Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Aktualności

“Śląska riwiera” Arkadiusza Goli

Opublikowano: 14-09-2013, 18:04| Autor: redakcja | Ostatnia modyfikacja: 15-09-2013, 11:41

Śląska riwiera Arkadiusza Goli

Mieszka w Zabrzu. Zajmuje się fotografią dokumentalną, głównie rejestrując zmiany w społeczeństwie na Górnym Śląsku po 1989 roku. Szczególnie interesują go miejsca związane z przemysłem ciężkim. Jest absolwentem Instytutu Kreatywnej Fotografii Uniwersytetu Śląskiego w Opawie. Jako fotoreporter prasowy pracuje od 1991 roku, od 18 lat w redakcji „Dziennika Zachodniego” w Katowicach. Laureat m.in. Konkursu Polskiej Fotografii Prasowej, BZ WBK Press Foto, konkursu Newsreportaż, konkursu Śląska Fotografia Prasowa, Grand Press Photo. Jego zdjęcia znajdują się w zbiorach kilku muzeów. Członek Związku Polskich Artystów Fotografików. Autor albumów “Ludzie z węgla”, “Nie muszę wracać…” i “Stany graniczne”. Przewodnim motywem prezentowanego tu cyklu “Riviera” są hałdy, czyli usypywane w pobliżu kopalń węgla kamiennego zwałowiska kamieni wydobytych z podziemi razem z węglem. – Są nieodłącznie związane z historią wielkiego przemysłu i ludzi żyjących na Górnym Śląsku. Nie tylko dla mnie są to miejsca metafizyczne, często ogołocone z roślinności, przez co tak piękne w swej surowości. Chciałem pokazać związek ludzi z tymi surowymi przestrzeniami powstałymi w skutek ciężkiej wielopokoleniowej pracy górników – tłumaczy Arkadiusz Gola.

http://www.arekgola.com/

 

Kwestionariusz fotoreportera
Arkadiusza Goli

Arkadiusz Gola

Być fotoreporterem znaczy…
być odpowiedzialnym.

Naciskając spust migawki…
trzeba mieć świadomość siły przekazu.

Moje najlepsze zdjęcie…
to takie, nad którym widz się przez chwilę zatrzyma i zastanowi.

Gdy widzę piękne zdjęcie innego autora…
w duchu dziękuję mu za wizualną ucztę.

Brzydota…
dla mnie nie istnieje. To co inni nazywają brzydotą, często mnie fascynuje.

Wystawy…
lubię.

Najlepiej wspominam…
kilkuletnią współpracę z genialnym dziennikarzem.

Najgorzej wspominam…
nauczycielkę fizyki z podstawówki.

Największy stres miałem…
jak rodziła się moja córka.

Chciałbym fotografować…
dalej.

Mówienie o fotografii…
jest czasami inspirujące.

Nie miałem ze sobą aparatu…
na urlopie i dobrze to wspominam.

Pieniądze z fotografii…
chyba robią inni.

Gdybym nie był fotoreporterem…
to mało brakowało i byłbym górnikiem. Całe szczęście, że nie jestem.