Telewizja Polska przedłużyła do końca stycznia 2016 roku kontrakt na program “Bliżej” Jana Pospieszalskiego, produkowany przez firmę zewnętrzną Media Paweł Nowacki – dowiedzieliśmy się nieoficjalnie. Rozmawia z nim też o dalszej współpracy. Żadnej propozycji z TVP nie dostał natomiast Tomasz Lis.
Kontrakt, który na program “Jan Pospieszalski. Bliżej” w TVP Info podpisał jeszcze poprzedni prezes TVP Juliusz Braun, miał obowiązywać do końca br. Obecny prezes telewizji Janusz Daszczyński przedłużył go jednak o miesiąc. TVP negocjuje też z dziennikarzem: w grę wchodzi prowadzenie przez Pospieszalskiego programu publicystycznego, który wyprodukuje publiczny nadawca. Zastąpienie produkcji zewnętrznych własnymi programami publicystycznymi prezes telewizji zapowiadał w sierpniu br.
Na jakim etapie są rozmowy z Janem Pospieszalskim? – Prezes Daszczyński spotkał się z Janem Pospieszalskim i sprawa jest otwarta – stwierdza Aleksandra Gieros-Brzezińska, rzeczniczka prasowa TVP.
- Nie komentuję – ucina Jan Pospieszalski.
Jeszcze w listopadzie br. Daszczyński mówił nam, że “Bliżej” Jana Pospieszalskiego i drugi publicystyczny program produkowany przez firmę zewnętrzną – “Tomasz Lis na żywo” (TVP 2) – znikną z anten, gdy skończą się umowy z ich producentami.
Skoro jednak TVP ma propozycję dalszej współpracy dla Jana Pospieszalskiego, to czy podobną ofertę złoży też Tomaszowi Lisowi? Prezes TVP nie odpowiedział nam wczoraj na to pytanie. – Nie wiem, czy prezes Daszczyński przedstawił Tomaszowi Lisowi taką propozycję – mówi z kolei rzeczniczka prasowa TVP Aleksandra Gieros-Brzezińska.
- Nikt z TVP w żadnym momencie w ostatnich trzech miesiącach nie informował mnie o sytuacji – podkreśla natomiast Tomasz Lis. – O wszystkim dowiaduję się z konferencji prasowych i wywiadów pana prezesa Daszczyńskiego. Rozumiem, że kończymy współpracę, ale po ośmiu latach, jak uważam, owocnej z obu stron współpracy, miałbym chyba prawo oczekiwać dochowania pewnych form – dodaje Tomasz Lis.

