Szanowni Państwo, jest już tradycją, że co roku przy świętach zdaję Państwu relację z działalności “Dziennika Zachodniego”. To Wasza gazeta i – proszę wybaczyć, że to tak górnolotnie zabrzmi – wspólne dobro i symbol naszej ziemi. Myślę, że dzielenie się sukcesami (i wyciąganie wniosków z porażek) oraz opowiadanie sobie o planach na przyszłość to rzecz jak najbardziej na miejscu – świąteczna i rodzinna. Cieszę się, że tak ciepło przyjmują Państwo zaproponowaną przeze mnie kilka lat temu formę świątecznej rozmowy i oczywiście w tym roku też czekam na uwagi.
Czytaj całość...