W Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej w Gliwicach podsumowano szóstą edycję Polsko-Niemieckiej Akademii Dziennikarskiej.
Przez pięć dni, od 19 do 23 września, dwadzieścioro studentów dziennikarstwa lub kierunków pokrewnych, z Polski i z Niemiec, uczestniczyło w seminariach i warsztatach praktycznych. Odwiedzili redakcję “Gazety Wyborczej” i Radia Opole oraz Zespół Producencki Pro Futura w Opolu. Pod kierunkiem polskich i niemieckich ekspertów uczyli się jak przygotować materiały na stronę internetową, jak prowadzić blogi, jak samodzielnie tworzyć krótkie felietony, artykuły oraz reportaże radiowe i prasowe.
– Skierowaliśmy ofertę do tych, których interesuje magia mediów, a zarazem polsko-niemiecka współpraca na rzecz przyszłości wielokulturowej Europy – objaśniała Helena Kazimierczak, menedżerka projektów Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej. – Pragnęliśmy tego, aby spotkanie młodych ludzi z Polski i Niemiec, fascynujących się dziennikarskim rzemiosłem i kierujących się przesłaniem zawodu, dało okazję do niecodziennego spojrzenia na świat mediów “od kuchni”.
Wieczorem, w piątek, z uczestnikami Akademii spotkał się Kamil Durczok redaktor naczelny “Faktów” TVN. Rozmowę sprawnie moderował Tomasz Zacharewicz z Radia Opole. – Dziennikarstwo to moja miłość – zdradził Durczok. – Trudna miłość! – Do Gliwic przypędził, nieco się spóźniwszy, prosto z Poznania, gdzie wygłaszał wykład inauguracyjny na jednej z uczelni. Jego żona, na wiadomość, gdzie mąż się wybiera, zauważyła krotko, że Kamil jest “kompletnie nieasertywny” i oświadczyła: – Ale ja to zmienię!
Kamil Durczok wspominał początki swojej dziennikarskiej kariery (zawalenie studiów na prawie), opowiedział, jak powstają „Fakty” i jakich wyborów dokonuje. Stwierdził, że cechą każdego dziennikarza powinna być ciekawość świata i ciekawość ludzi oraz intuicyjna zdolność zadawania pytań. – Nie można nie chcieć rozmawiać z ludźmi, nie można nie ciekawić się, o czym myślą – zakończył.

