rosjanie robią wyłącznie z imionami ukraińskimi i białoruskimi. Była to jedyna sugestia nowego kierownika w materii językowej, a red. Makarowa uczyniła z tej propozycji ogólny zarzut łamania zasad języka rosyjskiego – stwierdza firma.

Według nadawcy od powołania nowego kierownictwa Polskiego Radia dla Zagranicy (na początku marca br. dyrektorem został Andrzej Rybałt, który zastąpił Tomasza Wybranowskiego). w pracy redakcji “nie wprowadzono żadnych poważnych zmian, które mogłyby w jakikolwiek sposób zaważyć na treści programu sekcji rosyjskiej”.

- Do niektórych stwierdzeń red. Makarowej trudno się odnieść – są tak ogólne i niekonkretne, że czyta się je z zażenowaniem – ocenia Polskie Radio. – Z kolei, wydawałoby się, konkrety przywoływane przez red. Makarową są dość dalekie od rzeczywistości. Na przykład unikalne wejścia na stronę Radio Polsza w tym roku: styczeń – 96,4 tys.; luty – 54,9 tys.; marzec – 348,8 tys.; kwiecień – 89,6 tys.; maj – 113,2 tys.; czerwiec – 40,5 tys. Czy takie wyniki pokazują jakiś negatywny trend, jak chciałaby pani redaktor? – pyta nadawca.

Polskie Radio podkreśla, że Masza Makarowa nie zgłaszała opisywanych przez siebie nieprawidłowości ani przełożonym, ani Komisji Etyki Polskiego Radia. – Rozumiemy, że łatwo jest rzucać niepoparte argumentami oskarżenia. Papier wszystko zniesie. Nie możemy się jednak zgodzić na takie fałszowanie rzeczywistości - stwierdza firma.

Rzecznik prasowy Polskiego Radia Łukasz Kubiak poinformował Wirtualnemedia.pl, że nadawca nie bierze obecnie pod uwagę pozwania dziennikarki za zarzuty sformułowane w jej liście otwartym.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/polskie-radio-odpowiada-maszy-makarowej-nie-wyeliminowano-gw-z-przegladow-prasy-skasowano-tylko-jeden-tekst

26-07-2016, 08:56

Odchodząca KRRiT uporała się z cyfryzacją telewizji, ale nie z odpolitycznieniem mediów publicznych  »

Press
(RUT)
26-07-2016

Członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, których 6-letnia kadencja skończy się 4 sierpnia, za swoje najważniejsze osiągnięcie uważają proces cyfryzacji telewizji naziemnej. Następcom zostawią m.in. opracowanie regulacji związanych z nowelizacją unijnej dyrektywy o audiowizualnych usługach medialnych.

KRRiT w składzie: (od lewej) Krzysztof Luft, Jan Dworak, Witold Graboś, Stefan Pastuszka i Sławomir Rogowski pracowała od 10 sierpnia 2010 roku

- Mieliśmy dwa priorytety: cyfryzację telewizji naziemnej i uzdrowienie mediów publicznych – mówi przewodniczący KRRiT Jan Dworak. – To pierwsze nam się udało. To drugie nie – przyznaje. – Mimo wprowadzenia procedury konkursowej do wyboru zarządów i rad nadzorczych wpływy polityków przebijały się do mediów publicznych. Ani radio, ani telewizja nie były idealne, ale nie było takich nadużyć jak teraz. Podnieśliśmy jednak standardy, zwłaszcza w drugiej serii konkursów. Na początku tego roku to wszystko zostało zaprzepaszczone – stwierdza Dworak. A członek Krajowej Rady Krzysztof Luft dodaje, że w kończącej się kadencji regulator ograniczył udział radnych we władzach mediów publicznych. – W pierwszym konkursie do rad nadzorczych rozgłośni regionalnych prześliznęło się jeszcze trzech radnych, ale w drugim już ich nie było. Po styczniowych zmianach ponad połowa członków rad nadzorczych to działacze PiS – mówi Luft.

Swoim następcom – na razie członków KRRiT wybrały Sejm i Senat, dwie osoby ma jeszcze wskazać prezydent – zostawiają do dokończenia wprowadzenie regulacji związanych z nowelizacją unijnej dyrektywy o audiowizualnych usługach medialnych. Chodzi m.in. o przekazy handlowe, w tym reklamy telewizyjne, oraz product placement. Do uregulowania pozostaje również sprawa ochrony małoletnich przed nieodpowiednimi treściami w Internecie. Nowa KRRiT przejmie też sprawę cyfryzacji radia – obecny zarząd Polskiego Radia zdecydował o wstrzymaniu tego procesu, ku zadowoleniu nadawców komercyjnych.

Kadencja członków obecnej KRRiT kończy się 4 sierpnia. Jan Dworak planuje potem odpoczynek. Czy wróci do produkcji telewizyjnej i filmowej? – Nie wykluczam – odpowiada przewodniczący KRRiT. Wiceprzewodniczący Witold Graboś chce poświęcać więcej czasu na pisanie, także do prasy. – Mam również możliwość powrotu do Emitela i chyba z niej skorzystam – mówi Graboś. Zanim został członkiem KRRiT, pracował w Emitelu jako doradca prezesa. Do poprzedniej pracy na pewno nie wróci natomiast Krzysztof Luft, który do sierpnia 2010 roku był dyrektorem biura prasowego Kancelarii Sejmu. – Mam pomysły, ale jeszcze za wcześnie, by o tym mówić. Na pewno chcę napisać kilka tekstów publicystycznych, których nie mogłem napisać, będąc członkiem Krajowej Rady – stwierdza Luft. O pisaniu, ale opowiadań, myśli Sławomir Rogowski. Będzie to już jego trzecia książka. – Pracuję także nad filmem dokumentalnym o losach pewnej rodziny, współczesnym z akcentami historycznymi – mówi Sławomir Rogowski. Z kolei Stefan Pastuszka zapowiada wprawdzie odpoczynek, ale pracuje też nad monografią Łopusznej.

Całość: http://www.press.pl/tresc/44978,odchodzaca-krrit-uporala-sie-z-cyfryzacja-telewizji_-ale-nie-z-odpolitycznieniem-mediow-publicznych

26-07-2016, 06:33

Jacek Tacik dołączył do zespołu “Faktów z zagranicy” w TVN24 BiS  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
kl
26-07-2016

Jacek Tacik na stałe dołączył do zespołu “Faktów z zagranicy” TVN24 BiS. Jego materiały nie będą się już pojawiać w magazynie “Czarno na białym” w TVN24.

Jacek Tacik

Jacek Tacik rozpoczął pracę w TVN24 w lutym br. po tym, jak w połowie stycznia br. został zwolniony z “Wiadomości” TVP1. Najpierw przygotowywał materiały reporterskie dla magazynu “Czarno na białym”, który nadawany jest na antenie TVN24 w dni powszednie o godz. 20.30.

Jacek Tacik reporterem “Wiadomości” został w 2013 roku. Wcześniej był reporterem i prezenterem TVP Info, a w przeszłości związany był też z Telewizją Polsat. Karierę zaczynał we wrocławskim oddziale “Gazety Wyborczej”.

W pierwszej połowie lipca br. Tacik na stałe dołączył do zespołu “Faktów z zagranicy”, które nadawane są w TVN24 BiS w dni powszednie od 19.55 do 21.00. Od kwietnia br. “Fakty z zagranicy” na antenie TVN24 BIS emitowane są w nowej odsłonie (serwis został wydłużony – zastąpił magazyn “Świat”, są w nim też rozmowy z gośćmi), a gospodarzami programu są Jolanta Pieńkowska oraz Piotr Kraśko, który do redakcji dołączył 18 kwietnia br.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/jacek-tacik-dolaczyl-do-zespolu-faktow-z-zagranicy-w-tvn24-bis