Od wczoraj mieszkańcy powiatu bieruńsko-lędzińskiego mają swój własny tygodnik, w całości poświęcony wydarzeniom i sprawom ważnym dla gmin tego powiatu.
Jest to niejako kolejne ich oderwanie od Tychów. 23 lata, temu po 19 latach funkcjonowania w granicach wielkich Tychów, gminy powiatu bieruńsko-lędzińskiego odzyskały samodzielność. Teraz będą miały także własny tygodnik Dziennika Zachodniego, z którego co piątek będą się dowiadywać, co ważnego dzieje się na ich terenie.
Będziemy starać się nie tylko informować o tym, co tu i teraz, ale chcemy także sięgnąć do historii, pokazywać archiwalne zdjęcia, przypominać zapomniane fakty, zaglądać do kronik szkolnych i parafialnych.
Nade wszystko chcemy jednak pokazywać ludzi, którzy wnoszą różne wartości w życie tego powiatu i jego poszczególnych gmin.
Zaczęliśmy od przybliżenia m.in. dwóch ważnych dla tych gmin pracodawców jak kopalnie Ziemowit i Piast, przypomnienia wyglądu dawnych Lędzin, prezentacji lędzińskich boromeuszek… – Bardzo się cieszymy, że Dziennik Zachodni zdecydował się na taki krok. Cieszymy się, że Dziennik będzie nam teraz poświęcał więcej uwagi – mówi Adam Kondla z Bierunia.

