Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

02-08-2016, 06:44

Karol Jałtuszewski z Telewizji Republika nowym reporterem “Wiadomości” TVP1  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
02-08-2016

Od sierpnia reporter Karol Jałtuszewski dołączył do zespołu redakcyjnego “Wiadomości” TVP1. Wcześniej pracował w Telewizji Republika – dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl.

Karol Jaltuszewski

W poniedziałkowym głównym wydaniu „Wiadomości” wyemitowano pierwszy materiał Jałtuszewskiego – o rozczarowaniu zagranicznych mediów obchodami Światowych Dni Młodzieży.

Centrum informacji Telewizji Polskiej potwierdziło portalowi Wirtualnemedia.pl, że Karol Jałtuszewski rozpoczął wczoraj pracę w Telewizji Polskiej.

Ostatnio od 2013 roku Jałtuszewski był reporterem w Telewizji Republika. W stacji prowadził m.in. pasmo informacyjne “Po południu” oraz poranek “Polska na dzień dobry”. W przeszłości współpracował z portalami Fronda.pl oraz wmeritum.pl.

Jałtuszewski jest kolejnym dziennikarzem, który przechodzi do TVP z TV Republika – w lipcu boczne wydania “Wiadomości” zaczął prowadzić Antoni Trzmiel, a pracę w TVP Info podjęła Marta Piasecka (prowadzi “Teleexpress” i “Panoramę Info”).

W połowie stycznia br. reporterami “Wiadomości” TVP1 zostali Bartłomiej Graczak i Karolina Tomaszewicz, serwisy informacyjne w TVP Info zaczął prowadzić Bartłomiej Maślankiewicz, a szefem publicystyki w TVP Info został Michał Rachoń (w połowie marca zastąpił go w tej funkcji Dawid Wildstein, natomiast Rachoń zaczął częściej prowadzić programy publicystyczne “Minęła dwudziesta” i “Woronicza 17”).

Od stycznia do lipca br. dyrektorem TVP1 był Jan Pawlicki, a szefami TVP Kultura pozostają Mateusz Matyszkowicz i Jakub Moroz. Wszyscy byli związani z TV Republika.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/karol-jaltuszewski-z-telewizji-republika-nowym-reporterem-wiadomosci-tvp1

02-08-2016, 06:36

Joanna Lichocka: Z mediów publicznych znikła nienawiść – chcemy, aby panował w nich pełen pluralizm  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Krzysztof Lisowski
02-08-2016

Z Joanną Lichocką, członkinią Rady Mediów Narodowych, rozmawiamy o najważniejszych zadaniach tego gremium na najbliższe miesiące i lata, obecnej sytuacji w mediach publicznych, o tym, co się w nich działo na przestrzeni ostatnich lat, a także o zamiarach stworzenia przez RMN nowych mediów narodowych.

Joanna Lichocka

Krzysztof Lisowski: Wczoraj odbyło się pierwsze posiedzenie Rady Mediów Narodowych. Z jakimi odczuciami przystępuje Pani do pracy jako członkini tego gremium? Jakie będą Państwa pierwsze zadania?

Joanna Lichocka: Zależy nam przede wszystkim na tym, aby media narodowe ze sobą współpracowały w realizacji misji publicznej i nie musiały się ścigać z mediami komercyjnymi, które funkcjonują w swoistym rygorze koniecznego zarabiania pieniędzy. Media narodowe powinny służyć nie tylko naszej kulturze i wiedzy, ale także debacie. A mam wrażenie, że mamy w Polsce ogromny problem z debatą publiczną. W wielu polskich mediach jest w tej debacie bardzo dużo jednostronności, agresji, manipulacji i kłamstwa. Nie bez powodu niektóre media są przez różnych ludzi bojkotowane – przekroczyły bowiem dopuszczalną granicę kłamstw i manipulacji – zresztą ja sama z tego właśnie powodu z pewnymi mediami nie rozmawiam.

Które media ma Pani na myśli?

Jako członek Rady Mediów Narodowych nie chciałabym recenzować mediów, które są w pewnym sensie konkurencją dla mediów publicznych. Mogę tylko przypomnieć, że po tym, jak TVN relacjonował wydarzenia związane z katastrofą smoleńską postanowiłam, że akurat z tą stacją nie będę rozmawiać. W katastrofie zginęli ludzie, chodziło tutaj o dramatyczną kwestię życia i śmierci, tymczasem dziennikarze TVN relacjonując to zdarzenie sprzeniewierzyli się zarówno etyce, jak i zasadom przyzwoitości.

Jak Pani ocenia sytuację w mediach publicznych na przestrzeni ostatnich lat?

Jeśli chodzi o sytuację mediów publicznych w Polsce, to po 1989 roku stawały się one ofiarą kolejnych ekip partyjnych i tak naprawdę nigdy nie przerwano ciągłości z PRL-em. Uważam, że od 1989 roku media publiczne miały cały czas pewne nawyki z mediów PRL-owskich, które służyły władzy i były narzędziem do sprawowania władzy w ówczesnym systemie. Szczególnie chciałabym zwrócić uwagę na to, do czego doprowadziła w mediach publicznych Platforma Obywatelska. Nie muszę chyba przypominać, jak wyglądały “Wiadomości” TVP1 pod rządami Piotra Kraśki. Najbardziej spektakularna sprawa to niepoinformowanie opinii publicznej o tym, że Bronisław Komorowski był przesłuchiwany przed sądem w sprawie swoich związków z WSI. To jest sztandarowy przykład, ale przecież takich przykładów było mnóstwo na co dzień.

Jak Pani zdaniem wygląda sytuacja mediów publicznych obecnie?

Uważam, że obecnie sytuacja w mediach publicznych bardzo się poprawiła. Przede wszystkim nie ma w tej chwili w przekazach nienawiści, co było do niedawna normą. Media publiczne nie są już narzędziem walki partyjnej. Znam oczywiście zarzuty pod adresem mediów publicznych podnoszone przez opozycję, ale ja nie widzę w tej chwili żadnych przejawów dowodzących temu, aby media publiczne brały jakikolwiek udział w walce politycznej. Zdarzają się oczywiście niekiedy potknięcia warsztatowe, ale – moim zdaniem – to jest nieporównywalne z tym, czym były media publiczne wcześniej.

Na czym będzie się skupiać w najbliższych miesiącach/latach najbardziej intensywnie?

Chcemy wypracować taki sposób działania mediów publicznych, żeby panował w nich pełny pluralizm, a debata była prowadzona w trosce o interes Polski, a nie w trosce o taką czy inną korzyść polityczną. Po tym, jak zostałam wybrana do Rady Mediów Narodowych, jeszcze częściej śledzę program mediów publicznych, w tym TVP. I mam wrażenie, że np. Telewizja Polska jest na bardzo dobrej drodze, by bardzo dobrze realizować misję publiczną. Może opozycja ma inne zdanie, ale np. relacja ze Światowych Dni Młodzieży oraz z pielgrzymki Papieża Franciszka do Polski była bardzo dobrze przeprowadzona pod każdym względem – realizacyjnym oraz merytorycznym. Było to naprawdę budujące, gdy patrzyłam na to, jak TVP poradziła sobie z tym zadaniem. Nie było żadnej natarczywości ani nachalności. Mam generalne wrażenie, że w tych dniach – bez względu na poglądy polityczne – wszyscy się zjednoczyliśmy. Nie tylko w Krakowie i Brzegach, ale też przed ekranami telewizorów. Przestały mieć znaczenie podziały partyjne – bardzo bym chciała, aby udało nam się wypracować taki sposób działania mediów publicznych, żeby one budowały taką właśnie wspólnotę. To jest jedno z najważniejszych zadań Rady Mediów Narodowych.

Na jakich innych polach Rada Mediów Narodowych będzie wspierać media publiczne?

Rada Mediów Narodowych będzie dokładała starań, aby media publiczne dbały o szeroko pojętą polską kulturę. Będziemy pracować nad tym, by w mediach było na przykład: więcej polskich dokumentów, kina animowanego, bajek dla dzieci, filmów przyrodniczych, ciekawych seriali historycznych, bardzo dobrej fabuły itd. Czyli tego wszystkiego, czego nam na co dzień brakuje i oglądamy takie programy w stacjach zagranicznych nadawanych po polsku. Media narodowe powinny mieć świetną ofertę przede wszystkim na tym polu, wszelkie sympatie polityczne czy partyjne powinny mieć trzeciorzędne znaczenie.

Mówi się nieoficjalnie o tym, że konkursy na nowe zarządy mediów publicznych mogą zostać przyspieszone i rozpisane wcześniej niż to pierwotnie planowano?

Konkursy na nowe zarządy mediów publicznych zostaną rozpisane nie wcześniej niż na jesieni, a rozstrzygnięte – zapewne na przełomie roku. Ten proces raczej nie zostanie przyspieszony – poza tym nie bardzo jest go jak przyspieszać, trzeba to zrobić spokojnie, merytorycznie, bez pośpiechu. Tak, żebyśmy jak najlepiej wybrali władze mediów publicznych i żeby one jak najlepiej służyły społeczeństwu.

Krzysztof Czabański wspominał w rozmowie z nami o tym, że Rada Mediów Narodowych będzie chciała stworzyć także nowe media narodowe…

Tak. Nikt nie powiedział przecież, że media narodowe to tylko TVP, Polskie Radio i PAP. Bardzo bym chciała, aby udało nam się stworzyć portal narodowy, będziemy nad tym intensywnie pracować, właśnie o tym mówił Krzysztof Czabański. Mam też wielkie marzenie, aby udało się nam kiedyś stworzyć gazetę, która mogłaby służyć debacie publicznej, gdzie mógłby odrodzić się polski reportaż, także literacki – żeby było gdzie publikować np. wiersze. Gazetę, która służyłaby m.in. rozwojowi polskiej inteligencji, polskich elit. Ale zaznaczam – w tej kwestii nie ma żadnych konkretnych planów, to jest raczej odległa perspektywa, mówię tutaj bardziej o moich marzeniach niż konkretnych planach. Kiedyś przez “chwilę” taką rolę pełniła “Rzeczpospolita”, ale – jak wszyscy wiemy – została ona zniszczona.

O rozmówcy

Joanna Lichocka – obecnie członkini Rady Mediów Narodowych, od października 2015 do lipca br. posłanka Sejmu z ramienia PiS, a wcześniej dziennikarka. Swoją karierę dziennikarską zaczynała na początku lat 90. w “Tygodniku Solidarność”,. Współpracowała m.in. z takimi tytułami, jak “Życie”, “Rzeczpospolita”, “Gazeta Polska”, “Gazeta Polska Codziennie” oraz “Do Rzeczy”. W latach 1994-2001 związana z Polsatem, 2004-2006 z Telewizją Puls, a w latach 2007-2010 TVP, a od 2013 r. z TV Republika. Autorka kilku filmów dokumentalnych i książek. Dwa razy otrzymała od SDP Główną Nagrodę Wolności Słowa. Absolwentka m.in. polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/joanna-lichocka-z-mediow-publicznych-znikla-nienawisc-chcemy-aby-panowal-w-nich-pelen-pluralizm

01-08-2016, 17:01

Katarzyna Buszkowska wiceszefową wiadomości w Radiu Zet  »

Press
(KOZ, RUT)
01-08-2016

Katarzyna Buszkowska, do maja br. redaktor naczelna PAP Media, jest teraz zastępcą dyrektora informacji Grupy Eurozet.

Katarzyna Buszkowska

Buszkowska zajęła stanowisko Marcina Waltera, który z początkiem lutego br. odszedł z Radia Zet. Z Polską Agencją Prasową była związana przez 15 lat, z czego przez prawie trzy lata jako redaktor naczelna. Wcześniej pracowała też w Telewizji Polskiej i w miesięczniku “Film”. Jest absolwentką polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim.

- Pracę w Grupie Eurozet zacznę w połowie miesiąca – mówi Katarzyna Buszkowska.

Całość: http://www.press.pl/tresc/45062,katarzyna-buszkowska-wiceszefowa-wiadomosci-w-radiu-zet

01-08-2016, 16:28

Dziennikarze chwalą organizację ŚDM  »

Press
(AMS)
01-08-2016

Dziennikarze, relacjonujący Światowe Dni Młodzieży, chwalą warunki pracy, jakie im stworzono. Choć czasem szwankowała logistyka.

Rafał Stańczyk z TVP Info uważa, że organizacyjnie było bez zarzutu. – To była bardzo przyjemna praca dziennikarska. Organizatorzy doskonale potrafili nam ułatwiać pracę, informacja była precyzyjna i wyczerpująca, nie było żadnego zamieszania ani potrzeby szukania czegokolwiek na własną rękę – mówi Stańczyk.

Krzysztof Skórzyński, reporter “Faktów” TVN, wskazuje na bardzo dobrą współpracę z funkcjonariuszami Biura Ochrony Rządu. – BOR zwykle na takich imprezach nie jest przyjacielem dziennikarza, a tym razem było pod tym względem bardzo dobrze. Funkcjonariusze nie utrudniali nam pracy, byli pomocni, co trzeba im policzyć na wielki plus – mówi Skórzyński. I dodaje: – Oczywiście czasem wybrany rozmówca nie był dostępny, bo był oblegany przez innych dziennikarzy, albo stało się trzy godziny na jakiejś bramce, ale na imprezach tego rozmiaru to normalne.

Również Agata Król relacjonująca ŚDM dla TVP Info chwali organizatorów za przygotowanie informacyjne, ale ma zastrzeżenia do logistyki. – Informacyjnie nie mieliśmy problemów: było dokładnie wiadomo, co, gdzie i o której. Gorzej było z dostaniem się na to miejsce, bo z transportem było różnie. Najgorzej natomiast było z przepustkami. Wystawiane, a potem, nie wiadomo dlaczego, anulowane, miały do czegoś upoważniać, a potem się okazywało, że nie upoważniają. Oczywiście wszystko dość łatwo dawało się wyjaśnić, ale było to utrudnienie – relacjonuje Agata Król.

Również Tomasz Krzyżak z “Rzeczpospolitej” wskazuje na niedogodności z akredytacjami. – Na wstępie każdy dziennikarz zaznaczał, na jakich uroczystościach chce być obecny, a niekiedy w ich trakcie się okazywało, że jednak nie ma tam wejścia. Ale można było negocjować i zwykle udawało się to załatwić, choć czasem nerwy były – przyznaje Krzyżak. I wylicza plusy: – Fotoreporterzy mieli dostęp w zasadzie do wszystkiego, każdy chyba ma taki materiał, jaki sobie zaplanował. Rozmówcy byli dostępni, informacja na temat czasu i miejsca ich pobytu zawsze była precyzyjna.

Całość: http://www.press.pl/tresc/45060,dziennikarze-chwala-organizacje-Sdm

01-08-2016, 13:25

Krzysztof Czabański na czele Rady Mediów Narodowych  »

Press
01-08-2016

Krzysztof Czabański, został przewodniczącym Rady Mediów Narodowych. Wybrany został na to stanowisko w poniedziałek, na pierwszym posiedzeniu RMN.

Krzysztof Czabański

Rada Mediów Narodowych to instytucja wprowadzona przez ustawę, która weszła w życie 7 lipca. Kadencja pięcioosobowej rady ma trwać sześć lat, powoływać i odwoływać władze TVP, Polskiego Radia i PAP. W RMN zasiadają też Elżbieta Kruk, Joanna Lichocka, Juliusz Braun i Grzegorz Podżorny. Jak powiedziała PAP Joanna Lichocka, za kandydaturą Czabańskiego zagłosowały cztery osoby, przeciw był Juliusz Braun.

Krzysztof Czabański to poseł PiS z Torunia, wiceminister kultury i pełnomocnik rządu ds. reformy mediów publicznych. W przeszłości kierował m.in. “Tygodnikiem Solidarność”, “Expressem Wieczornym”, Polską Agencją Prasową, Polską Agencją Informacyjną, Komisją Likwidacyjną RSW i Polskim Radiem. Podczas poprzednich rządów PiS, był prezesem Polskiego Radia.

Całość: http://www.press.pl/tresc/45057,krzysztof-czabanski-na-czele-rady-mediow-narodowych

01-08-2016, 12:25

Kłótnia dyrektora TVP Katowice z Markiem Czyżem  »

Katowice Wyborcza.pl
pj
01-08-2016

“Duch Święty spłynął na Nielsena i ten wreszcie opublikował prawdziwe dane o oglądalności! W te Prezes Kurski już wierzy. Poprzednie były zmanipulowane !!!:)” – napisał w publicznym poście na Facebooku popularny dziennikarz Marek Czyż, który do niedawna w TVP Info prowadził program “Bez retuszu”, a w TVP Katowice jest gospodarzem programu “Czyżby?” i prowadzi też “Aktualności”.

To nawiązanie do wypowiedzi prezesa TVP Jacka Kurskiego, który 27 lipca tuż po wystąpieniu papieża Franciszka w oknie papieskim w Krakowie komentował na antenie TVP rolę telewizji publicznej. – W takich sytuacjach widać nawet po oglądalności. Te ośrodki, które mierzą w Polsce i okrutnie krzywdzą Telewizję Polską poprzez dobór panelu, który jest wielkomiejski i nie odpowiada całemu krajowi, muszą przyznać, że w takich dniach Polacy koncentrują się wokół telewizji publicznej (…) w związku z czym mamy dużą widownię – mówił Jacek Kurski.

O lojalności nie mówmy, to dla TVP kompromitujący temat

Na wpis Marka Czyża odpowiedział Tomasz Szymborski, dyrektor TVP Katowice.

“Marku, podziwiam Twoją determinację, aby zostać męczennikiem. (…) Tym wpisem po raz kolejny okazujesz nielojalność wobec swego obecnego pracodawcy, czyli TVP. A parafrazując Twego ulubieńca dodam, iż >>prawdziwego dziennikarza poznaje się po tym nie jak zaczyna, ale jak kończy<<” – napisał Szymborski.

Czyż nie pozostał dłużny. “Weź że Dyrektorze daj spokój. TVP nie jest i nie będzie moim pracodawcą. O lojalności nie mówmy. To dla TVP kompromitujący temat” – odpisał.

Według press.pl Marek Czyż ma się wkrótce pożegnać z widzami TVP Katowice. Według serwisu ma zostać prowadzącym informacje telewizji Nowa TV, która wystartuje jesienią. Dziennikarz nie potwierdził tych informacji.

Całość: http://katowice.wyborcza.pl/katowice/1,35063,20483758,klotnia-dyrektora-tvp-katowice-z-markiem-czyzem.html